Wielka Zbiórka Książek 2019 dla ZACZYTANYCH BIBLIOTEK » Po raz V Fundacja Zaczytani jest organizatorem Wielkiej Zbiórki Książek dla Dużych i Małych pacjentó... Apel radnych PiS w sprawie klasyfikacji maturzystów » We wtorek, 23 kwietnia, Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska wystosował do ... Ukrywali Żyda pod okiem gestapo » Roswita Stern, sopocka malarka, dziś na emeryturze, wykładowczyni Uniwersytetu Trzeciego Wieku, dzia... Jarosław Sellin: 4 czerwca lud się wypowiedział... » Z Jarosławem Sellinem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, kandydate... Jest cień szansy na porozumienie ze strajkującymi nauczycielami » Największy od 26 lat strajk ogólnopolski w oświacie trwa. Co prawda jest cień szansy na porozumienie... Miejski krezus zastępcą Dulkiewicz - czy trafi do rady GPEC? » Alan Aleksandrowicz, fundator Gdańskiego Centrum Multimedialnego, dziś występującego pod szyldem Gda... Zmarł rektor Politechniki Gdańskiej prof. Jacek Namieśnik » W wieku 69 lat zmarł nagle prof. Jacek Namieśnik, rektor Politechniki Gdańskiej Specjalizował się w ... Antoni Szymański: Piątka senatora Szymańskiego » Z senatorem Antonim Szymańskim, kandydatem z listy Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego ... O historii Drukarni Gdańskiej w Stacji Orunia » Wykład profesora Andrzeja Romanowa o historii Drukarni Gdańskiej zainaugurował cykl wykładów i space... Tragedia lotu Tu-154M i niemoc państwa » Sobotniego poranka 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie Tu-154M o godzinie 8.41,06 zginął prezydent R...
Reklama
Miejski krezus zastępcą Dulkiewicz - czy trafi do rady GPEC?
wtorek, 16 kwietnia 2019 08:24
Miejski krezus zastępcą Dulkiewicz - czy trafi do rady GPEC?
Alan Aleksandrowicz, fundator Gdańskiego Centrum Multimedialnego, dzi ...
Z Miedzią o być albo nie być w ekstraklasie
środa, 24 kwietnia 2019 17:39
Z Miedzią o być albo nie być w ekstraklasie
Zaledwie cztery punkty tej wiosny w rozgrywkach Ekstraklasy zdobyli pi ...
Twierdza Gdańsk padła. Falstart Lechii w rundzie finałowej
sobota, 20 kwietnia 2019 15:59
Twierdza Gdańsk padła. Falstart Lechii w rundzie finałowej
Nie tak miała zacząć się runda finałowa dla Lechii. Biało-zielon ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Kolekcjonerska pasja i wystawa malarstwa Hildebrandta
poniedziałek, 15 kwietnia 2019 11:03
Kolekcjonerska pasja i wystawa malarstwa Hildebrandta
Wernisaż malarstwa Eduarda Hildebrandta w Nadbałtyckim Centrum Kultu ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
niedziela, 07 kwietnia 2019 20:22
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
Cztery dni, 10 koncertów i siedmioro artystów, Siesta Festival po ra ...
Rumia miastem sportu. Plebiscyt na sportowców, trenerów i działaczy 25-lecia
niedziela, 24 lutego 2019 16:54
Rumia miastem sportu. Plebiscyt na sportowców, trenerów i działaczy 25-lecia
Gala Sportu w Hali widowiskowo-sportowej MOSiR Rumia 22 lutego br., po ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Czarni Huzarzy w gdańskim Muzeum Archeologicznym

Ocena użytkowników: / 39
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 25 marca 2019 19:41

Wystawa nosi tytuł „Czarni Huzarzy i inni. Rezerwistyka gdańska przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów Andrzeja Walasa” i czynna będzie do 26 kwietnia 2019 roku. To bodaj pierwsza w naszym mieście próba pokazania pamiątek po stacjonującej tu pruskiej jednostce Czarnych Huzarów, która w tamtym czasie dość wyraźnie wpisała się w krajobraz miasta. Obiekty pochodzą z gromadzonej przez lata kolekcji Andrzeja Walasa znanego hobbysty, specjalizującego się w gdańskiej grafice i malarstwie.


Bardzo ciekawy pokaz pamiątek unaocznił wytworzenie się specyficznej kultury odchodzenia żołnierzy do rezerwy, to widoma oznaka szczęśliwie zakończonej służby wojskowej. Oczywiście wystawa posiada szerszy charakter, bowiem możemy zapoznać się również w wielu kontekstach z historią miasta oraz codziennym życiem jego mieszkańców. Prezentowane przedmioty, nie należą do wielkiej sztuki, to raczej wytwory dobrej klasy rzemiosła i stanowią pewnego rodzaju sztukę przedmieść. Jednak szczególnie kufle do piwa, manierki, czy fajki w wielu wypadkach stanowią obiekty mogące się podobać, a dziś dla kolekcjonerów będące wielkimi, trudno osiągalnymi i bardzo drogimi rarytasami. Ważnym elementem jest również ich indywidualne przeznaczenie bowiem stanowiły również pamiątki dla najbliższych - rodziny, narzeczonych, znajomych. W wielu wypadkach noszą one sentencje z wyraźnym wskazaniem nazwiska osoby dla której są przeznaczone.

alt

Pamiątkowy kufel rezerwisty z cynowa pokrywką, należący do żołnierza Gdańskiego Pułku Piechoty nr 128


Kolekcja Andrzeja Walasa jest bardzo wartościowym zapisem historii tamtych czasów, pojawia się przekrój narodowościowy, kulturowy i społeczny żołnierzy służących w gdańskim garnizonie, gdzie poza huzarami stacjonowały wojska piechoty, saperów i artylerii. Trzeba również podkreślić, że wystawa jest wynikiem pracy grupy pasjonatów historii Gdańska, która sporym wysiłkiem doprowadziła do jej realizacji. Przy współpracy z Muzeum Archeologicznym Andrzej Walas, Krzysztof Grynder, Marcin Tymiński i niżej podpisany w krótkim czasie złożyli i zrealizowali ważny dla miasta pokaz, tym bardziej, że również udało się wydać mały lecz treściwy katalog. To prawdopodobnie pierwsza tego rodzaju gdańska publikacja.

alt

Wernisaż wystawy, stoją od prawej: Ewa Trawicka dyr. Muzeum Archeologicznego, Andrzej Walas - właściciel kolekcji, Stanisław Seyfried - kurator wystawy


Pośród obiektów prezentowanych na wystawie, rzeczywiście kilka może stanowić dużego rodzaju wartość również artystyczną. Na pewno na uwagę zasługuje pastelowy wizerunek Wernera von Breslera rotmistrza 1. Pułku Huzarów Przybocznych nr 1, wykonany w roku 1917 przez wybitnego artystę, malarza Wolnego Miasta Gdańska prof. Fritza Augusta Pfuhle, Dziekana Malarstwa i Rysunku na Wydziale Architektury i Malarstwa Politechniki Gdańskiej, malarza dość blisko związanego z oboma regimentami Czarnych Huzarów, stacjonującymi od 1901 roku we Wrzeszczu. Pfuhle specjalizował się w malowaniu koni i wraz z huzarami uczestniczył w wielu zajęciach wojskowych na poligonach otaczających Wrzeszcz.

Fritz August Pfuhle, Portret Wernera von Breslera, rotmistrza 1. Pułku Huzarów Przybocznych nr 1, pastel, 1917


Na uroczystości związane z nowo wybudowanymi specjalnie dla huzarów koszarami we Wrzeszczu, przez Cesarza Prus Wilhelma II, zaproszony został inny malarz. Malarz polski Wojciech Kossak, który na tę okazje namalował wcześniej zamówione trzy obrazy dotyczące historii jednostki. Duże trzy obrazy przedstawiały bitwy pod Jägersdorf - 1757, pod Düsselward - 1758 i Helsbergiem – 1807. Dzieła zawisły na ścianach kasyna oficerskiego i w ówczesnym czasie były znakomitymi przykładami europejskiego malarstwa batalistycznego. Szczególnie widać było to na tle wiszących obok obrazów niemieckich malarzy, zresztą dobrze wykształconych Wernera Schuchta i Emila Hüntena. Władze francuskie przyznały Wojciechowi Kossakowi za ten okres jego twórczości Legię Honorową, bowiem tematem większość namalowanych z dziewięciu obrazów okresu berlińskiego i współpracy z dworem cesarskim były zwycięstwa wojsk francuskich nad prusakami. Historia kontaktów Wojciecha Kossaka z Wilhelmem II, wśród polskich patriotów była krytycznie oceniana, ale honoraria dla artysty za wykonywane dzieła były tak wysokie, że dopiero antypolska przemowa cesarza podczas uroczystości zakończenia restauracji zamku malborskiego była finałem ich współpracy. Wojciech Kossak raz jeszcze po latach powrócił do Gdańska, tym razem malując najstarszego syna cesarza Wilhelma II - młodego Kronprinza Friedricha Wilhelma.

alt

Kronprinz Friedrich Wilhelm von Preussen


Niestety, trzeba też zauważyć, że w kilku sytuacjach historia Czarnych Huzarów stacjonujących w Gdańsku dla narodu polskiego była tragiczna, bowiem uczestniczyli oni w działaniach skierowanych przeciw patriotom polskim walczącym w powstaniach polskich: listopadowym, poznańskim z roku 1848 i styczniowym. Dla Gdańska, pruskiego miasta, stanowili oni jednak „napędową siłę” miejscowej gospodarki i stanowili pewnego rodzaju koloryt ówczesnej rzeczywistości.

alt

Porcelanowa fajka rezerwisty z metalowa pokrywką główki w kształcie huzarskiej czapki


Niewyjaśniona historia polskich obrazów Wojciecha Kossaka do dziś budzi olbrzymie zainteresowanie, ale ta sprawa nie znalazła jeszcze „wyświetlenia”. Dr Wojciech Gruszczyński, autor wydanej niedawno publikacji „Leibhuzaren - Historia Czarnych Huzarów” skłania się do wersji bezpowrotnego ich zaginięcia. Obrazy w roku 1920 zostały wywiezione wraz z całym wyposażeniem kasyna oficerskiego. Powstanie Wolnego Miasta Gdańska wymogło na władzach Niemieckich likwidację i przenosiny gdańskich regimentów do Białogardu. Podczas II wojny światowej dzieła Wojciecha Kossaka prawdopodobnie uległy zniszczeniu.

alt

Pamiątkowa manierka żołnierza Pułku Grenadierów Króla Fryderyka I, Nr 5 (4 Wschodniopruski) z Gdańska


Wystawa w Muzeum Archeologicznym przypomina tę historię, a przy okazji prezentuje jakże zapomniany fragment kultury wojskowości związany z Gdańskiem.

Stanisław Seyfried

Fot. Adam Kamrowski i Marcin Fedoruk

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież