Powołanie nowego arcybiskupa: z Białegostoku do Gdańska » Arcybiskup białostocki Tadeusz Wojda będzie nowym metropolitą gdańskim. Decyzję papieża Franciszka o... Grzelak akceptuje - Gdańsk karze "S" za... » Urzędnik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni w imieniu władz miasta Gdańska nałożył na “Solidarność” k... Poseł Płażyński wnioskuje do wojewody w sprawie kontrowersyjnego planu... » Poseł Kacper Płażyński wystosował do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha pismo, w którym wnioskuj... Wraca sprawa obalenia pomnika prałata Jankowskiego » Przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe w Gdańsku rozpoczął się po trzeciej próbie 1 marca br. proces ... W tygodniku „Sieci”: Kpina z Odszkodowań » W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” wraca temat odszkodowań, który wywołał szef MSZ Niemiec oficj... Stanowisko Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku dot. rezol... » W związku z pojawiającymi się rezolucjami dotyczącymi ochrony lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazow... Wydarzenia z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w MIIW... » Z okazji nadchodzącego Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych Muzeum II Wojny Światowej w Gdańs... Marek Markiewicz: Misją sędziego nie jest polityka » Z mec. Markiem Markiewiczem, delegatem na I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” w Gdańsku, za... Podwyżka cen wody poza termin kontraktu - płacowe kominy pod kranem » Od jutra istotnie drożeją woda i ścieki w Gdańsku - i tak będzie przez kolejne 3 lata, choć kontrakt... Od piątku wzrost opłat za wodę i ścieki » Od piątku, 26 lutego, wzrośnie opłata za metr sześcienny wody i ścieków w Gdańsku. To pierwsza z pod...
Reklama
Podwyżka cen wody poza termin kontraktu - płacowe kominy pod kranem
czwartek, 25 lutego 2021 06:37
Podwyżka cen wody poza termin kontraktu - płacowe kominy pod kranem
Od jutra istotnie drożeją woda i ścieki w Gdańsku - i tak będzie
Kanonada w Niepołomicach - Arka w półfinale Pucharu Polski
wtorek, 02 marca 2021 20:17
Kanonada w Niepołomicach - Arka w półfinale Pucharu Polski
W pięknym stylu piłkarze Arki Gdynia awansowali do półfinału
Lechia podtrzymała zwycięską passę
sobota, 27 lutego 2021 18:12
Lechia podtrzymała zwycięską passę
Lechia wygrała trzeci mecz ligowy z rzędu. Podopieczni Piotra

Galeria Sztuki Gdańskiej

Kobiety w gdańskim malarstwie - Eva van Brelicq
wtorek, 23 lutego 2021 10:36
Kobiety w gdańskim malarstwie - Eva van Brelicq
Anna Bilińska, Sara Lipska, Zofia Stankiewicz, Pia Górska, Zofia

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Widziane z Sopotu: W sopockiej matni

Ocena użytkowników: / 32
SłabyŚwietny 
piątek, 02 października 2020 16:54

altMam takie ulubione powiedzenie w języku angielskim „thinking out of the box”, które oznacza myślenie poza schematem, w sposób kreatywny i niestandardowy. Wydaje mi się, że bardzo obrazowo opisuje ważną, a jednocześnie trudną umiejętność, która przesądza o możliwości pozytywnej i twórczej zmiany. I tego właśnie brakuje w Sopocie. Wśród mieszkańców i wśród większości opozycji, nikt nie pozwala sobie na myślenie poza zastanym modelem i sztampą. A szkoda.


W każdej dojrzałej demokracji niemożliwe byłoby trwanie i umacnianie się satrapy, który od ponad ćwierć wieku trwa w niezmienionej postaci, ze swoimi fascynacjami betonem i wyobrażeniach o mieście rodem z lat 90. Otoczony wianuszkiem wiernych akolitów, radnych którzy w dużej części tak jak on trwają od ćwierćwiecza przy tych samych koncepcjach miasta, odrzuca dialog z mieszkańcami. Wie, że nie ma po co rozmawiać bo i tak jego będzie na wierzchu.


Z drugiej strony sopocianie i sopocianki nie dążą do zmian. Choć w przypadkowych rozmowach na ulicy czy w parku mają wiele do powiedzenia na temat złego zarządzania miastem, kiedy przyjdzie co do czego, nie zabierają głosu w prawie żadnej sprawie. Chyba, że maja jakiś bezpośredni interes w tym żeby nie zabierano im miejsca parkingowego pod domem. Jednak mało kto z poczucia obywatelskiego obowiązku, czy choćby pasji, zdobywa się na nieco szersze spojrzenie. Tak, aby nie tylko bronić swojego partykularnego interesu, tylko spojrzeć na wizję rozwoju miasta. A wtedy i z parkingiem byłoby łatwiej. Tyle, że to już trudno objąć umysłem przyzwyczajonym do posłuszeństwa władzy.


Przykładem psychologicznie niezrozumiałego i racjonalnie niewytłumaczalnego podejścia do gospodarowania zasobami gminy jest sprawa Ergo Areny czyli hali sportowo-widowiskowej stojącej na granicy Sopotu i Gdańska. Jak powszechnie wiadomo Ergo Arena nie przynosi żadnych zysków. Jak pisze na Facebooku sopocki działacz Ryszard Kajkowski: „Ergo Arena co roku nas kosztuje ponad milion złotych (od 2011 roku ponad 14 milionów złotych), oraz co roku traci na wartości, a nie zyskuje. Czas gra na niekorzyść jej wartości.” Gdyby udało się sprzedać sopockie udziały w Ergo Arenie mielibyśmy do dyspozycji może nawet 200 milionów złotych.


Czytelnicy sopockiej grupy internetowej poinformowani o takim pomyśle w dużej części go odrzucili w dyskusji. Tak radykalna i śmiała koncepcja wydała im się zbyt niepokojąca i przerażająca. Tak jak przerażające byłoby zagłosowanie w wyborach na innego niż zwykle radnego (mimo, że z obecnego wcale nie jesteśmy zadowoleni), podpisanie się pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta, przyjście na protest w sprawie wycinki drzew, czy gest solidarności z mieszkańcami innej ulicy gdzie powstają pod ich oknami deweloperskie bloki.


Pisząc od dłuższego czasu felietony dla Państwa miałam nadzieje pobudzić Was do refleksji i większej aktywności obywatelskiej. Nie mam poczucia żeby mi się to udało, ale mam nadzieję, że chociaż jedną osobę przekonałam do twórczego nieposłuszeństwa w myśleniu o mieście. Nie chcę jednak być jedynym przysłowiowym „głosem wołającego na puszczy” więc kończę chwilowo tę formę działań w oczekiwaniu na lepsze czasy. Do zobaczenia na rynku i na sopockich ulicach.


Dziękuję redakcji Gazety Gdańskiej za możliwość publikowania na jej łamach moich felietonów na temat spraw sopockich!

Małgorzata Tarasiewicz


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież