Koszt rzymskiej żenady A. Dulkiewicz » Ok. 16 tys. złotych pobranych z budżetu miasta mogła kosztować dwudniowa wycieczka prezydent Gdańska... Tablice z 21 postulatami MKS mają swoje miejsce w Sali BHP nie w ECS » Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” uznaje za niedopuszczalne blokowanie przez Europejskie Centrum So... Orlen przejmuje Energę: Płażyński prostuje polityków PO » Pomorscy politycy PO - Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, Mieczysław Struk, marszałek wojewód... Foto "Kwiatki": Temida na haku » Ostatni sprawiedliwy Charytatywny wernisaż „Moda kontra rak” » Fundacja z Pompą – Pomóż Dzieciom z Białaczką oraz projektantka Adrianna Złoch zapraszają na charyta... W 35. rocznicę powstania FMW » W ramach obchodów 35 rocznicy powstania Federacji Młodzieży Walczącej działacze federacji 13 grudnia... Pięściarze amatorzy walczyli w szczytnym celu » Na ringu klubu bokserskiego Ring3city odbyła się gala White Collar Boxing Night XIX. W sześciu walka... "Wasze Historie Po Oruńsku": piłka nożna i zapasy » W piątek, 6 grudnia, w Stacji Orunia odbyła się premiera piątego numeru gazetki "Wasze Historie Po O... Szósty przejazd tramwaju „Zrób prezent - podziel się sobą” » 6 grudnia po raz szósty po Gdańsku jeździł specjalny tramwaj w ramach akcji „Zrób prezent - podziel ... Radni PiS pytają o udostępnienie Teatru Szekspirowskiego na konwencję ... » Przemysław Majewski i Andrzej Skiba, radni Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska, złożyli ...
Reklama
Koszt rzymskiej żenady A. Dulkiewicz
środa, 11 grudnia 2019 21:33
Koszt rzymskiej żenady A. Dulkiewicz
Ok. 16 tys. złotych pobranych z budżetu miasta mogła kosztować dwu ...
Trefl nie wykorzystał swoich szans z ZAKSĄ
niedziela, 08 grudnia 2019 23:04
Trefl nie wykorzystał swoich szans z ZAKSĄ
Duży opór stawili ZAKS-ie siatkarze Trefl. Gdańszczanie w trzech pi ...
Energa przedłużyła umowę z Lechią Gdańsk
poniedziałek, 09 grudnia 2019 14:52
Energa przedłużyła umowę z Lechią Gdańsk
Piłkarze Lechii Gdańsk kolejny sezon będą grać z logiem Energi na ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Gdańsk przez pryzmat
poniedziałek, 02 grudnia 2019 13:05
Gdańsk przez pryzmat
Zdecydowana postawa nieformalnej grupy artystów pracującej przy twor ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Westerplatte dziś - historia i ruiny

Ocena użytkowników: / 12
SłabyŚwietny 
środa, 24 sierpnia 2016 05:25

W związku ze sporem o Muzeum II Wojny Światowej i Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 r. redakcja „Gazety Gdańskiej” postanowiła przyjrzeć się temu, jak wygląda miejsce pamięci narodowej, czyli Westerplatte. Niestety tereny miejsca, w którym rozpoczęła się II wojna światowa, są w złym stanie, co staje w opozycji do budowanego właśnie okazałego i nowoczesnego gmachu Muzeum II Wojny Światowej.


Od jakiegoś czasu trwa spór władz miasta Gdańska z Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotrem Glińskim, a także dyrektorów Muzeum II Wojny Światowej oraz Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 r. Dotyczy on połączenia, z inicjatywy ministra, dwóch muzeów w Gdańsku, które, jakby nie patrzeć, związane są z tematyką bardzo podobną. Na czym polegają różnice? Muzeum II Wojny Światowej ma opowiadać o wojnie w ogóle, nie tylko z punktu widzenia Polski, co ma m.in. zachęcić zagranicznych turystów do odwiedzenia placówki. Muzeum II Wojny Światowej jest obiektem stosunkowo nowym, którego budowa rozpoczęła się w 2012 roku, a jego akt elekcyjny podpisano w 2009 roku. Samo muzeum powołano w 2008 roku. Koszt powstania muzeum początkowo miał wynieść 358 mln zł, ale ostatecznie to ok. 449 mln zł.


Jeśli chodzi o Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 r. – jako oficjalna placówka powołane zostało w grudniu 2015 r., natomiast symbol półwyspu Westerplatte, czyli 25-metrowy Pomnik Obrońców Wybrzeża, istnieje od 1966 roku. Westerplatte jest miejscem rozpoczęcia II wojny światowej. To właśnie tam 1 września 1939 r. niemiecki pancernik Schleswig-Holstein zaatakował Gdańsk, a tym samym Polskę. Potem powstał tam podobóz obozu koncentracyjnego w Sztutowie. Na terenach Westerplatte można zobaczyć budynki lub ruiny budynków, które ostały się po atakach z 1939 r.



alt



alt



Portal wpolityce.pl opublikował niedawno list otwarty dyrektora Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 r. Mariusza Wójtowicza-Podhorskiego, w którym dyrektor napisał: „Budżet Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 został powołany po uchwaleniu budżetu na 2016 r. i dysponuje minimalnym budżetem na 2016 r. w kwocie nieprzekraczającej 2 mln zł. Jak się to ma do kilkudziesięciu milionów rocznie dla Muzeum II WŚ i żałosnego skarżenia się dr. Marszalca w mediach, że jego muzeum dostanie tylko 20 mln na funkcjonowanie? Przy okazji: rzadko wspomina się w mediach o tym, że Muzeum II WŚ kosztować będzie ponad pół miliarda złotych, ale jeszcze rzadziej wspomina się o tym ile „dziesiąt” milionów pochłonie rocznie utrzymanie tej bizantyjskiej instytucji? Bo w to, że zarobi ona na sprzedaży biletów nikt oczywiście nie wierzy, także panowie Machcewicz i Marszalec.”


Budynek Muzeum II Wojny, mieszczący się przy ulicy Wałowej, na obszarze byłej pętli tramwajowej, dopiero powstaje – na terenie przekazanym przez miasto, w atrakcyjnej turystycznie lokalizacji. Będzie to gmach okazały i drogi. Widać go m.in. z Długiego Pobrzeża.


A jak obecnie wygląda Westerplatte? Reporter "Gazety Gdańskiej" postanowił się temu przyjrzeć. Na Westerplatte jeżdżą trzy linie autobusowe: 106, 138 i 606, każda z Dworca Głównego. Można tam także dojechać samochodem, ale parking jest płatny – 3 zł za godzinę. Sam teren Westerplatte jest piękny. Dużo zieleni i jeden z ładniejszych widoków na Bałtyk w całym Gdańsku. Morze możemy podziwiać z niewielkiego bulwaru, który akurat jest tworem stosunkowo nowym. Jeśli chodzi o sam teren Westerplatte – jest on zadbany na tyle, na ile może być przy dość niskich nakładach finansowych. Trawa jest przystrzyżona, obok budynku koszar kwitną róże – widać, że nie jest to miejsce pozostawione samo sobie. Jeśli chodzi o zabytkowe budynki – już w odległości kilkudziesięciu metrów od parkingu natrafimy na magazyn amunicyjny i placówkę „Fort”, czyli pruski schron dalmierza powstały w 1911 roku, który pełnił ważną funkcję podczas obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej w 1939 r. Wały wokół magazynu amunicji wydają się być podmyte przez deszcz, nieco osunięte.



alt



Placówka „Fort” jest w nie najlepszym stanie. Wiadomo, że zabytek po takich przejściach nie będzie wyglądał jak nowy, natomiast widać jednocześnie, że jest to obiekt, który potrzebuje pomocy konserwatorskiej.


alt



alt


W kiepskim stanie jest także budynek koszar, a właściwie jego ruiny. Zrobiono tam co prawda platformę, dzięki której można wejść na teren obiektu, jednak sam budynek wygląda jakby za chwilę miał się doszczętnie zawalić.


alt



Na jego tyłach możemy zobaczyć pamiątkowe tablice. Jedna z nich obwieszcza, że uchwałą Rady Miasta Gdańska z dnia 21 maja 1998 obrońcy Westerplatte otrzymali tytuł honorowego obywatela Gdańska. Tablica okraszona została cytatem Seneki. Na pozostałych tablicach zamieszczono nazwiska obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Renowacji i aktualizacji tablic dokonano w 2014 roku. Jedna z nich, na której zamieszczono nazwiska 5 kolejnych obrońców Westerplatte, jest nowa. Z doniesień medialnych wynika, że koszt tej renowacji wyniósł ok. 60 tys. zł. Popadający w ruinę budynek i świeże tablice w zestawieniu ze sobą tworzą smutny obrazek.



alt



alt



W lesie naprzeciwko budynku koszar leżą gruzy. Zmierzając dalej w kierunku słynnego pomnika natrafimy na ruiny wartowni nr 3. To budynek dawnego kurortu, który w 1934 r. został zaadoptowany do celów wojskowych. Po wydarzeniach z 1939 r. ostała się tylko piwnica, do której wejść nie możemy, natomiast możemy podziwiać ją z góry. Niestety za kratami leżą śmieci i fragmenty gałęzi.



alt



Nawierzchnia prowadząca do pomnika przez las jest nieco popękana, ale nie jest w najgorszym stanie. Teren przy napisie „Nigdy więcej wojny”, który mieści się nieopodal Pomnika Obrońców Wybrzeża, wygląda ładnie, trawa jest przystrzyżona, wszystko jest zadbane. Sam okazały pomnik prezentuje się dobrze, jednak również na nim czas odcisnął swoje piętno – woda spowodowała, że pojawiają się na nim niewielkie „stalaktyty”. Jednym z najciekawszych obiektów na terenie Westerplatte jest budynek Wartowni nr 1, który, jako jedyny, udostępniono dla zwiedzających. Koszt biletu normalnego to 5 zł. Fasada budynku wartowni naznaczona jest dziurami po pociskach, co robi ogromne wrażenie. Można tam po prostu dotknąć historii. Sam budynek jest niewielki, natomiast ma bogate wnętrze. W budynku muzeum wystawione zostały m.in. kurtka mundurowa majora Sucharskiego, który był komendantem Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte podczas września 1939, pamiątki po majorze Sucharskim, oryginalna broń z okresu kampanii wrześniowej, model pancernika Schleswig-Holstein, przedmioty należące do obrońców Westerplatte. Za pomocą ręcznie sterowanej kamery mamy także możliwość obejrzenia wnętrza schronu, z którego podczas wydarzeń z 1939 r. polscy żołnierze prowadzili ostrzał wojsk niemieckich.



alt



Westerplatte ma ogromny potencjał, jako miejsce naznaczone historią, a jednocześnie atrakcja turystyczna. Reporter "Gazety Gdańskiej" wybrał się tam około godziny 14:00, w środku tygodnia, w deszczowy dzień, a mimo wszystko turystów było naprawdę wielu. Mamy jednak wrażenie, że potencjał nie został wykorzystany. Zabytkowe obiekty w tak ważnym miejscu ewidentnie niszczeją. Jest to bardzo przykre, biorąc pod uwagę gigantyczne nakłady finansowe, które włożono w budowę Muzeum II Wojny Światowej. Na terenie Westerplatte znajdują się co prawda nowe tablice informacyjne, podpisane nazwą Muzeum II Wojny Światowej, które opisują kolejne zabytki, ale wyglądają one dość niestosownie przy stanie degradacji zabytkowych budynków, a raczej ich pozostałości.


Swoje ubolewanie nad faktem niszczejących zabytków wyrażają członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, którzy na stronie westerplatte.org piszą: „Rewitalizacja rozpoczęta w 2006 r., zakończyła się szybko, bo po wyborach w 2007 nowy rząd zlikwidował projekt Muzeum Westerplatte i stworzył nowy Muzeum II Wojny Światowej, kosztujący prawie pół miliarda złotych (w tym koszt budowy fundamentu ok. 100 mln zł!). MIIWŚ wybudowało koszmarne, żelbetonowe gabloty (wbrew przepisom ograniczającym budowę podobnych obiektów na obszarze będącym Pomnikiem Historii) kosztem setek tysięcy złotych niszcząc m.in. jedyne zachowane przedpole polskich stanowisk ogniowych z 1939 r.; niszczony jest symboliczny Cmentarzyk Obrońców Westerplatte; zasypano ostatnie ocalałe leje po bombach Stukasów - pamiątki po nalocie 2 września 1939 r.; wycięto część drzew zasadzonych ponad 80 lat temu dla zamaskowania wojskowych instalacji; ponownie zaciera się pamięć o mjr. Sucharskim i kpt. Dąbrowskim; zniszczono w kilku miejscach zabytkowy falochron ze śladami po pociskach wystrzelonych z placówki "Fort", a "Fort", którym opiekowaliśmy się przez kilka lat, z trudem odrestaurowany, przez 8 lat pod opieką nowego "opiekuna" Westerplatte - Muzeum II Wojny Światowej ponownie stał się ruiną...”.


Radni Miasta Gdańska także zabrali głos w sprawie muzeów, dlatego w apelu wyrazili swoją opinię: „Rada Miasta Gdańsku wyraża głębokie zaniepokojenie informacjami dotyczącymi połączenia niemal gotowego, mającego otworzyć się na przełomie roku, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z powstałą 22 grudnia 2015 roku placówką Muzeum Westerplatte i Wojny 1939.” – czytamy w uchwale. – „Koncepcja niemal już ukończonej wystawy stałej najpełniej pokazuje polską narrację dotyczącą II wojny światowej. Wystawa w takim kształcie ma szansę być polskim głosem słyszalnym na całym świecie, przypominającym o tragizmie wojny i jej ofiarach. W trzech blokach tematycznych: Droga do wojny, Groza wojna i Długi cień wojny zaprezentowane będą trudne i bolesne wątki naszej historii m.in.: niemiecka i radziecka agresja na Polskę, mordy polskich oficerów i policjantów w 1940 roku, obozy zagłady, zrzucenie bomb atomowych i tragiczne skutki Jałty. Wystawa powstaje także dzięki tysiącom przekazanych rodzinnych pamiątek, dotyczących całego okresu wojennego, które przekazują nie tylko gdańszczanie czy Polacy – ich wkład i głos także trzeba uszanować. Apelujmy o zaprzestanie działań mających zniszczyć dorobek wieloletniej pracy naukowców przygotowujących wystawę oraz podjęcie pokojowego dialogu, także z udziałem miasta Gdańska, jako jednego z darczyńców muzeum, na partnerskich zasadach w sprawie przyszłości Muzeum II Wojny Światowej”.

Apel przyjęło 18 radnych, 11 było mu przeciwnych. Na usta ciśnie się tylko jedno pytanie – a co z niszczejącym Westerplatte?


GG

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież