Zapłacą 240 tys. zł podatku? Co opowiadała żona prezydenta? » Trzecia rozprawa w procesie Pawła Adamowicza oskarżanego o podawanie nieprawdy w oświadczeniach mają... Piotr Czauderna alarmuje. Chronić przestrzeń Gdańska - koszty budżetu,... » Spór o podział 12 milionów złotych budżetu obywatelskiego - gdzie piaskownica, a gdzie ławki? - odwr... Znikają Dąbrowszczacy. Na Przymorzu będzie ulica Lecha Kaczyńskiego » Z mapy Gdańska znika siedem ulic. Oczywiście nie dosłownie. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich rozpor... Kiermasz Świąteczny w Oliwskim Ratuszu Kultury » W dniach 15-20 grudnia w Oliwskim Ratuszu Kultury odbędzie się Kiermasz Świąteczny. Dokonując zakupó... Dzień dla gdańskich hospicjów w Muzeum II Wojny Światowej » 16 grudnia dochód z biletów wstępu zakupionych przez zwiedzających Muzeum II Wojny Światowej zostani... Baśniowy świat zapałek Witolda Orzecha » Rozmowa z Witoldem Orzechem, podopiecznym Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, ... Sukces „Seniorów z energią”. Wiosną kolejna edycja programu Grupy Ener... » Uśmiechnięci, pełni życia, gotowi do działania i wdzięczni - tacy okazali się być uczestnicy pilotaż... 12. Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » Po raz dwunasty w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej prezydent Paweł Adamowicz spotkał się z mieszkańca... Grudzień 1970 w filmie i w piosence » Dramat, który rozegrał się na ulicach Gdyni, Gdańska, Szczecina i Elbląga stał się niemal natychmias... Przystanków przybywa, pociągów ciągle mało » Uroczyście otwarto nowe przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny....
Reklama

W sobotę, w wieku 66 lat zmarł Zdzisław Stankiewicz, wieloletni prezes klubu Gedania Gdańsk. Od lat zmagał się z nieuleczalną chorobą nowotworową. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na piątek, 24 listopada.



- Ze Zdzisławem poznaliśmy się w 2002 roku gdy zostałem prezesem Gdańskiej Kompanii Energetycznej, na hali, na Gedanii, na Kościuszki - wspomina Waldemar Bartelik, prezes Pomorskiego Wojewódzkiego Związku Piłki Siatkowej. - Chodziłem na mecze Gedanii i tak się poznaliśmy. Po którejś wizycie rozmawialiśmy o rozwoju sekcji siatkówki. Z racji tego, że byłem siatkarzem, sportowcem udało mi się przekonać zarząd i zostaliśmy sponsorem tytularnym. Jako prezes zdecydowałem o sponsorowaniu siatkówki po pierwsze ze względu na sentyment, a po drugie, po bliższym poznaniu Zdzicha stwierdziłem, że jest osobą nie tylko zafascynowaną siatkówką, ale jest również na tyle odpowiedzialny, że powierzone mu środki będą zagospodarowane w odpowiedni sposób. Był osobą sympatyczną, odpowiedzialną, koncyliacyjną. Był przyjazny dla ludzi, dla otoczenia. I dobry kompan po prostu. Gdy odszedłem z Energi mieliśmy stały kontakt ze względu na to, że byłem Prezesem Pomorskiego Związku Siatkówki i współpracowaliśmy z Gedanią w kwestii grup młodzieżowych. Kadry wojewódzkie budowaliśmy na podstawie Gedanii. Tą współpracę wspominam bardzo mile i z sentymentem. Rozumieliśmy specyfikę siatkówki i cel, który chcemy osiągnąć. Po raz ostatni rozmawialiśmy 13 dni temu. Zdzisław zadzwonił do mnie, powiedział, że ma jeszcze chemię, ale jak ją skończy to musimy się spotkać. W piątek będę Go żegnał.


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam