Większe pieniądze dla placówek medycznych za wystawianie skierowań ele... » Narodowy Fundusz Zdrowia będzie premiował finansowo te placówki podstawowej opieki zdrowotnej oraz a... Kaszubi murem za Dudą » 30 czerwca we wtorek PKW podała ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich. Także na Pomorzu. Pł... Nie żyje Stanisław Michel » 1 lipca w wieku 93 lat zmarł Stanisław Michel, zasłużony architekt, budowniczy Gdańska. O jego śmier... MIIWŚ przygotowuje ekspozycję stałą Muzeum Mostów Tczewskich » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku od kliku miesięcy przygotowuje się do utworzenia ekspozycji stał... Prezydent Sopotu atakuje dziennikarza TVP Info: "Mało Adamowicza panu ... » Politykom z otoczenia Rafała Trzaskowskiego zaczynają puszczać nerwy. Po wiecu wyborczym kandydata K... Andrzej Duda w Kwidzynie i Starogardzie Gdańskim » Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek odwiedził Pomorze. Najpierw pojawił się w Kwidzynie, a później... PKW podała wyniki z prawie wszystkich obwodów głosowania: Duda powięks... » W poniedziałek 29 czerwca po godz. 10.00 Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z blisko 100 proc. o... W tygodniku „Sieci”: Kto naprawdę stoi za Trzaskowskim » W najnowszym numerze „Sieci” wszystko o Rafale Trzaskowskim, który przez lata był wiernym żołnierzem... Sztuka Solidarności » Solidarność ma kilka pomników, legendarnych postaci, a w 40 rocznicę Sierpnia '80 będzie miała swoje... Andrzej Duda wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich » Andrzej Duda wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich - tak wynika z pierwszych sondażowych wynikó...
Reklama
Kaszubi murem za Dudą
środa, 01 lipca 2020 16:54
Kaszubi murem za Dudą
30 czerwca we wtorek PKW podała ostateczne wyniki I tury wyborów pre ...
Arka nie pomogła sobie w walce o utrzymanie
piątek, 26 czerwca 2020 18:16
Arka nie pomogła sobie w walce o utrzymanie
Raków Częstochowa zdominował Arkę Gdynia w pierwszej połowie. W d ...
Wejście Zwolińskiego na wagę trzech punktów
niedziela, 28 czerwca 2020 16:17
Wejście Zwolińskiego na wagę trzech punktów
Po raz kolejny w tym sezonie Lechia musiała gonić wynik. Od początk ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Antoni Kierpal – malarz polskiego Wybrzeża
poniedziałek, 22 czerwca 2020 09:34
Antoni Kierpal – malarz polskiego Wybrzeża
Na malowane przez siebie płótna przenosił przede wszystkim trudną ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Udana edycja Cropp Tattoo Konwent, ale obecna formuła się wyczerpała

Szósta edycja gdańskiego Cropp Tattoo Konwent za nami. Zdecydowanie najlepsza do tej pory. Jednak w tej formie impreza osiągnęła już apogeum. Pytanie co dalej? W moim odczuciu wyjście jest tylko jedno – rok rocznie powiększać konwent na miarę tych zachodnich.


KONWENT NA ZDJĘCIACH


Przez miniony weekend w gdańskim CSG pojawiło się kilka tysięcy odwiedzających i stu pięćdziesięciu tatuatorów, którzy stworzyli trzysta pięćdziesiąt arcydzieł na skórze, z których dwieście sześćdziesiąt trafiło do konwentowego konkursu. Dodatkowo odbyło się dwadzieścia osiem występów artystycznych. – W tym roku mocno rozwinęliśmy program artystyczny, w związku z czym wzrosła również cena biletów. Dlatego bardzo cieszymy się, że frekwencja dopisała. Jest to dla nas sygnał, że uczestnicy docenili nasze starania, a formuła Cropp Tattoo Konwentu rozwija się w dobrą stronę – mówi Marcin Pacześny, współorganizator konwentu.


alt


Zacznijmy od tatuażu właśnie, który wciąż jest najważniejszą częścią imprezy. Polscy, jak i zagraniczny tatuatorzy, którzy przyjechali chociażby z Portugalii, Hiszpanii, Włoch, Grecji, Niemiec, Szwecji, Ukrainy, Białorusi, Francji i Wielkiej Brytanii, Kolumbii, Stanów Zjednoczonych rywalizowali w 8 kategoriach tematycznych ocenianych były przez jury w składzie: Zappa, Krzysztof Iwin, Bartosz Panas oraz Anabi, które nagrodziło twórców najlepszych prac. Zwycięzcami w poszczególnych kategoriach zostali:


> Najlepszy tatuaż duży czarno-szary - Akopov Arvand ze studia Molotov

> Najlepszy tatuaż mały czarno-szary – Paweł Gawkowski ze studia On The Road

> Najlepszy tatuaż duży kolorowy – Samohin ze studia Dymitriy Samohin

> Najlepszy tatuaż mały kolorowy - Pancho ze studia Rock’N’Roll

> Najlepszy tatuaż tradycyjny klasyczny – Patryk Hilton ze studia Demolka Tat2

> Najlepszy tatuaż kompozycja damska - Maya ze studia Art Force

> Najlepszy tatuaż związany z morzem – Julia ze studia Black Star

> Najlepszy tatuaż I dnia Konwentu - Pancho ze studia Rock’N’Roll

> Najlepszy tatuaż II dnia Konwentu – Damian Górski Rock’n’Roll


- Poziom prac był jak zwykle bardzo wysoki, więc ocenianie ich nie było proste. Dodatkową trudność sprawiała bardzo duża różnorodność stylów i wzorów - powiedział po zakończonych obradach jury Zappa.


Ale konwent to nie tylko tatuaże. To także dość mocno rozbudowana część artystyczna. Największą gwiazdą tegorocznej edycji był zdecydowanie Everlast, który bardzo przyjemny, akustyczny koncert. I mimo że z rapem ma już niewiele wspólnego, to dla wielu osób była to na pewno sentymentalna podróż do czasów młodości, kiedy to słuchali House of Pain. Ponadto nie można nie wspomnieć o absolutnie fantastycznym – zwłaszcza wizualnie – polskim projekcie BOKKA, weteranach rockabilly The Meteors, AXMusique czy świetnie przyjętych przez publiczność Koffin Kats.


Na scenie dj’skiej za deckami nie zabrakło tuzów światowego kalibru jak Irie, Woody, Fly, Mentalcut czy Auricom. Niespodzianką dla fanów z pewnością był spontaniczny set back2back Iriego i Fly’a, którzy rozgrzali piaszczysty dancefloor. Na miejscu nie zabrakło także performerów z Hooked Friends, którzy podnosili poziom adrenaliny podwieszając się na hakach. Zmysłowy taniec burleski zaprezentowali z kolei PinUp Candy i Jimmy Bottle. Niecodzienny pokaz DollHouse, podczas którego wytatuowane modelki wcieliły się w role porcelanowych lalek, również zachwycił widzów. W przerwach między pokazami nie lada atrakcję stanowiły customowe klasyki świata motoryzacji w strefie RodZ Factory. Uczestnicy Graffiti Jam nakręcanego przez markę Cropp upiększyli stoczniowe mury serią niepowtarzalnych obrazów. Odbył się również specjalny pokaz, w trakcie którego artyści graffiti zaprezentowali swoje umiejętności na jednym z klasycznych pojazdów.


Bardzo ciekawą atrakcją była też możliwość wytatuowania... skórki od banana. Fantastyczna sprawa dla tych, którzy chcą chociaż przez chwilę poczuć się jak tatuator. Być może była to dla nich jedyna okazja do tego, aby zobaczyć jak w dłoni zachowuje się maszynka. Poza tym była strefa filmów, wystawa prac Mateusza Wolskiego i licznie oblegana plaża przy wspomnianej scenie dj'skiej.


Tegoroczna edycja gdańskiego konwentu była na pewno najlepsza i najbardziej rozbudowana pod względem artystycznym, jak i organizacyjnym. Naprawdę nie było się do czego przyczepić. Zabrakło może jedynie bardziej rozbudowanej części gastronomicznej, ale już nie wydziwiajmy. Pytanie tylko – co dalej? W moim odczuciu konwent w obecnej formie już się wyczerpał. Osiągnął apogeum. Wyjścia są dwa. Albo ostre pikowanie, albo rozrost. Druga opcja wydaje się być naturalną. W końcu z roku na rok na imprezę przybywa coraz więcej odwiedzających i coraz większe nazwiska świata tatuażu.


W czasach, kiedy obrazy na ciele stają się czymś codziennym, tego typu wydarzenia będą przyciągać większe liczby osób. Już podczas tegorocznego konwentu było widać sporo osób z „czystą” skórą, gdzie kiedyś to była rzadkość. Bardzo to cieszy. I jest to znak, żeby organizatorzy rozwijali imprezę w stronę tych z zachodu, gdzie tatuaże są już jedynie dodatkiem, pretekstem do zgromadzenia środowiska tatuatorów w jednym miejscu. Całość jest za to kolejnym festiwalem dla kilkudziesięciu tysięcy osób. Nie mówię, żeby porywać się z motyką na słońce, ale żeby systematycznie budować markę, która już przecież ma solidną pozycję. Dobre pomysły i konsekwencja pozwolą organizatorom w ciągu kilku lat zrobić świetny festiwal na przestrzeni dużo większej niż ta, którą oferuje za ciasne już CSG. Może czas połączyć trzy polskie konwenty spod skrzydeł Croppa?


Patryk Gochniewski, mat. prasowe

fot. Maciej Sitarz


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież