Nie będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Karnowskieg... » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zebrało blisko 3100 podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum... Udany III kwartał dla Grupy Energa. Dystrybucja motorem rozwoju » - Bardzo dobre wyniki trzeciego kwartału pokazują, że wykorzystaliśmy skutecznie wszystkie przewagi ... Krzysztof Piekarski: PiS ma plan skrojony nie na jedną kadencję » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym w Zakładzie Teorii Poli... Paweł Braun: Dobrze jak od czasu do czasu pewne epoki zamykamy i otwie... » Rozmowa z Pawłem Braunem, dyrektorem Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conr... W TVP3 o konflikcie w Operze Bałtyckiej: trzeba szukać porozumienia i ... » TVP3 Gdańsk w programie „Pomorze Samorządowe” zajęła się palącym konfliktem w Operze Bałtyckiej. Pie... Gdyński magistrat broni się przed udostępnieniem nagrań obrad rajców » Dzień obrad rady miejskiej to każdego miesiąca w roku ważny dzień dla mieszkańców miast. Wtedy właśn... Dobra zmiana w dyskusji Instytutu Debaty Publicznej » Na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego odbyła się kolejna merytoryczna dyskusja, tym r... Młodzi dyskutowali o sztuce budowania wizerunku » Sztuka budowania wizerunku była myślą przewodnią Aeropagu Młodych, który odbył się w Zespole Szkół Ł... A. Jaworski wiceprezesem Polskiego Cukru » Andrzej Jaworski, b. członek zarządu PZU SA, został powołany na stanowisko wiceprezesa zarządu Krajo... Dlaczego Dąbrowszczacy powinni zniknąć jako patroni ulicy w Gdańsku » Ze sfery publicznej powinny zniknąć nazwiska i pseudonimy osób oraz nazwy organizacji niosących za s...
Reklama

Ocena użytkowników: / 27
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 16 października 2017 11:48

Andrzej Jaworski, członek zarządu okręgowego PiS i Hubert Grzegorczyk, wiceprezesa Stowarzyszenia myGdansk.pl złożyli w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku zawiadomienie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez prezydenta Gdańska w związku z kwietniową wizytą w Madrycie. - Nie ma innej możliwości niż taka, aby prokuratura przyjrzała się czy nie doszło tutaj do popełnienia przestępstwa polegającego na z jednej strony przyjęciu określonych korzyści majątkowych, ale z drugiej strony na przyjęciu tych korzyści majątkowych jako organ, który powinien nadzorować firmę, która dostarcza mieszkańcom Gdańska wodę - powiedział Andrzej Jaworski.



Zapowiedziałem wcześniej, że przyjrzymy się wizycie Pawła Adamowicza i jego świty w Madrycie i tej delegacji poświęcone jest to spotkanie - powiedział Andrzej Jaworski, członek zarządu okręgowego PiS. - Paweł Adamowicz jest organem, który wydaje decyzje na temat kosztów wody dla mieszkańców Gdańska, jest organem taryfowym. Jako organ taryfowy nie powinien przyjmować żadnych korzyści od instytucji, które są mu w tym względzie podległe. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że wyjazd świty Pawła Adamowicza do Madrytu to nie był koszt, tak jak to zostało powiedziane w jego oświadczeniach, kilku tysięcy złotych na cztery osoby, tylko koszt, który policzyliśmy według ogólnie dostępnych informacji i mógł wynieść nawet ponad 100 tysięcy złotych. Wystarczy spojrzeć, że ta kilkudniowa delegacja była w jednym z najdroższych hoteli w Madrycie, cała delegacja uczestniczyła w jednym z najdroższych spotkań piłkarskich (Real - Barcelona - dop. TŁ). Wystarczy zobaczyć ile kosztowało wzięcie udziału w konferencji, która miała dotyczyć wody. Za te wszystkie rzeczy zapłaciła firma, która jest od Pawła Adamowicza uzależniona jako organu taryfowego. W związku z powyższym nie ma innej możliwości niż taka, aby prokuratura przyjrzała się czy nie doszło tutaj do popełnienia przestępstwa polegającego na z jednej strony przyjęciu określonych korzyści majątkowych, ale z drugiej strony na przyjęciu tych korzyści majątkowych jako organ, który powinien nadzorować firmę, która dostarcza mieszkańcom Gdańska wodę. Chciałbym podziękować "Gazecie Gdańskiej", która jako pierwsza poruszyła temat nieprawidłowości związanych z tym wyjazdem prezydenta i jego świty do Madrytu. Chciałbym jednocześnie zwrócić uwagę, że pojawiały się komentarze czy coś się stało. Stało się dosyć dużo. Sprawa jest bardzo poważna. Dotyczy mieszkańców Gdańska, ale dotyczy także jakości sprawowania władzy. Myślę, że gdańszczanie mają prawo wiedzieć czy dlatego woda w Gdańsku należy do jednych z najdroższych w Polsce, wśród dużych miast, tylko dlatego, że organ taryfowy jeździ na wycieczki, jeździ na mecze i w związku z tym nie ma tej kontroli, nie ma informacji w jaki sposób są prowadzone negocjacje z SAUR-em. Nie ma podstawowych informacji, które powinny być transparentne i jasne.


alt



- Zawiadomienie, które złożymy do prokuratury dotyczy nie tylko Pawła Adamowicza, ale również trzech urzędników administracji publicznej, samorządowców miasta Gdańska - powiedział Hubert Grzegorczyk, wiceprezes Stowarzyszenia myGdansk.pl. - To zawiadomienie dotyczy również panów Piotra Grzelaka, zastępcy prezydenta do spraw polityki komunalnej, Sławomira Kiszkurno, dyrektora wydziału polityki komunalnej oraz Marka Bonisławskiego, asystenta prezydenta. Na podstawie informacji opublikowanych przez portal wybrzeze24.pl wynika, że koszty delegacji pokryte przez magistrat wynosiły od 683 złotych do 700 złotych. Do tej pory nikt nie odpowiedział jakie były całe koszty związane z wypadem do Madrytu. Informacje z miasta są sprzeczne. W ocenie naszego Stowarzyszenia cała sprawa powinna zostać zbadana przez prokuraturę.


alt



alt


Tomasz Łunkiewicz

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam