Gdańska pikieta przeciwko faszyzmowi » „Nacjonalizm zabija”, „Stop rasizmowi” – z takimi hasłami pikietowali uczestnicy happeningu, który o... Ostrzał Muzeum II Wojny Światowej » Delegatura CBA w Gdańsku prowadzi, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo dotyczące ... Pomorscy uczniowie dyskutowali o sztucznej inteligencji » Około 300 uczniów z Pomorza wzięło udział w I Pomorskiej Uczniowskiej Konferencji Naukowej "Sztuczna... Oświadczenie Wojewody Pomorskiego » Oświadczenie Wojewody Pomorskiego odnoszące się do przegłosowania w Parlamencie Europejskim rezolucj... Nie będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Karnowskieg... » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zebrało blisko 3100 podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum... Udany III kwartał dla Grupy Energa. Dystrybucja motorem rozwoju » - Bardzo dobre wyniki trzeciego kwartału pokazują, że wykorzystaliśmy skutecznie wszystkie przewagi ... Krzysztof Piekarski: PiS ma plan skrojony nie na jedną kadencję » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym w Zakładzie Teorii Poli... Paweł Braun: Dobrze jak od czasu do czasu pewne epoki zamykamy i otwie... » Rozmowa z Pawłem Braunem, dyrektorem Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conr... W TVP3 o konflikcie w Operze Bałtyckiej: trzeba szukać porozumienia i ... » TVP3 Gdańsk w programie „Pomorze Samorządowe” zajęła się palącym konfliktem w Operze Bałtyckiej. Pie... Gdyński magistrat broni się przed udostępnieniem nagrań obrad rajców » Dzień obrad rady miejskiej to każdego miesiąca w roku ważny dzień dla mieszkańców miast. Wtedy właśn...
Reklama

Trójka starych znajomych powraca na gdyńskie Babie Doły. Do line-upu Open'era dołączają The Kills, Royal Blood i Warpaint. Ale to nie wszystkie nowe nazwy tegorocznej edycji.




Alter Art nie idzie za trendami pozostałych festiwali. Nie ogłasza całego zestawu wykonawców jednocześnie. Nie rzuca też wielkich transz. Robi to powoli, stopniowo, budując napięcie uczestników imprezy. Tym razem przeprowadzono transmisję na Facebooku. Z zimnego Bałtyku wybiegło kilku morsów, którzy kolejno odsłaniali kolejne nazwy wykonawców.


Pierwszym zespołem jest brytyjsko-amerykański duet The Kills, który w Polsce cieszy się ogromną popularnością. Radość z ogłoszenia była tym większa, że będzie okazja nadrobić zeszłoroczny odwołany występ na Off Festivalu w Katowicach.


Teraz wszyscy liczą na to, że nie będzie już kontuzji, ani chorób, dzięki czemu będzie można w pełni oddać się przebojowej mieszance surowego rocka i popowej przebojowości. Zespół wydał niedawno ciepło przyjęty album „Ash & Ice”, aczkolwiek nie brakuje też głosów krytyki pod jego adresem. Na żywo jednak te mankamenty zapewne znikną pod ogromną dawką energii.


Jednak zdecydowanie ciekawszym ogłoszeniem jest Royal Blood. Też duet, ale czysto brytyjski. Ten zespół to fenomen oraz autor chyba najbardziej pamiętnego koncertu w historii Open'era. Był to rok 2014. Kiedy organizatorzy ogłaszali Anglików, nie mogli się spodziewać, co się wydarzy niedługo później. Ulokowali Royal Blood w małym namiocie Alter Stage. Jednak kiedy przyszedł czas koncertu, zespół był już ogromnie popularny. Przestrzeń namiotu pękała w szwach, a drewniana podłoga wymagała natychmiastowej naprawy.


Na pewno czeka nas rewelacyjny koncert, jednak wciąż nie wiadomo nic o tym, kiedy pojawi się nowa płyta formacji. Póki co zostaliśmy uraczeni jednym premierowym utworem, ale należy liczyć na to, że do sezonu festiwalowego świeży materiał będzie już gotowy.


Do line-upu dołączyło także berlińskie trio Moderat, grające bardzo ciekawą w formie muzykę elektroniczną. Zespół jest niezwykle popularny nad Wisłą i przyjeżdża tu niemal zawsze, kiedy może. W ubiegłym roku dali aż trzy koncerty w Polsce. Wszystkie wyprzedane. Gdyński koncert będzie kolejnym na wielkiej trasie promującej zeszłoroczną płytę.


W Kosakowie zagra również Warpaint. Czyli kolejni starzy znajomi festiwalu. A raczej znajome. Amerykańskie dziewczyny prezentują dość ciekawe połączenie alternatywy i popu, jednak nie jest to wydanie przebojowe. Stąd też można się spodziewać ich występu w późnych godzinach nocnych na Tent Stage. Dobrze sprawdzają się jako „wyciszacz” danego dnia. Aczkolwiek z drugiej strony trudno jednoznacznie określić jak będzie wyglądać ich koncert, gdyż razem z wydaniem nowej płyty, „Heads Up”, nieco zmieniły podejście do widowiska na żywo.


Ciekawym i zaskakującym ogłoszeniem jest George Ezra. Singer-songwriter, który wypłynął dzięki Edowi Sheeranowi, który utorował drogę jemu podobnym wykonawcom. Ezra prezentuje bardzo przyjemne bluesowo-folkowe kompozycje z dozą staromodnego, popowego sznytu. W czasie, kiedy wszyscy stawiali, że na Open'erze pojawi się właśnie Sheeran czy wielce wyczekiwany w Polsce James Bay, Alter Art postawili na blondyna o niskim głosie. Też fajnie.


Innym artystą solowym jest Michael Kiwanuka, który na pewno przyciągnie słuchaczy lubiących dobrze zaaranżowany soul czy rythm&blues.


Ponadto do festiwalowego zestawu dołączyli rodzimi artyści – Taco Hemingway, The Dumplings oraz Julia Pietrucha. Czyli nazwy wciąż gorące, ale już znane z każdej możliwej strony.


Patryk Gochniewski

fot. M. Murawski


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam