Prokuratura i KWP zabezpieczają dokumenty SM Ujeścisko » Po wtorkowym wejściu komornika w asyście policji, w piątek rano do siedziby Spółdzielni Mieszkaniowe... Prezes Obajtek w "Sieci": Potrzebujemy odwagi, by inwestować w przyszł... » Z Danielem Obajtkiem, prezesem PKN Orlen SA, o wynikach oraz inwestycjach Polskiego Koncernu Naftowe... KKS Gedania » W ślad za olbrzymim zainteresowaniem jakie wzbudziły publikacje „Gazety Gdańskiej” na temat obrony p... Krzysztof Dośla: Andrzej Duda jest blisko „Solidarności” » Z Krzysztofem Doślą, przewodniczącym Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” rozmawia Artur S.... „Solidarność” poprze kandydaturę Andrzeja Dudy? » Obradujący w Zakopanem członkowie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” dzisiaj, czwartek 20 luty, dys... Komornik w SM Ujeścisko » W środę w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko pojawił się komornik w asyście policji celem... Barzowski pyta Struka o rondo Bonny » Jerzy Barzowski, szef klubu PiS w sejmiku pomorskim, skierował do marszałka Mieczysława Struka inter... Czy to definitywny koniec Starej Oliwy? » Raczej tak, nie ma się już czym łudzić. Degradacja tej jeszcze do niedawna spokojnej dzielnicy zosta... Rok 2019 na pomorskich drogach: mniej wypadków, ale więcej ofiar śmier... » W roku 2019 na pomorskich drogach spadła liczba wypadków względem roku 2018, ale niestety było więce... Pomorski NFZ zamknął rok 2019 » Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ ostatecznie podsumował wydatki poniesione w roku 2019 na świadczenia...
Reklama
Ordery dla gdańskich ławników - rada wybiera a prezydent nagradza
czwartek, 13 lutego 2020 11:12
Ordery dla gdańskich ławników - rada wybiera a prezydent nagradza
Władze Gdańska odznaczają ławników Sądu Rejonowego Gdańsk-Połu ...
LOTOS PKH przegrał pierwszy mecz ćwierćfinałowy w Oświęcimiu
piątek, 21 lutego 2020 20:18
LOTOS PKH przegrał pierwszy mecz ćwierćfinałowy w Oświęcimiu
W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowej serii Polskiej Hokej Ligii LO ...
Lechia ma patent na Piasta
piątek, 14 lutego 2020 22:00
Lechia ma patent na Piasta
W trzecim w tym sezonie meczu z Piastem Lechia po raz trzeci schodził ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

August von Brandis
wtorek, 11 lutego 2020 17:05
August von Brandis
Pod koniec 2013 roku pisałem o postaci artysty, którego nazwisko prz ...

Foto "Kwiatki"

Foto
niedziela, 12 stycznia 2020 18:34
Foto
Bursztynowy ołtarz w kościele św. Brygidy w Gdańsku ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Czarni Huzarzy w gdańskim Muzeum Archeologicznym

Ocena użytkowników: / 52
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 25 marca 2019 19:41

Wystawa nosi tytuł „Czarni Huzarzy i inni. Rezerwistyka gdańska przełomu XIX i XX wieku ze zbiorów Andrzeja Walasa” i czynna będzie do 26 kwietnia 2019 roku. To bodaj pierwsza w naszym mieście próba pokazania pamiątek po stacjonującej tu pruskiej jednostce Czarnych Huzarów, która w tamtym czasie dość wyraźnie wpisała się w krajobraz miasta. Obiekty pochodzą z gromadzonej przez lata kolekcji Andrzeja Walasa znanego hobbysty, specjalizującego się w gdańskiej grafice i malarstwie.


Bardzo ciekawy pokaz pamiątek unaocznił wytworzenie się specyficznej kultury odchodzenia żołnierzy do rezerwy, to widoma oznaka szczęśliwie zakończonej służby wojskowej. Oczywiście wystawa posiada szerszy charakter, bowiem możemy zapoznać się również w wielu kontekstach z historią miasta oraz codziennym życiem jego mieszkańców. Prezentowane przedmioty, nie należą do wielkiej sztuki, to raczej wytwory dobrej klasy rzemiosła i stanowią pewnego rodzaju sztukę przedmieść. Jednak szczególnie kufle do piwa, manierki, czy fajki w wielu wypadkach stanowią obiekty mogące się podobać, a dziś dla kolekcjonerów będące wielkimi, trudno osiągalnymi i bardzo drogimi rarytasami. Ważnym elementem jest również ich indywidualne przeznaczenie bowiem stanowiły również pamiątki dla najbliższych - rodziny, narzeczonych, znajomych. W wielu wypadkach noszą one sentencje z wyraźnym wskazaniem nazwiska osoby dla której są przeznaczone.

alt

Pamiątkowy kufel rezerwisty z cynowa pokrywką, należący do żołnierza Gdańskiego Pułku Piechoty nr 128


Kolekcja Andrzeja Walasa jest bardzo wartościowym zapisem historii tamtych czasów, pojawia się przekrój narodowościowy, kulturowy i społeczny żołnierzy służących w gdańskim garnizonie, gdzie poza huzarami stacjonowały wojska piechoty, saperów i artylerii. Trzeba również podkreślić, że wystawa jest wynikiem pracy grupy pasjonatów historii Gdańska, która sporym wysiłkiem doprowadziła do jej realizacji. Przy współpracy z Muzeum Archeologicznym Andrzej Walas, Krzysztof Grynder, Marcin Tymiński i niżej podpisany w krótkim czasie złożyli i zrealizowali ważny dla miasta pokaz, tym bardziej, że również udało się wydać mały lecz treściwy katalog. To prawdopodobnie pierwsza tego rodzaju gdańska publikacja.

alt

Wernisaż wystawy, stoją od prawej: Ewa Trawicka dyr. Muzeum Archeologicznego, Andrzej Walas - właściciel kolekcji, Stanisław Seyfried - kurator wystawy


Pośród obiektów prezentowanych na wystawie, rzeczywiście kilka może stanowić dużego rodzaju wartość również artystyczną. Na pewno na uwagę zasługuje pastelowy wizerunek Wernera von Breslera rotmistrza 1. Pułku Huzarów Przybocznych nr 1, wykonany w roku 1917 przez wybitnego artystę, malarza Wolnego Miasta Gdańska prof. Fritza Augusta Pfuhle, Dziekana Malarstwa i Rysunku na Wydziale Architektury i Malarstwa Politechniki Gdańskiej, malarza dość blisko związanego z oboma regimentami Czarnych Huzarów, stacjonującymi od 1901 roku we Wrzeszczu. Pfuhle specjalizował się w malowaniu koni i wraz z huzarami uczestniczył w wielu zajęciach wojskowych na poligonach otaczających Wrzeszcz.

Fritz August Pfuhle, Portret Wernera von Breslera, rotmistrza 1. Pułku Huzarów Przybocznych nr 1, pastel, 1917


Na uroczystości związane z nowo wybudowanymi specjalnie dla huzarów koszarami we Wrzeszczu, przez Cesarza Prus Wilhelma II, zaproszony został inny malarz. Malarz polski Wojciech Kossak, który na tę okazje namalował wcześniej zamówione trzy obrazy dotyczące historii jednostki. Duże trzy obrazy przedstawiały bitwy pod Jägersdorf - 1757, pod Düsselward - 1758 i Helsbergiem – 1807. Dzieła zawisły na ścianach kasyna oficerskiego i w ówczesnym czasie były znakomitymi przykładami europejskiego malarstwa batalistycznego. Szczególnie widać było to na tle wiszących obok obrazów niemieckich malarzy, zresztą dobrze wykształconych Wernera Schuchta i Emila Hüntena. Władze francuskie przyznały Wojciechowi Kossakowi za ten okres jego twórczości Legię Honorową, bowiem tematem większość namalowanych z dziewięciu obrazów okresu berlińskiego i współpracy z dworem cesarskim były zwycięstwa wojsk francuskich nad prusakami. Historia kontaktów Wojciecha Kossaka z Wilhelmem II, wśród polskich patriotów była krytycznie oceniana, ale honoraria dla artysty za wykonywane dzieła były tak wysokie, że dopiero antypolska przemowa cesarza podczas uroczystości zakończenia restauracji zamku malborskiego była finałem ich współpracy. Wojciech Kossak raz jeszcze po latach powrócił do Gdańska, tym razem malując najstarszego syna cesarza Wilhelma II - młodego Kronprinza Friedricha Wilhelma.

alt

Kronprinz Friedrich Wilhelm von Preussen


Niestety, trzeba też zauważyć, że w kilku sytuacjach historia Czarnych Huzarów stacjonujących w Gdańsku dla narodu polskiego była tragiczna, bowiem uczestniczyli oni w działaniach skierowanych przeciw patriotom polskim walczącym w powstaniach polskich: listopadowym, poznańskim z roku 1848 i styczniowym. Dla Gdańska, pruskiego miasta, stanowili oni jednak „napędową siłę” miejscowej gospodarki i stanowili pewnego rodzaju koloryt ówczesnej rzeczywistości.

alt

Porcelanowa fajka rezerwisty z metalowa pokrywką główki w kształcie huzarskiej czapki


Niewyjaśniona historia polskich obrazów Wojciecha Kossaka do dziś budzi olbrzymie zainteresowanie, ale ta sprawa nie znalazła jeszcze „wyświetlenia”. Dr Wojciech Gruszczyński, autor wydanej niedawno publikacji „Leibhuzaren - Historia Czarnych Huzarów” skłania się do wersji bezpowrotnego ich zaginięcia. Obrazy w roku 1920 zostały wywiezione wraz z całym wyposażeniem kasyna oficerskiego. Powstanie Wolnego Miasta Gdańska wymogło na władzach Niemieckich likwidację i przenosiny gdańskich regimentów do Białogardu. Podczas II wojny światowej dzieła Wojciecha Kossaka prawdopodobnie uległy zniszczeniu.

alt

Pamiątkowa manierka żołnierza Pułku Grenadierów Króla Fryderyka I, Nr 5 (4 Wschodniopruski) z Gdańska


Wystawa w Muzeum Archeologicznym przypomina tę historię, a przy okazji prezentuje jakże zapomniany fragment kultury wojskowości związany z Gdańskiem.

Stanisław Seyfried

Fot. Adam Kamrowski i Marcin Fedoruk

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież