"Szybkojezdne" stojaki dla Oddziału Hematologii » 28 stojaków do kroplówek amerykańskiej marki Pryor oraz dwie wagi i miarka SECA to sprzęt, który dzi... Andrzej Jaworski: PZU Zdrowie w Gdańsku z "Linią życia" » Rozmowa z Andrzejem Jaworskim, b. wiceprezesem zarządu PZU SA, wieloletnim posłem PiS- Powitanie pre... 1400 podpisów do referendum w Sopocie » Blisko 1600 podpisów zebrali już zwolennicy referendum w sprawie odwołania prezydenta Sopotu, Jacka ... KKS Gedania zasługuje na szacunek » Ostatnie oświadczenie firmy Robyg było powodem zwołania przez mec. Kacpra Płażyńskiego konferencji p... Artyści przed Urzędem Marszałkowskim: Stop niszczeniu Opery Bałtyckiej » W strugach deszczu i przy podmuchach wiatru blisko pięćdziesiąt osób uczestniczyło w zgromadzeniu pu... Krystian Kłos: prawdziwe intencje firmy Robyg będą znane po sesji Rady... » Krystian Kłos – przewodniczący zarządu Dzielnicy Wrzeszcz Dolny, uważa, że to jeszcze za wcześnie n... "Żegnaj Przyjacielu, żegnaj Nauczycielu, żegnaj Mistrzu" - W Sopocie p... » Na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie pożegnano w ceremoniale świeckim prof. Jerzego Młynarczyka, prezyd... Teresa Krystman: Żal mleczarstwa i tylu lat wysiłków, budowania marki » Teresa Krystman, ostatnia prezes Spółdzielni Mleczarskiej Maćkowy do przejęcia przez Polmlek, uważa,... Prezes o środowisku i osiedlach » W przesłanym nam oficjalnym stanowisku Grupy Polmlek wobec likwidacji zakładu produkcyjnego Polmek-M... Podwójne odbicie. Miliony pod sopocką siatką » Z nieoficjalnych informacji "Gazety Gdańskiej" wynika, że w grupie PGE trwa audyt umów zawieranych p...
Reklama

Gdański Ośrodek Kultury Fizycznej na wakacje przygotował dla dzieci i młodzieży spędzającej wolny czas w Trójmieście bogatą ofertę aktywnego wypoczynku. Zajęcia rozpoczęły się 29 czerwca. Na łamach "Gazety Gdańskiej" i portalu wybrzeze24.pl prezentujemy wakacyjne propozycje GOKF dla dzieci i młodzieży. Kolejnymi zajęciami, które odwiedziliśmy były zajęcia smoczych łodzi.



Treningi smoczych łodzi są jednymi z najintensywniejszych w letniej ofercie GOKF. Treningi odbywają się dwa razy dziennie przez pięć dni w tygodniu. Poranne zajęcia rozpoczynają się o 9 rano, a wieczorne o 18.30. Zajęcia odbywają się na przystani AZS na Przeróbce.


alt



- Podczas lipcowych zajęć młodzież przygotowuje się do Klubowych Mistrzostw Europy, w których w tym roku po raz pierwszy jako Gdański Ośrodek Kultury Fizycznej wystąpimy - powiedział Grzegorz Kwiatkowski, nauczyciel Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej, kierownik sekcji smoczych łodzi. - Na zajęcia przychodzą głównie osoby, które już wcześniej trenowały pływanie na smoczych łodziach, ale przychodzą też nowe osoby. W drugiej połowie sierpnia, od 10, zapraszamy tych którzy nie mieli wcześniej styczności ze smoczymi łodziami. Będzie okazja od podstaw poznać tą dyscyplinę. To będzie okazja do naboru nowych zawodników do sekcji, bo najstarsi zawodnicy, osiemnastolatkowie, odejdą do seniorów i szukamy kogoś kto ich zastąpi. Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych.


alt

Krótka rozgrzewka przed zejście na wodę



alt




W lipcowych zajęciach regularnie uczestniczyło 19 osób, 11 chłopców i 8 dziewcząt, w wieku od 14 do 18 lat, a na niektórych było ponad dwudziestu trenujących. Treningi rozpoczynały się krótką rozgrzewką gimnastyczną na lądzie. Potem dzielono osadę na strony - w smoczych łodziach zawodnik wiosłuje tylko z jednej strony - prawej lub lewej - i schodzono na wodę. Podczas każdych zajęć na wodzie spędzano około 2 godzin i pokonywano średnio 10 kilometrów, chociaż czasami było to nawet 18 kilometrów. Treningi na wodzie były różne. Od bardzo krótkich, szybkich przyśpieszeń, elementów startowych po dłuższe dystanse. W drugiej części wakacji sekcja smoczych łodzi GOKF będzie się przygotowywać do długodystansowych mistrzostw Polski. - Długi dystans dla młodych organizmów jest najzdrowszy - zauważył Grzegorz Kwiatkowski. - Nie te krótkie, szybkie, ale te długie tlenowe dystanse.


alt



alt




- Pływanie na smoczych łodziach trenuje od czterech lat - powiedział Michał Drzewiecki. - Dlaczego smocze łodzie? Myślę, że to bardzo fajny sport. Można tu spotkać wielu ludzi. To sport drużynowych, chyba najbardziej drużynowy. To jest tak naprawdę 20 przyjaciół. To jest najważniejsze w tym sporcie. Wakacje poświęcam na treningi, bo przyświeca temu wyższy cel - jedziemy na mistrzostwa Europy do Francji. To będzie takie jakby ukoronowanie mojej kariery, bo mam 18 lat i kończę ze sportem szkolnym. Chciałbym to zakończyć pozytywnym akcentem. Co jest największym atutem smoczych łodzi? Drużyna. Tu naprawdę można się otworzyć na ludzi, poznać wiele nowych osób. Są walory sportowe, walka z samym sobą, poprawianie zdrowia, ale to według mnie drugorzędna rola. Najcenniejsze są relacje międzyludzkie.


alt

Przed wejściem do łodzi ważną sprawą jest podział osady na strony



alt



- Trenuję na smoczych łodziach dwa i pół roku - powiedziała Sara Wyrzykowska. - Na pierwsze zajęcia trafiłam przypadkowo. Brałam udział w zajęciach GOKF i pani prowadząca zajęcia powiedziała, że są takie zajęcia i czy nie chciałabym spróbować. Dostałam sms-a z zaproszeniem od trenera, przyszłam i zostałam. Co mi się podoba w tym sporcie? To, że o wyniku decyduje wysiłek tylu ludzi. Chyba nie ma bardziej drużynowego sportu. Jeszcze nie dawno bardzo mocno wiązałam swoją przyszłość ze smoczymi łodziami. Liczyłam, że kiedyś uda się wystąpić na igrzyskach olimpijskich, ale nadal nie wiadomo czy ta dyscyplina znajdzie się w programie igrzysk. Teraz trudno mi powiedzieć czy wiążę z tym swoją przyszłość.


alt



alt



Dzięki wsparciu programu Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży przez 10 dni uczestnicy zajęć mogli trenować ze swoimi rówieśnikami z Borken w Niemczech. Polsko-niemiecki obóz treningowy odbywał się w przystani Gdańskiego Klubu Wioślarskiego Drakkar na Przeróbce. Podczas treningów jeden był poświęcony na rywalizację pomiędzy osadami polską i niemiecką, a na drugim dochodziło do mieszania osad, tak aby przygotować je do występu w sobotnich zawodach w Nowogardzie. Oprócz zajęć sportowych w trakcie obozu zwiedzano Gdańsk. W środę uczestnicy zajęć byli w Malborku na wspólny trening z Powiatowym Szkolnym Związkiem Sportowym Malbork oraz zwiedzanie zamku, a wieczorem wybrali się na mecz Lechia - Schalke - Borken to miejscowość w pobliżu Gelsenkirchen. Na wymianę przyjechało 15 zawodników w wieku 14-19 lat.


alt



- Do realizacji projektu wymiany polsko-niemieckiej doszło dość przypadkowo - przyznał Marek Kamiński, trener zespołu z Borken. - Moja żona i pan Grzegorz są członkami grupy "Smocze łodzie" na facebooku. Pewnego razu pan Grzegorz zapytał moją żonę czy nie zna drużyny młodzieżowej w Niemczech z którą mógłby nawiązać kontakt w sprawie wymiany. Żona odpowiedziała, że zna i że ja trenuję drużynę młodzików. Jeśli chodzi o trening to większych różnic nie ma. Może my mamy tą przewagę, że możemy dłużej schodzić na wodę ze względu niezbyt ostrą zimę u nas. Tak naprawdę mamy przerwę około miesiąca w okolicach Bożego Narodzenia, a tak cały czas możemy pływać na wodzie. Wtedy ograniczamy treningi wodne do jednego.


alt

Po kliknięciu zdjęcie otwiera się w większym formacie



W dniach 31 lipca-2 sierpnia zawodnicy sekcji smoczych łodzi GOKF wezmą udział w Klubowych Mistrzostw Europy, które odbędą się we Francji.

Tomasz Łunkiewicz
fot. Tomasz Łunkiewicz

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Galeria Sztuki Gdańskiej


p1280332.jpg

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Aktywne lato z GOKF i ENERGĄ

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam