4. Piknik Patriotyczny hołdem dla Anny Walentynowicz » W niedzielę w Sali BHP i przyległym do niej terenie odbył się IV Gdański Piknik Patriotyczny. Motywe... 20-lecie Rënku » W gronie pracowników i najemców Pomorskie Hurtowe Centrum Rolno-Spożywcze S.A. Rënk świętowało 20-le... Ekologiczny projekt radnych PiS » Radni Prawa i Sprawiedliwości zbierają podpisy pod projektem "Zielony Gdańsk", dzięki któremu w 15 l... Janusz Śniadek: Nadal idę drogą ideałów Sierpnia » Rozmowa z JANUSZEM  ŚNIADKIEM, posłem PiS, przewodniczącym Rady Ochrony Pracy, byłym przewodniczą... Grzegorz Ksepko: Dzięki współpracy Grupy Energa z PZKosz nawet to, co ... » Z prezesem Grzegorzem Ksepko kierującym Grupą Energa rozmawia Tomasz Łunkiewicz- Grupa Energa wspier... Tadeusz Cymański: Jesteśmy partią rewolucji socjalnej » Z Tadeuszem Cymańskim (Solidarna Polska), posłem Klubu Parlamentarnego PiS, rozmawia Artur S. Górski... Publicysta Adam Chmielecki nowym prezesem Radia Gdańsk » Adam Chmielecki, wydawca, politolog i publicysta, współpracujący z miesięcznikiem „Magazyn Solidarno... Konwencja PiS w Gdańsku. Dziedziniec Fahrenheita dziedzińcem Kaczyński... » - Jesteśmy partią solidarności społecznej – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawiając do... Katarzyna Sulewska: Zaangażowanie społeczne jest w moim DNA » Rozmowa z Katarzyną Sulewską, kandydatką do Sejmu 2019 z listy Prawa i Sprawiedliwości miejsce 13, w... Środy ze zdrowiem z NFZ » W ramach akcji „Środy ze zdrowiem z NFZ” przed siedzibą Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w śro...
Reklama
330 mln dywidendy dla Lipska - Gdańsk jak Zabłocki na mydle
środa, 11 września 2019 12:05
330 mln dywidendy dla Lipska - Gdańsk jak Zabłocki na mydle
"Częściowa prywatyzacja GPEC", do której radnych Gdańska energiczn ...
Lotos PKH po dogrywce wygrał w Toruniu
niedziela, 15 września 2019 19:44
Lotos PKH po dogrywce wygrał w Toruniu
Drugie zwycięstwo w sezonie odnieśli hokeiści Lotos PKH. Gdańszcza ...
Lechia pokonała Lecha i przeskoczyła go w tabeli
sobota, 14 września 2019 18:32
Lechia pokonała Lecha i przeskoczyła go w tabeli
Pierwszą wygraną w PKO Ekstralidze w tym sezonie na Stadionie Energa ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Artysta z pienińskiej wsi Sromowce Niżne
sobota, 31 sierpnia 2019 18:29
Artysta z pienińskiej wsi Sromowce Niżne
Wysiłkiem wielu życzliwych osób po wielu latach odkryto raz jeszcze ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Scena Letnia zaprasza na orłowską plażę
niedziela, 28 lipca 2019 16:38
Scena Letnia zaprasza na orłowską plażę
Aktorzy Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni na lato prze ...
Odnowiony Stadion Miejski w Rumi oficjalnie otwarty
sobota, 14 września 2019 17:56
Odnowiony Stadion Miejski w Rumi oficjalnie otwarty
W piątek 13 września br. władze samorządowe Rumi i działacze spor ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Byli Arkowcy wierzą w utrzymanie klubu z Gdyni

altPrzed piłkarzami Arki Gdynia trzy decydujące spotkania – z Zagłębiem Sosnowiec, Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław. Byli piłkarze żółto-niebieskich nie ukrywają, że rywale są do ogrania, i drużyna ma szansę na utrzymanie się w Ekstraklasie.


Na trzy mecze przed końcem tegorocznych rozgrywek Ekstraklasy Arka Gdynia znajduje się tuż nad strefą spadkową do I ligi, o jeden punkt wyprzedzając Śląsk Wrocław. Zagłębie Sosnowiec jest ostatnie, i drużyna ta już straciła szansę na utrzymanie w piłkarskiej elicie. Z kolei Wisłą Kraków zajmuje dziewiąta, najwyższą pozycję w grupie spadkowej tabeli Ekstraklasy.


Wszystkie drużyny będą zapewne walczyć do samego końca o każdy punkt, Zagłębie na pewno o honor. Mimo to byli piłkarz żółto-niebieskich wierzą, że w Gdyni po wakacjach znów będzie można chodzić na mecze Ekstraklasy.


Tomasz Korynt: Trzy ostatnie mecze Arki wypadły bardzo pozytywnie, dały nadzieję, przybliżyły zespół do utrzymania w Ekstraklasie. Zwycięstwa i remisy dały pewną swobodę i mały komfort przed decydującą częścią sezonu, w postaci przewagi nad Śląskiem Wrocław. Ta przewaga jednak nie jest jednak jeszcze taka, która by gwarantowała utrzymanie. Trzeba grać i walczyć do końca, walczyć o każdy punkt. Przed nami mecz z Zagłębiem Sosnowiec w Gdyni, trzeba go wygrać, bo jak nie z Zagłębiem, które już spadło do I ligi, to z kim?

Pozycje wyjściową mamy dobrą, ale do każdego meczu trzeba podejść z maksymalnym nastawianiem i zdobywać punkty. Najlepiej by było, aby wygrać dwa najbliższe mecze, by spokojnie jechać na ostatni mecz do Wrocławia. I tam, na tym trudnym, nieprzyjaznym terenie, spokojnie zakończyć sezon.

Nie będzie to łatwe, po problemy zdrowotne piłkarzy, szczególnie jeśli chodzi o napad (kontuzjowani są Siemaszko, Kolev, Łoś i Jankowski – przyp. red.), nie ułatwiają pracy trenerowi Jackowi Zielińskiemu. Ale w poprzednich meczach pokazał on, że potrafi chłopaków zmobilizować.

Ważne, że do gry przywrócony został Marcus da Silva, który był motorem napędowym drużyny. Sama gra Arki jeszcze pozostawia wiele do życzenia, nie popadałbym w euforię, mieliśmy też wiele szczęścia. Ale i ono jest potrzebne.


Mieczysław Rajski: Nowy trener, Jacek Zieliński, zrobił bardzo dobrą pracę. Tchnął w drużynę Arki ducha, zmienił troszeczkę skład, przywrócił niektórych piłkarzy, i to zadziałało mobilizująco na chłopaków. Trzeba na to patrzeć optymistycznie.

Szczególnie ważny był punkt wywalczony w Płocku, po dość wyrównanym meczu i z pomocą szczęścia, bo bramka wyrównująca padła w końcówce.
Dla trenera na pewno problemem jest brak napastnika z powodu kontuzji. Widać, że trener nie załamuje rąk, ale działa. Powołał z II drużyny Norberta Hołtyna (Urodzony 14 stycznia 1998 roku napastnik w drugim zespole zdobył do tej pory 27 bramek w 26 meczach. Zanotował także 7 asyst-przyp.red.), był to czołowy strzelec. Napastnik jest potrzebny, nie każdy może grać na tej pozycji. Uważam, że to mądre posunięcie, danie szansy swojemu chłopakowi. Na pewno będzie walczył.

Plusem jest, że najbliższe dwa z trzech ostatnich meczy będziemy grali na własnym stadionie. Zagłębie i Wisła są do pokonania, chłopcy będą mieli dobry doping. Gdzie wygrywać, jak nie u siebie?

raz

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież