Gdańska pikieta przeciwko faszyzmowi » „Nacjonalizm zabija”, „Stop rasizmowi” – z takimi hasłami pikietowali uczestnicy happeningu, który o... Ostrzał Muzeum II Wojny Światowej » Delegatura CBA w Gdańsku prowadzi, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo dotyczące ... Pomorscy uczniowie dyskutowali o sztucznej inteligencji » Około 300 uczniów z Pomorza wzięło udział w I Pomorskiej Uczniowskiej Konferencji Naukowej "Sztuczna... Oświadczenie Wojewody Pomorskiego » Oświadczenie Wojewody Pomorskiego odnoszące się do przegłosowania w Parlamencie Europejskim rezolucj... Nie będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Karnowskieg... » Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zebrało blisko 3100 podpisów pod wnioskiem w sprawie referendum... Udany III kwartał dla Grupy Energa. Dystrybucja motorem rozwoju » - Bardzo dobre wyniki trzeciego kwartału pokazują, że wykorzystaliśmy skutecznie wszystkie przewagi ... Krzysztof Piekarski: PiS ma plan skrojony nie na jedną kadencję » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym w Zakładzie Teorii Poli... Paweł Braun: Dobrze jak od czasu do czasu pewne epoki zamykamy i otwie... » Rozmowa z Pawłem Braunem, dyrektorem Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Josepha Conr... W TVP3 o konflikcie w Operze Bałtyckiej: trzeba szukać porozumienia i ... » TVP3 Gdańsk w programie „Pomorze Samorządowe” zajęła się palącym konfliktem w Operze Bałtyckiej. Pie... Gdyński magistrat broni się przed udostępnieniem nagrań obrad rajców » Dzień obrad rady miejskiej to każdego miesiąca w roku ważny dzień dla mieszkańców miast. Wtedy właśn...
Reklama

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
wtorek, 25 kwietnia 2017 18:31

Bez podziałów na lepszych i tych gorszego sortu, bo sprzątanie "zwykłych" śmieci to coroczny, wiosenny rytuał. Sprzątamy wszędzie, ulice, lasy, przydrożne krzaki i wody. To co na nich pływa i to co zatonęło. Ale nie nadążamy, bo śmiecących jest więcej niż sprzątających.



Szedłem wzdłuż kanałów na Olszynce, w okolicy stadionu żużlowego. A że akurat motory nie zagłuszały natury, usłyszałem bezgłośne wołanie o pomoc. Podszedłem bliżej i zobaczyłem wyraźnie wypisany apel na zagranicznym, luksusowym śmieciu..."JA TONĘ"! Może było napisane z błędami, niezbyt po polsku, no ale wiadomo obcokrajowiec ma do tego prawo. Nie chodziło tu o gramatykę, czy też ortografię, ale o sens. No bo rzeczywiście, bez sensu jest zaśmiecanie natury, naszego otoczenia. A spontaniczne sprzątanie raz w roku, nie załatwi braku kultury w pozostałe dni.


alt



alt


Maciej Kostun

Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam