Osteobus przed Galerią Przymorze » W czwartek, 24 października, w godzinach od 9 do 16, przed Centrum Handlowym Galeria Przymorze przy ... „Środa z profilaktyką” w pomorskim NFZ » W środę, 23 października, w ramach cyklicznej akcji „Środa z profilaktyką” w godzinach od 10 do 14 n... W tygodniku „Sieci”: Triumf i ostrzeżenie » W nowym numerze tygodnika „Sieci” dziennikarze i publicyści analizują wyniki wyborów parlamentarnych... Zmarł Waldemar Świerkowski » 16 października zmarł Waldemar Świerkowski, wieloletni dyrektor należącej do RSW Prasa Książka Ruch... Zmarł Tadeusz Jabłoński » W nocy z 15 na 16 października, tydzień przed swoimi 100. urodzinami zmarł Tadeusz Jabłoński, pisarz... Krzysztof Piekarski: Będzie to kadencja przełomowej kontynuacji » Z dr. Krzysztofem Piekarskim, pracownikiem naukowo-dydaktycznym Zakładu Teorii Polityki Instytutu Po... Kadry powyborcze: Klęska Furgo, nokaut Baucia, upadek Liska, aut Kilia... » Kadry powyborcze. Ani Ewa Lieder, ani Grzegorz Furgo, którzy cztery lata temu jako politycy Nowoczes... Złoto dla zuchwałych? Speckomisja: trzy lata pracy, wysłuchani świadko... » Speckomisja śledcza prezentowała w środę 16 października br., przy niemal pustych sejmowych łamach, ... Amber Gold. Sąd ogłosił wymiar kar po 7 latach » Po pięciu miesiącach sędzia gdańskiego Sądu Okręgowego 16 października br. zakończyła odczytywanie w... Kacper Płażyński podziękował wyborcom » W wyborach do Sejmu Kacper Płażyński uzyskał najlepszy wynik w okręgu nr 25 - 89 384 głosy. We wtore...
Reklama
Kadry powyborcze: Klęska Furgo, nokaut Baucia, upadek Liska, aut Kiliana, Dorniak bez powtórki, Banach bez Sopotu
czwartek, 17 października 2019 19:03
Kadry powyborcze: Klęska Furgo, nokaut Baucia, upadek Liska, aut Kiliana, Dorniak bez powtórki, Banach bez Sopotu
Kadry powyborcze. Ani Ewa Lieder, ani Grzegorz Furgo, którzy cztery l ...
Lotos PKH przełamał serię porażek
wtorek, 22 października 2019 20:11
Lotos PKH przełamał serię porażek
Hokeiści Lotos PKH wreszcie przełamali serię porażek. Gdańszczani ...
Emocjonujące derby na remis
niedziela, 20 października 2019 15:57
Emocjonujące derby na remis
Ponad sto minut trwały niedzielne derby Trójmiasta – sytuacji bram ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Mariusz Hoffman - poeta, grafik, malarz
poniedziałek, 14 października 2019 16:42
Mariusz Hoffman - poeta, grafik, malarz
Mariusz Hoffman posiada wiele talentów, czasami łączy je ze sobą, ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Scena Letnia zaprasza na orłowską plażę
niedziela, 28 lipca 2019 16:38
Scena Letnia zaprasza na orłowską plażę
Aktorzy Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni na lato prze ...
Odnowiony Stadion Miejski w Rumi oficjalnie otwarty
sobota, 14 września 2019 17:56
Odnowiony Stadion Miejski w Rumi oficjalnie otwarty
W piątek 13 września br. władze samorządowe Rumi i działacze spor ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Wspomnienie o Stanisławie Wójciku

Ocena użytkowników: / 27
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 24 grudnia 2018 11:32

Należy do najwybitniejszych twórców środowiska malarskiego lat 50. na Wybrzeżu. Aż dziw bierze, że postać Stanisława Wójcika, malarza, rysownika, grafika w końcu pedagoga Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych jest tak słabo znana nawet wśród studentów gdańskiej uczelni.



Ten zapomniany, ciekawy artysta, mocno wycofany, nigdy niedbający o swoje sprawy i popularność, pozostał jeszcze w świadomości garstki osób. Dlatego postaci tej należy się wielki szacunek i przypomnienie. W gdańskiej PWSSP wykładał w latach 1950-1963, prowadził pracownię malarstwa ściennego, kompozycji i później malarstwa na Wydziale Architektury Wnętrz. W niepublikowanym wywiadzie z roku 2010 prof. Kiejstut Bereźnicki wspomina Stanisława Wójcika. „Niezauważony przeszedł przez szkołę, bardzo zdolny malarz, którego wspominam miło i ciepło, tak zresztą jak nieżyjącego kolegę, też niedocenionego malarza i rzeźbiarza Mieczysława Czychowskiego”.

alt

Stanisław Wójcik


Postać Stanisława Wójcika pojawia się również we wspomnieniach Wacława Panka, zawierając kwintesencję jego osoby. „ Nie akceptował końcówki naszego stulecia: spłyconej, tandetnej, niszczącej wielkie głębokie wartości, idącej krzykliwie pod sztandarami pseudo autorytetów o mentalności półgłówków. On tylko patrzył ze smutnym uśmiechem na ten cyrk”.


Prace artysty świadczą o jego talencie i wyjątkowości. Stefan Gierowski, wybitny malarz, kolega z roku, o jego malarstwie powiedział, że ma „absolutny słuch kolorystyczny”, a jego uwagi o swoim malarstwie cenił wyżej niż profesorskie opinie. Osobowość artystyczną Wójcika kształtowały subtelne tonacje kolorystyczne symbolicznego realizmu, pozwoliło to artyście podczas krakowskich studiów na zgłębienie założeń formy w przestrzeni.


alt

Stanisław Wójcik, tempera, papier


Korzenie jego sztuki wywodzą się z przedwojennej awangardy. Już na studiach w Krakowie (1940-1943, 44-47) wraz z Jerzym Pankiem nadawał opiniotwórczy ton krakowskiemu malarstwu. Artysta urodził się w Kętach, niedaleko Wadowic (1919-1992). Szkołę średnią rozpoczął w roku 1933 w Gimnazjum oo. Karmelitów Bosych im. św. Józefa w Wadowicach, po roku przeniósł się do Państwowego Gimnazjum Ogólnokształcącego również w Wadowicach. W roku 1936 wstąpił do Prywatnej Szkoły Sztuk Pięknych Alfreda Terleckiego w Krakowie, ukończył ją tuż przed wojną i został przyjęty na II rok studiów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Studia kontynuował w Staatliche Kunstgewerbeschule Krakau. Po zawieszeniu działalności szkoły wyjechał do Kielc i tam brał udział w akcjach miejscowej partyzantki. Po wojnie powrócił na studia i w roku 1947 ukończył je w pracowni Zbigniewa Pronaszki i Fryderyka Pautscha. Jego charakter malarski kształtował się pod wpływem swoich wykładowców oraz wykładów filozoficznych Władysława Tatarkiewicza, zajęć z Andrzejem Wróblewskim i rozmów z kolegami na temat futuryzmu, koloryzmu, kubizmu, surrealizmu. Po studiach artysta wyjechał do Sopotu, gdzie rozpoczął zajęcia w Ognisku Kultury Plastycznej. W roku 1950 został zatrudniony w Sopockiej PWSSP, gdzie objął funkcję kierownika pracowni malarstwa architektonicznego. W 1954 roku włączył się w odbudowę i malarskie projektowanie kamienic przy ulicy Długiej w Gdańsku wraz ze Stanisławem Teisseyre, Kazimierzem Ostrowskim, Eleonorą Jagaciak-Baryłko i Teresą Pągowską. Po 13 latach nauczania w PWSSP artysta zrezygnował z pracy pedagogicznej i rozpoczął indywidualną karierę artystyczną. Dziś już niewiele osób w Gdańsku pamięta Stanisława Wójcika, ale Ci którzy go znali i jeszcze pamiętają, wypowiadają się o nim w samych superlatywach, a w szczególności o jego talencie i umiejętnościach pedagogicznych. Kompozycja oraz harmonijny układ jej prezentacji przestrzennej była jego specjalnością.

alt

Stanisław Wójcik, tempera, papier


W roku 1970 wraz z rodziną przeprowadził się do Wołomina. W rok później otrzymał nagrodę Zarządu Okręgu Gdańskiego ZPAP za cykl obrazów prezentowanych na sopockiej wystawie Biura Wystaw Artystycznych. W połowie lat 70. zlikwidował pracownię w Gdańsku i wyjechał wraz z rodzina do Stanów Zjednoczonych , gdzie wystawiał swoje prace między innymi w Nowym Orleanie. Po powrocie związał się z BWA w Skierniewicach. Pod koniec życia artysta wiele czasu poświęcił rysunkom, tworząc w różnych technikach: tempery, pastelu, kredki, tuszu. Powstały wtedy cykle martwych natur oraz „Turonie”, „Nenufary”, „ Drzewa”, „Chrystus”. Malarstwo Wójcika już po śmierci, w jednej z wypowiedzi, jego kolega Stefan Gierowski podsumował: „ Staszek był i jest sobą w sposób naturalny, bo tworzył wielkiej klasy malarstwo zwyczajnie i bezpośrednio, bardzo prywatnie z potrzeby samookreślenia”.


Stanisław Wójcik zmarł w Wołominie w roku 1992 gdzie został pochowany.

Stanisław Seyfried

Cytaty z wypowiedzi Wacława Panka i Stefana Gierowskiego oraz zdjęcia pochodzą z katalogu „Stanisław Wójcik” wrzesień 1996, ZPAP Okręg Warszawski i BWA w Skierniewicach.


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież