„Środa z profilaktyką” - dyżur diabetyków » W środę 13 listopada, w kolejnej odsłonie akcji „Środa z profilaktyką”, w siedzibie Pomorskiego Oddz... Portal strefy władzy - za miliony z kasy Gdańska » Dziennikarze "Gazety Gdańskiej" i Radia Gdańsk dotarli do sprawozdania zarządu spółki Gdańskie Centr... 17. Gdańska Parada Niepodległości » Tysiące gdańszczan, jako uczestnicy lub widzowie, wzięło udział w 17. Gdańskiej Paradzie Niepodległo... Moda kontra rak » Mali pacjenci Oddziału Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku w sobot... „Solidarność” i biskupi. Konferencja w Sali BHP „Od godności człowieka... » Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” i Międzynarodowe Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności, czyli ... Poseł Płażyński w sprawie redaktora Naskręta pisze do Prokuratora Kraj... » W związku z wezwaniem na policję dziennikarza Macieja Naskręta za upublicznienie nagrania z prezyden... Talenty Pokoleń 2019 » W ramach Gdańskich Dni Seniora 2019 w Centrum Rozwoju Talentów Gdańskiego Urzędu Pracy miała miejsce... Red. Naskręt podejrzany - cena wódki czy demokracji? » Maciej Naskręt, obecnie dziennikarz Radia Gdańsk, który pracując jeszcze w redakcji portalu Trójmias... Poseł Jerzy Borowczak - przegrał z 12, wygrał wg d'Hondta » Jerzy Borowczak, poseł PO, jeden z robotniczych organizatorów strajków sierpniowych w Stoczni Gdańsk... Nominacje do Rady Instytutu Dziedzictwa Solidarności » W historycznej dla niezależnego ruchu związkowego NSZZ „S” i najnowszych dziejów Polski Sali BHP Sto...
Reklama
Portal strefy władzy - za miliony z kasy Gdańska
wtorek, 12 listopada 2019 15:22
Portal strefy władzy - za miliony z kasy Gdańska
Dziennikarze "Gazety Gdańskiej" i Radia Gdańsk dotarli do sprawozdan ...
Lotos PKH pokonał Cracovię po karnych
wtorek, 12 listopada 2019 22:11
Lotos PKH pokonał Cracovię po karnych
Dopiero rzuty karne wyłoniły zwycięzcę meczu Lotos PKH - Comarch C ...
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
niedziela, 10 listopada 2019 19:06
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
W piątym spotkaniu z rzędu Lechia nie odniosła zwycięstwa. Biało- ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Ryszard Kowalewski – Moje góry
niedziela, 03 listopada 2019 16:08
Ryszard Kowalewski – Moje góry
„Góry sobie poradzą beze mnie, ja bez gór nie bardzo. Od lat kied ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Stefan Stankiewicz – „nie jestem postępowy”

Ocena użytkowników: / 16
SłabyŚwietny 
środa, 28 listopada 2018 11:05

Stefan Stankiewicz sam o sobie mówi, że jego malarstwo nie jest postępowe. To pewnie prawda, ale czy z tego twierdzenia można robić zarzut? Oczywiście to kwestia indywidualna, mnie nie przeszkadza, bowiem jego malarstwo rzeczywiście nie szuka nowych środków wyrazu, ale te którymi operuje wystarczają do zachowania mimo wszystko pewnej świeżości.


Wychowany jest na starej sprawdzonej szkole kolorystycznej. Uważa, że sztukę tworzy się dla ludzi, widzów, bynajmniej nie dla wielkich koneserów, czy ekspertów, oni znajdą malarstwo dla swojej krytyki. Dopóki trzyma poziom, a ludzie pragną je oglądać na ścianach swoich mieszkań, to jest dobrze. Podczas mojej wizyty u pana Stefana zauważyłem podobnie jak na wystawie, parę doskonałych pejzaży miejskich. To obrazy, które cieszą autora, widzi w nich dużą siłę i potencjał, prezentują się bardzo dobrze.

alt

Stefan Stankiewicz, Autoportret, ok. 2010


Droga do wejścia na profesjonalną ścieżkę malarską w wypadku Stefana Stankiewicza wcale nie była taka prosta. Kontakt z prawdziwą sztuką zawdzięcza w Bydgoszczy Marianowi Turwidowi. Studiował u prof. Konrada Dargiewicza w Toruniu później w Łodzi, u monachijczyka prof. Adama Rychtarskiego, by w końcu dzięki swojemu stryjowi Stanisławowi Horno Popławskiemu już na stałe w drugiej połowie lat 50. zakotwiczyć w gdańskiej PWSSP u prof. Krystyny Łady Studnickiej. Grafikę zaliczył u doc. Zygmunta Karolaka. Nie brylował na studiach, ale obranej na początku drodze wierny jest do dzisiaj. Sam później wychował olbrzymie grono malarzy, z których kilkoro wyrosło na znakomitych artystów.

alt

Stefan Stankiewicz, Pejzaż, lata 70.


alt

Wernisaż, Grażyna Szcześniak, Muzeum Narodowe w Gdańsku


Dziś najbardziej boleje nad zabraniem mu z urzędu możliwości kierowania samochodem, ma bowiem 84 lata. Sam ostatnio bardzo rzadko pokazuje się na wernisażach kolegów, jednak na jego retrospektywnej wystawie w oliwskim Pałacu Opatów pojawiły się tłumy. Nie zabrakło najwspanialszych osobowości gdańskiego malarstwa. Widać, że środowiskowy szacunek dla starszych kolegów w dzisiejszych czasach nie zatracił jeszcze na ważności. To istotne, bo to między innymi on świadczy o dobrym wychowaniu i kulturze.

alt

Stefan Stankiewicz, Martwa natura, lata 80.


alt

Stefan Stankiewicz, Gdańsk, ul. Piwna, lata 80.


Animację wystawy blisko 200 obrazów wraz z artystą przygotowała Grażyna Szcześniak z Muzeum Narodowego w Gdańsku. W sposób przejrzysty zaprezentowano dorobek ponad 60 lat kariery twórcy, od pejzażu nadrealistycznego namalowanego zaraz po studiach, po pejzaże skończone dosłownie przed paru tygodniami. Doprowadzenie do organizacji tej wystawy też nie było łatwe, ale miejsce prezentacji malarstwa jest wyjątkowe, klimat, atmosfera, trudno na Wybrzeżu znaleźć dogodniejsze pomieszczenia dla tego rodzaju sztuki. To wielki skarb Muzeum Narodowego w Gdańsku.

alt

Stefan Stankiewicz


Wystawa Stefana Stankiewicza to druga tak dobra w ostatnim czasie wystawa zorganizowana w północnym skrzydle Pałacu Opatów. Artysta nie udaje kogoś kim nie jest, jego malarstwo dość przejrzyste, czytelne i wyraziste jest zapisem wrażliwości i doznań. Klarowność pejzażu osiąga dzięki rozbielonemu tłu, to charakterystyczny moment jego sztuki. Dopiero na tym tle odczytujemy pewnie kładzione intensywne barwy, stanowiące kwintesencję formy i tu artysta w delikatny sposób zbliża się do wewnętrznej energii sceny i kolorystycznej radości przekazu. Przestrzeń i kolor tworzą siłę napędową formy one nadają wyrazistą ekspresję. Martwe natury, kwiaty, pejzaże, sceny rodzajowe, portrety stanowią klimat otwartości na ludzi i zapewne nie pozostaje to bez znaczenia na charakter jego sztuki. Stankiewicz pewną ręką doświadczonego artysty oddaje część tego świata, dzieli się nim z innymi. Pomimo, że mieszka w klimatycznej Oliwie, nie zamknął się w niej, swoje obrazy maluje na całym Pomorzu. Wyraża niepowtarzalną aurę i nastrój tego miejsca, którego nie da się przekazać w słowach, dlatego tę wystawę trzeba zobaczyć.

Muzeum Narodowe w Gdańsku, Oddział Sztuki Nowoczesnej – Pałac Opatów w Oliwie
Wystawa do 27.01.2019

Stefan Stankiewicz urodził się 3.10. 1934 r. w Lipsku. Ojciec Jan pracował w Konsulacie Generalnym RP w Lipsku. W 1939 roku rodzina przeniosła się do Mielca. W latach 50. Stankiewicz uczęszczał do Liceum Plastycznego w Bydgoszczy. W 1955 roku rozpoczął studia w Toruniu, później w PWSSP w Łodzi, a następnie w PWSSP w Gdańsku pod kierunkiem prof. Krystyny Łady Studnickiej. W 1962 roku ożenił się z Anną Trzosińską. Studia ukończył w 1963 roku. Pracował w Technikum Tworzyw Sztucznych i Zasadniczej Szkole Zawodowej w Gdyni jako nauczyciel rysunku, następnie w Młodzieżowym Domu Kultury i Pałacu Młodzieży w Gdańsku.


Stanisław Seyfried


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież