Konkurs recytatorski "Z biegiem Wisły" » Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Gdańsku oraz Szkoła Podstawowa nr 60 w Gdańsku wspólnie zorgani... Chcesz żyć? Rzuć palenie! » Nawet 90% osób, u których diagnozuje się raka płuc przyznaje się do palenia papierosów. Nałóg nikoty... Gdynia: Ludzie żyją w strachu - protest przeciwko bezradności państwa... » O gdyńskim Wzgórzu Orlicz-Dreszera znowu zrobiło się głośno, ponownie doszło tam do napaści na miesz... Dodatkowy milion lat życia na Pomorzu w zasięgu ręki » Podczas Gminnych Dni Seniora, odbywających się 16 listopada w Skarszewach, odbyła się inauguracja pi... Medale i odznaczenia z okazji 50-lecia pomorskiego WOPR » Z okazji jubileuszu 50-lecia Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Sali Okrągłej Urzędu Marsz... W spór artystów z dyrektorem w Operze Bałtyckiej włączył się rząd » W liście do związkowców wicepremier Piotr Gliński poinformował, że zwrócił się do marszałka Mieczysł... Dowiedz się jak nie dać się rakowi! » O profilaktyce i edukacji dotyczącej raka płuc będą rozmawiać zaproszeni eksperci podczas interdyscy... Prokurator przygląda się madryckiej eskapadzie gdańskich urzędników » Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowyc... Gdańska pikieta przeciwko faszyzmowi » „Nacjonalizm zabija”, „Stop rasizmowi” – z takimi hasłami pikietowali uczestnicy happeningu, który o... Ostrzał Muzeum II Wojny Światowej » Delegatura CBA w Gdańsku prowadzi, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo dotyczące ...
Reklama

Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 25 lipca 2016 15:13

Hanna Zych-Cisoń nie jest już członkiem zarządu woj. pomorskiego odpowiedzialnym za komercjalizację publicznych szpitali. Jej rezygnację przyjął sejmik obradujący na wyjazdowej sesji w Chojnicach. Wniosek w sprawie jej odwołania złożyli do marszałka radni Prawa i Sprawiedliwości.



Po stronie H. Zych-Cisoń co prawda tylko symbolicznie stanął marszałek Mieczysław Struk. Jak powiedział radnym, jego zastępczyni padła ofiarą nagonki z powodu nieistniejących planów likwidacji szpitala dziecięcego na Zaspie. - Jeśli ktoś mówi, że trzeba pomyśleć o budowie nowego szpitala pediatrycznego, a któ inny zarzuca coś zupełnie innego, to można nie wytrzymać takiej presji - ubolewał marszałek nad losem urzędnika, któremu także za wytrzymywanie presji podatnicy płacili rocznie 150 tys zł.


Ten sam marszałek kilka dni wcześniej mówił z kolei na antenie Radia Gdańsk o dyskusji na temat nowych pomysłów, które legły się w marszałkowskich głowach. Co skądinąd potwierdziła sama H. Zych-Cisoń wzdychając sentymentalnie, że chciałby zajmować się budowaniem jedności, "aby na Zaspie powstał piękny nowy budynek, do którego przenieślibyśmy cały oddział dziecięcy".


Po co w takim razie remontowano za pieniądze publiczne oddziały pediatryczne w kombinacie szpitalnym na Zaspie, w który wbrew woli ówczesnej dyrektor Krystyny Grzeni i ordynatorów zamieniono szpital miejski?


- Odwołanie Pani wicemarszałek nie kończ sprawy pomorskich szpitali. Podczas ostatniego posiedzenia komisji zdrowia szpital na Polankach został bardzo dobrze oceniony pod względem merytorycznym i finansowym. To unikalna placówka na mapie pomorskich szpitali dobrze prowadzona przez byłego już prezesa doktora Tomasza Sławatyńca. Nasz wniosek o odwołanie wicemarszałek tylko przyśpieszył jej rezygnację. Marszałek uznał, że ryzyko publicznej debaty byłoby zbyt dotkliwe dla jego partii i wybrano rozwiązanie pośrednie - powiedziała "wybrzeze24.pl" Danuta Sikora, szefowa klubu Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku pomorskim.


Sprawa sprzedaży budynku i 8 hektarów gruntu w Oliwie pojawiła się podczas uroczystości 40-lecia szpitala, na której mimo solennych zapewnień nie pojawił się marszałek Struk. Wcześniej do zespołu pracującego nad programem dla pediatrii nie zaproszono natomiast nikogo z kierownictwa jedynej placówki pediatrycznej na Pomorzu, choć w zaakceptowanych planach rozwoju placówki przyjętych za czasów prezesa Tadeusza Podczarskiego plany rozbudowy były ujęte. W zamian za to wicemarszałek posłużyła się kłamstewkiem i wskazała, że przyszłość lecznicy wygląda źle, bo nie ma lądowiska dla helikopterów, które... jest za płotem.


Co ciekawe: oficjalnie Hanna Zych-Cisoń złożyła rezygnację w miniony wtorek, w minioną środę nie pojawiła się na komisji zdrowia, a w miniony czwartek opublikowała łzawe oświadczenie o swojej rezygnacji atakując wprost opozycyjnych polityków PiS.


Natomiast także w czwartek po południu Hanna Zych-Cisoń, mimo rezygnacji we wtorek, dymisjonowała wspólnie z Anną Stasierską, szefową rady nadzorczej szpitala, która na rozmowę z odwoływanym prezesem nie przeznaczyła ani minuty, prezesa Tomasza Sławatyńca.


I to jest temat dla pomorskich demokratów: jak to jest, że zrezygnowany urzędnik bez wstydu, a chyba też bez mandatu społecznego, wręcza dymisję podległemu pracownikowi.


Polanki to bardzo urokliwe miejsce warte dla urzędu 50 mln złotych, dla operatywnego dewelopera nawet i 2,5 mld złotych. POmorze to urokliwa kraina.

(gg)

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


20150209_180452.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam