Referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu - faktem » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu złożyło wymagane 2970 podpisów w sprawie referendum dotyczącego... Zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz » W piątek zmarł ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz, były proboszcz Bazyliki Mariackiej. Ks. Stanisł... Jarosław Bierecki: Pozbyliśmy się szpitali, problemy pozostały » Z Jarosławem Biereckim, radnym klubu PiS i przewodniczący komisji rewizyjnej Sejmiku Województwa Pom... Będzie referendum w sprawie odwołania Jacka Karnowskiego » Stowarzyszenie "Mieszkańcy dla Sopotu" zebrało wymaganą liczbę podpisów pod wnioskiem o przeprowadze... Dni Chryzantemy po raz 12-ty » Koniec października to szczególny czas zakupów i przygotowań, aby 1 listopada groby naszych zmarłych... W gdańskiej komunikacji brak porozumienia » Trwa pat w negocjacjach w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Dwa razy w tym tygodniu 16 i 19 paźdz... Harcerska ścieżka do prywatnej działki » Skautowego Jamboree nie będzie na Wyspie Sobieszewskiej. Wiadomo o tym od 16 sierpnia br., gdy w Bak... Karnowski na włosku - tylko 100 podpisów... » Niespełna 100 podpisów brakuje, by referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskie... Wystartowała VI edycja Gdynia E(x)plory Week » W środę, 18 października, w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia rozpoczęła się VI edycja ... Prezesem Sądu Okręgowego w Gdańsku jego były wiceprezes i rzecznik Raf... » Sędzia Rafał Terlecki został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na prezesa Sądu Okręgowego w Gd...
Reklama

Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
czwartek, 10 sierpnia 2017 09:20

Gdańsk od wielu lat uważany jest za najbardziej przyjazne dla rowerzystów miasto w Polsce. Interesów rowerzystów oraz spraw związanych z infrastrukturą rowerową pilnuje właściwy Pełnomocnik. Choć temat ten w gdańskim magistracie potrafi wywołać drażliwość.



Gdańsk rowerami stoi na tle Polski, jak i Europy

Gdańsk od wielu lat uważany jest za rowerową stolicę Polski, o czym Urząd Miejski w Gdańsku skwapliwie chwali się na prowadzonym przez siebie Portalu Miasta Gdańska – www.gdansk.pl. Korzystający z tego pojazdu kołowego gdańszczanie w latach 2015-2017 wyjeździli miastu tytuł „Najbardziej rowerowego miasta” w międzynarodowym wyzwaniu „European Cycling Challenge”. Gdańszczanie chętnie korzystają z rowerów również dzięki temu, że miasto wyposażone jest w odpowiednią infrastrukturę rowerową. Według informacji dostępnych na dedykowanej witrynie rowerowygdansk.pl, sieć tras rowerowych w Gdańsku liczy łącznie 671,1 km. W skład tras rowerowych wchodzą wydzielone drogi rowerowe (118,5 km), ciągi pieszo-rowerowe z pierwszeństwem pieszych (17,3 km), chodniki z dopuszczonym ruchem rowerów (od ciągu pieszo-rowerowego różni się tym, że rowerzysta nie jest zobowiązany z niego korzystać – 30,6 km), pasy rowerowe w jezdni (7,3 km), pasy autobusowo-rowerowe (0,7 km), ciągi pieszo-jezdne (drogi bez chodnika i pobocza, z ograniczonym ruchem pojazdów mechanicznych – 12,3 km), ulice z uspokojonym ruchem, o dopuszczalnej prędkości maksymalnej nie większej niż 30 km/h (483,8 km, odsetek całkowitej długości dróg publicznych wynosi 60,3%) oraz ulice jednokierunkowe z dopuszczonym ruchem rowerów „pod prąd” (51,5 km, takich ulic jest 208).


alt



Pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdańska ds. Komunikacji Rowerowej
O interesy rowerzystów oraz sprawę infrastruktury dla nich dba Pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdańska ds. Komunikacji Rowerowej. Od maja 2009 roku funkcję tę pełni Remigiusz Kitliński. Dlaczego powołano Pełnomocnika ds. Komunikacji Rowerowej? – Każdy złożony projekt wymaga koordynatora. Stanowisko Pełnomocnika ds. Komunikacji Rowerowej istnieje w Gdańsku od 2006 roku, a jego powołanie zbiegło się z przygotowaniami do największego wówczas w Polsce rowerowego projektu infrastrukturalnego wartego 80 mln zł o nazwie Rozwój Komunikacji Rowerowej Aglomeracji Trójmiejskiej w latach 2007-2013 – wyjaśniła Magdalena Skorupka-Kaczmarek, pełniąca funkcję Rzecznika Prasowego Prezydenta. – W 2010 roku przeprowadzony audyt gdańskiej polityki rowerowej według europejskiej metodologii BYPAD wskazał na konieczność poszerzenia zespołu kierowanego przez Pełnomocnika – dodała.


alt



Dlaczego rowerzyści mają swojego pełnomocnika, a użytkownicy innych środków transportu bądź piesi nie?
Takie pytanie również zostało postawione Rzecznikowi Prasowemu Prezydenta. – Wynika to z zakresu działań realizowanych w obszarze rozwoju komunikacji rowerowej. Od wspomnianego największego w Polsce projektu infrastrukturalnego Rozwój Komunikacji Rowerowej Aglomeracji Trójmiejskiej w latach 2007-2013 po inne działania infrastrukturalne, z zakresu zarządzania ruchem oraz liczne tzw. „działania miękkie” (czyli nie wprost nakłady w infrastrukturę) i kampanie promocyjne szerzej opisane w planie działań opracowanym w ramach audytu BYPAD – odpowiedziała Magdalena Skorupka-Kaczmarek. Należy w tym miejscu nadmienić, że – pomimo szczególnej atencji okazywanej użytkownikom rowerów przez władze Miasta Gdańska – nie wszystko w tej dziedzinie polityki transportowej Miasta Gdańska funkcjonuje doskonale, co pokazuje przykład dużej liczby wypadków z udziałem rowerzystów (według statystyk prowadzony przez Komendę Główną Policji rowerzyści są drugimi, po kierowcach samochodów, najczęstszymi sprawcami wypadków drogowych) oraz ich problemy w środkach publicznego transportu zbiorowego (problemy dotyczące wprowadzania rowerów do pojazdów obsługujących tego typu transport). Co więcej, w mieście – po licznych kolizjach – wystąpił również problem z niedoborami taboru tramwajowego, a część inwestycji budowlanych spowodowała wzrost liczby zatorów drogowych. W związku z tym, może również użytkownicy innych środków transportu powinni zyskać właściwego dla nich Pełnomocnika Prezydenta Miasta? Nie można również zapominać o pieszych.


alt



„Uszczypliwość”
Choć Gdańsk w zakresie komunikacji rowerowej odnosi sukcesy, temat działalności Pełnomocnika ds. Komunikacji Rowerowej, a konkretnie pytania o nią, musi wywoływać w gdańskim magistracie bliżej niezrozumiała drażliwość. Na pytanie o możliwość powołania pełnomocników do spraw pieszych, do spraw pasażerów publicznego transportu zbiorowego lub do spraw kierowców samochodów, Rzecznik Prasowa Prezydenta odpowiedziała, iż nie rozumie jego celu, sugerując jednocześnie „uszczypliwy” charakter. Najwidoczniej, do licznych w Polsce grup uprzywilejowanych, w Gdańsku dołączyli rowerzyści. Korzystając z wywodzącego się z biologii binominalnego nazewnictwa gatunków, użytkownika roweru w Gdańsku można zatem określić mianem rowerzysty gdańskiego uprzywilejowanego – porusza się na rowerze po Gdańsku, a jego interesów strzeże Pełnomocnik ds. Komunikacji Rowerowej, co stanowi ich przywilej w stosunku do pozostałych użytkowników innych środków transportu oraz pieszych.


Patryk Bukowski

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam