Gdynia chwali się nie swoimi mieszkaniami » Na budowanych od lata zeszłego roku mieszkaniach w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus na gdyń... Aleksandra Jakubowska: Mój szacunek do życia niepomiernie wzrósł » Z Aleksandrą Jakubowską, dziennikarką, rzecznikiem prasowym rządów Józefa Oleksego i Włodzimierza Ci... Prawo prawa Karnowskiego. SKT walczy o korty » Syndyk Sopockiego Klubu Tenisowego bezskutecznie domaga się od prezydenta Karnowskiego wydania dokum... Fundacja Energa wspiera bezpieczeństwo dzieci » Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku zainicjowała dziś w Kartuzach akcję „Bezpieczny w czasie ferii”... Śnieg sparaliżował Gdynię, a wozy do odśnieżania z pługami w górze » Wtorkowe (16 stycznia) pierwsze w tym roku opady śniegu sparaliżowały Trójmiasto, w tym i Gdynię. By... Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy » XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody dla kilkudziesięciu sportowców w... Stowarzyszenie MyGdańsk i radna Wirska pytają o projekt "Zdrovve Love" » Stowarzyszenie myGdańsk.pl w związku z projektem "Zdrovve Love", który planuje realizować przez Mias... Gdańsk zebrał ponad 900 tys. dla WOŚP » W niedzielę odbył się 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W trakcie finału odbywającego... Andrzej Stelmasiewicz: Oliwski Ratusz Kultury coraz ciekawszy » Mija czwarty miesiąc od rozpoczęcia działalności Oliwskiego Ratusza Kultury. Prace wykończeniowe jes... Marcin Kulasek: Przedstawimy ofertę dla małych, lokalnych ojczyzn » Rozmowa z Marcinem Kulasekiem, sekretarzem generalnym SLD- Ostatnie sondaże pokazują wzrost zaufana ...
Reklama

- Już nie mam parcia na lodówkę, pralkę, samochód i telewizor. Wszystko mam i działa, mimo że używane. Trzeba teraz więcej zrobić dla ludzi i kultury – z Arkadiuszem Hronowskim, właścicielem B90, prowadzącym SPATiF-u i człowiekiem wielu innych pasji rozmawia Patryk Gochniewski.


- Od czternastu lat prowadzisz SPATiF, jesteś twórcą portalu Soundrive.pl i Soundrive Fest, gitarzystą w zespole VULGAR, właścicielem niezależnej wytwórni płytowej Sopocka Odessa, otworzyłeś chyba najlepszy klub koncertowy w kraju, czyli B90 na terenie gdańskiej stoczni. Nie masz czasem dość? Skąd siły i czas na to wszystko?
Arkadiusz Hronowski: Nigdy dość, to mnie nakręca, ale też pozwala realizować misję, realizując się jednocześnie. Czasami mam momenty słabości, ale one mijają. Czas to kwestia organizacji i zespołu ludzi z którymi pracujesz. Mam też czas na rozrywkę bo niej pracuję. W VULGAR już nie gram. Obecnie jestem w The Stags.


- Jak to się stało, że przejąłeś SPATiF? Teraz traktujesz to miejsce jako drugi dom, ale nie bałeś się, że nie uda ci się zmierzyć z półwieczną tradycją tego miejsca?
Arkadiusz Hronowski: Stanąłem w 1999 roku do konkursu razem z innymi trzynastoma kandydatami i go wygrałem. Tak można powiedzieć, że to drugi dom i miejsce w którym kontynuuję jego legendę w zupełnie nowych czasach. Oczywiście że się bałem konfrontacji, to naturalne i motywujące zjawisko. Przynajmniej w moim przypadku.


- B90, bo to jest teraz Twoje najważniejsze dziecko. Ambicje przy otwieraniu półtora roku temu miałeś bardzo duże. Uważasz, że udało się je spełnić wystarczająco czy czegoś ci brakuje?

Arkadiusz Hronowski: To było inwestycyjne szaleństwo, ale przemyślane lata temu. Zaskoczyło nas wiele rzeczy. Często wyrywając sobie włosy z głowy szliśmy i idziemy do przodu. Praktycznie nikt nam nie dawał szans, nawet moi najbliżsi znajomi, choć kibicowali, wiem że w towarzyskich rozmowach twierdzili, że chyba się rozkraczymy. Dziś po osiemnastu miesiącach działalności wychodzimy na prostą i kończymy rok na małym plusie. Dziecko raczkuje i powolutku zaczyna wstawać. Za rok powinno już biegać i mieć braciszka.


- Przed otwarciem B90 padały duże nazwy - Skunk Anansie, Iggy Pop. Ich jeszcze nie było. Pojawiło się za to wielu innych. Pojawi się jeszcze więcej. Na święta szykujesz jakąś niespodziankę dla trójmiejskiej publiczności?
Arkadiusz Hronowski: (śmiech) Ale nie powiedziałem kiedy się pojawią, czyli wszystko jeszcze przed nami. To początek drogi. Czeka jeszcze mnóstwo niespodzianek. Swoje w tej branży trzeba odsiedzieć w kolejce. Na święta balujemy w Sopocie, bo tak spatifowa tradycja nakazuje od lat.


- Po wybryku Morrisseya napisałeś na facebooku, że na pewno wykreślasz go ze swojej listy artystów, których chciałeś zaprosić. Rozumiem, to co zrobił było nieprofesjonalne. Ale dajmy na to, że taka sytuacja miałaby miejsce w B90. Jak Ty, jako organizator, byś się zachował - oddałbyś pieniądze za bilety, nie zapłacił wykonawcy?
Arkadiusz Hronowski: Morrissey strzelił zwykłego focha, którego prawdopodobnie skutkiem będzie koniec zainteresowania promotorów organizacją jego koncertów w Polsce. Nie wiem jak bym się zachował, gdyż nie znam warunków umowy.


alt



- A jak się odnosisz do dyskusji, która się po tym wywiązała - artysta to dla ciebie rzemieślnik czy ma prawo do wszelkiego rodzaju ekscesów z racji tego, że występuje na scenie.
Arkadiusz Hronowski: Ta dyskusja była kompletnie bez sensu. Dziennikarz określił swoje stanowisko, a komentatorzy w większości się z nim nie zgodzili. Dla mnie to był dziennikarski sposób na dyskusje w sieci. Dziś artysta przede wszystkim wykonuje swoje dzieło na scenie, pobierając w tym przypadku spore honorarium. Czyli jest pracy. Fani, czyli konsument, jego dzieła zapłacili za to sporą sumę pieniędzy i poświęcili czas, nierzadko przyjeżdżając z odległych zakątków kraju. Mogą mu nawet wybaczyć, bo go uwielbiają i swoje już zrobił, ale czy kupią bilet na następny koncert?


- Soundrive Fest. Chyba jedna z najlepszych niszowych imprez muzycznych w kraju. Skąd pomysł na właśnie taką formułę imprezy. Nie bałeś się, że może okazać się nie wypałem?

Arkadiusz Hronowski: Oczywiście, że się bałem i wciąż się boję pomimo stałej progresji, funduszy i wpływów. To inwestycja w misję i kreowanie nowych wykonawców. Wierzę, że osiągnę sukces ogólnopolski i Gdańsk będzie z tej imprezy dumny. Pomysł wciąż się rozwija, ale raczej nie rozwinie skrzydeł stadionowych, bo i po co.


- Mimo popularnych wykonawców udało się wam zachować rozsądne ceny biletów oraz gastronomii - niewiele klubów ma takie podejście. Nie wiąże się to dla was z mniejszym zyskiem albo obawą, że trzeba będzie dokładać?

Arkadiusz Hronowski: Czasami się dokłada, czasami sporo zarabia. Ważne jak się wychodzi na koniec roku. Ja już nie mam parcia na lodówkę, pralkę, samochód i telewizor. Wszystko mam i działa, mimo że używane. Trzeba teraz więcej zrobić dla ludzi i kultury.


- B90 uchodzi za najlepszy klub koncertowy w kraju. Głównie za sprawą nagłośnienia i profesjonalnej organizacji. Wciąż jednak kładziesz nie za wielki nacisk na promocję tego miejsca poza Trójmiastem. Dlaczego?
Arkadiusz Hronowski: Klub B90 w założeniu taki miał być od początku jego realizacji. Zadanie zostało wykonane w stu procentach. Jeśli klub jest taki jak w pytaniu to sam się obroni. A przyjeżdża do nas już sporo fanów z Polski oraz zagranicy. To już czasami dwadzieścia procent frekwencji. Fani, ich opinie w sieci, to najlepsza reklama.


- Dzięki tobie i B90 Gdańsk przestaje być postrzegany jako kulturalna i koncertowa prowincja. Czujesz się swego rodzaju zbawca lokalnego rynku, miałeś misję żeby czegoś takiego dokonać?
Arkadiusz Hronowski: Kulturalnie dzieje się ostatnio sporo za sprawą całej armii animatorów kultury. Koncertowo również, bo są inne kluby czy hale w których występuje coraz więcej artystów. Jest stadion, filharmonia i tak dalej. Ja jestem jedynie sprawcą, że pewni wykonawcy, którzy dotąd omijali Trójmiasto, zaczynają nas odwiedzać, ale nie zbawcą.


- I na koniec odejdźmy od pracy - podobno jesteś całkiem niezłym żeglarzem. Skąd takie zainteresowanie u człowieka, który praktycznie całe swoje życie poświęcił szeroko pojętej rozrywce?

Arkadiusz Hronowski: Jeśli nazwać to co robiłem i robię obecnie rozrywką to tak. No ale w tak zwanej szeroko pojętej rozrywce tak naprawdę pracuję od 1994 roku. Żeglarstwo to moja pasja z dzieciństwa. Próbowałem również sił w profesjonalnym żeglarstwie, ale widać nie byłem wystarczająco dobry by tam pozostać i święcić tryumfy. Dziś żegluję, ale prywatnie ze znajomymi na wakacjach.

fot. mat. prywatne AH


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody ...
Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet
Koszykarki Artego Bydgoszcz zdobyły Puchar Polski w koszykówce kobie ...
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet

Galeria Sztuki Gdańskiej

Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich
Marie Seeck (1861 Królewiec - 1935 Królewiec) studia artystyczne roz ...
Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Siatkarskie zabawy na Zaspie Siatkarskie zabawy na Zaspie
W ramach letniej akcji Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej w ZKPiG ...
Siatkarskie zabawy na Zaspie
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam