Radio Gdańsk świętowało 73. urodziny » Radio Gdańsk ma 73 lata. Podczas urodzinowej gali w Studiu Koncertowym im. Janusza Hajduna nagrodzon... Festyn z okazji 10-lecia Fundacji "Autyzm bez Tabu" » W dniu 30 czerwca Fundacja "Autyzm bez Tabu" organizuje Festyn rodzinny z okazji 10-lecia jej powsta... 2500 książek dla 1085 uczniów maratończyków w czytaniu » 1085 uczniów - laureatów, finalistów i wyróżnionych - otrzymało 2500 książek podczas podsumowania ko... XII Pomorski Dzień na Rzecz Godności Osób Niepełnosprawnych » Obchody XII Pomorskiego Dnia na Rzecz Godności Osób Niepełnosprawnych pod hasłem „Rodzina blisko nas... Zmiany na stanowiskach w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku » Z dniem 11 czerwca br. prokurator Andrzej Golec podjął nowe obowiązki w Prokuraturze Krajowej. Kiero... Trwa rejestracja na II Pomorską Uczniowską Konferencję Naukową » Tajemnice kosmosu w skali mikro- oraz makro zgłębią uczestnicy II Pomorskiej Uczniowskiej Konferencj... 4. Noc Bibliotek w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej » W sobotę, 9 czerwca, Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Gdańsku tak jak ponad 1800 bibliotek w cał... Wystawa „Adwokaci w służbie Ojczyźnie” » W sobotę w Muzeum II Wojny Światowej uroczyście otwarto wystawę „Adwokaci w służbie Ojczyźnie”, któr... Środowiskowa zabawa w SP 55 » Barwnie i wesoło było w sobotę w Szkole Podstawowej nr 5 im. Jana Heweliusza w Nowym Porcie. Kilkase... Wałęsa prawdopodobnym kandydatem PO w Gdańsku » Europoseł Jarosław Wałęsa, syn byłego prezydenta Lecha Wałęsy, będzie najpewniej wspólnym kandydatem...
Reklama
Brukselskie standardy - życie na diecie euro
środa, 06 czerwca 2018 15:55
Brukselskie standardy - życie na diecie euro
Janusz Lewandowski zarabia podwójnie, Jarosław Wałęsa dostał odsz ...
Zdunek Wybrzeże powalczyło w Daugavpils, ale poległo
niedziela, 17 czerwca 2018 14:50
Zdunek Wybrzeże powalczyło w Daugavpils, ale poległo
Zdunek Wybrzeże bez punktów wraca z Daugavpils. Gdańszczanie przegr ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Dzieje się w Gdańsku...
sobota, 16 czerwca 2018 13:45
Dzieje się w Gdańsku...
Rzeźbiarz Stanisław Gierada w Europejskim Centrum Solidarności, mal ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk Lotos Siesta Festival 2018 - święto muzyki, śpiewu, wiatru, morza i… przygody
poniedziałek, 09 kwietnia 2018 20:49
Gdańsk Lotos Siesta Festival 2018 - święto muzyki, śpiewu, wiatru, morza i… przygody
Siesta Festival po raz kolejny zagości w Gdańsku. Wystąpią gwiazdy ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
środa, 14 czerwca 2017 13:58
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Ocena użytkowników: / 24
SłabyŚwietny 
piątek, 03 marca 2017 14:39

altRobert Biedroń i jego partner w poczytnym liberalnym "Newsweeku" poskarżyli się na kolorowej okładce, że Jarosław Kaczyński zastrasza homoseksualistów. Obwieścili, iż „tylko czekać, jak pójdzie śladem Rosji". Prezydent Słupska póki co idzie własnymi tropami.


Gdzie ta zawiści, ta agresja? Ale warto czasem społeczeństwem potrząsnąć, ubrać się w szatki homoseksualnego męczennika. Tylko jakoś nikt nie turbuje, nie męczy, nie torturuje. Za to obaj zżymają się,  że prokuratury dostały od prokuratora generalnego pismo z informacją, że "rejestrowanie małżeństw osób tej samej płci jest w Polsce niedopuszczalne".  


Chcą nas zastraszyć - skarżą się. Zastanawiają się „czy geje będą wzywani na przesłuchania, jak w latach 80, podczas akcji "Hiacynt"?” Nazwa tej urokliwej roślinki to kryptonim akcji MO, wymierzonej w środowiska homoseksualne w pruderyjnej PRL. Pozostały po niej „różowe teczki”. Kilkadziesiąt metrów bieżących akt i 11 tys. teczek osobowych.


Służby specjalne III RP próbowały też po nie sięgać. Część wysypała się z tzw. Szafy Lesiaka. Krzysztof Bondaryk, były dyrektora Departamentu Nadzoru i Kontroli MSWiA oraz szef ABW stanowczo zaprzeczał: „Oświadczam stanowczo, iż resort nie dysponuje takim zbiorem danych. "Hiacynt" po prostu nie istnieje”. Zaprzeczał szef służb. Nie ma powodu mu nie wierzyć…


Jaka jest ta rodzima homofobia? Na pytanie czy trzymają się za ręce Biedroń wyznaje: „nigdy, ani w Słupsku, ani w Warszawie. Społeczna homofobia nas wytresowała. Boimy się reakcji”. Dziennikarka dopytuje: „Jak ludzie na was reagują w Słupsku?”. Odpowiada Krzysztof, partner Roberta: „Wspaniale. Nie zapomnę, gdy jesienią przechodziliśmy obok ogródka piwnego i nagle z piętnaście osób wstało i zaczęło bić brawo. Chyba wszyscy wiedzieli, kim jesteśmy”. Forma zastraszania dość oryginalna. Jej skutki to Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek na okładce kolorowego magazynu. A tygodnik reklamuje ów tekst: "Chcą nas zastraszyć" - grzmią polityk i jego partner, którzy tworzą jeden z najbardziej medialnych, gejowskich związków”. Uff… Zastraszenie się nie udało i czytelnicy mogą obejrzeć parę na okładce. Skąd jednak tyle jadu w nich samych?


- W nosie mam Kaczora - mówi Biedroń. Włodarz się zdenerwował: „Niech Kaczor sobie ze swoim kotem zawiera spółkę cywilną! Powinniśmy odebrać kota Kaczyńskiego, bo jak kot się napatrzy, co on wyrabia, to będzie patologicznym kotem”.
Przed dwoma laty w Radiu ZET już jako prezydent Słupska „zastraszany” Biedroń ostrzegał: „Kiedy nie ma się innych argumentów, to zagląda się w majtki i myślę, że takie zaglądanie w majtki może się rykoszetem odbić w tych, którzy tam lubią zaglądać”.


I niczym depozytariusz „różowych teczek” z KG MO: „Ostrzegam polską prawicę, że też tak może skończyć, bo znam niejednego geja w polskiej polityce i niejedną prostytutkę i niejedną osobę transseksualną, i niejednego heteroseksualistę, który zdradza, a udaje świętego”.   
Język medialnej postaci jest sugestywny i pełen „miłości”, podobny do zakresu zadaniowania funkcjonariuszy MO od „Hiacynta”.  


Jest i inny rodzaj aktywności Biedronia. Zapowiedział on, że będzie domagał się od rządu zwrotu pół miliona złotych. Tak oszacował straty Słupska na programie "Rodzina 500+". A ile zyskał Słupsk na podróżach Roberta Biedronia od początku kadencji, od Las Vegas po Amsterdam? Rok w delegacjach, ze trzy razy okrążona Ziemia. I? Słupsk przegrywa w demografii np. z Koszalinem. Jest na minusie nie tylko w budżecie. Na minusie jest saldo migracji i przyrostu naturalnego. Przez trzy lata Słupsk stracił ponad 3 tysiące mieszkańców.  


Cóż, wywiad w tygodniku kolorowym wprawi pewnie w membranę niepewności polityków hetero, bo czymże oni mogą się na tle takiego high living’u wyróżnić?


Artur S. Górski


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież