KKS Gedania » W ślad za olbrzymim zainteresowaniem jakie wzbudziły publikacje „Gazety Gdańskiej” na temat obrony p... Krzysztof Dośla: Andrzej Duda jest blisko „Solidarności” » Z Krzysztofem Doślą, przewodniczącym Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” rozmawia Artur S.... „Solidarność” poprze kandydaturę Andrzeja Dudy? » Obradujący w Zakopanem członkowie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” dzisiaj, czwartek 20 luty, dys... Komornik w SM Ujeścisko » W środę w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko pojawił się komornik w asyście policji celem... Barzowski pyta Struka o rondo Bonny » Jerzy Barzowski, szef klubu PiS w sejmiku pomorskim, skierował do marszałka Mieczysława Struka inter... Czy to definitywny koniec Starej Oliwy? » Raczej tak, nie ma się już czym łudzić. Degradacja tej jeszcze do niedawna spokojnej dzielnicy zosta... Rok 2019 na pomorskich drogach: mniej wypadków, ale więcej ofiar śmier... » W roku 2019 na pomorskich drogach spadła liczba wypadków względem roku 2018, ale niestety było więce... Pomorski NFZ zamknął rok 2019 » Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ ostatecznie podsumował wydatki poniesione w roku 2019 na świadczenia... Konwencja wyborcza prezydenta Andrzeja Dudy: mobilizacja elektoratu » Konwencja wyborcza ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy w warszawskiej Hali Expo w ... Korty SKT dla... SKT - klęska Karnowskiego » Podczas niejawnego posiedzenia Sąd Okręgowy w Gdańsku ujawnił w księdze wieczystej prawo Sopockiego ...
Reklama
Ordery dla gdańskich ławników - rada wybiera a prezydent nagradza
czwartek, 13 lutego 2020 11:12
Ordery dla gdańskich ławników - rada wybiera a prezydent nagradza
Władze Gdańska odznaczają ławników Sądu Rejonowego Gdańsk-Połu ...
LOTOS PKH po raz piąty nie znalazł sposobu na Podhale
niedziela, 16 lutego 2020 20:22
LOTOS PKH po raz piąty nie znalazł sposobu na Podhale
Hokeiści LOTOS-u PKH przegraną zakończyli rundę zasadniczą Polski ...
Lechia ma patent na Piasta
piątek, 14 lutego 2020 22:00
Lechia ma patent na Piasta
W trzecim w tym sezonie meczu z Piastem Lechia po raz trzeci schodził ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

August von Brandis
wtorek, 11 lutego 2020 17:05
August von Brandis
Pod koniec 2013 roku pisałem o postaci artysty, którego nazwisko prz ...

Foto "Kwiatki"

Foto
niedziela, 12 stycznia 2020 18:34
Foto
Bursztynowy ołtarz w kościele św. Brygidy w Gdańsku ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Kolekcjonerska pasja i wystawa malarstwa Hildebrandta

Ocena użytkowników: / 44
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 15 kwietnia 2019 11:03

Wernisaż malarstwa Eduarda Hildebrandta w Nadbałtyckim Centrum Kultury miał dwóch bohaterów, samego gdańskiego mistrza, romantycznego malarza pierwszej połowy XIX wieku oraz kolekcjonera jego dzieł Andrzeja Walasa. Osoby, która poświęca się od blisko 40 lat kolekcjonerskiej pasji.


Andrzej Walas jest miłośnikiem i znawcą gdańskiej sztuki, ekspertem malarstwa, grafik, mebli i sreber. Ostatnio jego kolekcja obiektów związana z historią Czarnych Huzarów oraz innych jednostek wojskowych stacjonujących w Gdańsku, poświęcona rezerwistyce prezentowana jest w Muzeum Archeologicznym. Natomiast Eduard Hildebrandt (1817-1868) należy do najznakomitszych gdańskich malarzy XIX wieku. Pierwszych lekcji malarstwa udzielał mu ojciec po czym w wieku dwudziestu lat udał się na dalsze studia do Berlina, gdzie trafił do wybitnego marynisty prof. Wilhelma Krause. Duża kolekcja jego dzieł pochodząca ze zbioru Andrzeja Walasa prezentowana jest w Nadbałtyckim Centrum Kultury przy ul. Korzennej - Ratusz Staromiejski, wystawa potrwa do 5.O5.2019. W kolekcji Walasa Eduard Hildebrandt jako wybitny gdańszczanin zajmuje szacowne miejsce, również na liście poszukiwanych dzieł zajmuje wysoką pozycję. Blisko 30 obrazów razem z chromolitografiami stanowiącymi zbiór jego malarstwa pozwoliło zaprezentować i zorganizować wystawę jemu poświęconą.

alt

Eduard Hildegrandt, Dzieci z kotem nad wodą, 1845, olej, płótno


Andrzej Walas kolekcjoner z Oliwy
Ten znakomity polski sportowiec, szermierz, rugbista, przed laty filar kadry narodowej rugby od lat poświęca się pasji kolekcjonerskiej. Wśród zbioru gedaników malarstwo i grafika zajmuje najwyższą pozycję. Głównym przesłaniem kolekcjonera jest odkrywanie, kupowanie i sprowadzanie zaginionych w czasie II wojny światowej dzieł z powrotem do Gdańska. Dziś prowadzi kantor wymiany walut w Sopocie, udziela się społecznie i nadal wzbogaca swoją kolekcję, od czasu do czasu prezentując ją szerszej publiczności. Po blisko 40 latach zamiłowania do Gdańska i gromadzenia obiektów z nim związanych kolekcja stanowi olbrzymi, cenny zbiór obrazów, grafik, mebli, sreber, wyrobów z cyny, literatury i innych precjozów.


Można ją porównać do starych nieistniejących już kolekcji znamienitych gdańszczan: Lessera Giełdzińskiego i jego zbioru judaików, który prezentowany był w drugiej połowie XIX wieku przy ulicy Długiej w Gdańsku, a który w części został sprzedany, pozostałe zaś obiekty tuż przed wojną trafiły do nowojorskiego muzeum kultury żydowskiej. Innym kolekcjonerem był gdański kupiec zbożowy Friedrich Basner, który swoje cenne zasoby gdańskiej sztuki prezentował dla kuracjuszy w specjalnie wybudowanej w Sopocie Willi Cadena. Zbiór stanowiły meble, wyroby z bursztynu i złota, a przede wszystkim obrazy i grafiki. Kolekcja została sprzedana na aukcjach, wiele pozycji zakupiło Muzeum Miejskie w Gdańsku. Bodaj największym kolekcjonerem XVII i XVIII - wiecznego Gdańska był Jakob Kabrun, bogaty gdańszczanin, kupiec i dyplomata Saksonii i Księstwa Warszawskiego. Swoje olbrzymie zbiory podarował Gdańskowi. Dziś stanowią one olbrzymi fragment eksponatów Muzeum Narodowego.

alt

Andrzej Walas


Kolekcja Andrzeja Walasa również zasługuje na dostrzeżenie i prezentację w stałej formie pokazu. Dotychczasowe wystawy pokazały dużą wartość eksponatów, których ekspozycja cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem gdańszczan. Siedem ostatnio zorganizowanych wystaw odwiedziło kilka tysięcy osób. Wydaje się, że nadszedł czas organizacji stałej prezentacji dziedzictwa kulturowego Gdańska ostatnich dwóch wieków i pokazania skomplikowanej sytuacji żyjących obok siebie wielu różnych społeczności. Inny punkt widzenia nieco odmienny od państwowych instytucji powołanych do tego może tylko wzbogacić i pogłębić ofertę wystawienniczą miasta.

alt



Dyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury w Gdańsku Larry Okey Ugwu, podczas otwarcia wystawy Eduarda Hildebrandta dał wyraz największego szacunku dla pasji Andrzeja Walasa podkreślając olbrzymią wartość nie tylko finansową, ale również historyczną jego zbiorów. Wystawa zrobiła na licznie zgromadzonej publiczności duże wrażenie, niekiedy uświadamiając jakich to przed wiekami mistrzów europejskiego malarstwa mieliśmy w Gdańsku.

alt

Eduard Hildebrandt, Scena z wozem na siano, 1843, olej, płótno (obraz pochodzi z sopockiej kolekcji M. Frąckowskiego)


alt

Wernisaż stoją od lewej: Monika Konca - NCK, Larry Okey Hgwu - dyr. NCK, Stanisław Seyfried - kurator wystawy, Andrzej Walas - właściciel kolekcji


Historia sztuki nad Motławą jest tak bogata i ma tak mocne tradycje, że powinna podlegać baczniejszemu zainteresowaniu instytucji powołanych do jej opracowania i studiowania. Owszem Muzeum Narodowe dość starannie bada lata wcześniejsze niż XIX wiek, mam jednak wrażenie, że ostatnie dwa wieki w zbiorach i kwerendzie są nieco zaniedbane. Biblioteka PAN prowadzi swoje prace nad historią tego okresu i wydaje znaczne kwoty na uzupełnianie zbiorów dotyczących omawianych lat, ale dalej uważam, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Powstanie w 1804 roku gdańskiego szkolnictwa artystycznego powinno stanowić cezurę dokładniejszych prac. Zapewne Akademia Sztuk Pięknych czy może inne instytucje mają takie siły i środki, aby choć ostatnie 200 lat prześledzić w rozwoju i tradycji gdańskiego malarstwa. We Wrocławiu o podobnej historii miasta już dawno uporano się z tą sprawą. Czasy PRL-u wykluczyły malarstwo pruskie i sztukę Wolnego Miasta Gdańska. Myślę, że nadszedł moment na baczniejsze zwrócenie uwagi na tamte okresy. Niemieckie tradycje XIX-wiecznej sztuki i malarstwa Wolnego Miasta Gdańska są olbrzymie, trzeba je tylko zauważyć i docenić. Swoje kariery artystyczne rozpoczynali lub kontynuowali w Gdańsku ważni dla kultury europejskiej malarze niemieccy: E. Hildebrandt, A. Juchanowitz, C.G. Rodde, J. C. Schultz, A. Brandis, rodzina Scherresów, rodzina Meyerheimów, rodzina Gregoroviusów, H. Both, B.F. Helligrath, R. Bahl, B. Paetsch, W. Stryowski, F.Meseck, J. Gotthel, O.Herdemertens, U. Leman, A.F. Pfuhle, F. Heidingsfeld, P. Dannowsky, W. Werner, A. Bendrat i inni. Wielu polskich zdolnych artystów, również stawiało tu pierwsze kroki i dalej rozwijało swój kunszt: Marian Mokwa, Stanisław Chlebowski, Marian Bohusz-Szyszko, Albert Lipczinski, Stanisław Brzęczkowski. Wstąpienie Polski do europejskiej rodziny narodów pozwoliło zatrzeć pewne granice niepokoju, wzmocnić swoją artystyczną niezależność i zaznaczyć tradycje miejsca na wskroś polskiego, a zarazem europejskiego.

alt

Eduard Hildebrandt, Macao. Ofiarna świątynia, chromolitografia


Larry Oey Ugwu, dyrektor NCK w Gdańsku, w swojej laudacji podczas wernisażu Eduarda Hildebrandta poza dostrzeżeniem poświęcenia i wielkiej pracy którą wykonuje Andrzej Walas, zaprosił go do organizacji nowej, dużej wystawy poświęconej Gdańskowi. Zbiór oliwskiego kolekcjonera jest gotowy na podjęcie tego zaproszenia i już jawi się pewien bardzo ciekawy pomysł, a nad stałym miejscem pokazu tej olbrzymiej kolekcji gdańskiego malarstwa, warto się zastanowić.

Stanisław Seyfried - kurator wystawy
fot. Erazm Wojciech Felcyn


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież