17. Gdańska Parada Niepodległości » Tysiące gdańszczan, jako uczestnicy lub widzowie, wzięło udział w 17. Gdańskiej Paradzie Niepodległo... Moda kontra rak » Mali pacjenci Oddziału Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku w sobot... „Solidarność” i biskupi. Konferencja w Sali BHP „Od godności człowieka... » Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” i Międzynarodowe Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności, czyli ... Poseł Płażyński w sprawie redaktora Naskręta pisze do Prokuratora Kraj... » W związku z wezwaniem na policję dziennikarza Macieja Naskręta za upublicznienie nagrania z prezyden... Talenty Pokoleń 2019 » W ramach Gdańskich Dni Seniora 2019 w Centrum Rozwoju Talentów Gdańskiego Urzędu Pracy miała miejsce... Red. Naskręt podejrzany - cena wódki czy demokracji? » Maciej Naskręt, obecnie dziennikarz Radia Gdańsk, który pracując jeszcze w redakcji portalu Trójmias... Poseł Jerzy Borowczak - przegrał z 12, wygrał wg d'Hondta » Jerzy Borowczak, poseł PO, jeden z robotniczych organizatorów strajków sierpniowych w Stoczni Gdańsk... Nominacje do Rady Instytutu Dziedzictwa Solidarności » W historycznej dla niezależnego ruchu związkowego NSZZ „S” i najnowszych dziejów Polski Sali BHP Sto... W sprawie kryzysu MEVO pytania na razie bez odpowiedzi » Z inicjatywy klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Sali Obrad Rady Miasta we wtorek odbyła się deb... Ważne odkrycie na Westerplatte » We wtorek, 5 listopada, podczas prac związanych z podjęciem odnalezionego w poniedziałek dziewiątego...
Reklama
Poseł Jerzy Borowczak - przegrał z 12, wygrał wg d'Hondta
środa, 06 listopada 2019 08:43
Poseł Jerzy Borowczak - przegrał z 12, wygrał wg d'Hondta
Jerzy Borowczak, poseł PO, jeden z robotniczych organizatorów strajk ...
Arka zdominowała Białą Gwiazdę i zdobyła bezcenne punkty
sobota, 09 listopada 2019 22:04
Arka zdominowała Białą Gwiazdę i zdobyła bezcenne punkty
Kilka razy piłkarze Arki trafiali do bramki Wisły Kraków w meczu 15 ...
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
niedziela, 10 listopada 2019 19:06
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
W piątym spotkaniu z rzędu Lechia nie odniosła zwycięstwa. Biało- ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Ryszard Kowalewski – Moje góry
niedziela, 03 listopada 2019 16:08
Ryszard Kowalewski – Moje góry
„Góry sobie poradzą beze mnie, ja bez gór nie bardzo. Od lat kied ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Oniryczna sztuka Joanny Śmielowskiej

Ocena użytkowników: / 22
SłabyŚwietny 
wtorek, 04 czerwca 2019 14:33

Malarstwo Joanny Śmielowskiej usytuowane jest między snem a jawą. Między koloryzmem a symbolizmem, między poezją a twardą rzeczywistością. W czasoprzestrzeni między Częstochową a Gdynią po drodze z Krakowem, Poznaniem i Lwowem, ale Lwów to nie jej opowiadanie, to historia męża. W kuchennym kredensie stoi kawowy serwis ocalały w ucieczce ze Lwowa, zaświadcza o pochodzeniu Bogdana Jaremina, najbliższej osoby, męża, profesora medycyny, lekarza, podróżnika, poety.


„ Nie wybierał sobie miejsca
Miasto także go nie szukało.
Spotkali się przypadkowo
pewnego ranka na Łyczakowskiej, o szóstej
w szpitalu, przy otwartym oknie.”…*

Poezja kieruje sztukę Śmielowskiej w tajemne obszary, jest ważna w jej twórczości malarskiej. Trudno powiedzieć ile w niej lirycznych odniesień a ile wiedzy wyniesionej z poznańskiej uczelni i wykładów profesorów Jacka Waltosia i Zbigniewa Lutomskiego. Jedno jest pewne widzimy w niej wiele nowoczesnych odniesień jakże dojrzałego polskiego symbolizmu Malczewskiego, Waliszewskiego czy Biegasa. Nie są to jednak relacje bezpośrednie, to innego rodzaju sztuka. Powstaje z wiedzy, doświadczenia i metafizyki. Wydobywa ją z głębin swojego opowiadania, które tworzy atmosferę jej twórczości. Jest malarką gestu, poszukuje w nim swobodnego lekkiego, zwiewnego przepływu, buduje go za pomocą koloru i struktury. Nie otwiera się na sferę doświadczenia oczywiście ono jest, ale tylko jako element techniki.

alt

Joanna Śmielowska, Zefir, 2010, ołówek

Ostatnio uczestniczyła w pełnometrażowej produkcji animowanego filmu „Twój Vincent”. Warsztat artystki został wzbogacony o nowe doznania malarskie. Jest coraz ciekawszy, otwiera się na nowości, ale ma pełną kontrolę nad nim. Nie przekracza tej cienkiej granicy kiedy rozum i ręka zostają wypierane przez technikę. Śmielowskiej nie grozi ta ekstra nowoczesna postawa, mało zrozumiała, często degenerująca malarstwo, spychająca klasyczne rozumienie sztuki w głęboki niebyt.

alt

Joanna Śmielowska, Podczas wernisażu w Sopockim Dworku Sierakowskich (maj 2019)


Artystka lubi ludzi i to oni są bohaterami jej opowiadań. Człowiek i jego egzystencja stanowi uniwersalny sposób opowiadania, nie inspiruje się biblią czy mitologią. Jej człowieka widzimy czasami w malarstwie magicznego realizmu, trudno jednak łączyć twórczość Śmielowskiej z artystami pochodzącymi z tego samego miasta co ona, myślę oczywiście o Częstochowie i artystach tworzących tamtejszą szkołę malowania. To innego rodzaju spojrzenie na malarstwo. Wiązał bym je bardziej z teoriami amerykańskiego krytyka sztuki, pisarza, filozofa Donalda Kuspita, który uważał, że syntezą sztuki nowoczesnej naszych czasów może być między innymi połączenie malarstwa tradycyjnego i sztuki modernistycznej. Natomiast oniryczno-symboliczna konwencja Śmielowskiej, która zatrzymuje kadr, buduje atmosferę ponad czasem, opowiada historie jej wyobraźni przenosząc je do dzisiejszej rzeczywistości, to co innego.

alt

Joanna Śmielowska, Znajdź swój sen. Sad, 2017, olej, płótno


Czasami pojawiają się odkrywcze scenariusze jej obrazów, będące zupełnie nowymi historiami. Czy one pochodzą z jej przemyśleń? Zapewne tak, ale przypuszczam, że to mogą być również obrazy pochodzące z poetyckich wizji jej męża, człowieka o wielkiej wrażliwości artystycznej, poety, malarza, ale i mentora artystki. Osoby mocno stojącej na nogach, proponującej swoim wysokim intelektem i wartościami poetycko - malarskimi wymianę mądrości artystycznych.

alt

Joanna Śmielowska, Parawaniki, 2017, olej


Malarska droga Śmielowskiej usiana znaczącymi osobowościami sztuki, zmysłem obserwacji, talentem i pracą stworzyła ciekawy medytacyjny obraz swej twórczości. Dopatruję się w niej wielu ciekawych odniesień, które mogłem zestawić ze swoimi wyobrażeniami podczas ostatniej wystawy malarki w sopockim Dworku Sierakowskich. O tym może przy następnej okazji. Niestety wystawa już się zakończyła, ale jak wiem artystka przygotowuje kolejny bardzo ciekawy pokaz z interesującymi propozycjami grupy zaprzyjaźnionych twórców, który odbędzie się pod koniec roku w Gdańskiej Filharmonii. Polecam.

alt

Joanna Śmielowska, Doorkeepers and the Trickster, 2010, ołówek



Stanisław Seyfried
* - fragment wiersza zatytułowanego „Lwów” pochodzącego z tomiku Bogdana Jaremina „Zapach porcelany”
Zdjęcia pochodzą z archiwum malarki


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież