Wystartowała VI edycja Gdynia E(x)plory Week » W środę, 18 października, w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia rozpoczęła się VI edycja ... Prezesem Sądu Okręgowego w Gdańsku jego były wiceprezes i rzecznik Raf... » Sędzia Rafał Terlecki został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na prezesa Sądu Okręgowego w Gd... Pat w gdańskiej komunikacji miejskiej. Kolejna runda rozmów w najbliżs... » 16 października o sytuacji w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje rozmawiali związkowcy i prezes tej ... Ponad 1000 osób przybyło na I Pomorski Piknik Strzelecki » W niedzielę 15 października 2017 roku odbył się I Pomorski Piknik Strzelecki połączony z festynem ro... Leszek Miller: Prospołeczny program PiS zjednuje tej partii ludzi, któ... » Z Leszkiem Millerem, premierem w latach 2001-04, byłym ministrem pracy i ministrem spraw wewnętrznyc... Zawiadomienie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez pre... » Andrzej Jaworski, członek zarządu okręgowego PiS i Hubert Grzegorczyk, wiceprezesa Stowarzyszenia my... Babcia Alina – Jubilatka » Alina Kołakowska urodziła się 9 października 1917 roku w Brzeżanach koło Stanisławowa w województwie... Prawo jazdy Skorpiona » Od wyjaśnienia sprawy pomorskiego, seryjnego mordercy „Skorpiona” minęło już przeszło 30 lat. Skala ... Piotr Czauderna: To jest służba publiczna, nie władza książęca » Z prof. n. med. Piotrem Czauderną, radnym klubu PiS w Radzie Miasta Gdańska, chirurgiem, koordynator... Madrycka czkawka prezydenta - konflikt interesów czy kolizja prawna? » Za wyjazd prezydenta Gdańska i jego 3 urzędników do Madrytu ok. 15 tys dolarów zapłaciła "Grupa Saur...

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
wtorek, 14 października 2014 15:18

Postument upamiętniający przymusowe przesiedlanie polskiej ludności przez niemieckich okupantów podczas II wojny światowej został we wtorek 14 października w południe odsłonięty na Placu Gdynian Wysiedlonych nieopodal gdyńskiego Dworca Głównego. W tym miejscu wysiedlani, zastraszeni i pełni żalu gdynianie czekali na wywózkę. W uroczystościach uczestniczyli m.in. Wojciech  Szczurek, prezydent Gdyni, Dorota Arciszewska – Mielewczyk i Janusz Śniadek, posłowie PiS, gdyńscy samorządowcy i kandydaci na radnych.  


Figuratywna kompozycja rzeźbiarska przedstawia kobietę z dwójką dzieci. Jedno z nich, mała dziewczynka, odwraca się ze smutkiem żegnając psa pozostawionego na peronie. Koncepcja podkreśla dramat rozstania.

 
Przypomnijmy, że Gdynia przed wybuchem II wojny światowej była jednym z najnowocześniejszych w Europie portów handlowych. Liczyła około 126 tys. mieszkańców. Okupanci hitlerowscy docenili jej walory morskie i zaczęli dostosowywać Gdynię do potrzeb zmilitaryzowanej gospodarki Rzeszy, przekształcając ją w bazę marynarki wojennej. Z rozkazu Hitlera 19 września 1939 r. polską Gdynię zmieniona na Gotenhafen. Rozpoczęła się akcję wysiedleń ludności polskiej, zgodnie z uchwałą Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej (NSDAP) o szybkim usunięciu polskiej ludności z pomorskiego "korytarza" do Polski centralnej. Z chwilą zdobycia Pomorza przystąpiono do akcji "oczyszczania korytarza" przy udziale jednostki SS, policji, Wehrmachtu oraz Selbstschutzu, który wcześniej przygotował listy proskrypcyjne.


alt



Reichsführer SS Heinrich Himmler 11 października 1939 r. dał sygnał do komendanta Gotenhafen Schalla-Emnena do rozpoczęcia wysiedleń ludności polskiej. Wyznaczone osoby i ich rodziny zmuszano do opuszczania domów pod groźbą zesłania do obozu koncentracyjnego.  
- Pomnik w Gdyni traktuje jako swego rodzaju upamiętnienie wysiedlonych z innych rejonów Pomorza. Moi przodkowie, rodziny Klein i Bielińskich też zostały wysiedlone. Dziadek był działaczem polskim i redaktorem Gazety Kartuskiej. To, że mówił biegle po niemiecku i nazwisko pomogło mu w pierwszym dniu okupacji przy przypadkowym spotkaniu z wkraczającymi okupantami. Ostrzeżony w porę przez sąsiadów o planowanej eksterminacji uszedł wraz z rodziną z Kartuz. Ich tułaczka zakończyła się w Lublinie, w którym znaleźli tymczasowe schronienie. Wrócili do Gdyni i do Kartuz wiosną 1945 roku – wspomina Marzena Korzeniewska, kandydująca do Rady Miasta Gdyni z listy KWW „Samorządność”.


Datę na upamiętnienie wysiedleń wybrano nieprzypadkowo. 12 października 1939 roku  na rozkaz SS-Brigadenführera Christopha Diehla nakazano następnego dnia tzw. ewakuację ludności polskiej z dzielnicy Orłowo. 13 października 1939 r. Gdynię Orłowo opuściło 2,7 tys. dorosłych i 1,3 tys. dzieci. 13 i 14 października 1939 r. to też wysiedlenia dzielnic Kack, Wzgórze Focha (Wzgórze św. Maksymiliana), ulicy Świętojańskiej, Grabówka, Witomina.


Datę na upamiętnienie wysiedleń wybrano nieprzypadkowo. 12 października 1939 roku  na rozkaz SS-Brigadenführera Christopha Diehla nakazano następnego dnia tzw. ewakuację ludności polskiej z dzielnicy Orłowo. 13 października 1939 r. Gdynię Orłowo opuściło 2,7 tys. dorosłych i 1,3 tys. dzieci. 13 i 14 października 1939 r. to też wysiedlenia dzielnic Kack, Wzgórze Focha (Wzgórze św. Maksymiliana), ulicy Świętojańskiej, Grabówka i Witomina. Wysiedlanych gromadzono przed dworcem kolejowym od strony ul. Morskiej (Albert-Forster-Strasse) i wywożono wagonami towarowymi w kierunku Częstochowy, Kielc i Lublina. Podróż taka trwała nawet kilkanaście dni.
ASG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam