Paweł Soloch: Największe ćwiczenia od zimnej wojny » Z ministrem Pawłem Solochem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, rozmawia Krzysztof Świątek- Pre... ORLEN ogłosił wezwanie na akcje Grupy ENERGA » ​PKN ORLEN ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Grupy ENERGA. Planowana transakcja wpisuje się w obow... ”W Gdańsku staliśmy tak jak mur” » Do dziś ostateczna liczba obrońców placówki na Westerplatte we wrześniu1939 roku jest nieznana. Przy... G. Pellowski: nie dla parkingu - umowy z gminą jawne » Czy parking podziemny w obrębie Starego Miasta może zagrozić gdańskim zabytkom? To pytanie wymaga ry... Kolejny dar serca dla Oddziału Hematologii Dziecięcej » Osiem elektrycznie sterowanych łóżek Eleganza 2 Premium i jedno Tom 2 dla małych pacjentów otrzymał ... Korol w kadrze Dulkiewicz - dołączył bohater taśm Neumanna! » Adam Korol, b. poseł PO, specyficzny bohater taśm Neumanna - "Nie oszukujmy się, o to chodzi, żeby g... O ofiarach stanu wojennego w Radiu Gdańsk » Pieśni poety i pieśniarza Jacka Kaczmarskiego, który od lat 70 (od wykonania „Obławy”) miał wielki w... W tygodniku „Sieci”: Nie będzie miękkiej gry w walce o wolność słowa » W najnowszym numerze „Sieci” mocny wywiad z prezesem TVP, Jackiem Kurskim: Nie będzie miękkiej gry w... Foto "Kwiatki": Szklane domy » Ludzkie mrowiska w szklanych biurowcach, czy o takich pisał Żeromski? Drastyczne podwyżki za wywóz śmieci, większy czynsz » W czwartek, 28 listopada, Rada Miasta Gdańska przegłosowała podwyżkę cen wywozu śmieci o 100 % oraz ...
Reklama
Korol w kadrze Dulkiewicz - dołączył bohater taśm Neumanna!
wtorek, 03 grudnia 2019 21:54
Korol w kadrze Dulkiewicz - dołączył bohater taśm Neumanna!
Adam Korol, b. poseł PO, specyficzny bohater taśm Neumanna - "Nie os ...
LOTOS PKH z kłopotami kadrowymi, ale zwycięski
sobota, 07 grudnia 2019 10:22
LOTOS PKH z kłopotami kadrowymi, ale zwycięski
Bez siedmiu graczy przystąpili do meczu z GKS Tychy hokeiści LOTOS P ...
Lechia to Gdańsk…
sobota, 07 grudnia 2019 10:27
Lechia to Gdańsk…
Przed II wojną światową nazwa Lechia była znana we Lwowie. Wprawdz ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Sentymentalny Gdańsk w grafice
poniedziałek, 25 listopada 2019 20:01
Sentymentalny Gdańsk w grafice
Przede mną na biurku leży spory zbiór czarno-białych kart pocztowy ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Wspomnienie o Andrzeju Kawie

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
środa, 16 stycznia 2013 13:08

Olbrzymim zaskoczeniem i szokiem dla znajomych 47-letniego Andrzeja Kawy była jego nagła śmierć podczas meczu piłkarskiego. Zaledwie tydzień wcześniej razem grali w meczu noworocznym we Wrzeszczu na boisku Lechii przy Traugutta, o czym naszych łamach informowaliśmy.



Andrzej Kawa (na zdjęciu poniżej podczas meczu noworocznego wita się z Andrzejem Kowalczysem) – urodził się 20 września 1965 roku w Lubsku, woj. lubuskie. Po ukończeniu Technikum Geodezyjnego, przyjechał do Gdańska, gdzie po zdaniu egzaminów został studentem Akademii Wychowania Fizycznego. Studia ukończył w 1988 roku na kierunku Wychowania Fizycznego, jako magister wychowania fizycznego i instruktor tenisa stołowego. Dyplom trenera tenisa stołowego II-klasy uzyskał w dniu 22 czerwca 1992 roku.


alt


Już w trakcie studiów podjął pracę w Klubie Sportowym AZS AWF Gdańsk, gdzie zajmował się szkoleniem zawodniczek i zawodników. Z powodzeniem prowadził młody zespół zawodniczek grających w I-Lidze (m. In.: Alida Blok, Aleksandra Pawelczuk, Anna Smolińska, Beata Wrońska). Podczas tego czasu pracy w tym klubie podnosił swoje umiejętności, zdobywał doświadczenie i pierwsze sukcesy. Znalazł wspólny język z innymi młodymi trenerami Grzegorzem Nurzyńskim, Zbyszkiem Stefańskim czy starszymi Jurkiem Grycanem, Zbyszkiem Liszewskim (zmarł 01/02/2012 r.), Józefem Kaczyńskim i trenerem koordynatorem Adamem Gierszem.


Z czasem, stał się wyróżniającym trenerem, więc otrzymał z klubu propozycję objęcia funkcji – trenera zespołu męskiego grającego w Ekstraklasie. Szkoda, że Andrzej nie przyjął tej propozycji. Myślę, że nie czuł się na siłach, żeby poddać się bardzo trudnemu zadaniu – zwłaszcza, że akademicki Klub był klubem wielosekcyjnym (10 sekcji) z wieloma celami i różnymi problemami. Pewnie chciał się lepiej dostosować, przygotować do trudnych zadań, które jak się okaże z czasem – ludzie jemu wyznaczali.


Postanowił więc wraz z rówieśnikami trenerami i 25 osobową grupą zawodników odejść do nowo powstałego, półprywatnego klubu za miedzą – Plexiform Sopot i tam w nowych, innych warunkach organizacyjno-finansowych zdobywać kolejne doświadczenia.


Należy podkreślić, że jako trener do treningów podchodził w sposób zaangażowany, systemowy, naukowy. Analizował grę polskich zawodniczek i zawodników na tle techniki i taktyki gry zagranicznych zawodników. Punktem odniesienia były nie tylko mistrzynie i mistrzowie wywodzący się z Chin, Korei, ale np. ze Szwecji, gdzie nawiązał klubowe kontakty.


Często zamyślony, spokojny, czasami uśmiechający się, małomówny, ale o tenisie stołowym mógłby długo rozmawiać zwłaszcza z osobami, które chciały coś się dowiedzieć.


Na pewno słuchali go zawodnicy - studenci Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu, ze specjalizacji tenisa stołowego. Andrzej Kawa w latach 2005-2008 był wykładowcą w oliwskiej uczelni (wzorcowa droga rozwoju w tym samym akademickim miejscu jako student - trener - wykładowca!). Również środowisko trenerskie zaczęło wsłuchiwać się w jego spostrzeżenia i koncepcję pracy szkoleniowej. Prezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego Adam Giersz wraz z Zarządem, zaakceptował wizję pracy i rozwoju polskiego tenisa stołowego, jaką przedstawił Andrzej. Został najpierw trenerem kadry kobiet, a następnie w latach 2000-2005 Kierownikiem Wyszkolenia PZTS. Przypominam sobie, że w tamtym okresie czasu do największych sukcesów należy zaliczyć m.in.: udział Lucjana Błaszczyka i Tomka Krzeszewskiego w Igrzyskach Olimpijskich w Sydney’2000 roku i Atenach’2004 roku oraz brązowy medal drużynowo seniorów, w Mistrzostwach Europy w Bremie w 2000 roku (L. Błaszczyk, T. Krzeszewski, Marcin Kusiński).


Szkolił m.in. w Centrum Szkolenia PZTS w Gdańsku-Zaspie przyszłych i obecnych instruktorów, trenerów i nauczycieli wychowania fizycznego, chcących się specjalizować, podnosić swoją wiedzę i umiejętności. Rozmawiał ze wszystkimi sędziami, działaczami, rodzicami, zawodnikami, ze sztabem trenerskim,  Zarządem PZTS, doradzał i analizował. Nie rozstawał się z laptopem. Przekazywał rzeczowe informacje, nowe trendy szkoleniowe. To chyba wychodziło jemu najlepiej! W latach 2007-2008, był trenerem koordynatorem tenisa stołowego w Pomorskiej Federacji Sportu w Gdańsku. W ramach programu szkolenia młodzieży uzdolnionej sportowo przyczynił się do zdobycia wielu punktów w klasyfikacji Sportu Dzieci i Młodzieży prowadzonej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, w odniesieniu do punktacji województw, gmin, miast i klubów. Przez jedną kadencję był wiceprezesem PWZTS odpowiedzialnym za sprawy szkoleniowe.


Poza sportową uczelnią, ukończył również – Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagielońskiego w Krakowie. W swojej pracy zawodowej w latach 2008-2011. pełnił również funkcję Zastępcy Dyrektora ds. Programowo-Sportowych Centralnego Ośrodka Sportu w Warszawie, zaś ostatnio był doradcą sportowym w Kancelarii Prezydenta RP – Bronisława Komorowskiego.


Do PZTS powrócił na stanowisko Prezesa. Najpierw został wybrany delegatem Pomorskiego Wojewódzkiego Związku Tenisa Stołowego, na Walny Zjazd Sprawozdawczo Wyborczy PZTS, na którym delegaci w dniu 14 lutego 2009 roku wybrali go Prezesem PZTS. Jego pomysłem było przeniesienie do Ergo Areny na granicy Gdańska i Sopotu w 2011 Mistrzostw Europy w tenisie stołowym. Nieoczekiwanie dla „ping - pongowego” środowiska (na niespełna 10 miesięcy przed otwarciem Mistrzostw), w dniu 21/12/2010 roku złożył rezygnację z funkcji Prezesa PZTS. Mistrzostwa odbyły się, były udane pod względem organizacyjnym i przyniosły zysk finansowy. Co, więc było powodem przedwczesnej rezygnacji, sam do końca nie wiem?


Andrzej Kawa pracował, działał i tworzył na rzecz polskiego i pomorskiego tenisa stołowego przez 18 lat.    
Obok tenisa stołowego, Andrzej lubił grać w tenisa ziemnego. Pamiętam jak w  2011 roku będąc we Władysławowie, dał się namówić na udział w turnieju VIP-ów (chociaż tego samego dnia miał grać w piłkę nożną), w poprzedzającym, uroczystość odkrywania kolejnych gwiazd sportowców w „Alei Gwiazd Sportu”. 


alt


Wielką jego pasją była piłka nożna (na zdjęciu z nr 3 podczas tegorocznego meczu noworocznego). Jego marzenia realizował syn Jakub, który był zawodnikiem OSP Lechii Gdańsk, zaś Andrzej działał na rzecz Klubu, będąc członkiem Zarządu w latach 2004-2009. Wniósł duży wkład w rozwój organizacyjny i sportowy. Często, a okazało się, że do ostatnich godzin swego krótkiego życia grał z przyjaciółmi w piłkę nożną. Wymiatał celnie piłkę, jak się patrzy, dysponował silnym kopnięciem, dobrym dryblingiem. Widziałem, jak też potrafił stanąć w bramce i skutecznie jej bronić przed utratą gola. Parokrotnie zmagał się z kontuzjami, ale zawsze z tym samym entuzjazmem i ambicją powracał na futbolowe boiska!
Niestety, w dniu 09/01/2013 r. grając towarzysko w Warszawie, wydarzyło się to …, czego najbliżsi, przyjaciele i my wszyscy – nie chcielibyśmy usłyszeć! Andrzej zmarł!!!
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !!!

Mirosław Seidel (były Kierownik Sekcji Tenisa Stołowego KS AZS AWFiS Gdańsk, Członek Zarządu PWZTS).

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w najbliższy piątek (18 stycznia). O godz. 10.00 msza w Katedrze Oliwskiej. Pogrzeb o godz. 12.00 na cmentarzu Srebrzysko we Wrzeszczu.


Fot. Włodzimierz Amerski


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież