Gdańsk płaci szczodrze - i żebrze o wsparcie dla uczniów?! » Władze Gdańska przekazały 190 000 zł na obsługę wolontariatu European Jamboree, które się... nie odb... 3. urodziny Muzeum II Wojny Światowej » 6 kwietnia 2020 r. Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku świętuje swoje 3. Urodziny.Z tej okazji Muzeu... W tygodniku „Sieci”: Zwycięzca śmierci, piekła i szatana » W najnowszym świątecznym wydaniu „Sieci”: Jeżeli Pan Bóg przemawia przez wydarzenia, to trudno o bar... Testy na koronawirusa dla pacjentów i personelu medycznego każdego szp... » Pacjenci i personel medyczny wszystkich szpitali będą mieli zagwarantowany dostęp do testów na obecn... Zakaz wstępu do lasów - RDLP odpowiada na najczęściej zadawane pytania » W związku z wprowadzeniem w dniu 03 kwietnia 2020 r. tymczasowego zakazu wstępu do lasów, Regionalna... Milionerzy z pomorskiego SLD » Co prawda SLD na Pomorzu pod przywództwem Jerzego Śniega, b. I sekretarza PZPR w gminie Kwidzyn, to ... Daniel Obajtek: Fuzje potrzebne są właśnie na złe czasy » Czy kryzys wywołany pandemią koronawirusa to dobry moment na połączenia spółek? Co dla Pomorza oznac... Groźna niefrasobliwość marszałka Struka » Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk jest zarażony koronawirusem. Nie poddał się kwara... Jerzy Barzowski: Struk miał świadomość niebezpieczeństwa i ryzyka » Z Jerzym Barzowskim, przewodniczącym klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Pomorskiego rozmawia Ar... Komunikat Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej » Komunikat dr Karola Nawrockiego Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, dotyczący sprawy sądo...
Reklama
Gdańsk płaci szczodrze - i żebrze o wsparcie dla uczniów?!
wtorek, 07 kwietnia 2020 11:12
Gdańsk płaci szczodrze - i żebrze o wsparcie dla uczniów?!
Władze Gdańska przekazały 190 000 zł na obsługę wolontariatu Eur ...
Przedwczesne zakończenie sezonu to dla Arki katastrofa
środa, 18 marca 2020 17:36
Przedwczesne zakończenie sezonu to dla Arki katastrofa
Nadal nie wiadomo, czy rozgrywki Ekstraklasy zostaną dokończone. Je ...
Arkadiusz Bruliński nowym rzecznikiem prasowym Lechii
wtorek, 07 kwietnia 2020 11:20
Arkadiusz Bruliński nowym rzecznikiem prasowym Lechii
Arkadiusz Bruliński, który ostatnio był szefem Biura PR i Nowych Me ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

XIX wiek w sentymentalnym naturalizmie gdańskich malarzy
niedziela, 29 marca 2020 13:52
XIX wiek w sentymentalnym naturalizmie gdańskich malarzy
Malarska sztuka XIX wieku wstrząsnęła posadami Europy. Stare poglą ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Sopockie molo: zysk prywatny, koszty publiczne

Ocena użytkowników: / 18
SłabyŚwietny 
czwartek, 07 sierpnia 2014 17:41

Zarządcą sopockiego mola jest prywatna spółka Kąpielisko Morskie Sopot założona w 1991 roku i od tamtej pory dzierżawiąca zabytkowy pomost. Na czas trwania wakacji wprowadzono opłatę w wysokości 5 zł za wejście w weekendowe noce. Zarówno Kąpielisko, dla którego to kolejna suma w kieszeni, jak i zwiedzający są bardzo zadowoleni.


Pojawiają się dwie skrajne opinie związane z wprowadzeniem nocnej opłaty. Jedni mówią, że to głupota i chęć zarobku, drudzy, że to świetny pomysł polepszający bezpieczeństwo. – I właśnie o bezpieczeństwo nam chodziło – tłumaczy Marcin Kulwas z Kąpieliska Morskiego Sopot, które zarządza obiektem. – Dzięki temu panuje większy porządek – dodaje.


Zniknęły z molo osoby, które w weekend spożywały na nim alkohol, a co za tym idzie zniknęły także śmieci. – To dla nas też istotne, bo nie musimy poświęcać kilku godzin na doprowadzenie molo do stanu używalności – stwierdza Kulwas. – Był to kłopot zwłaszcza w trakcie dużych imprez, jak chociażby Open’er, kiedy molo służyło uczestnikom często za miejsce afterparty – kontynuuje. Dzięki symbolicznej opłacie nie ma tez tak dużego tłoku, co cieszy osoby, które w weekend wybierają się na nocny spacer po molo. Opłata będzie obowiązywać do końca sierpnia.


Kąpielisko Morskie Sopot, które jest spółką prywatną, dzierżawi od miasta teren obiektu od 1991 roku. Wtedy już obowiązywały bilety wstępu na molo, które były przecież wprowadzone jeszcze przed wojną, za czasów niemieckich. Później wróciły w czasach PRL. - Od czasu, kiedy my zarządzamy molo ceny rosły w kilkuletnich interwałach, nie chcieliśmy robić tego co roku, było to podyktowane inflacją i kosztami – wyjaśnia Marcin Kulwas.


Kąpielisko Morskie Sopot nie dostaje żadnego wsparcia finansowego od miasta, MOSiR-u czy Ministerstwa Sportu. Za wszystko płaca sami. – Mogę powiedzieć, że od nas do kasy miasta, za wszystkie podatki, dzierżawy i procent od biletów wpływa około półtora miliona złotych – wylicza Marcin Kulwas.


Kąpielisko za wszystkie bieżące remonty, służby porządkowe i inne sprawy, które spływają na nich codziennie, płaci samo. Jedyne koszty, jakie ponosi miasto Sopot, to te związane z generalnymi remontami. - W ostatnich latach miasto nie wykonywało remontów mola. Ostatnią inwestycją była budowa przystani jachtowej, oddanej do użytku w 2011 roku, współfinansowana ze środków unijnych. Wartość projektu to około osiemdziesiąt milionów złotych, z czego dwadzieścia pięć to środki unijne – tłumaczy Magdalena Jachim, rzecznik prasowy sopockiego magistratu. Jednocześnie zapytaliśmy o sens istnienia sopockiego MOSiR-u. Wydaje się być logicznym, że to właśnie Ośrodek powinien być zarządcą gminnego obiektu. Innego zdania jest miasto. - Outsourcing jest najbardziej efektywną formą zarządzania – odpowiada lakonicznie Jachim.


W ostatnim czasie molo zostało trochę zniszczone po szaleńczym rajdzie czerwonej hondy, ale wszystko zostało już doprowadzone do stanu pierwotnego.


alt



Zajrzeliśmy w akta KRS spółki. Okazuje się być ona bardzo dochodowa. W sądzie nie ma jeszcze dostępnego sprawozdania finansowego za zeszły rok, ale na pewno będzie ono jeszcze bardziej pokaźne niż to za rok 2012. Przychody Kąpieliska Morskiego Sopot wyniosły 7 524  578,70 zł. Po odjęciu wszystkich kosztów w kasie zostało około dwóch milionów złotych, czyli kwota, która pozwala na spokojne myślenie o przyszłości spółki.


Warto też odnotować co Kąpielisko dzierżawi:
- Budynek przy ul. Chopina 10, gdzie znajduje się siedziba Zarządu (dzierżawa od gminy)
- Molo: eksploatacja obiektu, działalność kulturalna/organizacja imprez, działalność reklamowa, prowadzenie lodowiska, wydzierżawianie przystani jachtowej, lokali gastronomicznych, stoisk i powierzchni handlowych (dzierżawa od gminy)
- Nieruchomość przy ul. Bitwy pod Płowcami 53a, czyli Źródło św. Wojciecha, wydobywanie solanki (dzierżawa od gminy)
- Lokal przy ul. Polnej 1 stanowiący magazyn mola (dzierżawa od spółki Hipodrom)
- Lokal przy ul. Unruga 111, czyli magazyn mola i lodowiska (dzierżawa od firmy FALA Maja Zając w Gdyni)


Poza tym, że spółka sama dzierżawi tereny, na których później prowadzi działalność, także i sama udostępnia je pod dzierżawę innym firmom, co widać powyżej. Chociażby od 2010 roku, kiedy to przestała zajmować się działalnością gastronomiczną. Od tamtej pory zarabia na wszystkich tego typu lokalach i stoiskach w obrębie molo. Zatem zarabia nie tylko na biletach wstępu na molo (w 2012 było 749 871 wejść), ale także na wynajmowaniu wynajmowanego przez siebie terenu.


Kąpielisko Morskie Sopot jest kurą znoszące złote jaja. Zdaniem sopockiego magistratu ta forma prowadzenia działalności jest najlepsza, ale czy gdyby miasto samo zajęło się gminnymi terenami, nie miałoby z tego większego zysku?
goch

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież