Gdańska pikieta przeciwko faszyzmowi » „Nacjonalizm zabija”, „Stop rasizmowi” – z takimi hasłami pikietowali uczestnicy happeningu, który o... Ostrzał Muzeum II Wojny Światowej » Delegatura CBA w Gdańsku prowadzi, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo dotyczące ... Pomorscy uczniowie dyskutowali o sztucznej inteligencji » Około 300 uczniów z Pomorza wzięło udział w I Pomorskiej Uczniowskiej Konferencji Naukowej "Sztuczna... Oświadczenie Wojewody Pomorskiego » Oświadczenie Wojewody Pomorskiego odnoszące się do przegłosowania w Parlamencie Europejskim rezolucj... Nie będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Karnowskieg... » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zebrało blisko 3100 podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum... Udany III kwartał dla Grupy Energa. Dystrybucja motorem rozwoju » - Bardzo dobre wyniki trzeciego kwartału pokazują, że wykorzystaliśmy skutecznie wszystkie przewagi ... Krzysztof Piekarski: PiS ma plan skrojony nie na jedną kadencję » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym w Zakładzie Teorii Poli... Paweł Braun: Dobrze jak od czasu do czasu pewne epoki zamykamy i otwie... » Rozmowa z Pawłem Braunem, dyrektorem Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conr... W TVP3 o konflikcie w Operze Bałtyckiej: trzeba szukać porozumienia i ... » TVP3 Gdańsk w programie „Pomorze Samorządowe” zajęła się palącym konfliktem w Operze Bałtyckiej. Pie... Gdyński magistrat broni się przed udostępnieniem nagrań obrad rajców » Dzień obrad rady miejskiej to każdego miesiąca w roku ważny dzień dla mieszkańców miast. Wtedy właśn...
Reklama

Wiele wskazuje na to, że przyszłoroczna edycja gdyńskiego festiwalu będzie zawierać bardzo dużo bardzo ważnych wykonawców dla historii muzyki. Wystarczy popatrzeć na pierwsze ogłoszenia. Do stawki dołącza jedna z najgorętszych nazw sezonu - Prophets of Rage.


Lata 80., 90. i przełom nowego millenium. To wtedy Rage Against The Machine, Public Enemy i Cypress Hill byli u szczytu popularności. Formacje z różnych biegunów muzyki - od metalu i rocka po rap. Kiedy słyszymy te nazwy, mamy w głowie przynajmniej kilka utworów, które możemy wymienić. Co je łączy w kontekście ogłoszenia na Open'er Festival? Otóż muzycy postanowili zawiązać supergrupę - Prophets of Rage.


Oczywiście zespołem budzącym największe emocje jest Rage Against The Machine. Niestety, od 2011 roku pozostaje nieaktywny twórczo. Ale na stronie zespołu, w zeszłym roku, pojawiło się odliczanie. Fani oszaleli. Czyżby powrót? Niestety nie. Ale Tom Morello i pozostali muzycy zawiązali nowy projekt z innymi cenionymi twórcami. Co z tego wyszło? Świetny kolaż brzmień tamtych lat. Prawdziwej muzyki, której tak bardzo dzisiaj brakuje.


Wielkim rozczarowaniem było na pewno to, że zabraknie Zacka de la Rochy, ale na jego powrót nie ma co liczyć. Wokalista zajął się solowym projektem i raczej nie ma ochoty na ponowne wchodzenie do tej samej rzeki. Być może nie chce też sygnować swoim nazwiskiem pomysłu, który w zamyśle ma być nostalgicznym. Nie oszukujmy się, na tym przede wszystkim bazują Prophets of Rage. Nie mamy tutaj wybitnego grania i przekazu, które niosły macierzyste formacje tworzących je muzyków. Mamy za to wspomniany mariaż, a w przypadku supergrup o to czesto chodzi. Aby wskrzesić coś, co rzekomo już umarło. Aby ludzie mogli znów poczuć się, jak za czasów młodości.




Tegoroczna edycja Open'era zapowiada się niezwykle interesująco. Czyżby Alter Art postanowił mocno zmienić kurs? Obrać go w stronę muzyków ważnych, wielkich i zarazem niezależnych? Pierwsze ogłoszenia dobitnie to sugerują. Nie ma tutaj nic dla młodzieżowego targetu. Nic nie wzbudza uśmiechu politowania, a raczej poklask. W końcu w Gdyni mamy ogłoszenia godne wielkiego europejskiego festiwalu. Czyli coś, czego czasem brakowało w ostatnich latach. Widać, że zbratanie się z nowym sponsorem głównym pozwoliło organizatorom na wyjście z dołka. Symptomy tego widzieliśmy podczas ostatniej edycji. Teraz wydaje się, że będzie tylko lepiej.


Jeżeli dalej będziemy świadkami ogłaszania najgłośniejszych, najgorętszych i najbardziej rozchwytywanych nazw przyszłorocznego sezonu festiwalowego, możemy być uczestnikami najlepszej edycji imprezy od ładnych kilku lat.


goch

fot. mat. prasowe


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam