Gdynia chwali się nie swoimi mieszkaniami » Na budowanych od lata zeszłego roku mieszkaniach w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus na gdyń... Aleksandra Jakubowska: Mój szacunek do życia niepomiernie wzrósł » Z Aleksandrą Jakubowską, dziennikarką, rzecznikiem prasowym rządów Józefa Oleksego i Włodzimierza Ci... Prawo prawa Karnowskiego. SKT walczy o korty » Syndyk Sopockiego Klubu Tenisowego bezskutecznie domaga się od prezydenta Karnowskiego wydania dokum... Fundacja Energa wspiera bezpieczeństwo dzieci » Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku zainicjowała dziś w Kartuzach akcję „Bezpieczny w czasie ferii”... Śnieg sparaliżował Gdynię, a wozy do odśnieżania z pługami w górze » Wtorkowe (16 stycznia) pierwsze w tym roku opady śniegu sparaliżowały Trójmiasto, w tym i Gdynię. By... Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy » XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody dla kilkudziesięciu sportowców w... Stowarzyszenie MyGdańsk i radna Wirska pytają o projekt "Zdrovve Love" » Stowarzyszenie myGdańsk.pl w związku z projektem "Zdrovve Love", który planuje realizować przez Mias... Gdańsk zebrał ponad 900 tys. dla WOŚP » W niedzielę odbył się 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W trakcie finału odbywającego... Andrzej Stelmasiewicz: Oliwski Ratusz Kultury coraz ciekawszy » Mija czwarty miesiąc od rozpoczęcia działalności Oliwskiego Ratusza Kultury. Prace wykończeniowe jes... Marcin Kulasek: Przedstawimy ofertę dla małych, lokalnych ojczyzn » Rozmowa z Marcinem Kulasekiem, sekretarzem generalnym SLD- Ostatnie sondaże pokazują wzrost zaufana ...
Reklama

altNiezwykły i jakże oczekiwany prezent pod choinkę dali swoim fanom piłkarze Arki Gdynia w ostatnim rozgrywanym na własnym boisku meczu w tym roku. Po bardzo dobrym i widowiskowym meczu, po bramce zdobytej w doliczonym czasie gry pokonali 1:0 (0:0) lidera Ekstraklasy Górnika Zabrze.


Arka Gdynia - Górnik Zabrze 1:0 (0:0)
Bramka: 1:0 Damian Zbozień (90+2)

Arka: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Frederik Helstrup, Marcin Warcholak - Antoni Łukasiewicz - Luka Zarandia (71 Patryk Kun), Siergiej Kriwiec (63 Michał Nalepa), Mateusz Szwoch, Grzegorz Piesio - Rafał Siemaszko (84 Ruben Jurado).

Górnik: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Michał Koj - Łukasz Wolsztyński (61 Damian Kądzior), Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski (80 David Ledecky), Maciej Ambrosiewicz, Rafał Kurzawa - Igor Angulo.

Podbudowani zwycięstwem na wyjeździe z rewelacją sezonu Koroną Kielce (3:0), ale i z szacunkiem dla objawienia tegorocznych rozgrywek, w dodatku lidera Ekstraklasy Górnika Zabrze, na murawę swego stadionu wyszli piłkarze Arki Gdynia w przedostatnim meczu 2017 roku.
- Przyjeżdża lider, przyjeżdża sensacja ligi i będziemy chcieli pokazać swój pazur, że potrafimy grać skutecznie. Zawsze wyznaje się zasadę, jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz. I wszystko musimy zrobić, żeby się Górnikowi postawić, żeby było fajne widowisko, a super by było, gdybyśmy wygrali z liderem - zapowiadał przed spotkaniem Leszek Ojrzyński, trener żółto-niebieskich.


Jak zapowiedział, tak przygotował swoją jedenastkę. Arkowcy mecz rozpoczęli w ofensywnym ustawieniu z wysuniętym do przodu Rafałem Siemaszką. I w swoim ostatnio pokazywanym stylu ruszyli do ataku. Już w 3. minucie strzałem popisał się Grzegorz Piesio, ale piłkę wybił golkiper drużyny ze Śląska - zabrakło dobitki, by rewelacyjnie rozpocząć spotkanie. Dwie minuty później Arkowcy znów dobrze wrzucili futbolówkę w pole karne, ale nikt z nich nie doszedł do strzału. Minutę późnej mocno strzelał Luka Zarandia, ale przypadkowo, dość szczęśliwie wybili obrońcy Górnika. Gdynianie pokazali w pierwszych minutach, że nie boją się lidera.


Po 10 minutach inicjatywa wyraźnie była po stronie gospodarzy. Rywale ani razu poważnie nie zagrozili bramce bronionej przez Pavelsa Steinborsa. Górnicy jednak nie zamierzali bezczynnie się przyglądać i w 19. minucie silne uderzenie Wolsztyńskiego rewelacyjnie wybił Łotysz.


Po tym śmiałym ataku gości sytuacja na Stadionie Miejskim niebezpiecznie zaczęła przypominać tą z meczu w Płocku, kiedy to rozpędzona Arka po kilkunastu minutach zupełnie oddała inicjatywę. Zabrzanie bowiem coraz śmielej zaczęli się zapędzać w pole karne gdynian. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego jednak najwyraźniej wyciągnęli wnioski z tamtego przegranego meczu i szybko opanowali zagrożenie, podejmując kolejne próby ataku. W połowie pierwszej odsłony dobrego widowiska tworzone przez obie jedenastki gra jednak zrobiła się bardziej wyrównana.


W 31. minucie Siemaszko znalazł się w sytuacji sam na sam z Loską, ale zabrakło dosłownie kilkunastu centymetrów, by skierować piłkę w światło bramki obok interweniującego bramkarza piłkarzy ze Śląska. Minutę później po ładnym triku w podobnej sytuacji znalazł się Zarandia, ale golkiper z Zabrza okazał się szybszy wybijając piłkę spod nóg rozpędzonego napastnika w żółto-niebieskich barwach.


Teraz przyszła pora na ataki gości. W 43. minucie z wolnego mocno uderza Kurzawa, ale na szczęście dla gdynian rafia w słupek. Było bardzo gorąco. Arkowcy mieli problem z wyjściem z własnej połowy, lider Ekstraklasy najwyraźniej do szatni chciał zejść z prowadzeniem. Ataki trwały niemal do końca połowy, ale gospodarze zdołali odeprzeć wściekłe ataki przyjezdnych z południa kraju.


Na początku drugiej odsłony tempo spotkania nie spadło, obie drużyny nadal szukały swej szansy na wyjście na prowadzenie. Widać było jednak większą zachowawczość w podejmowanych atakach, a być może wzajemny szacunek dla rywala po obu stronach. Niestety, wdarły się też elementy niesportowej gry - w 50. minucie Michał Marcjanik otrzymał żółtą kartkę za faul na Żurkowskim. To oznacza pauzę w meczu w Szczecinie.


W 66. minucie to Górnicy byli bliżej zdobycia pierwszej bramki w tym meczu. Po wrzucie piłki w pole karne z rzutu wolnego głową uderzył Wieteski, ale futbolówka przeleciała nad bramką gospodarzy.


W niespełna dziesięć minut później na wysokości pola karnego faul Koja na Nalepie i tym razem zabrzanin ujrzał uniesiony przez sędziego żółty kartonik. Rzutu wolnego jednak Arkowcy nie wykorzystali.


Na dziesięć minut przed końcem meczu, po kolejnym dośrodkowaniu pod bramkę Loski, z przewrotki, dość niebezpiecznie dla obrońcy, piłkę uderzył Siemaszko. Ta odbiła się od głowy interweniującego stopera i nadal na Stadionie Miejskim był remis. W odpowiedzi piłkarze ze Śląska groźnie kontratakowali, ale strzał Kądziora odbił Steinbors.


Minęła już 90. minuta meczu, kiedy błąd we własnym polu karnym popełnił Suarez mijając się z futbolówką przy próbie wybicia jej sprzed linii końcowej boiska. Piłkę przejął Ruben Jurado, który próbował strzału na bramkę, piłka odbita stopą przez bramkarza Górnika trafiła do Damiana Zbozienia, który skierował futbolówkędo siatki. Kilkadziesiąt sekund później arbiter zakończył mecz. Żółto-niebiescy pokonali lidera Ekstraklasy!


Łukasz Razowski

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody ...
Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet
Koszykarki Artego Bydgoszcz zdobyły Puchar Polski w koszykówce kobie ...
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet

Galeria Sztuki Gdańskiej

Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich
Marie Seeck (1861 Królewiec - 1935 Królewiec) studia artystyczne roz ...
Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Siatkarskie zabawy na Zaspie Siatkarskie zabawy na Zaspie
W ramach letniej akcji Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej w ZKPiG ...
Siatkarskie zabawy na Zaspie
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam