Kalendarz ZDolnych Oruniaków » 30 aktywnych mieszkańców Oruni jest bohaterami pierwszego dzielnicowego kalendarza, którego premiera... Gdynia nie zrezygnuje z ogni sztucznych podczas miejskiego Sylwestra » Do gdyńskiego magistratu wpłynęło pismo z apelem o rezygnację z używania fajerwerków podczas imprezy... Polska flaga rodziny Gruszkowskich ze Lwowa eksponatem miesiąca Muzeum... » Biało-czerwona flaga przywieziona przez rodzinę Gruszkowskich ze Lwowa jest eksponatem miesiąca Muze... Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego ważna cały rok » Wyjeżdżając na zimowe ferie poza granice Polski warto pamiętać o zabraniu ze sobą Europejskiej Karty... W sobotę odsłonięcie bursztynowego ołtarza w bazylice św. Brygidy » Zagubiona Bursztynowa Komnata z Carskiego Siła to już od lat tylko legenda. Ołtarz w gdańskiej bazyl... Więcej pieniędzy to więcej świadczeń na Pomorzu » Dodatkowe środki finansowe otrzymane na zabiegi z zakresu endoprotezoplastyki, usuwania zaćmy, czy t... Zapłacą 240 tys. zł podatku? Co opowiadała żona prezydenta? » Trzecia rozprawa w procesie Pawła Adamowicza oskarżanego o podawanie nieprawdy w oświadczeniach mają... Piotr Czauderna alarmuje. Chronić przestrzeń Gdańska - koszty budżetu,... » Spór o podział 12 milionów złotych budżetu obywatelskiego - gdzie piaskownica, a gdzie ławki? - odwr... Złoty Krzyż Zasługi dla Andrzeja Jaworskiego » Prezes Stowarzyszenia myGdańsk.pl Andrzej Jaworski został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Uroczys... Znikają Dąbrowszczacy. Na Przymorzu będzie ulica Lecha Kaczyńskiego » Z mapy Gdańska znika siedem ulic. Oczywiście nie dosłownie. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich rozpor...
Reklama

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
wtorek, 14 października 2014 15:18

Postument upamiętniający przymusowe przesiedlanie polskiej ludności przez niemieckich okupantów podczas II wojny światowej został we wtorek 14 października w południe odsłonięty na Placu Gdynian Wysiedlonych nieopodal gdyńskiego Dworca Głównego. W tym miejscu wysiedlani, zastraszeni i pełni żalu gdynianie czekali na wywózkę. W uroczystościach uczestniczyli m.in. Wojciech  Szczurek, prezydent Gdyni, Dorota Arciszewska – Mielewczyk i Janusz Śniadek, posłowie PiS, gdyńscy samorządowcy i kandydaci na radnych.  


Figuratywna kompozycja rzeźbiarska przedstawia kobietę z dwójką dzieci. Jedno z nich, mała dziewczynka, odwraca się ze smutkiem żegnając psa pozostawionego na peronie. Koncepcja podkreśla dramat rozstania.

 
Przypomnijmy, że Gdynia przed wybuchem II wojny światowej była jednym z najnowocześniejszych w Europie portów handlowych. Liczyła około 126 tys. mieszkańców. Okupanci hitlerowscy docenili jej walory morskie i zaczęli dostosowywać Gdynię do potrzeb zmilitaryzowanej gospodarki Rzeszy, przekształcając ją w bazę marynarki wojennej. Z rozkazu Hitlera 19 września 1939 r. polską Gdynię zmieniona na Gotenhafen. Rozpoczęła się akcję wysiedleń ludności polskiej, zgodnie z uchwałą Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP) o szybkim usunięciu polskiej ludności z pomorskiego "korytarza" do Polski centralnej. Z chwilą zdobycia Pomorza przystąpiono do akcji "oczyszczania korytarza" przy udziale jednostki SS, policji, Wehrmachtu oraz Selbstschutzu, który wcześniej przygotował listy proskrypcyjne.


alt



Reichsführer SS Heinrich Himmler 11 października 1939 r. dał sygnał do komendanta Gotenhafen Schalla-Emnena do rozpoczęcia wysiedleń ludności polskiej. Wyznaczone osoby i ich rodziny zmuszano do opuszczania domów pod groźbą zesłania do obozu koncentracyjnego.  
- Pomnik w Gdyni traktuje jako swego rodzaju upamiętnienie wysiedlonych z innych rejonów Pomorza. Moi przodkowie, rodziny Klein i Bielińskich też zostały wysiedlone. Dziadek był działaczem polskim i redaktorem Gazety Kartuskiej. To, że mówił biegle po niemiecku i nazwisko pomogło mu w pierwszym dniu okupacji przy przypadkowym spotkaniu z wkraczającymi okupantami. Ostrzeżony w porę przez sąsiadów o planowanej eksterminacji uszedł wraz z rodziną z Kartuz. Ich tułaczka zakończyła się w Lublinie, w którym znaleźli tymczasowe schronienie. Wrócili do Gdyni i do Kartuz wiosną 1945 roku – wspomina Marzena Korzeniewska, kandydująca do Rady Miasta Gdyni z listy KWW „Samorządność”.


Datę na upamiętnienie wysiedleń wybrano nieprzypadkowo. 12 października 1939 roku  na rozkaz SS-Brigadenführera Christopha Diehla nakazano następnego dnia tzw. ewakuację ludności polskiej z dzielnicy Orłowo. 13 października 1939 r. Gdynię Orłowo opuściło 2,7 tys. dorosłych i 1,3 tys. dzieci. 13 i 14 października 1939 r. to też wysiedlenia dzielnic Kack, Wzgórze Focha (Wzgórze św. Maksymiliana), ulicy Świętojańskiej, Grabówka, Witomina.


Datę na upamiętnienie wysiedleń wybrano nieprzypadkowo. 12 października 1939 roku  na rozkaz SS-Brigadenführera Christopha Diehla nakazano następnego dnia tzw. ewakuację ludności polskiej z dzielnicy Orłowo. 13 października 1939 r. Gdynię Orłowo opuściło 2,7 tys. dorosłych i 1,3 tys. dzieci. 13 i 14 października 1939 r. to też wysiedlenia dzielnic Kack, Wzgórze Focha (Wzgórze św. Maksymiliana), ulicy Świętojańskiej, Grabówka i Witomina. Wysiedlanych gromadzono przed dworcem kolejowym od strony ul. Morskiej (Albert-Forster-Strasse) i wywożono wagonami towarowymi w kierunku Częstochowy, Kielc i Lublina. Podróż taka trwała nawet kilkanaście dni.
ASG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


img_0228.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam