Nie "Wszystko dla Gdańska" - grosik dla fundacji radnego » Utworzona przez radnego "Wszystko dla Gdańska", Andrzeja Stelmasiewicza, fundacja "Wspólnota Gdańska... Oświadczenie MIIWŚ w sprawie gospodarki drzewostanem na Westerplatte » Oświadczenie Zastępcy dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku ds. organizacyjnych p. Waldemara... W tygodniku „Sieci”: Co jest na Nowaka? » W najnowszemu wydaniu „Sieci” wszystko o Sławomirze Nowaku. Opozycja ogłasza go więźniem politycznym... Jerzy Barzowski: Odczytał oświadczenie klubowe i trafił na policję » Z Jerzym Barzowskim, przewodniczącym Klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Pomorskiego rozmawia Ar... Sędziowie oświadczają - partie, kluby, Iustitia... » Zgodnie z art. 88 ustawy o ustroju sądów powszechnych gdańscy sędziowie składali oświadczenia o swoi... Fundacja Ordo Iuris przeciwko kłamstwom, pomówieniom i hejtowi fundacj... » Na razie pozew Fundacja Ordo Iuris złożyła w imieniu Wspólnoty Żołnierzy Chrystusa, ale chce pomagać... Narodowy Spis powszechny Ludności i Mieszkań » Narodowy Spis powszechny Ludności i Mieszkań w 2021 roku jest przeprowadzany od 1 kwietnia 2021 roku... Gdański Konkurs Literacki im. Bolesława Faca » Miasto Gdańsk oraz Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego w G... (PO)lowanie na prezesa - tankowanie na (PO)morzu » W tzw. sprawie Daniela Obajtka pod szyldem „dziennikarskiego śledztwa” przez wiele tygodni epatowano... Zgłoś się do V Pomorskiej Uczniowskiej Konferencji Naukowej » V Pomorska Uczniowska Konferencja Naukowa odbędzie się pod hasłem "Niewidzialny świat wirusów i bakt...
Reklama
Nie
czwartek, 22 kwietnia 2021 18:07
Nie
Utworzona przez radnego "Wszystko dla Gdańska", Andrzeja
Zdunek Wybrzeże wygrało obie rundy DMPJ na gdańskim torze
środa, 21 kwietnia 2021 20:30
Zdunek Wybrzeże wygrało obie rundy DMPJ na gdańskim torze
Młodzieżowcy Zdunek Wybrzeże wykorzystali atut własnego toru i
Ligowe podium oddal się od Lechii
wtorek, 20 kwietnia 2021 21:04
Ligowe podium oddal się od Lechii
Coraz dalej od ligowego podium znajduje się Lechia. Podopieczni

Galeria Sztuki Gdańskiej

Monika Wilkońska - Monikony
poniedziałek, 12 kwietnia 2021 14:35
Monika Wilkońska - Monikony
Założenie pewnej niezgrabności w kontrapunkcie z harmonijnym

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Sopockie co nieco: Goły i wesoły?

Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
wtorek, 05 lipca 2016 19:08

altKiedy sopocka poetka, Grażyna Orlińska pisała w zamierzchłej epoce dla Zbigniewa Wodeckiego tekst swojego przeboju „Chałupy welcome to”, plaża dla nudystów (niezależnie od otoczki skandalu), stanowiła  również  sezonowy przejaw buntu (reglamentowanego, ale zawsze) przeciwko polskiej zaściankowości i pruderii. Ale w końcu w tym przypadku pozbawienie się odzienia ograniczone było do określonego, dość wąskiego terytorium, w którym nagość znajdowała swoje uzasadnienie i właściwe miejsce.

 
Kiedy jednak co roku patrzę latem na obnażone, spocone torsy panów, wyposażonych w imponująco rozbudowany mięsień piwny, którzy zdobywają kolejne publiczne przestrzenie w Sopocie, trudno mi jakoś zrozumieć ten triumf nagości. Jestem bowiem przekonany, iż miejsce nagich ciał, także i tych przyodzianych w skąpe kostiumy kąpielowe jest na plaży, a nie na ulicy, w restauracji czy kawiarnianym ogródku. Dużo oczywiście zależy od właścicieli punktów gastronomicznych, którym czasami zysk z kolejnej beczki sprzedanego piwa przesłania na tyle świat, że nie widzą obnażonych brzuchów przy stolikach swojej knajpy, które skutecznie odstraszają część klientów. Gwoli sprawiedliwości - bywałem jednak kilka razy świadkiem budujących interwencji kelnerów i właścicieli niektórych sopockich lokali, którzy stanowczo i sukcesem doprowadzali do ubrania koszulki niesfornego roznegliżowanego gościa. Najczęściej bowiem ten goły tors idzie bowiem w parze z lekkim „zauroczeniem” alkoholowym i donośnym głosem, zatem nie sposób było pozostać obojętnym wobec takich sytuacji. Ostatecznie tacy – zmuszeni do przykrycia swojej nagości koszulą – klienci nagle pokornieli i stawali się mniej aroganccy, głośni i kłopotliwi dla otoczenia.


Kilka lat temu proponowałem wspólne działanie wszystkim zainteresowanym tym, aby Sopot był kurortem z klasą. Nie musiały one opierać się o jakiejś konkretne rozwiązania prawne w postaci uchwały Rady Miasta czy poszukiwanie jakiś paragrafów, które można w tym przypadku zastosować. Raczej chodziło mi o wspólną akcję restauratorów, gastronomików z miejskimi instytucjami, aby stworzyć jakąś presję i „front poparcia” dla wszystkich, którzy codzienną kulturę (w końcu polegającą i na takich „drobiazgach” jak niezgoda na roznegliżowane karki w miejscach publicznych) chcieliby wznieść na nieco wyższy poziom niż imprezowe standardy. Jedyną osobą, która poważnie potraktowała wtedy mój apel był – ku mojemu zdziwieniu – człowiek z nie mojej bajki, Wojciech Cejrowski. Jako doświadczony podróżnik zaczął rzucać przykładami z różnych stron świata, gdzie tabliczki i napisy typu „No shirt no business” są na porządku dziennym. Niestety jego pomysły jakoś nie spotkały się wtedy z entuzjazmem lokalnych władz, a mój apel o wspólne działania pozostał bez echa. Po kilku latach pomysł walki z nagością nagle sopockie władze przedstawiają jako swój. Nie mam pretensji o to „autorskie nadużycie”, cieszę się nawet, że przyznano mi w tej materii  w końcu rację, ale chciałbym, aby nie skończyło się na medialnych zapowiedziach, jak to często się w Sopocie zdarza (patrz np. akcja „toaleta na pocztówkę”, o której wszyscy już dawno zapomnieli).   


Może jestem w tym nieco staroświecki czy wręcz zaściankowy, ale myślę, że taki kurort jak Sopot (choć oczywiście to nie tylko problem sopocki) stać na konsekwentną politykę w takim drobnym wymiarze, jak zdyscyplinowanie półnagich turystów, nieco odstraszających tych, którzy w Sopocie szukają nie tylko taniej, nocnej rozrywki, ale np. wysokiej kultury i dobrego towarzystwa. Tylko czy komuś na tym naprawdę zależy?


Wojciech Fułek


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież