Włodzimierz Gut: Wirus jest martwy - to my go roznosimy » Rozmowa z wirusologiem, profesorem Włodzimierzem Gutem- Przed chwilą powiedział Pan naszej realizato... MIIWŚ udostępniło parking podziemny na rzecz centrum testowego COVID-1... » Od środy 21 października na parkingu podziemnym (poziom G2) Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku funk... Jacek Zdrojewski: Uzurpatorzy na Lewicy » Z Jackiem Zdrojewskim, od 1999 do 2002 r. wiceprezydentem Warszawy, posłem na Sejm IV kadencji, prze... Pożegnanie redaktora Włodzimierza Amerskiego » Na cmentarzu Srebrzysko we wtorek pochowano red. Włodzimierza Amerskiego, absolwenta AWF w Poznaniu... Wybory elektorów na UG - J. Gwizdała wciąż... » Dziś początek kampanii wyborczej na Uniwersytecie Gdańskim - wyłanianie 132 elektorów, którzy wskażą... Powołano Młodzieżową Radę Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku » 20 października 2020 r. została zaprzysiężona Młodzieżowa Rada Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.2... Muzeum II Wojny Światowej wyróżnione w Konkursie na Wydarzenie Muzealn... » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku otrzymało wyróżnienie w Konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku Sy... Zmarł Adam Gotner, symbol tragedii Grudnia '70 » Adam Gotner, człowiek-symbol Grudnia '70 zmarł w piątek 16 października 2020 r. nad ranem po ciężkie... Obostrzenia i zmiany w Gdańsku w ramach czerwonej strefy » Gdańsk i całe Trójmiasto od soboty znajdują się w czerwonej. Na spotkaniu z mediami prezydent Aleksa... Zamknięcie sal obsługi w pomorskim NFZ » Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ informuje, że w związku z sytuacją epidemiczną na terenie województw...
Reklama
Wybory elektorów na UG - J. Gwizdała wciąż...
środa, 21 października 2020 19:25
Wybory elektorów na UG - J. Gwizdała wciąż...
Dziś początek kampanii wyborczej na Uniwersytecie Gdańskim -
Piotr Szymko trenerem młodzieży i toromistrzem
wtorek, 20 października 2020 16:52
Piotr Szymko trenerem młodzieży i toromistrzem
Piotr Szymko wraca do Gdańska, aby pracować z młodzieżą. W
Nieskuteczna Lechia tylko zremisowała w Lubinie
piątek, 23 października 2020 21:10
Nieskuteczna Lechia tylko zremisowała w Lubinie
Tylko swojej nieskuteczności piłkarze Lechii mogą zawdzięczać,

Galeria Sztuki Gdańskiej

Polskie malarstwo w Wolnym Mieście Gdańsku
środa, 14 października 2020 13:33
Polskie malarstwo w Wolnym Mieście Gdańsku
Presja polityczna ze strony Niemiec w kształtowaniu gdańskiej

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Marszałek płaci krocie w szpitalach

Ocena użytkowników: / 28
SłabyŚwietny 
wtorek, 25 sierpnia 2020 11:52

Nie ma biedy w zarządach pomorskich szpitali. Dariusz Kostrzewa, prezes koncernu handlowego "Copernicus" zarobił w ub. roku 369 tys. zł, a Jolanta Sobierańska-Grenda, prowadząca zarząd spółki Szpitale Pomorskie 375 tys. zł.


Łącznie oba te 3.osobowe gremia kosztują płatników składki zdrowotnej 2 mln złotych rocznie, dodatkowo ok. 0,5 mln to wynagrodzenie dwóch rad nadzorczych. Do organu nadzoru "Copernicusa" marszałek M. Struk powołał w czerwcu 2020 marszałka Jana Zarębskiego, który może liczyć na merytoryczne wsparcie... Teresy Zarębskiej, od lat zatrudnionej w radzie nadzorczej szpitala "Polanki". Wszystko zgodnie z 4 podpunktem 16 postulatu Porozumień Sierpniowych, by "zabezpieczyć fundusz płac (w Służbie Zdrowia - red.) w sposób umożliwiający przyznanie odpowiednich dodatków wszystkim wyróżniającym się w pracy".


Niespełna rok temu, gdy prezes Sobierańska-Grenda - jeszcze jako dyrektor branżowego departamentu autorka rynkowych atrakcji w ochronie zdrowia na Pomorzu - lamentowała w kampanii wyborczej, że "mamy koszty, mamy straty", to musiała mieć na względzie 409 tys. złotych własnego wynagrodzenia, które było kosztem spółki w sezonie finansowym 2018. Stąd rok 2019 to zaciskanie pasa i dochód roczny o 34 tys. mniejszy, choć uzupełniony o 23 tys. złotych z dodatkowych zleceń, na które każdy prezes dużej spółki może znaleźć czas. Bieda ta, na poziomie 31 250 zł co 30 dni, jest jednak względnie znośna, bo w pierwszym roku pracy w Gdyni, w 2017 roku, marszałek płacił tylko 25 tys. złotych miesięcznie.

alt

Jolanta Sobierańska-Grenda, Prezes Zarządu Szpitale Pomorskie Sp. z o.o.


Również pozostali członkowie zarządu gdyńskiej firmy medycznej sprzedającej leczenie nie mogą na ubiegły rok narzekać, choć także ich dochody nieznacznie spadły, ale wciąż są wyższe niż na starcie działalności. Wiceprezesi Andrzej Zieleniewski i Dariusz Nałęcz zainkasowali odpowiednio 262 tys. zł i 269 tys. zł. To nadal więcej niż w 2017 roku.


Nad polityką finansową zarządu nadzór w imieniu marszałka sprawują obecnie Zbigniew Bonarski, Arkadiusz Kraszkiewicz, Elżbieta Siluk i Marcin Nowicki. Koszt miesięczny wynagrodzeń rady to ok. 18 tys złotych.
W skład rady marszałek Struk oczywiście nie powołuje osób, do których nie ma zaufania ani też pochodzących ze środowisk politycznych obcych współczesnym przekonaniom b. "towarzysza naczelnika Jastarni" w rządzie premiera Messnera, dziś zmodernizowanego konserwatysty.


Radę nadzorcza koncernu medycznego w Gdańsku o handlowej nazwie Podmiot Leczniczy "Copernicus" tworzą bliskie współpracownice marszałka w urzędzie, zastępczynie sekretarza i skarbnika: Anna Szekalska i Beata Skrobotowicz, b. radna gdańska Monika Tomaszewska, którą w medycznym koncernie gdyńskim zastąpił b. wicewojewoda z najdłuższym w historii przewodem magisterskim, Michał Owczarczak. Ostatnio zespół ten uzupełnił pierwszy marszałek pomorski Jan Zarębski, którego po kilkunastu latach odwołano z nader luksusowej - ok. 80 tys. złotych rocznie - rady nadzorczej gdańskiego lotniska. Jan Zarębski jest dobrze obeznany w sprawach funkcjonowania spółek prawa handlowego w szpitalach, bo kilka lat wcześniej marszałek do szpitala dziecięcego na Polankach powołał jego żonę Teresę Zarębską. Jak łatwo porównać, w radach nadzorczych pomorskich spółek szpitalnych przewijają się wciąż ci sami przedstawiciele lokalnej władzy, nie ma ani jednego przedstawiciela opozycji, nie ma członka niezależnego ani przedstawiciela pacjentów. Rynek takich fanaberii nie lubi...


Kontrolowany przez radę kontrolowaną przez marszałka prezes Dariusz Kostrzewa, oprócz wojskowej emerytury, zarobił za swój trud na publicznej posadzie 369 tys. złotych, więcej o 12 tys. niż przed rokiem i ponad 100 tys. więcej niż w 2015. Inflacja łagodnie obeszła się też z dochodami zastępców prezesa. Krzysztof Wójcikiewicz zarobił w 2019 ponad 299 tys. złotych, czyli 11 tys. więcej niż przed rokiem i ponad 105 tys. więcej niż w 2015. Z kolei Piotr Wróblewski, też żołnierz na emeryturze, pobrał w 2019 268 tys. wynagrodzenia, o 8 tys. zł więcej niż w 2018, a w 2015 zarobił 188 tys. złotych.


Odnotować wypada także znaczącą poprawę poziomu wynagrodzeń w spółce szpitalnej w Kościerzynie, której komercjalizacja był przedsięwzięciem pionierskim na Pomorzu. To na spotkaniach w Kościerzynie ówczesna wicemarszałek Hanna Zych-Cisoń, wspierana przez rynkową entuzjastkę z departamentu zdrowia J. Sobierańską-Grendę, otwierała załodze oczy na uroki wolnego rynku. Musi być więc dobrze w szpitalu w Kościerzynie skoro prezes Marzena Mrozek przez 6 miesięcy 2018 roku otrzymała 75 tys. złotych pensji, a w ciągu 12 miesięcy roku 2019 już 227 tys zł. Czyli prawie 19 tys. miesięcznie zamiast 15. Jej zastępca, Adam Główczewski zarobił w 2019 200 tys. zł, a przez 3 miesiące 2018 roku 33 tys. zł. Czyli ponad 5 tys. zł co miesiąc więcej.


Dobry był też miniony rok dla prezes pomorskiego szpitala reumatologicznego w Sopocie, którym nieprzerwanie zawiaduje, czy to jako dyrektor, czy jako prezes, b. wiceprezydent i radna Barbara Gierak-Pilarczyk. Jej dochody wzrosły w stosunku do 2018 roku o 14 tys. zł i wyniosły 174,8 tys. zł. Także prezes Małgorzata Graban z przychodni przemysłowej w Gdańsku polepszyły się rok do roku dochody o 23 tys. zł i wyniosły 158 tys. zł. Nieznacznie mniej, ale przecież nie mało, zarobiła Małgorzata Paszkowicz, zarządzająca szpitalem dziecięcym na Polankach im. Macieja Płażyńskiego. Spółka wypłaciła jej za trud zarządzania w ub. roku 219 219 zł, mniej o 11 tys. zł niż w 2018, ale prawie 40 tys. zł więcej niż w 2017. Z nieznacznymi spadkami uposażenia musiał się także pogodzić zarząd spółki szpitalnej im. Korczaka w Słupsku. Prezesowi Andrzejowi Sapińskiemu wypłacono w 2019 250 tys. zł, czyli o 13 tys. mniej niż w 2018, a wiceprezes Anecie Barnie-Feszak 203 tys. zł, mniej o 10 tys. zł niż rok wcześniej.


Marszałek M. Struk w 40. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, na które nie powoływał się w 1988 roku przekonując towarzyszy z PZPR, że za jeden pokój ekstra zajmie się sprawami Jastarni, teraz z oddaniem realizuje ich art. 16, starając się "poprawić warunki pracy Służby Zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym" i umożliwi "podwyżkę płac wszystkim pracownikom Służby Zdrowia".


"Służbę Zdrowia" zapisano w Porozumieniach Sierpniowych z dużej litery. Strajkującym chodziło bowiem o zdrowie a nie o biznes. A jak różne to dobra wiedzą tylko chorzy bezradnie gnębieni liberalnym szaleństwem zaszczepionym przez intelektualnie bezładną minister Ewę Kopacz.


Marszałek Struk realizując postulat 16 Porozumień Sierpniowych jednocześnie sygnuje postulat 8 z 21 postulatów samorządowych, które politycy PO ogłosili czerni miejskiej do wierzenia pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Marzy się temu środowisku przejmowanie biznesu zdrowotnego i wprowadzanie konkurencyjnych wobec ZUS ubezpieczeń zdrowotnych. Nie o zdrowie obywateli chodzi, ale ich pieniądze i partyjny partykularyzm - zdrowie zaś to dobro wyższego rzędu, którego ochronę zapewnia obywatelom bez względu na zamożność art. 69 Konstytucji RP.

(gg,st,km)

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież