Stowarzyszenie „Godność” trwa 25 lat w służbie pamięci » Upominali się o bohaterów z drugiego szeregu, którzy nie załapali się na splendory, a tracąc zdrowie... Czesław Nowak: Godność i sprawiedliwość » Z Czesławem Nowakiem, gdańskim portowcem, prezesem Stowarzyszenia Godność, byłym posłem w latach 198... Daniel Obajtek: Gdańsk skorzysta na fuzji » Z Danielem Obajtkiem, prezesem Zarządu PKN Orlen rozmawia Marek Formela- Kilka tygodni temu Orlen zł... „Kiszczak Papers” » W Hoover Institution Library & Archives (założonym przez prezydenta USA Herberta C. Hoovera) na uniw... Grudniowe memento – 1970 r. i 1981 r. » Rocznice polskich tragicznych Grudniów tradycyjnie obchodzone będą w Gdańsku i Gdyni oraz w Szczecin... Minister Zalewska musi odejść dla dobra edukacji » Minister edukacji ma kolejnego przeciwnika. Po rodzicach i części nauczycieli praktyków oraz ZNP ter... Sesja z emocjami: budżet przyjęty, sprawa prałata Jankowskiego przełoż... » Głosowanie nad budżetem i sprawa honorowego obywatelstwa Gdańska ks. prałata Henryka Jankowskiego wz... Znamy laureata III edycji konkursu EKO HESTIA SPA » W III edycji konkursu, zdaniem kapituły konkursu, najlepszy projekt zgłosiło miasto Inowrocław. Zwyc... Zmarła Jolanta Szczypińska » W sobotę w wieku 61 lat zmarła Jolanta Szczypińska. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości od wielu lat zm... SKT gra dalej - Karnowski fauluje » Na nadzwyczajnym walnym zebraniu Sopockiego Klubu Tenisowego przegłosowano jednogłośnie uchwałę o ko...
Reklama
 SKT gra dalej - Karnowski fauluje
niedziela, 09 grudnia 2018 12:38
 SKT gra dalej - Karnowski fauluje
Na nadzwyczajnym walnym zebraniu Sopockiego Klubu Tenisowego przegłos ...
Arka Gdynia: Lepsza ósemka ligi się oddala
sobota, 15 grudnia 2018 19:10
Arka Gdynia: Lepsza ósemka ligi się oddala
Tylko jeden punkt przywieźli piłkarze Arki Gdynia nad morze po wyjaz ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Czesław Tumielewicz - barwa ponad wszystko
środa, 05 grudnia 2018 16:06
Czesław Tumielewicz - barwa ponad wszystko
Profesor Czesław Tumielewicz po przejściu na emeryturę stara się c ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Al Bano & Romina Power w ERGO Arenie
wtorek, 04 grudnia 2018 17:20
Al Bano & Romina Power w ERGO Arenie
Al Bano i Romina Power wystąpią razem na dwóch koncertach w Polsce, ...
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
poniedziałek, 29 października 2018 14:16
XXX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Religijnej w Rumi
W sobotę 26 października br. zakończył się w Rumi jubileuszowy XX ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Prezydent Szczurek bez wizji miasta, ale za to z klakierami

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
środa, 26 września 2018 19:32

Gdyby o tym, kto będzie w kolejnej kadencji rządził Gdynią decydowała głośność oklasków, Wojciech Szczurek miałby zwycięstwo w kieszeni. Na szczęście o rezultacie wyborów zadecyduje wizja miasta, argumenty i przede wszystkim rozwaga gdynian.


Pierwszym, co rzuciło się w oczy, a dokładnie w uszy podczas zorganizowanej przez Dziennik Bałtycki debaty przedwyborczej na stanowisko prezydenta Gdyni, był aplauz, jaki otrzymał urzędujący prezydent Wojciech Szczurek. Nie musiał nic mówić, by otrzymać brawa. Szkoda tylko, że od osób, które – podobnie jak każdy kandydat uczestniczący w debacie – mógł sam zaprosić.


Pozostali uczestnicy debaty postawili raczej na pomysły na miasto, niż na poklask zwolenników.


Marcin Horała, kandydat Prawa i Sprawiedliwości sugerował, że Gdynia powinna wykorzystać fakt, iż rządzi w kraju jego formacja, co da szansę miastu na wielomiliardowe inwestycje, z których skorzystają nie tylko zwolennicy prawicy. W swych wypowiedziach stawiał na inwestycje w dzielnicach oraz oddaniu terenów nadmorskich np. dawnego Dalmoru, mieszkańcom, a nie deweloperom.

alt


Marcin Strzelczyk, kandydat SLD podkreślał, że Gdynia powinna zmienić kierunek na prospołeczny, tak, by z rozwoju miasta mogli skorzystać wszyscy mieszkańcy, również ci słabsi jak i mniej zamożni, a przede wszystkim seniorzy. W tym zakresie potrzebna jest budowa mieszkań i centrów osiedlowych na terenach miejskich, które przy obecnej polityce Samorządności Wojciecha Szczurka mogą wpaść w ręce deweloperów.
– Lewica chce inaczej zarządzać miastem, przenieść akcenty na politykę prospołeczną, przenieść aktywność na najsłabsze ogniwa. SLD pokazało w innych miastach, w których rządzi, że da się w Polsce realizować projekty prospołeczne – mówił Marcin Strzelczyk.


Strzelczyk, podobnie jak Horała, chce też zwiększyć możliwości rad dzielnic bo to tam mieszkają gdynianie – poprzez zwiększenie ich budżetów oraz większych nakładów na budżet obywatelski.


Zygmunt Zmuda – Trzebiatowski, kandydat Wspólnej Gdyni, głównie skupił się na przyznawaniu do błędów popełnionych przez Samorządność, do której przez wiele lat należał, co powinno wiele powiedzieć wyborcom.
- Nie będę się wypierał Samorządności – stwierdził. - Była budowana na podstawie wartości, które są mi bliskie, choć to się zmieniło, to wina środowiska. Największym błędem, na który sobie pozwoliliśmy, to zgoda na wasalizację rady miasta, na położenie zaufania na jedną osobę i jej analizę sytuacji. Na przykład jeśli chodzi o lotnisko, pan prezydent źle ocenił sytuację. Błędem było to, że zgadzałem się w ramach lojalności na stworzenie rady jako maszynki do głosowania. Powinniśmy byli działać zgodnie z własnym sumieniem.


Tyle odwagi, by przyznać się do błędów wytykanych rzez wszystkich kontrkandydatów, nie miał prezydent Wojciech Szczurek. Nadal uważa, że lotnisko jest strategicznym i bardzo dobrym pomysłem, mimo tego, że niemal 100 milinów złotych należących do gdynian nikomu nie służy, za to brakuje inwestycji w dzielnicach (może z wyjątkiem rewitalizacji, które według Horały mogły zostać rozpoczęte już 10 lat temu),  a lodowisko, które miało powstać kilka lat temu, nadal ma być zbyt duże i spełniać nie takie funkcje, jaki chcieli społeczni pomysłodawcy tej inwestycji, przez co brak środków na jego realizację.


To, iż nie ma pomysłu na Gdynię na najbliższe 5 lat udowodnił podsumowaniu debaty stwierdzając, by wyborcy w zaciszu domów i sumieniach ocenili „doświadczenie i realny dorobek kandydatów”.
- Jeżeli gdynianom podoba się to, co jest, i nie widzą potrzeby zmian, to nie mam im nic do zaoferowania – skomentował Zmuda-Trzebiatowski nawiązując do obecnej polityki miasta. – Jeżeli jednak chcą zmian, to jestem gotowy.


- Dwudziestoletnia władza jest jak… dwudziestoletni samochód – skwitował z kolei Horała.

raz/fot. Łukasz Razowski

Related news items:
Newer news items:
Older news items: