Pożegnalna uroczysta sesja Rady Miasta w Dworze Artusa ponad podziałam... » Radni trzech dzisiejszych klubów w Radzie Miasta Gdańska oraz radni, którzy w niej zasiadali od 1990... Apel Straży Miejskiej w związku z uroczystościami pogrzebowymi prezyde... » W związku z uroczystościami pogrzebowymi Prezydenta Miasta Gdańska śp. Pawła Adamowicza, które odbęd... Program uroczystości pogrzebowych prezydenta Pawła Adamowicza » W sobotę o godz. 12.00 w bazylice Mariackiej odbędzie się msza pogrzebowa prezydenta Pawła Adamowicz... Wstrząs krwotoczny przyczyną zgonu prezydenta Adamowicza » Bezpośrednią przyczyną zgonu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza był wstrząs krwotoczny - wynika ze ... Aleksandra Dulkiewicz zostanie komisarzem miasta » Aleksandra Dulkiewicz, pierwsza zastępczyni prezydenta Pawła Adamowicza otrzymała od premiera Mateus... Gdańszczanie uczcili pamięć prezydenta Pawła Adamowicza » Tysiące gdańszczan pojawiło się na Długim Targu, aby wziąć udział w Wiecu Przeciwko Nienawiści i Prz... Paweł Adamowicz nie żyje » Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska miał 54 lata. Został ugodzony przez bandytę nożem podcza... Solidarni z walczącym o życie Pawłem Adamowiczem » Ks. kanonik Ludwik Kowalski, proboszcz Bazyliki św. Brygidy w Gdańsku zachęca do przybycia do Bazyli... Prezydent Paweł Adamowicz zaatakowany ostrym narzędziem na finale WOŚP » Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany ostrym narzędziem podczas finału WOŚP w Gdańsku... Pożegnanie Waldemara Bartelika » Rodzina, przyjaciele, koledzy z siatkarskiego parkietu i współpracownicy z Energi pożegnali w minion...
Reklama
Program uroczystości pogrzebowych prezydenta Pawła Adamowicza
środa, 16 stycznia 2019 13:16
Program uroczystości pogrzebowych prezydenta Pawła Adamowicza
W sobotę o godz. 12.00 w bazylice Mariackiej odbędzie się msza pogr ...
Żużlowy terminarz sezonu 2019
czwartek, 17 stycznia 2019 14:36
Żużlowy terminarz sezonu 2019
W czwartek 17 stycznia poznaliśmy terminarz NICE 1. Ligi Żużlowej. ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Oliwa w malarstwie i grafikach z kolekcji Andrzeja Walasa
środa, 02 stycznia 2019 11:28
Oliwa w malarstwie i grafikach z kolekcji Andrzeja Walasa
Oliwski Ratusz Kultury przedstawi niebawem interesującą kolekcję ma ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gala Wiedeńska w Sali Koncertowej NOT
wtorek, 15 stycznia 2019 17:44
Gala Wiedeńska w Sali Koncertowej NOT
9 marca w Gdańsku Sali Koncertowej NOT, ul. Rajska 6, odbędzie się ...
Od przedszkola uczą w „Ósemce” sportowej rywalizacji
czwartek, 20 grudnia 2018 21:07
Od przedszkola uczą w „Ósemce” sportowej rywalizacji
W nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej MOSiR w Rumi 14 grudnia br. n ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Arkowcy poczuli smak serii zwycięstw

W sobotnim spotkaniu Arka Gdynia na własnej murawie pokonała Sandecję Nowy Sącz 5:0. Tym samym gdynianie ustalili rekord pod względem wymiaru zwycięstwa w Ekstraklasie. Arkowcy poczuli nie tylko smak serii zwycięstw, ale i głód wygrywania meczów.



Na początek garść statystyk. Wygrana Arki 5:0 to najwyższe w historii klubu zwycięstwo w Ekstraklasie. Do tej pory było to 5:1 z Górnikiem Łęczna z 2 maja 2007 roku. Arka wygrywała kilka razy po 4:0, w tym sezonie była blisko wyrównania rekordu w meczu z Jagiellonią, ale skończyło się na 4:1.


- Gratulacje dla drużyny, bo zagrać taki mecz, by prowadzić 4:0 po przerwy to jest sztuka. Jeszcze większą sztuką jest zachować potem koncentrację i nie stracić bramki. Po przerwie dołożyliśmy jeszcze jedną bramkę. Mieliśmy kontrolę i przewagę przez większość tego spotkania. W niektórych momentach szczęście było z nami, VAR też był dziś z nami, a wcześniej nie zawsze tak było. Najważniejsze jest jednak to, co widzieliśmy na boisku - skomentował trener żółto - niebieskich, Leszek Ojrzyński.


Zaznaczył, że mimo wysokiego prowadzenia nie urywał obaw. Jak sam stwierdził przed meczem, grali z twardą drużyna górali.
- Przestrzegaliśmy chłopaków w przerwie, bo Borussia prowadziła 4:0 do przerwy, ale zremisowała 4:4. To był moment, by ich przestrzec, że mecz się jeszcze nie skończył. Gratulacje dla drużyny, że zagraliśmy na zero z tyłu, bo czasami w takich momentach wkrada się dekoncentracja - dodał Ojrzyński.


Zadowolenia ze spotkania nie ukrywali piłkarze. Zwłaszcza, że całą drużyna "zadziałała" jak perfekcyjny mechanizm. Co nie oznacza, że sobotnie spotkanie to był jedynie spacer po trzy punkty.
- To nie był łatwy mecz, ale próbowaliśmy grać swoje, realizować założenia taktyczne, które trenowaliśmy oraz korzystać ze stałych fragmentów gry. Poza tym ciężka praca i poświęcenie dołożyły się do dzisiejszego wyniku. Ostatnio zacząłem więcej pojawiać się na boisku, ale nasz trener zawsze próbuje dać szansę wszystkim zawodnikom. Dzisiaj padło na mnie i jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem zagrać i pomóc zespołowi w osiągnięciu dobrego wyniku. Jakkolwiek najważniejsze dzisiaj było zdobycie 3 punktów i to nam się udało. To nie ma znaczenia kto gra, bo jesteśmy wszyscy jedną drużyną - podkreślił Luka Zarandia.


- Wynik 5-0 może wskazywać na łatwe zwycięstwo, ale z perspektywy murawy było wiele znaków zapytania ze względu na silny deszcz przed meczem i nasiąknięte boisko. Jak przyjechaliśmy na stadion to woda stała w wielu miejscach na murawie, ale na szczęście w trakcie meczu wyglądało to lepiej - wtórował Antoni Łukasiewicz.


Jedno jest pewne, pierwsze w tym sezonie drugie z rzędu zwycięstwo Arkowców uskrzydliło.
- Mimo tego najważniejsze teraz jest, żebyśmy twardo stąpali po ziemi. Dzisiaj wszystko dla nas dobrze się ułożyło, ale to nie znaczy, że w kolejnych meczach też tak będzie. Na pewno celem jest, żeby wygrać kolejny mecz i rozpocząć kolejną fajną serię po dzisiejszym historycznym, najwyższym w historii zwycięstwie Arki w Ekstraklasie - dodał Łukasiewicz.
Łukasz Razowski

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież