Spławikowe otwarcie sezonu Koła Gdańsk Portowa » Na Kanale Piaskowym w miejscowości Wiślinka rozegrano zawody spławikowe otwarcia sezonu Koła nr 4 Gd... Jacek Bendykowski: Rënk kwiatem na rynku kwiatów » Z Jackiem Bendykowskim,  przewodniczącym Klubu PO w pomorskim Sejmiku, prezesem Fundacji Gdańskiej, ... „Skazany na bluesa” . Artyści Teatru Śląskiego na scenie w Kolbudach! » W piątek 28 kwietnia o godzinie 20.00, w Sali Koncertowej Urzędu Gminy Kolbudy, niecodzienne wydarze... Droższe molo » Wstęp na molo od soboty będzie kosztował turystów niesopockich aż 8 złotych. To wyłącznie cena space... Trup w szafie Struka - towarzysz naczelnik Jastarni » Pomorski marszałek Mieczysław Struk narodził się oficjalnie dla polityki w maju 1990 roku po pierwsz... Prezydenckie spotkanie z mieszkańcami Olszynki » Olszynka, jedna z najmniej zurbanizowanych dzielnic Gdańska, była środowym popołudniem miejscem kole... Jak połączyć naukę z kreatywnością » W hali ERGO Arena odbył się Festiwal Innowacyjnej Edukacyjny, którego organizatorem była Fundacja JM... EUROPOLTECH 2017: Nowoczesny sprzęt i technika dla służb bezpieczeństw... » Od środy do piątku w AmberExpo odbywa się VIII Międzynarodowa Konferencja Policyjna Międzynarodowe T... Gdańscy spławikowcy triumfowali w inauguracyjnych zawodach Grand Prix ... » Na Kanale Bydgoskim w Bydgoszczy rozegrano zawody spławikowe o Puchar Łuczniczki będące inauguracją ... W maju ścieżki ogrodników prowadzą do Rënk » W dniach 12-14 maja na terenie Pomorskiego Hurtowego Centrum Rolno-Spożywczego Rënk odbędzie się 15....
Reklama

Ocena użytkowników: / 27
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 18 lipca 2016 14:07

"Epokowa inwestycja" za miliard złotych spłynęła z deszczem. Wyrwy w nasypach PKM jak po bombardowaniu. Czy prokurator Andrzej Golec nie powinien zapytać marszałka Struka czy to jest ok?



W 2014 tytuł "Budowy roku". 4 lipca zapraszano na wakacje z PKM - "bogata siatka połączeń" i "najnowocześniejszy w Polsce system sterowania ruchem i bezpieczeństwa na kolei". O 21.15 w czwartek pociągi zwolniły, o 23.11 stanęły. Warta blisko miliard publicznych złotych Pomorska Kolej Metropolitalna stoi do dziś, bo kilka godzin padał deszcz.


Komunikat oficjalny: "Na liniach 246 i 253 cały czas trwają prace, które mają na celu zabezpieczenie nasypów kolejowych przed dalszym osuwaniem" - by zapewnić podróżnym 100 procent bezpieczeństwa, rzecz jasna. I drugi: "nastąpiło w kilku miejscach obsunięcie skarp nasypów i wykopów na linii nr 248 i 253".


alt



Usypane i uformowane w dwa lata na zamówienie spółki Pomorska Kolej Metropolitalna przez konsorcjum Budimexu i Ferrovialu nasypy rozmył pierwszy większy deszcz. Setki metrów zniszczeń, które sięgają struktury traktu komunikacyjnego i wykluczają eksploatację. I to nie z powodu uderzenia fali powodziowej, tylko z powodu opadu, który rozpuścił wał kolejowy z Wrzeszcza na lotnisko.


Pytanie - jak to możliwe, skoro stary wał kolei kokoszkowskiej wytrzymał bez jakiejkolwiek konserwacji kilkadziesiąt lat?
Był lepiej zbudowany? Z lepszych frakcji usypany? Czy nowy trakt zbudowano tylko z lekkich frakcji piaszczystych, czy był skomponowany z różnych frakcji, z odpowiednim lepiszczem, stosownie utrwaloną dojrzałą, stabilną strukturą? Czy został wykonany zgodnie z projektem i zaprojektowany tak, by deszcz, nawet większy, nie wypłukał jej użyteczności?


alt



Interesując się zagrożeniem, które dla gdańszczan przyniosła deszczowa powódź prokurator regionalny Andrzej Golec powinien to samo pytanie zadać właścicielom Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, jej zarządcom i nadzorcom. Za pieniądze publiczne odpowiadali marszałek Mieczysław Struk i wicemarszałek Ryszard Świlski. Do zarządu spółki powołano Krzysztofa Rudzińskiego i Tadeusza Heydę. Ich praca, na głowę, kosztowała po blisko 300 tys. zł rocznie. Do tego rada nadzorcza: Beata Zarębska, Przemysław Dalecki, Mariola Pyciarz, Maciej Glamowski i Grzegorz Mocarski, który niedawno zajął miejsce prezesa Rudzińskiego.


alt



Czy wydając publiczne pieniądze dobrze wywiązali się ze swoich obowiązków i płacili wykonawcy za dobrze wykonaną robotę? I czy między  21.15 a 23.11 ograniczając szybkość na trasie PKM nie narażali życia i zdrowia pasażerów?


Nie udawajmy, że nic się nie stało.

(gem)

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


p1270103.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


wp_20170320_09_50_25_pro.jpg

Sport w Szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam