Ukrywali Żyda pod okiem gestapo » Roswita Stern, sopocka malarka, dziś na emeryturze, wykładowczyni Uniwersytetu Trzeciego Wieku, dzia... Jarosław Sellin: 4 czerwca lud się wypowiedział... » Z Jarosławem Sellinem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, kandydate... Jest cień szansy na porozumienie ze strajkującymi nauczycielami » Największy od 26 lat strajk ogólnopolski w oświacie trwa. Co prawda jest cień szansy na porozumienie... Miejski krezus zastępcą Dulkiewicz - czy trafi do rady GPEC? » Alan Aleksandrowicz, fundator Gdańskiego Centrum Multimedialnego, dziś występującego pod szyldem Gda... Zmarł rektor Politechniki Gdańskiej prof. Jacek Namieśnik » W wieku 69 lat zmarł nagle prof. Jacek Namieśnik, rektor Politechniki Gdańskiej Specjalizował się w ... Antoni Szymański: Piątka senatora Szymańskiego » Z senatorem Antonim Szymańskim, kandydatem z listy Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego ... O historii Drukarni Gdańskiej w Stacji Orunia » Wykład profesora Andrzeja Romanowa o historii Drukarni Gdańskiej zainaugurował cykl wykładów i space... Tragedia lotu Tu-154M i niemoc państwa » Sobotniego poranka 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie Tu-154M o godzinie 8.41,06 zginął prezydent R... Strajk nauczycieli w Gdańsku: strajkuje ponad 4000 nauczycieli, dzieci... » W poniedziałek do rozpoczął się strajk pracowników oświaty. W Trójmieście przystąpiło do niego prawi... Międzyregionalna Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „S”: Proksa musi ode... » Rada Międzyregionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” przyjęła jednogłośnie uchwałę ...
Reklama
Miejski krezus zastępcą Dulkiewicz - czy trafi do rady GPEC?
wtorek, 16 kwietnia 2019 08:24
Miejski krezus zastępcą Dulkiewicz - czy trafi do rady GPEC?
Alan Aleksandrowicz, fundator Gdańskiego Centrum Multimedialnego, dzi ...
Roman Józefowicz: Kibice czekają na sukces Lechii
sobota, 20 kwietnia 2019 07:18
Roman Józefowicz: Kibice czekają na sukces Lechii
Rozmowa z Romanem Józefowiczem, piłkarzem Lechii w latach 1979-1985, ...
Twierdza Gdańsk padła. Falstart Lechii w rundzie finałowej
sobota, 20 kwietnia 2019 15:59
Twierdza Gdańsk padła. Falstart Lechii w rundzie finałowej
Nie tak miała zacząć się runda finałowa dla Lechii. Biało-zielon ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Malarskie powroty do przeszłości Agaty Smólskiej-Mackiewicz
poniedziałek, 08 kwietnia 2019 18:22
Malarskie powroty do przeszłości Agaty Smólskiej-Mackiewicz
Na sztaludze w drugim końcu pracowni przy oknie w ostro padających p ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
niedziela, 07 kwietnia 2019 20:22
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
Cztery dni, 10 koncertów i siedmioro artystów, Siesta Festival po ra ...
Rumia miastem sportu. Plebiscyt na sportowców, trenerów i działaczy 25-lecia
niedziela, 24 lutego 2019 16:54
Rumia miastem sportu. Plebiscyt na sportowców, trenerów i działaczy 25-lecia
Gala Sportu w Hali widowiskowo-sportowej MOSiR Rumia 22 lutego br., po ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Bary mleczne w Gdańsku

altPrzegląd „mleczaków”, czyli gdzie zjesz tanio i smacznie. Porównanie cen, jakości dań oraz czystości wnętrz – teraz wszystko w jednym miejscu.

Wraz z początkiem roku rząd obciął dofinansowanie do barów mlecznych. Ta decyzja może przyczynić się do upadku części „mleczaków”. Jest ona tym bardziej niezrozumiała, że bary wciąż cieszą się one dużą popularnością wśród osób, których nie stać na posiłki w drogich restauracjach. Kilka lat temu wybuchła wręcz moda na bary mleczne, które dla wielu są polską alternatywą dla amerykańskich fastfoodów i powstających jak grzyby po deszczu budek z kebabami. Szczególną popularnością bary mleczne cieszą się wśród studentów – i to nie tylko tych z najcieńszym portfelem.

Dzięki naszemu poradnikowi dowiesz się, gdzie tanio zjeść dobry obiad, a jakie miejsca omijać lepiej szerokim łukiem.

Bar Mleczny „Neptun”, ul. Długa 33/34
Po wejściu do baru znajdującego się w samym centrum Gdańska, od razu rzuca się w oczu schludne i czyste wnętrze. Trochę dziwi mały ruch w przestrzennym, dwupiętrowym lokalu, ale dzięki temu nie ma problemu ze znalezieniem wolnego stolika nawet w porze obiadowej. Ceny dość wysokie, jak na mleczne standardy, lecz jest to zdecydowanie najtańsza jadłodajnia przy ul. Długiej.

Trochę gorzej z jedzeniem. Karta jest z pozoru bogata, ale okazuje się, że wielu dań jest niedostępnych. – Jest mały ruch i dlatego nie gotujemy zbyt dużo – przyznaje ekspedientka baru.

Co gorsza, zamówione jedzenie często „czeka” na ladzie jakiś czas, przez co dawno wystygło. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że sytuacja wygląda lepiej w sezonie turystycznym, gdy ruch jest zapewne dużo większy.

Klienci baru w czasie jedzenia mogą skorzystać z bezprzewodowego internetu, czego nie doświadczymy w podobnych miejscach

Godziny otwarcia:
Pon.-pt. 7:30-18 (w sezonie do 20)
Sb., ndz. 10-17

Ceny:
Zupa pomidorowa: 3 zł
Kotlet schabowy: 6 zł
Naleśniki z kapustą: 4,50 zł
Placek po cygańsku: 14 zł



Bar Mleczny Turystyczny, ul. Szeroka 8/10

Drugi bar położony w śródmieściu cieszy się ogromną popularnością. Miejsce nie grzeszy pięknością, ale klientom baru niespecjalnie to przeszkadza. Zdarzają się nawet sytuacje, gdy kolejka po jedzenie nie mieści się w lokalu! Niestety, niewielka sala sprawia, że po odstaniu swojego w kolejce przy kasie, nieraz trzeba jeszcze poczekać na miejsce do siedzenia.

Co sprawia, że „Turystyczny” jest tak popularny? – Przychodzę tutaj, bo jedzenie jest bardzo dobre, szczególnie zupy – wyjaśnia Magda, częsta klientka baru. – Poza tym ceny są naprawdę niskie, nawet w porównaniu z innymi barami mlecznymi – dodaje.

Ceny są rzeczywiście konkurencyjne, ale gorzej z wyborem. Aby zjeść swój ulubiony posiłek trzeba mieć trochę szczęścia, bo najpopularniejsze dania szybko znikają. Wtedy pozostaje jedynie poczekać na kolejną porcję.


Godziny otwarcia:
Pn. - Pt.: 7:30-18:00
So. - Nd.: 9:00-16:00

Ceny:
Zupa pomidorowa: 2,44 zł
Kotlet z piersi kurczaka: 7,17 zł
Naleśniki z kapustą: 3,55
Placek po cygańsku: -


Bar Mleczny „Syrena”, ul. Grunwaldzka 71/73
Wśród szerokiej klienteli w oczy rzuca się wielu młodych ludzi – najprawdopodobniej studentów, którzy najwyraźniej wolą wybrać się do „Syrenki”, niż konkurencyjnego "Akademickiego". Podobnie jak w przypadku innych popularnych barów, w czasie pory obiadowej dużym wyzwaniem będzie zajęcie wolnego miejsca.


Powodem popularności „Syrenki” może być duży wybór dań. Kuchnia pracuje na okrągło, więc najszybciej schodzące potrawy są szybko zastępowane przez kolejne. Nie można przyczepić się też do jakości dań – większość jest bardzo smaczna.

Do atutów baru zaliczyć trzeba też konkurencyjne ceny – wprawdzie da się znaleźć tańsze miejsca, lecz najczęściej wiąże się to ze średnim jedzeniem.

Nie jest to jednak miejsce bez wad. Za największą trzeba uznać fakt, że w z powodu dużej ilości klientów, nie zawsze w barze jest czysto. Efektem są niekiedy resztki jedzenia, które zostają po poprzednikach.

Godziny otwarcia:
Pon. – Pt. 7:30 - 19:00
Nd. 10:00 - 17:00

Ceny:
Zupa grochowa: 3,20 zł
Kotlet z kurczaka: 6,50 zł
Naleśniki z kapustą: 3,50 zł
Placek po cygańsku: 12 zł



Bar Mleczny „Akademicki”, Grunwaldzka 35
W drugim z wrzeszczańskich barów klientów jest zazwyczaj mniej. Ma to swoje zalety, ponieważ nie powinno być problemu z zajęciem wolnego miejsca. Niestety, mały ruch odbija się to na ilości dostępnych potraw. Wprawdzie menu wydaje się imponujące, ale w praktyce jest dużo gorzej. Często wybór ogranicza się dosłownie do kilku dań. Nie imponuje też surowy i ciemny wystrój lokalu, który żywcem przypomina te z czasów PRL-u.

To jednak nie zraża stałych bywalców. – Przychodzę tu, bo tanio jest – nie kryje Maciej. – A jedzenie? W sumie takie, jak wszędzie – dodaje.

Rzeczywiście, ceny wydają się być głównym atutem tego miejsca. To najtańszy bar mleczny w Gdańsku. Cały zestaw obiadowy (kotlet schabowy, ziemniaki, surówka) mieści się w przedziale 8-9 zł.

Godziny otwarcia:
Pn.-Pt. 9-18:30
Sb. 9-17

Ceny:
Zupa pomidorowa: 2,52 zł
Koltet schabowy: 5,60 zł
Naleśniki z kapustą: 2,50 zł

Placek po cygańsku: 7,50 zł


alt


Bar Mleczny „Przy Rynku”, ul. Jagielońska 2
Bar na Przymorzu zwraca uwagę skromnym, ale schludnym wyglądem. Dziwią tylko drewniane stoły, które stoją przed jadalnią nawet w zimie. Bar jest dość przestrzenny, choć biorąc pod uwagę, że to jedyne takie miejsce w okolicy, a kilkaset metrów dalej znajduje się popularny rynek, w godzinach obiadowych może być czasem tłoczno.

Pozytywnym zaskoczeniem są ceny. Wygląd miejsca wskazuje na to, że będą one dosyć wysokie. Okazuje się jednak, że po „Akademickim” i „Turystycznym” to najtańszy bar mleczny w naszym zestawieniu.

Gorzej sytuacja wygląda z jedzeniem. Wprawdzie najczęściej jest ono smaczne, lecz zdarzają się niestety potrawy, które ociekają tłuszczem lub są źle przyrządzone. Aby więc dobrze zjeść, czasem potrzeba trochę szczęścia.

Do zalet baru „Przy Rynku” należy dodać też długi czas otwarcia.

Godziny otwarcia:
Codziennie 6-22

Ceny:
Zupa pomidorowa: 2,80 zł
Kotlet schabowy: 7,20 zł
Naleśniki z kapustą i pieczarkami: 4,20 zł
Placek po cygańsku: 12,70 zł



Bar Mleczny „Kmar”, ul. Pomorska 84
Bar na Żabiance wyróżnia się na tle konkurencji. Przede wszystkim jest otwarty całą dobę, dzięki czemu cieszy się dużym powodzeniem imprezowiczów w weekendowe noce. W przeciwieństwie do standardowych barów, dania w „Kmarze” nie czekają na klientów na ladzie, lecz są przygotowywane dopiero po zamówieniu. Z jednej strony oznacza to dłuższe oczekiwanie na posiłek, ale z drugiej – mamy pewność, że jedzenie będzie ciepłe.

Wrażenie robią też same potrawy podawane w dużych porcjach. Czasem tylko mogą być zbyt tłuste.

Wygląd baru budzi mieszane uczucia. Ostatni remont knajpki poprawił wygląd wnętrz, całość wygląda nowocześniej. Nie zmieniono jednak starych stołów, które nie dość, że brzydko wyglądają, to jeszcze średnio sprawdzają się w wąskiej sali baru. Niewielkie rozmiary są zresztą dużym problemem – czasem trzeba dłuższą chwilę poczekać na wolny stolik.

Wysoki standard wiąże się niemałymi cenami. Koszt niektórych potraw, np. placka po cygańsku, bardziej pasuje do normalnej restauracji, niż do baru mlecznego. Na szczęście, w bogatym menu znajdziemy też posiłki z bardziej „mlecznymi” cenami.


Godziny otwarcia:
Czynne całą dobę

Ceny:
Zupa pomidorowa: 2,80 zł
Kotlet schabowy: 6,50 zł
Pierogi z mięsem: 8,50 zł
Placek po cygańsku: 16 zł

Adrian Dampc


 

Komentarze  

 
0 #4 lucas 2016-05-30 13:46
Moim numerem 1 w Gdańsku jest już od wielu miesięcy Amber Side w Europejskim Centrum Solidarności. Miejsce urządzone ze smakiem i z jedzeniem zrobionym ze smakiem :) Z takich the best of to na pewno polecam u nich zjeść sobie śledzia z grilla!
Cytować
 
 
0 #3 Agniezska 2014-07-17 14:16
Wogle pracowałam w Barze Syrena 2 dni jako pomoc kuchenna ,masakra wystrój kuchni pamięta czasy Bieruta albo Gierka .Jedzenie gotuja w starych garach aluminiowych ,brak przerwy na 8 godzin pracy ,brak zasad podstawowych bhp .Dziwię się że sanepid nie zamknoł tego baru ,wyzysk i orka niech nikt tam nie idzie do pracy .Ekipa wogle nie kolezeńska praca w Mc.Donalds to lajcik jesli ktoś tam pracował dramat .
Cytować
 
 
-1 #2 Agniezska 2014-07-17 14:11
Bar Syrena to syf na zapleczu i brak zasad bhp miłego jedzonka!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
Cytować
 
 
+2 #1 dita 2011-01-30 11:59
Ponoć Budyń kiedyś jadał w Turystycznym. Pewnie pomyliło mu się z Pod Łososiem...
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież