Kolacja w Palacio de Cibelos w cenie wody w Gdańsku » Sekretarz miasta w Gdańsku Danuta Janczarek ukryła przed radnymi opozycji niewygodne fakty związane ... Gdańsk 9 lipca 1936 w "Gazecie Gdańskiej" » Gdańsk 9 lipca 1936 roku na... łamach ówczesnej "Gazety Gdańskiej": dziennikarze na czołówce informu... Tłumy gdańszczan towarzyszyły Wiliamowi i Kate » Brytyjski następca tronu książę William z księżna Kate na kilka godzin odwiedzili Gdańsk. Przyjazd k... 757. Jarmark Św. Dominika z nowościami » Nowa formuła i miejsce otwarcia oraz zakończenia, przekroczenie Motławy, trzy trasy zwiedzania Gdańs... Elżbieta Jakubiak: Prezydent narusza prawa SKT » Rozmowa z Elżbietą Jakubiak, przedstawicielem SKT do prowadzenia spraw klubu i jego reprezentacji- J... Fundacja Kropelka Energii rozpoczęła działalność » Funkcjonujący od 2012 roku Nieformalny Klub Honorowych Dawców Krwi ENERGA „Kropelka Energii”, działa... Adamowicz w Madrycie – synergia czy korozja? » Prezydent Paweł Adamowicz nie ujawnia radnym kwoty dofinansowania ze strony Saur Neptun Gdańsk do ki... Referendum w Sopocie - Odrywanie Karnowskiego od stołka » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zamierza zorganizować referendum w sprawie odwołania prezydenta... Rusza wystawa Grand Press Photo 2017 w Sopocie » Ponad 200 zdjęć wykonanych przez najlepszych fotoreporterów w Polsce będzie można obejrzeć w przestr... Czarno-biały Gdańsk lat 60-tych » Od 6 lipca w salach Galerii Fotografii Muzeum Narodowego w Gdańsku mieszczących się w Zielonej Brami...
Reklama

altDerby! Na ten mecz czekamy zawsze z największą niecierpliwością. Na Stadionie Energa odbędzie kolejna bitwa o prym w Trójmieście. Wszystkie znaki wskazują na Lechię, ale to w końcu mecze, które rządzą się swoimi prawami i nigdy nie wiadomo co się wydarzy na boisku. Początek spotkania w lany poniedziałek o godz. 18.



Pierwsze po pięcioletniej przerwie, a jednocześnie trzydzieste szóste w ogóle derby Trójmiasta odbyły się w październiku w Gdyni. Padł remis 1:1. Lechia czuła wtedy ogromny niedosyt, bo mogła wygrać wtedy przynajmniej czterema bramkami. Tak się nie stało – zemściły się niewykorzystane sytuacje i ówcześni gospodarze wyrwali punkt liderującym wtedy w tabeli gdańszczanom.


Od tamtego czasu zmieniło się tak dużo, że nie ma w ogóle sensu porównywać sytuacji. W końcówce sezonu zasadniczego Lechia złapała zadyszkę, Arka zaś nabiera wody w zastraszającym tempie i z porządnego ligowego średniaka stała się głównym kandydatem do spadku. Cudem przez to awansowała do finału Pucharu Polski i w kilku ostatnich spotkaniach straciła aż dwadzieścia bramek. Obrona gdynian to żart, a bramkarze są w takiej formie, że do siatki wpada praktycznie wszystko co leci w stronę bramki. To wszystko kosztowało Grzegorza Nicińskiego posadę.
Jego miejsce zajął Leszek Ojrzyński, który... dobitnie w ostatnich latach przyczynił się do spadku Podbeskidzia i Górnika Zabrze. W Gdyni chwycili się za głowę, bo bardziej nierozsądnego ruchu nie można było wykonać. Wprawdzie może zadziałać efekt tzw. nowej miotły, który pozwoli chwilowo grać lepiej, tym bardziej, że na początek derby, jednak wydaje się, że władze Arki nie za bardzo wiedziały jak sobie poradzić z tą sytuacją. Ojrzyński słynie z tego, ze jego zespoły to boiskowi bandyci. Czy zobaczymy próbkę tego w Gdańsku? Zależy od tego na ile piłkarze żółto-niebieskich będą w stanie zmienić swoje nastawienie w ciągu kilku dni. A o to może być trudno.


Lechia natomiast też ma swoje problemy. Zespół, który swego czasu był głównym kandydatem do mistrzostwa teraz jest jednym z czterech i to wcale nie najmocniejszym. Piłkarze trenera Nowaka są jacyś ociężali. Dobrą formę prezentuje jedynie Rafał Wolski. Reszta gra poniżej oczekiwań. Milos Krasić jest cieniem samego siebie – piłkarsko i fizycznie, napastnicy są nieskuteczni, a cała drużyna za wolna. Brakuje tego błysku, który cechował gdańszczan od początku sezonu.


Na szczęście mecz derbowy odbędzie w Gdańsku, gdzie Lechia jest piekielnie mocna. Żadna inna drużyna nie ma takiego bilansu na własnym stadionie. Gdyby lechiści byli bardziej dokładni i konsekwentni to nie straciliby tam żadnego punktu. Wygrana w derbach może podziałać mobilizująco i dać siłę na końcówkę sezonu. Ważne, żeby wejść w ten mecz skoncentrowanym i od razu rzucić się na rywala, nadać swój rytm gry. Wtedy będzie dobrze. Wtedy też idealnie równy bilans meczów derbowych przechyli się na biało-zieloną stroną o czym marzy każdy gdański kibic.
Do tej pory problemem zespołu Piotra Nowaka była obrona, która potrafiła sama tworzyć groźne sytuacje pod swoją bramką. Ostatnio jednak zaczęła znów grać bardzo dobrze i ostrożnie. Gorzej jest w ataku, gdzie jest sporo niedokładności, chaosu i nieskuteczności. W meczu z Arką tego być nie może. Wszystko musi iść jak po sznurku.


Jaki skład wystawi trener gdańszczan? To jest jak wróżenie z fusów. Być może, po chwilowej stabilizacji, znów nieco porotuje. Wydaje się, że od pierwszych minut powinien zagrać Sławczew, który prezentuje się bardzo dobrze. Nawet kosztem Krasicia, który mógłby wejść pod koniec spotkania na podmęczonego rywala. Do gry wraca po pauzie za kartki Sławomir Peszko, ale czy zagra od pierwszych minut? Przecież świetnie zastępuje go Haraslin. Dużo jest niewiadomych, ale od przybytku głowa nie boli i Piotr Nowak na pewno cieszy się z takiego urodzaju dobrych zawodników.
Z niecierpliwością czekamy na 37. derby Trójmiasta. Rekordu frekwencji raczej nie będzie, ale na trybunach z pewnością zasiądzie ponad trzydzieści tysięcy widzów. W takie atmosferze nikt nie wyobraża sobie innego scenariusza, jak przekonujące zwycięstwo Lechii, która potrzebuje tego jak tlenu. Nie można sobie pozwolić już na utratę punktów. Nie u siebie i nie z zespołami, które szorują brzuchem po dnie tabeli.

Patryk Gochniewski

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


img_1733_greta.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


wp_20170501_12_43_56_pro.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam