Gdynia chwali się nie swoimi mieszkaniami » Na budowanych od lata zeszłego roku mieszkaniach w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus na gdyń... Aleksandra Jakubowska: Mój szacunek do życia niepomiernie wzrósł » Z Aleksandrą Jakubowską, dziennikarką, rzecznikiem prasowym rządów Józefa Oleksego i Włodzimierza Ci... Prawo prawa Karnowskiego. SKT walczy o korty » Syndyk Sopockiego Klubu Tenisowego bezskutecznie domaga się od prezydenta Karnowskiego wydania dokum... Fundacja Energa wspiera bezpieczeństwo dzieci » Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku zainicjowała dziś w Kartuzach akcję „Bezpieczny w czasie ferii”... Śnieg sparaliżował Gdynię, a wozy do odśnieżania z pługami w górze » Wtorkowe (16 stycznia) pierwsze w tym roku opady śniegu sparaliżowały Trójmiasto, w tym i Gdynię. By... Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy » XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody dla kilkudziesięciu sportowców w... Stowarzyszenie MyGdańsk i radna Wirska pytają o projekt "Zdrovve Love" » Stowarzyszenie myGdańsk.pl w związku z projektem "Zdrovve Love", który planuje realizować przez Mias... Gdańsk zebrał ponad 900 tys. dla WOŚP » W niedzielę odbył się 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W trakcie finału odbywającego... Andrzej Stelmasiewicz: Oliwski Ratusz Kultury coraz ciekawszy » Mija czwarty miesiąc od rozpoczęcia działalności Oliwskiego Ratusza Kultury. Prace wykończeniowe jes... Marcin Kulasek: Przedstawimy ofertę dla małych, lokalnych ojczyzn » Rozmowa z Marcinem Kulasekiem, sekretarzem generalnym SLD- Ostatnie sondaże pokazują wzrost zaufana ...
Reklama

Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
sobota, 30 lipca 2016 08:34

Kawa – napój, smakołyk, używka. Wielu ludzi nie wyobraża sobie bez niej poranka, bo nic nie stawia na nogi tak jak „mała czarna”. Stanowi nieodłączny element spotkań towarzyskich i biznesowych. W związku z popularnością kawy „Gazeta Gdańska” postanowiła sprawdzić kondycję gdańskich kawiarni na Starym Mieście. Wybraliśmy cztery kawiarnie, w których przetestowaliśmy klasyczne cappuccino.



Pierwsza z kawiarni nosi nazwę Pi kawa i mieści się na ulicy Piwnej. Okolica jest piękna – siedząc w ogródku możemy podziwiać Bazylikę Mariacką oraz kameralną uliczkę Piwną. Kawiarnię odwiedziliśmy w sobotę po 11:00. Ruch w lokalu był naprawdę duży. Większość gości stanowili obcokrajowcy. Karty menu są dwujęzyczne – polska i angielska. Ceny napojów, które oferuje Pi kawa są naprawdę przyzwoite – np. za klasyczną czarną kawę zapłacimy 6,50 zł. Ponadto kawiarnia oferuje różne kawy smakowe m.in. kawę imbirową, która zawiera mielony imbir oraz syrop imbirowy, a która kosztuje 11 zł. Możemy spróbować także wariacji na temat kawy pod wdzięczną nazwą Gdańsk z jajem, czyli espresso z advocaatem. Pi kawa ma w swoim menu również różne rodzaje herbat za ok. 9-10 zł. My zdecydowaliśmy się na klasyczne cappuccino, czyli espresso z mleczną pianką, które kosztowało 8,50 zł. Na realizację zamówienia trzeba było zaczekać ok. 7 minut. Cappuccino, które otrzymaliśmy było ciepłe, ale nie gorące – od początku nadawało się do picia. Podane zostało w dużej filiżance. Napój był mocno mleczny, co zagłuszyło nieco smak kawy. Niemniej jednak mleczna pianka była bardzo puszysta i smaczna. Po wypiciu kawy na dnie filiżanki pozostała niewielka ilość fusów. Pi kawę oceniamy pozytywnie.


Druga kawiarnia, którą przetestowaliśmy to Cafe Ferber, która zlokalizowana jest przy ulicy Długiej, a więc w jednym z najbardziej reprezentatywnych miejsc w Gdańsku. Espresso kosztuje tu 7 zł, zaś klasyczna kawa – 8 zł. Lokal oferuje wiele rodzajów kaw m.in. różne warianty latte: z miodem, syropem kokosowym lub alkoholem. Ich cena nie przekracza 20 zł. Za zamówione przez nas cappuccino zapłaciliśmy 11 zł. Na podanie kawy czekaliśmy zaledwie 4 minuty. Została ona zaserwowana w dużej filiżance. Do kawy dołączono migdałowo-jabłkowe ciastko, co według kawowego savoir vivre jest błędem, gdyż zabija smak kawy. My nie narzekaliśmy. Napój był naprawdę wyśmienity i bez zarzutu. Pianka rozpływała się w ustach. Kawa była nieco cieplejsza, niż w poprzednim lokalu, ale nadal od razu nadawała się do picia. Dla miłośnika kofeiny Cafe Ferber to prawdziwy raj.


alt

Dla miłośnika kofeiny Cafe Ferber to prawdziwy raj



Trzeci lokal, w którym gościliśmy to Cafe Libertas, który znajduje się przy ulicy Chlebnickiej. To miłe, spokojne miejsce, które, mimo że znajduje się w okolicy bardzo popularnej wśród turystów, zachowało kameralną atmosferę. Espresso w Cafe Libertas kosztuje 6 zł. Ponadto możemy tu spróbować wielu smakowych rodzajów kawy np. cafe havaiian z mleczkiem kokosowym i syropem z agawy za 14 zł lub alkoholowego Irish Coffe za 18 zł. Cappuccino w tym miejscu kosztuje 9 zł. Na realizację zamówienia czekaliśmy ok. 8 minut. Kawa w Cafe Libertas była nieco mniejsza, niż w poprzednich lokalach, ale jednocześnie była naprawdę aromatyczna i pyszna. Pianka była puszysta i delikatna. Niestety pojawił się jeden minus – w klasycznym cappuccino znaleźliśmy niewielką ilość orzechów laskowych. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że kawiarnia oferuje różne kawy z posypką z orzechów. My nie mieliśmy nic przeciwko, ale u osoby uczulonej na orzechy mogłaby wystąpić reakcja alergiczna. Do cappuccino zamówiliśmy drink mojito, czyli rum z cukrem trzcinowy, miętą i lodem. Ten był naprawdę bez zarzutu, a były barman, który towarzyszył nam w teście, stwierdził, że dawka alkoholu w napoju była „hojna”.


Ostatni lokal, w którym zawitaliśmy to Segafredo Zanetti Espresso, który znajduje się na Targu Rybnym nad Motławą. Widok na rzekę jest przepiękny i wzmaga „kawowe” doznania. Kawiarnia Segafredo oferuje szeroki wybór kaw. Za klasyczne espresso zapłacimy tu 6,50 zł. Ponadto możemy wybrać kawy z lodami, których cena nie przekracza 20 zł lub kawy z alkoholem, które kosztują do 17 zł. Cappuccino, którego spróbowaliśmy, kosztuje 8,50 zł. Na realizację zamówienia czekaliśmy 11 minut, ale zamówiliśmy również caipirihnę, czyli drink z cachacy (brazylijski alkohol z soku trzcinowego), limonki i brązowego cukru. Cappuccino było bardzo aromatyczne. Czuć było głęboki smak kawy. Jednocześnie mleczna pianka fantastycznie równoważyła kawową gorycz. Napój podano w małej filiżance. Naszym zdaniem był odrobinkę za chłodny, ale nie wpłynęło to na fantastyczne walory smakowe. Caipirihna była poprawna.

Karolina Rabiej


Inne artykuły związane z:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
XV Gala Sportu w Gdańsku kosztowała ok. 185 tys złotych. Na nagrody ...
Gdańskie ekstrawagancje - gala droższa niż sportowcy
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet
Koszykarki Artego Bydgoszcz zdobyły Puchar Polski w koszykówce kobie ...
Artego rozbiło Wisłę w finale Puchar Polski w koszykówce kobiet

Galeria Sztuki Gdańskiej

Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich
Marie Seeck (1861 Królewiec - 1935 Królewiec) studia artystyczne roz ...
Marie Seeck - malarka z Prus Wschodnich

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Siatkarskie zabawy na Zaspie Siatkarskie zabawy na Zaspie
W ramach letniej akcji Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej w ZKPiG ...
Siatkarskie zabawy na Zaspie
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam