Nitras i Karnowski - twarze Trzaskowskiego » Zanim obywatel Trzaskowski udoskonali demokrację eliminując zbędne pytania, towarzysz jego kampanii,... Zarząd Razem za... 0,8 mln zł » Liderzy socjalistycznej partii Razem zarobili... w zarządzie partii Razem w 2019 roku po 200 tys. zł... Tomasz Jakubiak w Radiu Gdańsk » Podróże kulinarne z osobowością. Tomasz Jakubiak – kucharz i dziennikarz kulinarny. Gospodarz popula... Większe pieniądze dla placówek medycznych za wystawianie skierowań ele... » Narodowy Fundusz Zdrowia będzie premiował finansowo te placówki podstawowej opieki zdrowotnej oraz a... Kaszubi murem za Dudą » 30 czerwca we wtorek PKW podała ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich. Także na Pomorzu. Pł... Nie żyje Stanisław Michel » 1 lipca w wieku 93 lat zmarł Stanisław Michel, zasłużony architekt, budowniczy Gdańska. O jego śmier... MIIWŚ przygotowuje ekspozycję stałą Muzeum Mostów Tczewskich » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku od kliku miesięcy przygotowuje się do utworzenia ekspozycji stał... Prezydent Sopotu atakuje dziennikarza TVP Info: "Mało Adamowicza panu ... » Politykom z otoczenia Rafała Trzaskowskiego zaczynają puszczać nerwy. Po wiecu wyborczym kandydata K... Andrzej Duda w Kwidzynie i Starogardzie Gdańskim » Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek odwiedził Pomorze. Najpierw pojawił się w Kwidzynie, a później... PKW podała wyniki z prawie wszystkich obwodów głosowania: Duda powięks... » W poniedziałek 29 czerwca po godz. 10.00 Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z blisko 100 proc. o...
Reklama
Kaszubi murem za Dudą
środa, 01 lipca 2020 16:54
Kaszubi murem za Dudą
30 czerwca we wtorek PKW podała ostateczne wyniki I tury wyborów pre ...
Południe lepsze od Północy w żuzlowej inauguracji sezonu w Gdańsku
poniedziałek, 06 lipca 2020 20:31
Południe lepsze od Północy w żuzlowej inauguracji sezonu w Gdańsku
Drużyna Południa pokonała na gdańskim torze drużynę Północy 48 ...
Cracovia wypunktowała bezbarwną Lechię
sobota, 04 lipca 2020 20:44
Cracovia wypunktowała bezbarwną Lechię
Po słabej grze Lechia przegrała na Stadionie Energa z Cracovią 0:3 ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Eksperyment sopockiego Karaima
niedziela, 28 czerwca 2020 12:47
Eksperyment sopockiego Karaima
Jarek Nowicki należy do niewielkiej polskiej społeczności Karaimów ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Wybory prezesa PFS - różne wersje marszałków

Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 
środa, 05 kwietnia 2017 13:37

Według informacji "Gazety Gdańskiej" dyr. Maciej Kowalczuk z urzędu marszałkowskiego zabiegał o wybór polityka PO, posła Adama Korola, na funkcję prezesa Pomorskiej Federacji Sportu. Radna PiS Danuta Sikora otrzymuje sprzeczne ze sobą odpowiedzi od różnych członków zarządu woj. pomorskiego. Czy desperacka ochrona urzędnika ma podwójne dno?



- Otrzymuje - mówi dziennikarzowi "GG" Danuta Sikora - sprzeczne ze sobą odpowiedzi członków zarządu województwa pomorskiego. Albo prawdziwa jest wersja podpisana przez Wiesława Byczkowskiego i Ryszarda Świlskiego, albo druga sygnowana przez Krzysztofa Trawickiego. Być może jest to jakaś desperacka obrona urzędnika, który wykonywał zadanie zlecone przez przełożonego, dlatego złożyłam w tej sprawie trzecią interpelację. Nie mogę akceptować takiego kluczenia, więc pytam wprost, która odpowiedź jest właściwa...


Być może ani jedna, ani druga. Z oświadczeń, którymi dysponuje "GG" i portal wybrzeze24.pl wynika, że dyr. Maciej Kowalczuk, zastępca dyr. departamentu edukacji i sportu w urzędzie marszałkowskim, bardzo rzetelnie zabiegał wśród delegatów o wybór b. ministra, posła PO Adama Korola na stanowisko prezesa Pomorskiej Federacji Sportu. To zaangażowanie przedstawiciela administracji wojewódzkiej w kształt władz pozarządowego stowarzyszenia związków sportowych wykraczało poza zakres kompetencji urzędnika i nosiło znamiona ingerencji politycznej. Trudno sobie wyobrazić, by dyr. Kowalczuk prowadził taką działalność bez wiedzy czy przyzwolenia wiceszefa pomorskiej PO, marszałka Mieczysława Struka. Stąd być może takie rozbieżności w odpowiedziach wicemarszałków...


Według W. Byczkowskiego i R. Świlskiego dyr. Kowalczuk jest po prostu "upoważniony do realizacji zadań w zakresie kultury fizycznej", a jego działania mają "wpływać na integrację tego środowiska". Odrzucają też opinię, że jego współpraca z PFS ma charakter agitacji politycznej. I stwierdzają: "Propozycja, aby pan Adam Korol został prezesem PFS wyszła od członków zarządu tej organizacji"!


Tymczasem zarząd PFS jednogłośnie przyjął uchwałę rekomendującą dotychczasowego wiceprezesa, szefa pomorskich siatkarzy Waldemara Bartelika. Była to jedyna uchwała o charakterze personalnym przygotowana na walne zebranie.


Na kolejną interpelację radnej D. Sikory, odpowiedział inny członek zarządu Krzysztof Trawicki. Też stwierdził, że pan Maciej Kowalczuk realizuje zadania w zakresie kultury fizycznej i monitoruje zjawiska w tej dziedzinie. Podtrzymał opinie, że "Pan Maciej Kowalczuk nie prowadził działalności politycznej w środowisku sportowym", choć nie podał na jakiej podstawie broni podległego sobie urzędnika, bo żaden z delegatów na zebranie wyborcze nie został poproszony o wyjaśnienia.


Marszałek Trawicki odmiennie nią jego koledzy z zarządu tłumaczy też tryb wyboru A. Korola. Z oficjalnej odpowiedzi znika wersja o wskazaniu przez "członków zarządu". Pojawia się wywód na kanwie statutu PFS. Rekomendacja zarządu dla W. Bartelika jest opisana jako "autonomiczne działanie władz stowarzyszenia". Wybory prezesa wg statutu odbywają się spośród kandydatów zgłoszonych przez uprawnionych członków. "Należy domniemywać, że kandydatury na prezesa PFS wysunięte zostały przez uprawnionych członków walnego zebrania" zatem, konkluduje K.Trawicki, "nie doszło do nieuprawnionego zaangażowania" dyr. Kowalczuka.


Według Byczkowskiego i Świlskiego wybór Korola to wskazanie członków zarządu, według Trawickiego domniemanie, że zgłoszenie to efekt wniosku delegata. - Tylko jedna z tych wersji może być prawdziwa, mam nadzieję że marszałek Struk odpowie mi, która - mówi D. Sikora.
K. Trawicki odnosi się także do zarzutu, że relacje między zarządem PFS a dyr. Kowalczukiem były konfliktowe, a zarząd PFS składał skargi na aroganckie zachowanie urzędnika marszałka. Sprawa była w kwietniu ub. roku przedmiotem ostrego protestu członków zarządu PFS do marszałka Struka. W rezultacie doszło do spotkań najpierw u marszałka, a potem  dyr. generalnego urzędu, podczas których M. Kowalczuk przepraszał za swoje zachowanie i... zachował stanowisko, bo nie podtrzymywał już poglądu, że budżet dla PFS wystarczy na bilety tramwajowe. Tymczasem po upływie roku K. Trawicki uprawia polityczną beletrystykę i pisze, że dyr. Kowalczuk przypomniał sobie po roku iż "zakres rozmów może powodować wywieranie niedozwolonego nacisku na urzędnika i w związku z tym natychmiast opuścił spotkanie" z zarządem PFS.
- Proszę zwolnić mnie z komentowania tego fragmentu pisma wicemarszałka. Podtrzymujemy w całej rozciągłości treść skargi złożonej do marszałka Struka i przyjęliśmy przeprosiny od pana Kowalczuka, który wtedy tłumaczył się stresem i podenerwowaniem.


Tymczasem dziennikarz "GG" dowiedział się, że do prokuratury w Gdańsku wpłynęło zawiadomienie dot. nieprawidłowości przy wyborach prezesa pomorskich futbolistów i dystrybucji biletów na mecze  piłkarskie. Czy przypadkiem znowu nie chodzi o okoliczności związane z aktywnością dyr. M. Kowalczuka?


Pogłoski, że Marcin Jędryczka, sprawdzony menedżer sportowy, były dyrektor COS Cetniewo, może zmienić M. Kowalczuka w tym kontekście nie wydają się bezpodstawne...

(set.gg)

Adam Korol mógł zostać prezesem PFS prowadząc uprawnioną agitację na rzecz własnego wyboru. Byłaby to gra fair play. Podpieranie się przedstawicielem administracji wojewódzkiej nie było potrzebne. A. Korol w świecie sportu nie potrzebuje dodatkowych dekoracji. Inna sprawa to możliwy konflikt z obostrzeniami wynikającymi z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. PFS prowadzi działalność gospodarczą, wystawia faktury, ma dochody komercyjne...

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież