Muzeum II Wojny Światowej wyróżnione w Konkursie na Wydarzenie Muzealn... » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku otrzymało wyróżnienie w Konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku Sy... Zmarł Adam Gotner, symbol tragedii Grudnia '70 » Adam Gotner, człowiek-symbol Grudnia '70 zmarł w piątek 16 października 2020 r. nad ranem po ciężkie... Obostrzenia i zmiany w Gdańsku w ramach czerwonej strefy » Gdańsk i całe Trójmiasto od soboty znajdują się w czerwonej. Na spotkaniu z mediami prezydent Aleksa... Zamknięcie sal obsługi w pomorskim NFZ » Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ informuje, że w związku z sytuacją epidemiczną na terenie województw... Piotr Madej: Na całe szczęście nie zlikwidowano sanepidu » Z Piotrem Madejem, przewodniczącym Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” przy Wojewódzkiej Sta... Gdańsk w strefie czerwonej » Od soboty, 17 października, w całym kraju obowiązywać będą nowe zasady bezpieczeństwa w związku z ep... Igor Strzok: Parkingi czy zabytki? » Rozmowa z Igorem Strzokiem, Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków o przyszłości gdańskich inwestycji w ... Stanowcze stanowisko Solidarności w sprawie szkoły w Kokoszkach » Stanowisko Prezydium Komisji Międzyzakładowej Pracowników Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” ws... Korzystny wyrok dla MIIWŚ w sprawie zmian na wystawie głównej » 15 października 2020 r. zapadł wyrok w sprawie wprowadzonych zmian i uzupełnień na wystawie głównej ... Zaktualizowana informacja o punktach poboru wymazów w województwie pom... » W związku z tym, że sytuacja jest dynamiczna, a liczba zakażeń w kraju i województwie pomorskim ciąg...
Reklama
Gdańsk w strefie czerwonej
piątek, 16 października 2020 15:17
Gdańsk w strefie czerwonej
Od soboty, 17 października, w całym kraju obowiązywać będą nowe
Mistrzynie zrewanżowały się hokeistkom Stoczniowca - GALERIA
niedziela, 18 października 2020 17:49
Mistrzynie zrewanżowały się hokeistkom Stoczniowca - GALERIA
W drugim spotkaniu Stoczniowca z Polonią mistrzynie Polski
Przypadkowa bramka pogrążyła Lechię
poniedziałek, 19 października 2020 21:23
Przypadkowa bramka pogrążyła Lechię
Trzeciej porażki w sezonie 2020/2021 doznali piłkarze Lechii.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Polskie malarstwo w Wolnym Mieście Gdańsku
środa, 14 października 2020 13:33
Polskie malarstwo w Wolnym Mieście Gdańsku
Presja polityczna ze strony Niemiec w kształtowaniu gdańskiej

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Kobiety w Europejskim Centrum Solidarności, czyli Kongres Kobiet Pomorza

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
niedziela, 18 września 2016 07:04

W Europejskim Centrum Solidarności odbył się Kongres Kobiet Pomorza. Panie miały okazję porozmawiać na tematy trudne, wyartykułować swoje potrzeby i żądania, podzielić się swoimi doświadczeniami. „Bez praw reprodukcyjnych nie jesteśmy pełnoprawnymi obywatelkami naszego państwa” – mówiła Krystyna Kacpura. Organizatorką wydarzenia była Trójmiejska Akcja Kobieca.


Kongres Kobiet Pomorza otworzyła niepowtarzalna pieśń „Rewolucja” w wykonaniu Chóru Trójmiejskiej Akcji Kobiecej pod dyrekcją Anny Ekielskiej-Skóry. Prowadzenie kongresu powierzone zostało Lidii Makowskiej oraz Magdalenie Milewskiej z Trójmiejskiej Akcji Kobiecej. TAK działa od 10 lat, a jej sztandarowym wydarzeniem jest Manifa Trójmiejska.


– Trójmiejska Akcja Kobieca, organizatorka Kongresu Kobiet Pomorza pod tytułem „TABU”, bo my solidarnie dzisiaj w Europejskim Centrum Solidarności będziemy to tabu odkrywać, przyglądać mu się, przekuwać na czyny i sprawiać, ażeby te tematy trudne, tematy tabu dawały nam moc – powiedziała Lidia Makowska.


alt


Kilka lat temu Trójmiejska Akcja Kobieca dołączyła do Kongresu Kobiet. Kongres Kobiet jest szerokim ruchem społecznym, który rozpoczął się w 2009 roku. Wówczas, podczas oficjalnych obchodów 20-lecia przemian demokratycznych, zapomniano o kobietach, które się na to nie zgodziły i zorganizowały swoją konferencję. Pierwszy Kongres Kobiet odbył się w 2009 roku w Warszawie. Zrzeszył osoby, które po prostu chciały dyskutować o kobietach i ich sprawach. W pierwszym Kongresie Kobiet udział wzięło około 4 tys. osób. Z roku na rok inicjatywa rozrasta się, także w regionach.


Podczas otwarcia Kongresu Kobiet Pomorza głos zabrali przedstawiciele Europejskiego Centrum Solidarności.

– Jesteśmy w miejscu symbolicznym, można powiedzieć w kolebce nie tylko polskiej demokracji, ale i europejskiej demokracji – powiedział Basil Kerski. – Cieszę się, że ECS, nawiązując do tradycji industrialnej, jest, powiedziałbym, fabryką dobrej energii. Jestem przekonany, że dzisiaj wyprodukujemy masę dobrych energii, oprócz tych działań intelektualnych, politycznych, także mam nadzieję, że to jest początek wielkiej przyjaźni i przygody. Obok tych wielu manufaktur złych energii, które powstają w naszym mieście, wykluczenia, agresji, nacjonalizmu, ksenofobii, to miejsce będzie stałą fabryką dobrych energii, oddziałującą nie tylko na Pomorze, Polskę, ale mam nadzieję też na nasz kontynent.


Kongres Kobiet Pomorza swoją obecnością zaszczyciła także Teresa Kamińska – inżynier, menadżer, polityk, była minister w rządzie Jerzego Buzka, a także jedna z matek założycielek Kongresu Kobiet.

– Każdy Kongres jest inny, ale każdy ma jedną wielką siłę dobrej energii, a jeśli to się jeszcze odbywa w ECS-ie, który jest domem solidarności, domem dobrej energii, gdzie mamy dzisiaj możliwość tę energię do kwadratu pomnożyć. Bardzo się cieszę, że ta sala jest prawie zupełnie pełna. Jest powiedziane, że demokracji zagrażają nie tylko dyktatorzy, ale i bierność społeczeństwa, a więc jeśli chcemy walczyć o swoje prawa, jeśli chcemy coś osiągnąć, pokazać, że coś potrafimy, to nie możemy być bierne – powiedziała Teresa Kamińska.


alt


Kongres Kobiet Pomorza stał się okazją do uhonorowania jubileuszu, a mianowicie 25-lecia Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, czyli związku organizacji pozarządowych, działających w obszarach ważnych dla kobiet. W imieniu federacji pamiątkowy dyplom oraz kwiaty odebrała Krystyna Kacpura – dyrektor Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

– Federacja zatoczyła koło. Działa od 25 lat i znowu jesteśmy w punkcie wyjścia. Dostajemy takie głosy: „dobrze, że jesteście”, „dobrze, że działacie”, „jak dobrze, że jest "Federa", bo mam do kogo zadzwonić”, ale kobiety robią to trochę skrycie, trochę milcząco i jak już pomożemy, to chcą jak najszybciej o tym zapomnieć. My nie jesteśmy popularne, nas nie nagradzają – powiedziała Krystyna Kacpura. – Dlaczego nie jesteśmy popularne? Dlatego, że sprawy, którymi się zajmujemy są w tak zwanym pakiecie politycznym, a powinny być w pakiecie zdrowotnym. To sprawy, które dotyczą naszych podstawowych praw, praw reprodukcyjnych. Bez tych praw nie jesteśmy pełnoprawnymi obywatelkami naszego państwa.


alt


Krystyna Kacpura podkreśliła, że nie namawia się żadnej kobiety do antykoncepcji, czy aborcji, ale każda z pań powinna mieć prawo wyboru, a prawo do podjęcia decyzji nie jest przecież obowiązkiem. Dyrektorka "Federy" powiedziała także, że w ciągu tygodnia do federacji trafia przynajmniej kilka przypadków kobiet, których prawa, teoretycznie zagwarantowane obecnie obowiązującą ustawą „aborcyjną”, nie są zagwarantowane. Pomocy odmawia się kobietom, a nawet dziewczynkom, zgwałconym, kobietom chorym, które ciąża może doprowadzić do śmierci, przyszłym matkom, których mające urodzić się dzieci nie mają szans na przeżycie ze względu na wrodzone wady płodowe.

– Życzę Wam dalej tego gniewu, oburzenia i walki o należne nam prawa – powiedziała Krystyna Kacpura.


Następnie zaproszone kobiety wygłosiły mowy motywacyjne "Siła Kobiet", które poruszały tematy trudne.

– Zastanawiałam się bardzo często w jaki sposób w kobietach była tworzona ta siła kobiet, o której mówimy. Jest pewna prawda. Z czego rodzą się diamenty? Z czarnego węgla, ze zwykłego czarnego węgla, który przez wieki poddawany był ogromnej presji setek ton. A my kobiety to nie? W ciągu wieków byłyśmy poddawane różnym presjom i musiałyśmy sobie z tym radzić. Z tego wszystkiego wykluwało się poczucie naszej wartości, wartości kobiet, a było to bardzo trudne. O tę wartość musiały walczyć i ginąć za nią kobiety. O tym zapominamy – powiedziała Teresa Kamińska.


Teresa Kamińska podkreśliła, że obecna możliwość edukowania się kobiet, ich pracowania w branżach uznawanych za męskie, ich udział w życiu politycznym, rozwój zawodowy jest możliwe dzięki poświęceniu setek kobiet, które przez lata walczyły o swoje prawa. Prelegentka podkreśliła, że wysiłek poprzednich pokoleń zobowiązuje obecne pokolenie kobietdo tego, by zapewnić lepsze jutro tym przyszłym.


Kolejną mówczynią była Sylwia Chutnik – pisarka, feministka, kulturoznawczyni, działaczka społeczna.

Sylwia Chutnik mówiła o cechach, które sprawiają, że kobiety są zdolne robić karierę, rozwijać się, godzić obowiązki zawodowe i domowe. Są to m.in. podzielność uwagi, elastyczność, zorganizowanie, empatia, wspólnotowość, otwartość na innych.

– Czemu zatem te wszystkie cechy, które wymieniłam sprawiają, że nadal jesteśmy, jako kobiety, na przegranej pozycji? Albo inaczej postawię to pytanie, dlaczego nadal się na to godzimy? Czemu mamy tak przesr**e? – powiedziała Sylwia Chutnik.


alt


Pisarka powiedziała, że w pewnym sensie odpowiada za to patriarchat, czyli system, który dyskryminuje kobiety, co widać chociażby w różnicy w zarobkach kobiet i mężczyzn. To kobiety są ofiarami przemocy domowej, czy seksualnej. To zdanie kobiet nie jest słuchane i bywa deprecjonowane. Powodem może być także brak asertywności kobiet, które często dają się zaszufladkować. Sylwia Chutnik podkreśliła, że ważna jest kobieca solidarność, którą określiła mianem „siostrzeństwa”, a której często brakuje.

– Ten brak „siostrzeństwa” łączy się, mam wrażenie, z brakiem pamięci. Teraz dużo się mówi o wyklętych, o polityce historycznej i mam wrażenie, że nie ma kobiecej polityki „herstorycznej”, jak można by powiedzieć, to znaczy takiego szacunku do naszych babek, prababek i tego, że naprawdę nie jesteśmy tutaj z nikąd, z okazji tego, że ktoś łaskawie wpuścił nas do Parlamentu, do firmy, czy chociażby na uniwersytety. Jest to praca wielu kobiet, które często są zapominane i często, tak jak to było w wypadku historii z ruchem „Solidarności”, zupełnie pomijane, również przez nie same, ale również kobiety pomijają inne kobiety i to tabu braku „siostrzeństwa”, solidarności jest bardzo ważne – powiedziała Sylwia Chutnik.


Na scenie pojawiła się także dr Maria Pawłowska, która poruszyła temat kolosalnych wymagań, które stawia się przed kobietą-matką. Według badań rodzice mają rok na pokochanie swojego dziecka od momentu porodu, by zmieścić się w tzw. „normach”, jednak mało kto o tym mówi. Dominuje filmowa wizja matki, która zaraz po porodzie bierze na ręce dziecko i od razu jest w stanie oddać za nie życie. Praktyka wygląda nieco inaczej. Ani ciąża, ani połóg nie są stanami przyjemnymi, a dziecko po urodzeniu wymaga ciągłej opieki, która spada na matkę. Funkcjonujące stereotypy stają się przyczyną chociażby depresji poporodowych. Ponadto w późniejszym okresie odpowiedzialność za dziecko i troska o nie zwykle spada na kobietę, która często pracuje zawodowo, a w domu czeka na nią drugi „etat”.


alt


– My z tych pierwszych 9, 10 miesięcy ciąży wysnuwamy wniosek, że kolejne 18 lat opieki jest również obowiązkiem kobiety. Przede wszystkim obowiązkiem kobiety. Emocjonalnym, fizycznym, psychicznym. To kobieta ma pamiętać, że dziecko pięcioletnie ma iść do dentysty. Jest oczywiste, że pomimo, że kobieta pracuje na pełen etat, jeżeli go ma, to jeszcze ma pamiętać, że dziecko ma iść do dentysty, że potrzebuje butów, że jest wywiadówka i co mąż lubi na obiad. Jest dla nas oczywiste, że całą tę pracę emocjonalno-pamięciową powinna odwalać kobieta  – powiedziała Maria Pawłowska.

Takie działania są krzywdzące dla wszystkich, a szczególnie dla kobiet, które często nie są w stanie sprostać stawianym im wymaganiom.


Dr Maria Pawłowska poruszyła także problem kulturowy, dotyczący segregacji ludzi ze względu na płeć. Przytoczyła swoją osobistą historię, gdy w jednym ze sklepów z artykułami dla dzieci chciała kupić swojej córce ubranka. Ekspedientka usilnie starała się jej wmówić, że nie może kupić swojemu dziecku brązowych bucików i kurtki w samochodziki, bo jest matką córki. Historia, na pozór śmieszna, obrazuje stereotypy, które szufladkują i dzielą ludzi nawet ze względu na kwestię tak banalną, jak kolory ubrań.


Ostatnia mowa motywacyjna została wygłoszona przez Paulinę Palian – projektantkę mody, feministkę, aktywistkę, założycielkę „Babskiego Londynu”, mieszkającą właśnie w Londynie. Paulina Palian namawiała, by pozbyć się swoich warstw ochronnych, które krępują osobowość i przekłamują nasze prawdziwe „ja”. Są nimi chociażby stereotypy, makijaże, ubrania – wszystko to, co ukrywa prawdziwych nas. Wymaga to siły i odwagi, ale umożliwia poznanie siebie nie takiej, jaką mówią, że jesteś, ale takiej, którą jesteś naprawdę. Paulina Palian zdejmowanie warstw zobrazowała rekwizytem, a mianowicie kalafiorem, z którego odrywała liście, kryjące pod sobą piękne wnętrze. Prelegentka namawiała także, by pokochać siebie i nabrać wiary we własne możliwości.

– Bądźmy dla siebie lepsze. Bądźmy samolubne – samo się lubmy. Kochajmy siebie, zaakceptujmy siebie, poznajmy siebie. Ale co musimy zrobić wcześniej? Musimy pozbyć się warstw – powiedziała Paulina Palian.


alt


Po otwarciu i mowach wspaniałych prelegentek odbyły się sesje tematyczne, które dotyczyły m.in. oporów kobiet przed angażowaniem się w życie publiczne i nazywaniem siebie ekspertkami, tabu związanego z edukacją, kobiet-mistrzyń w sporcie, które nie mogą liczyć na taki sam doping i takie same zarobki, jak mężczyźni, praw kobiet, dzisiejszego feminizmu, seksualności kobiet, sytuacji zawodowej kobiet i nierówności w zarobkach w stosunku do mężczyzn.


Kongres Kobiet Pomorza zebrał naprawdę wiele uczestniczek i uczestników. Ze względu na rejestrację otwarcie zostało przesunięte o kilka minut, gdyż do Europejskiego Centrum Solidarności przybyło tak wiele chętnych i wielu chętnych wziąć udział w kongresie.


Karolina Rabiej


Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież