Apel działaczy „Solidarności” w obronie pamięci o Janie Pawle II » My weterani opozycji antykomunistycznej i „Solidarności” piszemy ten list z sercem pękającym z żalu ... Śledztwo w sprawie pożaru w chojnickim hospicjum do wiosny przyszłego ... » Niebawem minie rok od tragicznego pożaru w chojnickim hospicjum. Śledztwo toczy się własnym rytmem i... Odszkodowanie za „Wilczy bilet” i pozbawienie pracy » Sąd Apelacyjny w Gdańsku orzeknie wkrótce w precedensowej sprawie odszkodowania za zakaz pracy w sta... Niebezpieczne związki - ktoś zbije termometr? » W drugim kwartale br. zlikwidowano w Polsce ponad 93 tys. miejsc pracy, z czego blisko połowę w zwią... List do redakcji: Co teraz zrobią ptaki? » Z pozycji starego mieszkańca Oliwy chciałbym zwrócić uwagę na niebywałą rzeź oliwskiej zieleni. Na t... Piotr Gierszewski: Eksperyment kadrowy na delikatnej tkance miasta » Z Piotrem Gierszewskim, wiceprzewodniczącym Rady Miasta Gdańska, radnym Gdańska od 1998 r., nauczyci... Bożena Brauer: Szkoła bez profanacji » Z Bożeną Brauer, przewodniczącą Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Soli... LOTOS walczy z pandemią i zorganizuje szpital tymczasowy » Spółki Skarbu Państwa we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych aktywnie walczą ze skutkami ... Kazimierz Smoliński: Osiem gwiazdek to wątły projekt i żadna oferta » Z Kazimierzem Smolińskim (PiS), posłem w latach 2010–2011 i od 2014), wiceministrem infrastruktury (... Monika Chabior - gdański pedagog postępu? » Aktywny udział w Strajku Kobiet przy akompaniamencie wulgarnych „seksualno-bojowych” haseł i okrzykó...
Reklama
Monika Chabior - gdański pedagog postępu?
czwartek, 19 listopada 2020 17:49
Monika Chabior - gdański pedagog postępu?
Aktywny udział w Strajku Kobiet przy akompaniamencie wulgarnych
czwartek, 26 listopada 2020 21:01
W środę, 25 listopada, w wieku 67 lat, zmarł Zenon Plech. Jeden z
Porażka z Piastem zakończyła meczowy maraton Lechii
poniedziałek, 23 listopada 2020 20:37
Porażka z Piastem zakończyła meczowy maraton Lechii
Na zakończenie mini maratonu meczowego, w trakcie którego Lechia

Galeria Sztuki Gdańskiej

„Ci którzy odeszli są wśród nas”
wtorek, 10 listopada 2020 16:34
„Ci którzy odeszli są wśród nas”
Nawrót epidemii koronawirusa pokrzyżował plany prezentacji wystawy

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

GPEC grzeje Lipsk

Ocena użytkowników: / 33
SłabyŚwietny 
czwartek, 04 października 2018 07:37

Coraz cieplej mieszkańcom Lipska, dopieszczanym przez Stadtwerke GPEC. Rok 2017 był dla saksońskiego GPEC wyjątkowo udany. Przyniósł bowiem rekordowy zysk 64,9 mln zł. Założony plan zyskowności został przekroczony o 8 mln zł. Kolejne 11,7 mln euro dywidendy zasiliło więc miejską kasę Lipska. Paweł Adamowicz jako przewodniczący Rady Nadzorczej GPEC zarobił już około milion złotych.


„Mecenas” transakcji zbycia gdańskich komunalnych udziałów komunalnej spółce zza Nysy Łużyckiej prezydent Paweł Adamowicz od 20 lat siedzi na prezydenckim fotelu w magistracie. A Gdańszczanie odkręcając zawór kaloryfera i kran z ciepłą wodą, zasilają mieszkańców saksońskiego Lipska. I tak dzieje się od 14 lat.


Socjaldemokraci ograli liberałów
Swoistej zapobiegliwości gdańskich włodarzy zawdzięczają pomyślność mieszkańcy gmin w Niemczech i we Francji. Świadczenie usług komunalnych jest dochodowe. Jest działalnością pozbawioną ryzyka, bo prowadzoną na wolnym od konkurencji rynku.


Gdańszczanie tylko w tym roku zasilą komunalne usługi w Lipsku kwotą 11,7 mln euro. Tak! Tyle uzyska Stadtwerke Leipzig GmbH (część komunalnego holdingu Leipziger Versorgungs-und Verkehrsgesellschaft GmbH) „czystej” gotówki z dywidendy z GPEC. I tak dzieje się od lat. Przypomnijmy, że w 2004 r. miasto Gdańsk wyzbyło się większości udziałów w GPEC za 183,8 mln zł (42 mln euro). To mniej niż wyniosły dla Lipska cztery roczne dywidendy.


Burkhard Jung (SPD) burmistrz Lipska może być zadowolony z pozytywnych dla mieszkańców jego miasta skutków transakcji w Gdańsku. Rentowność sprzedaży ciepła Pomorzanom jest wysoka i rośnie.


Inwestycja w gdańskie ciepło przygotowywana od 2002 roku, a sfinalizowana w 2004 roku za drugiej kadencji prezydenta Adamowicza, przy biernej postawie opozycji (powody tej bierności to inny temat) okazała się dla Lipska „złotym strzałem”. I to mimo posiłkowania się Saksończyków kredytami, pożyczkami i emisją papierów dłużnych na 173 mln zł.


Co ciekawe, rządzący Lipskiem socjaldemokraci z SPD wiedzą lepiej od naszych domorosłych liberałów, co znaczą przedsiębiorstwa operujące na strategicznym, pozbawionym konkurencji rynku.


Niemcy i Francuzi, w przeciwieństwie do części gdańskich samorządowców, na czele z prezydentem Pawłem Adamowiczem, lepiej wiedzą, że nie wyzbywa się usług komunalnych. Tej wiedzy zabrakło gdańskim włodarzom, gdy sprzedawali strategiczne przedsiębiorstwa komunalne Francuzom (SNG) i Niemcom (GPEC). Może jednak nie byli aż tak naiwni?

alt


Delegat
Radzie Nadzorczej GPEC przewodzi prezydent Paweł Adamowicz, który do niej wydelegował się własnym zarządzeniem nr 286/07 oraz wskazał siebie jako przewodniczącego tego gremium, co musiał ustalić z niemieckim wspólnikiem. Zarobił na tym już około milion złotych. Reprezentantem Stadtwerke Leipzig został, nie budząc większego zdziwienia radny, przewodniczący rady nadzorczej GPEC przed neo-komunalizacją i przewodniczący komisji przetargowej (sic!) Włodzimierz Machczyński, a także dyrektor Iwona Bierut z magistratu.


Saksońska siła
A jak się ma kondycja spółek obsługujących gdańskich mieszczan, z zyskiem dla mieszkańców Lipska i podparyskiej gminy? Na początek GPEC sp. z o.o., czyli Stadtwerke GPEC GmbH.


W ub. roku saksońsko-gdańskie (rodzime tylko w 17 proc. mniejszości) Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (Stadtwerke GPEC GmbH) wygenerował wynik netto 64 935 800 zł plus. To więcej niż w 2016 roku, kiedy firma osiągnęła na plus 56 312 800 złotych.


Spółka z siedzibą przy ul. Białej w Gdańsku jest na polskim wiodącą spółką komunalnego holdingu LVV. Łączny zysk netto spółek Grupy GPEC (w 2017 r. to GPEC Ekspert, GPEC Energia, GPEC Pro, GPEC Serwis, GPEC Starogard, GPEC Tczew, GPEC Pelplin, GPEC Orchis Energia Sopot) sięgnął 73 milionów złotych.


Rentowność systematycznie rośnie i jest wysoka, około 13-proc. sprzedaży. Rentowność z kapitału zaangażowanego tzw. ROCE (ang. return on capital employed, czyli wskaźnik określający wydajność oraz rentowność inwestycji, w które zaangażowany jest kapitał przedsiębiorcy). przekroczyła nawet 15 proc. Wskaźnik rentowności kapitału własnego całej Grupy GPEC wynosi aż 16-17 proc.


Po skonsolidowaniu zysku i po odpisie na kapitał zapasowy z 64,9 mln zł do podziału pozostało akcjonariuszom 60 739 640 złotych. Do lipskiej kasy spłynęło więc 50 255 858 zł, czyli około 11,7 milionów euro z tytułu dywidendy.


Miejską gdańską kasę zasili skromniejsza dywidenda, pochodząca głownie z opłat wnoszonych przez gdańszczan, 10 483 782 zł.


Milion za zarządzanie
Spółka komunalna należąca do lipskiego holdingu odnotowała kolejny rok progresu w ekspansji na rynku usług dostarczania i sprzedaży ciepła.
Szefostwo spółki tworzyli w ub.r. Marcin Lewandowski, Anna Jakób, odpowiedzialna za sferę handlu, wcześniej zasiadając na fotelu prezesa zarządu spółki - córki GPEC - Orchis Energia Sopot i reprezentant LVV w Karsten Rogall (dziś w strukturze zarządzającej LVV).


Za swój trud w 2017 r. członkowie zarządów spółek Grupy GPEC zarobili łącznie 1 mln i 18 tys. zł. Wychodzi po 340 tys. zł na portfel.
Członkowie Rady Nadzorczej GPEC sp. z o.o., której przewodniczącym pozostaje niezmiennie od 2007 r. Paweł Adamowicz i w której niezmiennie zasiada urzędniczka Iwona Bierut, dyrektor w gdańskim magistracie, przed laty zaangażowana w negocjacje zez Stadtwerke, kosztowali w ub.r. gdańszczan 258,9 tys. zł. Ze strony Stadtwerke Leipzig w skład rady wchodzi Norbert Menke, Johannes Kleinsorg i Volkmar Mueller, jeden z liderów holdingu LVV i Andreas Kühnl. Skład Rady Nadzorczej uzupełnia reprezentująca pracowników Bożena Zawiślak.


Czy umiemy się sami rządzić?
W 2004 roku odsprzedanie większości miejskich udziałów miasta w GPEC innej komunalnej spółce, tyle, że z miasta Lipska, nazywano prywatyzacją. Od lat Saksończycy ze Stadtwerke Leipzig GmbH - właściciele Grupy Kapitałowej GPEC, finansują z tego własny budżet obywatelski, baseny, bilety komunikacji miejskiej, ogród zoologiczny, Handball-Club Leipzig i Red Bull Arenę.


I jeszcze jedno. Rekolonizację przeszły kilka lat temu kraje Afryki północnej i centralnej oraz Irak. Mieszkańcom Afryki powiedziano: macie niepodległość, natomiast my wykupimy wasze przedsiębiorstwa.


Czy w Gdańsku mamy więc przykład ekonomicznej kolonizacji? Kapitał międzynarodowy w czasie transformacji oświadczył: „my wam damy technologie, know-how, zmodernizujemy waszą gospodarkę i przejmiemy mienie. Przecież nie umiecie zarządzać nowocześnie”. Tak było w przypadku GPEC, którego wyniki przed skredytowaną sprzedażą dla LVV pikowały w dół. A na dodatek: Polska jest brzydką panną bez posagu – przekonywali nas mędrcy liberalizmu. A my im uwierzyliśmy.


Samorząd terytorialny jest pracodawcą dla urzędników oraz pracowników licznych spółek komunalnych, spółek z udziałem gmin oraz jak w przypadku samorządu wojewódzkiego (Urząd Marszałkowski, Sejmik) szpitali przekształconych w województwie pomorskim w spółki z o.o. W najbliższych wyborach samorządowych wybierzemy też pracodawców. I zastanówmy się przy tym do kogo i dlaczego idą zyski z usług komunalnych? Kto jest ich głównym beneficjentem?

Artur S. Górski


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież