Nowe biuro PiS w Pruszczu » Pomorskie struktury PiS od soboty wzbogaciła się o nowe biuro w Pruszczu Gdańskim. Szefem struktur p... Szkoła z Włocławka z patentem na wygraną w konkursie Energia Młodych » Uczniowie Zespołu Szkół Elektrycznych z Włocławka zwyciężyli w szóstej edycji konkursu Energia Młody... Finaliści Olimpiady Solidarności spotkali się z R. Kwiatkiem, współtwó... » Finaliści IV Olimpiady Solidarności odwiedzili Europejskie Centrum Solidarności, w którym spotkali s... Festiwal Innowacyjnej Edukacji » Na jak długo podczas nauki zapamiętujemy materiał? Bez utrwalenia materiału zazwyczaj jest to jeden ... Biedroń skrada się do SLD? » Prezydent Słupska Robert Biedroń szuka sojuszników na wybory samorządowe 2018. Były polityk SLD sond... Szkolne sztuczki gdańskie - Kokoszki » W siedzibie Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” odbyła się konferencja prasowa związku, dotyczącą ... Usamorządowić szkołę oddaną prywatnej spółce » Związkowcy z NSZZ „Solidarność” przedstawili na środowej konferencji prasowej w siedzibie związku ra... Nowe studio TVP 3 - forpoczta wzrostu poziomu telewizji regionalnej » Z udziałem Jacka Kurskiego, prezesa Telewizji Polskiej i Jarosława Sellina, sekretarza stanu w Minis... Wielkanocne śniadanie dla potrzebujących » W Wielką Sobotę, 15 kwietnia, na Targu Węglowym zorganizowane zostało tradycyjne śniadanie wielkanoc... Leszek Miller: Elektorat lewicowy się nie rozpłynął » Z Leszkiem Millerem, premierem w latach 2001-04, byłym ministrem pracy i ministrem spraw wewnętrznyc...
Reklama

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
wtorek, 14 października 2014 15:18

Postument upamiętniający przymusowe przesiedlanie polskiej ludności przez niemieckich okupantów podczas II wojny światowej został we wtorek 14 października w południe odsłonięty na Placu Gdynian Wysiedlonych nieopodal gdyńskiego Dworca Głównego. W tym miejscu wysiedlani, zastraszeni i pełni żalu gdynianie czekali na wywózkę. W uroczystościach uczestniczyli m.in. Wojciech  Szczurek, prezydent Gdyni, Dorota Arciszewska – Mielewczyk i Janusz Śniadek, posłowie PiS, gdyńscy samorządowcy i kandydaci na radnych.  


Figuratywna kompozycja rzeźbiarska przedstawia kobietę z dwójką dzieci. Jedno z nich, mała dziewczynka, odwraca się ze smutkiem żegnając psa pozostawionego na peronie. Koncepcja podkreśla dramat rozstania.

 
Przypomnijmy, że Gdynia przed wybuchem II wojny światowej była jednym z najnowocześniejszych w Europie portów handlowych. Liczyła około 126 tys. mieszkańców. Okupanci hitlerowscy docenili jej walory morskie i zaczęli dostosowywać Gdynię do potrzeb zmilitaryzowanej gospodarki Rzeszy, przekształcając ją w bazę marynarki wojennej. Z rozkazu Hitlera 19 września 1939 r. polską Gdynię zmieniona na Gotenhafen. Rozpoczęła się akcję wysiedleń ludności polskiej, zgodnie z uchwałą Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP) o szybkim usunięciu polskiej ludności z pomorskiego "korytarza" do Polski centralnej. Z chwilą zdobycia Pomorza przystąpiono do akcji "oczyszczania korytarza" przy udziale jednostki SS, policji, Wehrmachtu oraz Selbstschutzu, który wcześniej przygotował listy proskrypcyjne.


alt



Reichsführer SS Heinrich Himmler 11 października 1939 r. dał sygnał do komendanta Gotenhafen Schalla-Emnena do rozpoczęcia wysiedleń ludności polskiej. Wyznaczone osoby i ich rodziny zmuszano do opuszczania domów pod groźbą zesłania do obozu koncentracyjnego.  
- Pomnik w Gdyni traktuje jako swego rodzaju upamiętnienie wysiedlonych z innych rejonów Pomorza. Moi przodkowie, rodziny Klein i Bielińskich też zostały wysiedlone. Dziadek był działaczem polskim i redaktorem Gazety Kartuskiej. To, że mówił biegle po niemiecku i nazwisko pomogło mu w pierwszym dniu okupacji przy przypadkowym spotkaniu z wkraczającymi okupantami. Ostrzeżony w porę przez sąsiadów o planowanej eksterminacji uszedł wraz z rodziną z Kartuz. Ich tułaczka zakończyła się w Lublinie, w którym znaleźli tymczasowe schronienie. Wrócili do Gdyni i do Kartuz wiosną 1945 roku – wspomina Marzena Korzeniewska, kandydująca do Rady Miasta Gdyni z listy KWW „Samorządność”.


Datę na upamiętnienie wysiedleń wybrano nieprzypadkowo. 12 października 1939 roku  na rozkaz SS-Brigadenführera Christopha Diehla nakazano następnego dnia tzw. ewakuację ludności polskiej z dzielnicy Orłowo. 13 października 1939 r. Gdynię Orłowo opuściło 2,7 tys. dorosłych i 1,3 tys. dzieci. 13 i 14 października 1939 r. to też wysiedlenia dzielnic Kack, Wzgórze Focha (Wzgórze św. Maksymiliana), ulicy Świętojańskiej, Grabówka, Witomina.


Datę na upamiętnienie wysiedleń wybrano nieprzypadkowo. 12 października 1939 roku  na rozkaz SS-Brigadenführera Christopha Diehla nakazano następnego dnia tzw. ewakuację ludności polskiej z dzielnicy Orłowo. 13 października 1939 r. Gdynię Orłowo opuściło 2,7 tys. dorosłych i 1,3 tys. dzieci. 13 i 14 października 1939 r. to też wysiedlenia dzielnic Kack, Wzgórze Focha (Wzgórze św. Maksymiliana), ulicy Świętojańskiej, Grabówka i Witomina. Wysiedlanych gromadzono przed dworcem kolejowym od strony ul. Morskiej (Albert-Forster-Strasse) i wywożono wagonami towarowymi w kierunku Częstochowy, Kielc i Lublina. Podróż taka trwała nawet kilkanaście dni.
ASG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


zaba.jpg

Sport w Szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam