Pierwsze powszechne wolne wybory odbyły się w Polsce 27 maja 1990 r. » Po przemianach ustrojowych z 1989 roku jedną z pierwszych decyzji Senatu i senatorów była uchwała o ... 72. rocznica śmierci rtm. Witolda Pileckiego » 72. rocznicę śmierci rtm. Witolda Pileckiego Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku uczciło akcją #Znic... W tygodniku „Sieci”: Kulisy afery w radiowej Trójce » W najnowszym numerze „Sieci”: co naprawdę się stało w Trójce i kto manipulował przy liście przebojów... "Lektury na ucho". Radio Gdańsk zaprasza na cykl "ściągawek" dla matur... » Radio Gdańsk zaprasza na cykl "ściągawek" dla maturzystów. "Lektury na ucho" to będzie lekcja inna n... Taneczne „Pompowanie Radości" » W ramach akcji studentów UG „Pompujemy Radość" w piątek, 22 maja, dla małych podopiecznych Kliniki P... Tomasz Posadzki: Gdańsk usług wspólnych - prestiż i bezład » Z mec. Tomaszem Posadzkim, w latach 1994–2002 radnym miasta Gdańska, od 1994 do 1998 prezydentem Gda... 75 lat "Dziennika Bałtyckiego" - "co do napisania?" » "Dziennik Bałtycki" świętował 75 urodziny. Po raz pierwszy ukazał się PT Czytelnikom - 4 strony, 3 t... Płażynski pisze do prezesa Goldmana Sachsa - sprawa Gedanii to... » Poseł na Sejm RP Kacper Płażyński podejmuje dalsze działania na rzecz ratowania zabytkowego terenu K... K. Płażyński: Robyg nie zmusi mnie do milczenia w sprawie Gedanii » Deweloper Robyg przesłał do posła Kacpra Płażyńskiego pismo, w którym domaga się przeprosin i zapłat... Radni PiS chcą oddać hołd Janowi Pawłowi II » Radni klubu PiS w Radzie Miasta Gdańska przedstawili projekt stanowiska z okazji 100 rocznicy urodzi...
Reklama
Tarcza na Pomorzu -
czwartek, 14 maja 2020 07:20
Tarcza na Pomorzu -
Gdański ZUS wypłacił już pomorskim przedsiębiorcom w ramach tarcz ...
Ruben Schott odchodzi z Trefla Gdańsk
poniedziałek, 25 maja 2020 17:14
Ruben Schott odchodzi z Trefla Gdańsk
Po dwóch sezonach w Treflu Gdańsk z klubem żegna się przyjmujący ...
Lechia szykuje się do wznowienia rozgrywek
poniedziałek, 25 maja 2020 19:28
Lechia szykuje się do wznowienia rozgrywek
W najbliższy weekend wznowione zostaną rozgrywki piłkarskiej ekstra ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Gdańskie portrety funeralne
poniedziałek, 18 maja 2020 16:23
Gdańskie portrety funeralne
Europejska grafika szczególnie dogodne warunki rozwoju znalazła we F ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Selekcjonerzy z Żaka

Ocena użytkowników: / 9
SłabyŚwietny 
czwartek, 02 kwietnia 2015 18:34

„Kto nie z Mieciem, tego zmieciem” – to znane kabaretowe powiedzenie stosowane choćby w czasach gdy premierem był Mieczysław F. Rakowski. Od tego czasu upłynęło już sporo czasu, zmieniła się epoka polityczna, ale hasła jak były w modzie tak i pozostały. W Gdańsku niebezpiecznie zbliżono się do scenariusza, że jeśli popiera się Pawła Adamowicza można zasiadać na wygodnych krzesłach w reprezentacyjnej sali posiedzeń  Rady Miasta, jeśli ma się inne poglądy pozostaje „jaskółka” w postaci wąskiego, umieszczonego pod sufitem, balkonu.


Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu na specjalnie zwołanej sesji rady miasta gdańscy rajcy dyskutowali nad apelem do prezydenta Pawła Adamowicza. Apel wzywał do ustąpienia z funkcji prezydenta w świetle postawionych zarzutów prokuratorskich. Apel opozycyjnego PiS  nie przeszedł. Obrady cechowała jednak spora dawka emocji, tak duża, że nawet jedna z radnych PO pomyliła przyciski do głosowania.


Przeniesienie w 2000 roku Rady Miasta z głównego budynku Urzędu Miejskiego do byłej siedziby Komisarza Ligi Narodów miało dodać prestiżu i miastu, i samej radzie a co za tym idzie i samym mieszkańcom. Tymczasem ostatnio okazało się, że w Gdańsku, jak u Orwella są równi i równiejsi. Przed drewnianymi, zdobionymi drzwiami Sali posiedzeń stali ochroniarze, którzy wnikliwie analizowali m.in. legitymacje dziennikarskie. Do środka wpuszczano niewielu, mimo, że obliczona na 60 radnych (taki stan był w 2000 roku) sala posiedzeń teraz mieści niemal o połowę mniej radnych i miejsc dla widzów jest o wiele więcej. Za szerokimi stołami, na wygodnych krzesłach zasiedli więc zwolennicy Pawła Adamowicza m.in.: Jan Zarębski, Zbigniew Canowiecki, czy Kazimierz Wierzbicki. Teoretycznie miejsca z tyłu sali mogą zajmować na przykład urzędnicy, z departamentów, jurysdykcji których dotyczą omawiane na sesji uchwały. Mimo, że na sali było jeszcze trochę wolnego miejsca nikogo z przeciwników prezydenta nie wpuszczano.


- Organizacje m.in. pracodawców, zwróciły się do nas o możliwość obecność na sesji. Sprawami organizacyjnymi zajmuje się dyrektor Biura Rady Miasta, ale ja również byłem o wszystkim informowany. Taka zgoda została udzielona. Zresztą to nie jest tak, że na Sali byli tylko zwolennicy prezydenta. Ponieważ kiedy w trakcie sesji zorientowałem się, że jest jeszcze trochę wolnego miejsca zezwoliłem na obecność na Sali osób, które z całą pewnością zwolennikami obecnego prezydenta nie są – podkreślił Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek. Zastrzegł, że żadnego podziału ze względu na sympatie polityczne widzów nie przeprowadza się na sesjach.


Nieco inaczej podchodzi do tego poseł opozycji Andrzej Jaworski.
- Już jakiś czas temu podkreślałem, że w naszym mieście istnieje coś na kształt układu gdańskiego. Pewnym osobom należącym do tego układu wolno po prostu więcej, mogą liczyć na różnego rodzaju przychylność władz. Te grono osób w sposób mniej lub bardziej formalny popiera w różny sposób działania gdańskich włodarzy. Byłoby im wybitnie nie na rękę gdyby doszło do zmiany na szczytach władzy w mieście – ocenił selekcyjne zachowanie władz miasta kontrkandydat Pawła Adamowicza w ostatnich wyborach Andrzej Jaworski. Podkreślił jednocześnie, że o tym kto może przebywać na sali obrad oprócz samych radnych decyduje przewodniczący rady, który jest gospodarzem. - Ma pełne prawo ustalać reguły pobytu gości czy widzów na Sali, dobrze byłoby jednak gdyby stosował jednolite zasady dla wszystkich - dodał poseł PiS.


Balkon, o ograniczonej liczbie miejsc stojących, wypełnił się dość szybko i reszta chętnych do przyjrzenia się obradom, dla których zabrakło miejsca na sali musiała zadowolić się miejscami na korytarzu, bez bezpośredniego wglądu na salę obrad.


W siedzibie Rady Miasta funkcjonował przez lata doskonale znany klub studencki, choć w Żaku takiej selekcji sobie nie przypominam, to jednak czasami na bramkach różnych klubów i dyskotek stoją szerocy, smutni panowie i selekcjonują gości, bo jak wiadomo „klient w krawacie jest mniej awanturujący się …” warto by pamiętać aby takiej selekcji nie przeprowadzać na mieszkańcach, a odważne stawanie oko w oko z politycznymi rywalami może być zaliczone tylko na plus.
Jerzy Domski

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież