Tomasz Jakubiak w Radiu Gdańsk » Podróże kulinarne z osobowością. Tomasz Jakubiak – kucharz i dziennikarz kulinarny. Gospodarz popula... Większe pieniądze dla placówek medycznych za wystawianie skierowań ele... » Narodowy Fundusz Zdrowia będzie premiował finansowo te placówki podstawowej opieki zdrowotnej oraz a... Kaszubi murem za Dudą » 30 czerwca we wtorek PKW podała ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich. Także na Pomorzu. Pł... Nie żyje Stanisław Michel » 1 lipca w wieku 93 lat zmarł Stanisław Michel, zasłużony architekt, budowniczy Gdańska. O jego śmier... MIIWŚ przygotowuje ekspozycję stałą Muzeum Mostów Tczewskich » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku od kliku miesięcy przygotowuje się do utworzenia ekspozycji stał... Prezydent Sopotu atakuje dziennikarza TVP Info: "Mało Adamowicza panu ... » Politykom z otoczenia Rafała Trzaskowskiego zaczynają puszczać nerwy. Po wiecu wyborczym kandydata K... Andrzej Duda w Kwidzynie i Starogardzie Gdańskim » Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek odwiedził Pomorze. Najpierw pojawił się w Kwidzynie, a później... PKW podała wyniki z prawie wszystkich obwodów głosowania: Duda powięks... » W poniedziałek 29 czerwca po godz. 10.00 Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z blisko 100 proc. o... W tygodniku „Sieci”: Kto naprawdę stoi za Trzaskowskim » W najnowszym numerze „Sieci” wszystko o Rafale Trzaskowskim, który przez lata był wiernym żołnierzem... Sztuka Solidarności » Solidarność ma kilka pomników, legendarnych postaci, a w 40 rocznicę Sierpnia '80 będzie miała swoje...
Reklama
Kaszubi murem za Dudą
środa, 01 lipca 2020 16:54
Kaszubi murem za Dudą
30 czerwca we wtorek PKW podała ostateczne wyniki I tury wyborów pre ...
Arka nie pomogła sobie w walce o utrzymanie
piątek, 26 czerwca 2020 18:16
Arka nie pomogła sobie w walce o utrzymanie
Raków Częstochowa zdominował Arkę Gdynia w pierwszej połowie. W d ...
Wejście Zwolińskiego na wagę trzech punktów
niedziela, 28 czerwca 2020 16:17
Wejście Zwolińskiego na wagę trzech punktów
Po raz kolejny w tym sezonie Lechia musiała gonić wynik. Od początk ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Antoni Kierpal – malarz polskiego Wybrzeża
poniedziałek, 22 czerwca 2020 09:34
Antoni Kierpal – malarz polskiego Wybrzeża
Na malowane przez siebie płótna przenosił przede wszystkim trudną ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Widziane z Sopotu: Najważniejsze - przeczekać

Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
piątek, 13 marca 2020 18:41

altOd kiedy zaczęłam się przyglądać sprawom Sopotu zaobserwowałam ważną prawidłowość, której mechanizm w przestrzeni społecznej jest zapewne powszechnie znanym zjawiskiem. Na pewno jest znany prezydentowi Sopotu Jackowi Karnowskiemu i radnym z jego ugrupowania. Polega on na umiejętności przeczekania zarzutów o niegospodarność, oburzenia mieszkańców z powodu źle zagospodarowanego terenu, bezsensownego wycięcia starych drzew. Przeczekując nie należy wykazywać paniki, nie można wpadać w popłoch, bo to mogłoby wzbudzić niepotrzebne zainteresowanie. Przeczekujący mogą mieć blisko stuprocentową pewność, że upływający czas łaskawie spowoduje, że oburzające działania władz z czasem wydadzą się małym niedociągnięciem, a następnie znikną w ogóle z pamięci mieszkańców. Na zasadzie "pokrzyczą, pokrzyczą i przestaną".


Coś, co w pierwszej chwili mogło się wydawać gwoździem do trumny panującego w Sopocie układu biznesowo-politycznego po latach zazwyczaj wydaje się coraz mniej realne. Coraz rzadziej pojawia się w mediach, w naszych dyskusjach czy pamięci, aż wreszcie zostaje całkowicie wyparte przez inne ważne sprawy jak chociażby koronawirus.


Taką sprawą chociażby jest nieudana zabudowa wokół Placu Przyjaciół Sopotu i jego nieudolne zagospodarowanie, z którego żartuje sobie Polska od Bałtyku do Tatr nazywając go betonowym pasem startowym.

alt


Problem zagospodarowania placu i wybudowanego wokół niego Centrum Haffnera wraz z Domem Zdrojowym po dłuższej przerwie wrócił jednak ostatnio do świadomości mieszkańców ze względu na absurdalne próby postawienia na jego betonowej powierzchni drewnianych pomostów za milion złotych, na których w donicach rosłyby drzewa i krzewy.


Jak to określił Piotr Puchalski na portalu Radia Gdańsk: "Tereny, na których stoi Centrum, Hotel Sheraton i Dom Zdrojowy zostały 12 lat temu "wymienione" na tunel pod deptakiem, centrum informacji turystycznej i pijalnię wód solankowych (instytucje te znajdują się w Domu Zdrojowym)."


Trzeba więc obiektywnie przyznać, że za jedne z najdroższych gruntów w Polsce wniesione do Partnerstwa Publiczno-Prywatnego Sopot mógł uzyskać więcej. Zamiast absurdalnego Domu Zdrojowego będącego kopią analogicznego budynku z Ustki mógł domagać się czegoś bardziej architektonicznie interesującego i funkcjonalnego.

alt


Obecnie powszechnie jest określanie Centrum Haffnera mianem architektonicznego koszmarka i sztampy. Jednak jak pisze Piotr Puchalski: "Urzędnicy od lat przypominają, że teren, który został wniesiony aportem był zaniedbany. Dzięki temu, że zniknęły drewniane budki bazaru Neptun, a pojawiło się Centrum Haffnera, miasto lepiej wygląda i funkcjonuje. Sopot jest atrakcyjniejszy, czym przyciąga usługobiorców, inwestorów i turystów."


Wątpliwa jest ta analiza wziąwszy pod uwagę, że poza zamianą naszych najatrakcyjniejszych gruntów na kilka nieciekawych sztampowych budynków bez zgody konserwatora rozebrano zabytkową rotundę Domu Zdrojowego i przede wszystkim zniszczono zieleń na Placu, który został zabetonowany.


Pojawiła się teraz szansa zazielenienia Placu Przyjaciół Sopotu (swoją drogą: czy to deweloper wymyślił tę dziwną nazwę?) drzewami posadzonymi w ziemi i trawą! Mieszkańcy nie chcą drewnianych platform z betonowymi donicami. Niewykluczone, że władze miasta właśnie dlatego zaczęły się wycofywać z pierwotnego planu "zazielenienia" za pomocą betonu. Gdyby nareszcie zazieleniono plac w sposób jakiego sobie życzą mieszkańcy to może przykre wspomnienie zaprzepaszczenia wartych miliony gruntów w centrum miasta znowu odejdzie w niepamięć?

Małgorzata Tarasiewicz


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież