Nie będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Karnowskieg... » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zebrało blisko 3100 podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum... Udany III kwartał dla Grupy Energa. Dystrybucja motorem rozwoju » - Bardzo dobre wyniki trzeciego kwartału pokazują, że wykorzystaliśmy skutecznie wszystkie przewagi ... Krzysztof Piekarski: PiS ma plan skrojony nie na jedną kadencję » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym w Zakładzie Teorii Poli... Paweł Braun: Dobrze jak od czasu do czasu pewne epoki zamykamy i otwie... » Rozmowa z Pawłem Braunem, dyrektorem Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conr... W TVP3 o konflikcie w Operze Bałtyckiej: trzeba szukać porozumienia i ... » TVP3 Gdańsk w programie „Pomorze Samorządowe” zajęła się palącym konfliktem w Operze Bałtyckiej. Pie... Gdyński magistrat broni się przed udostępnieniem nagrań obrad rajców » Dzień obrad rady miejskiej to każdego miesiąca w roku ważny dzień dla mieszkańców miast. Wtedy właśn... Dobra zmiana w dyskusji Instytutu Debaty Publicznej » Na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego odbyła się kolejna merytoryczna dyskusja, tym r... Młodzi dyskutowali o sztuce budowania wizerunku » Sztuka budowania wizerunku była myślą przewodnią Aeropagu Młodych, który odbył się w Zespole Szkół Ł... A. Jaworski wiceprezesem Polskiego Cukru » Andrzej Jaworski, b. członek zarządu PZU SA, został powołany na stanowisko wiceprezesa zarządu Krajo... Dlaczego Dąbrowszczacy powinni zniknąć jako patroni ulicy w Gdańsku » Ze sfery publicznej powinny zniknąć nazwiska i pseudonimy osób oraz nazwy organizacji niosących za s...
Reklama

Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 13 listopada 2017 17:28

Wsparcie finansowe jakie miasto udziela gdyńskim – i nie tylko – organizatorom wydarzeń odbywających się w mieście, budzi wątpliwości wśród mieszkańców „miasta z morza”. Według części gdynian niepokojące są wydatki z miejskiej kasy na organizacje związane ze środowiskiem prezydenta Wojciecha Szczurka. Część przekazywanych środków, według opozycji, może być przez prezydenckich urzędników ukrywana.



Gdyński radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Bełbot zwrócił się do władz miasta na prośbę mieszkańców. Poprosił o udostępnienie informacji na temat finansowego wsparcia samorządu, jakie jest udzielane organizatorom imprez, m.in. targów, koncertów czy wydarzeń.
- Ta interpelacja, jak większość składanych przeze mnie, jest odpowiedzią na prośbę mieszkańców zgłaszających problem. Tym razem mieszkańcy poddawali pod wątpliwość zasadność wydatkowania środków z budżetu miasta na różnego rodzaju imprezy i pytali, jak jest z wspieraniem inicjatyw organizowanych przez podmioty zewnętrzne – wyjaśnia.


Radny nie ukrywa, że podziela obawy części gdynian, iż środki te mogą być wydatkowane nieracjonalnie. Zaznacza jednak, że do wyjaśnienia sprawy brakuje jeszcze informacji z poprzednich lat i weryfikacji, czy wsparcie nie jest "zaszyte" pod innymi pozycjami budżetowymi, wobec czego nie wykazano ich na liście, którą w odpowiedzi na swoją interpelację otrzymał.


- Gołym okiem widać, że w odpowiedzi nie napisano wszystkiego, np. wsparcia dla Alter Artu przy organizacji Open’era. Brakuje też informacji o pomocy rzeczowej i organizacyjnej dla organizatorów imprez, co też wiąże się z realnymi kosztami dla miasta, np. uruchomienie dodatkowych kursów autobusów. Reasumując, wygląda na to, że urzędnicy z jakichś przyczyn nie chcą ujawnić wszystkich wydatków, ale sprawa jest rozwojowa i będę ją dalej wyjaśniał – zapewnia.


Odnosząc się do przedstawionej w odpowiedzi na interpelacje listy, Michał Bełbot stwierdza, że za osobliwość uznać można to, iż na liście beneficjentów znajduje się kilka podmiotów związanych personalnie z kandydatami do rady miasta z ramienia Samorządności Wojciecha Szczurka, obecnie urzędującego prezydenta Gdyni.
- Jest to między innymi Pomorska Inicjatywa Historyczna – wymienia.


Z danych przekazanych przez gdyński magistrat wynika, że wspomniana fundacja uzyskała dotację w kwocie 17 343 złotych na wystawę prezentująca działalność Solidarności Walczącej oraz 50 tysięcy złotych na uroczystość wręczenia pamiątkowych odznaczeń uczestników strajków sierpniowych 1980.
- Zastanawiają mnie również środki przyznane dla Pomorskiej Fundacji Filmowej, której wiceprezesem jest również osoba związana z Samorządnością – dodaje radny.


Jeśli chodzi o tę dotację, to wyniosła ona 20 tysięcy złotych na 16. Pomorskie Warsztaty Filmowe, tyle samo na Bajkę w Centrum oraz na 10. Przegląd Amatorskich Filmów Uczniowskich Albatrosy. W sumie 60 tysięcy złotych.


- Nie wiem co to za podmiot i czy przypadkiem nie jest do ukryte dofinansowanie dla Centrum Filmowego, a to warto wyjaśnić, do czego będę zmierzał – zapewnił przedstawiciel części mieszkańców Gdyni w miejscowej radzie.

Łukasz Razowski


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam