Baśniowy świat zapałek Witolda Orzecha » Rozmowa z Witoldem Orzechem, podopiecznym Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, ... Sukces „Seniorów z energią”. Wiosną kolejna edycja programu Grupy Ener... » Uśmiechnięci, pełni życia, gotowi do działania i wdzięczni - tacy okazali się być uczestnicy pilotaż... 12. Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » Po raz dwunasty w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej prezydent Paweł Adamowicz spotkał się z mieszkańca... Grudzień 1970 w filmie i w piosence » Dramat, który rozegrał się na ulicach Gdyni, Gdańska, Szczecina i Elbląga stał się niemal natychmias... Przystanków przybywa, pociągów ciągle mało » Uroczyście otwarto nowe przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny.... Daniel Obajtek: Patriotyzm gospodarczy zmienia Polskę » Z Danielem Obajtkiem, prezesem Grupy Kapitałowej Energa rozmawiają Artur S. Górski i Marek Formela -... Elżbieta Rucińska-Kulesz Liderem Roku w Ochronie Zdrowia » Elżbieta Rucińska-Kulesz, dyrektor NFZ Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego z siedzibą w Gdańsku, w 17... Władze Gdyni: sygnalizacja świetlna może prowokować do szybkiej jazdy… » Nie doczekają się sygnalizacji świetlnej mieszkańcy gdyńskiego Obłuża i Oksywia, zwłaszcza ci, miesz... Szydło rezygnuje, wchodzi Morawiecki » Beata Szydło złożyła rezygnację ze stanowiska premiera. Jednak nie oznacza to powołania nowego skład... Jawność w majtkach Karnowskiego. Korty w Sopocie przysługują SKT » Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, wiedział o prawach SKT do kortów, gdy zabiegał u radnych o ich wy...
Reklama

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
czwartek, 05 października 2017 13:31

Coraz goręcej wokół Pawła Adamowicza. Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu bada źródła pochodzenia majątku włodarza.



Wrocławski wydział Prokuratury Krajowej przejął postępowanie w sprawie źródeł pochodzenia majątku małżeństwa Adamowiczów po tym, jak I Urząd Skarbowy w Gdańsku postawił im zarzuty.
- Pierwszy Urząd Skarbowy w Gdańsku postawił zarzuty w związku z artykułem 56 paragraf 1 oraz paragraf 2 kodeksu karnego skarbowego w dniu 2 sierpnia 2016 roku. Dolnośląski Wydział Zamiejscowy we Wrocławiu przejął to postępowanie w marcu 2017 roku pod kontem sprawdzenia źródeł pochodzenia środków finansowych zgromadzonych przez małżonków - poinformował nas prokurator Robert Tomankiewicz, naczelnik Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.


Prokurator Tomankiewicz nie wyklucza, że wnioski z postępowania prowadzonego przez jego wydział zostaną dołączone do sprawy toczącej się przed gdańskim sądem, a tyczącej pięciu nieprawdziwych oświadczeń majątkowych prezydenta Gdańska. Tymczasem wkrótce rusza kampania wyborcza, a za rok wybierać będziemy także włodarza nadmotławskiego grodu.
- Podjęte są dalsze czynności zaplanowane w czasie trudno jest zatem określić dokładną datę ich zakończenia. Rozumiem zainteresowanie opinii publicznej, ale postępowanie rodzi się swoimi prawami i szczegółowych informacji o jego postępach nie będziemy na tym etapie przekazywali. Czy i jakie informacje z naszego postępowania będą przekazane w związku z już toczącym się procesem tego na dzień dzisiejszy nie mogę powiedzieć - dodał naczelnik Tomankiewicz.  


Artykuł 56 kodeksu karnego skarbowego mówi o odpowiedzialności za zatajenie prawdy przed organem skarbowym. I tak:
§ 1. Podatnik, który składając organowi podatkowemu, innemu uprawnionemu organowi lub płatnikowi deklarację lub oświadczenie, podaje nieprawdę lub zataja prawdę albo nie dopełnia obowiązku zawiadomienia o zmianie objętych nimi danych, przez co naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.

§ 2. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych.  


Trudno tu jednak będzie ograniczyć się do paragrafu 2 skoro suma badanych kwot przekracza kilkaset tysięcy złotych.  


Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji we Wrocławiu prowadzi postępowanie wobec Adamowiczów od lipca ub.r.


Śledztwo dotyczy zatajenia przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza dochodów w wysokości 753 tys. zł i źródeł pochodzenia jego majątku oraz okoliczności nabycia mieszkań w połączeniu z procesami decyzyjnymi podejmowanymi przez magistrat w tym zmianami planów zagospodarowania przestrzennego.


Paweł Adamowicz tłumaczył się przed "skarbówką" nieuwagą spowodowaną problemami zdrowotnymi żony, tragediami rodzinnymi, darowiznami na około 740 tysięcy złotych od pradziadków nie mających kont bankowych z lat 2006-12 na rzecz żony i córek, obecnie w wieku 7 i 14 lat, które to w jego przekonaniu stanowiły majątek odrębny dzieci oraz... traumą po katastrofie pod Smoleńskiem. To były według niego przyczyny m.in. nieujawnienia 326 tys. zł w 2012 r., które Adamowiczowie mieli otrzymać w gotówce, jako owa darowizna.


Na wątpliwości związane ze źródłami fortuny Adamowiczów zwracał też uwagę prokurator Piotr Baczyński, naczelnik Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Poznaniu, który sformułował akt oskarżenia w sprawie nieprawdziwych oświadczeń samorządowca.
ASG


 Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam