Rafał Chwedoruk: Kandydaci mniej lub bardziej atrakcyjni na osi sporu » Z dr hab. Rafałem Chwedorukiem politologiem, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, komentatorem pol... Miasto nie może mieć tylko pięknej fasady » Radni klubu PiS złożyli do władz miasta zapytanie w związku z podziemnymi pomieszczeniami w centrum ... Książka odskocznią od problemów » W poniedziałek po dwumiesięcznej przerwie ponownie został otwarty Antykwariat Rejs przy ul. Kowalski... Życie w Gdańsku jak w Madrycie - ponad 400 tys. zł dla... » Alan Aleksandrowicz, zastępca prezydenta Gdańska, b. szef Aleksandry Dulkiewicz, który zatrudniał ją... Uzdrowiska wznawiają działalność » Od 15 czerwca uzdrowiska wznawiają swoją działalność. Pacjenci, którzy oczekują na leczenie uzdrowis... Animatorzy Just Dance zatańczyli dla podopiecznych Fundacji z Pompą » Z okazji Dnia Dziecka dla pacjentów Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii zatańczyli animatorzy... W tygodniku „Sieci”: Tak zaatakuje Rosja » Tygodnik „Sieci” w najnowszym numerze ujawnia szokującą prawdę na temat rosyjskich planów agresji na... Gdańsk drenuje Lechię, a Wisła Kraków... » Lechia Gdańska mimo braku widzów na stadionie ma zapłacić za jego wynajem na mecz z Arką Gdynia 130 ... Płażyński krytykuje wyborcze pomysły Trzaskowskiego » Poseł Kacper Płażyński skrytykował programowe zapowiedzi Rafał Trzaskowskiego dotyczące likwidacji k... Stabilne fundamenty Grupy Energa mimo trudnych warunków w 2019 roku » Grupa Energa zakończyła 2019 rok z wynikiem EBITDA na poziomie 2,04 mld zł, co stanowi wzrost w stos...
Reklama
Życie w Gdańsku jak w Madrycie - ponad 400 tys. zł dla...
środa, 03 czerwca 2020 06:56
Życie w Gdańsku jak w Madrycie - ponad 400 tys. zł dla...
Alan Aleksandrowicz, zastępca prezydenta Gdańska, b. szef Aleksandry ...
LOTOS PKH GDAŃSK zgłoszony do rozgrywek
środa, 03 czerwca 2020 10:01
LOTOS PKH GDAŃSK zgłoszony do rozgrywek
Pomorski Klub Hokejowy 2014 zgłosił się do rozgrywek Polskiej Hokej ...
Ale derby na Stadionie Energa! Lechia po raz kolejny lepsza od Arki
niedziela, 31 maja 2020 17:55
Ale derby na Stadionie Energa! Lechia po raz kolejny lepsza od Arki
15. piłkarskie derby Trójmiasta Lechia - Arka na poziomie ekstraklas ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Marian Stec – malarz ”sezonu kolorowych chmur”
wtorek, 26 maja 2020 15:34
Marian Stec – malarz ”sezonu kolorowych chmur”
Marian Stec należy obok Krystyny Jacobson do najstarszych przedstawic ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Krzysztof Piekarski: O sierotach i dezinformacji

Ocena użytkowników: / 17
SłabyŚwietny 
czwartek, 16 lutego 2017 20:49

Z politologiem dr. Krzysztofem Piekarskim rozmawia Artur S. Górski



- Jacek Karnowski, prezydent Sopotu pod koniec ub.r. rozpoczął akcję „10 syryjskich sierot z Aleppo”, które miały przyjechać do Sopotu. W eter poszła wieść, że rząd nie zgodził się, żeby Sopot przyjął sieroty z Aleppo, których życie jest zagrożone.  Czy miało to utrzeć nosa złemu rządowi, pokazać, ze mamy w Trójmieście włodarza i polityka wrażliwego, prowadzącego nawet politykę globalną?   
Krzysztof Piekarski: W dramatycznej i nierozwiązywalnej od kilku lat sytuacji w Syrii adresatem była spora część Polaków, którzy z empatią i humanitarnie podchodzą do losu szczególnie dzieci. Miało to też pogłębić frustrację stanowiskiem rządu, który został pokazany jako ten, co nie pomaga. Nie odmawiajmy też racji tezie, że być może u niektórych samorządowców pojawiło się pragnienie, by uczynić dobro. Sopot wymyślił więc dzieci, które są symbolem dramatu gehenny syryjskiej wojny. Kontekst był taki, że jeśli rząd nie może, to w Sopocie robimy gest dobrej woli. Pewnie była kalkulacja, że dziesiątka dzieci nie jest problemem, a spłynie sława i chwała. Być może ONZ zauważy i pochwali, organizacje humanitarne.  


- Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej, która przecież nie jest urzędniczką i apologetką PiS, argumentowała, że sprowadzanie sierot z Aleppo jest sprzeczne  z muzułmańską kulturą, bo obowiązek opieki mają tam bliższe lub dalszą rodziny, w organizacji klanowej, a brak opieki to ciężki grzech. W czasie, gdy Jacek Karnowski składał swoją propozycję znaczna część Aleppo była we władaniu band  „dżihadystów”…
Krzysztof Piekarski: Islam przy takiej operacji rzeczywiście ciąży, szczególnie pod presją zamachów. Jest to też kulturowy i religijny problem. Stąd głosy, by ratować chrześcijan, których zresztą zostało niewielu, mimo ponad tysiącletniej ich tam obecności. W tym apelu Karnowskiego nie upatrywałbym błędu. Przynajmniej wywołał, czy uaktywnił, dyskusję. Problem uchodźców i gigantycznej migracji nie zniknie.  


- Premier Szydło mówi, że trzeba pomagać na miejscu, w obozach…
Krzysztof Piekarski: Pod bombami realną pomoc humanitarną trudno prowadzić. Konflikt wydaje się na razie nie do rozwiązania.


- Bez udziału Rosji to niemożliwe więc pewnie wkrótce spotkają się Trump i Putin?
Krzysztof Piekarski: Rosja jest w Syrii, czyli ówczesny ZSRR, od lat 70-tych, ma na syryjskim wybrzeżu swoją bazę nad Morzem Śródziemnym...


- Od czasów Hafiza el-Asada...   
Krzysztof Piekarski: Rosja wspomaga więc te legalne, póki co, rządy młodego Asada, z którym jest związana politycznie i pomaga mu utrzymać reżim. Zatem asy w ręku mają prezydenci Rosji Władimir Putin i USA Donald Trump. Podobno mają spotkać się za kilka miesięcy w Niemczech. Rosja przy tym pokazuje, że militarnie się odbudowała, że ma potencjał militarny i zdolności operacyjne, zaprezentowała lotnictwo, a nawet pokazała w rejonie działań swój lotniskowiec „Admirał Kuzniecow”. Dla Rosji i NATO Bliski Wschód jest kluczowy.


alt



- I dla włodarza Sopotu, jak się okazuje, także.
Krzysztof Piekarski: No tak, skoro on chciał zaakcentować w krajowych mediach swoją obecność. A poważnie, politykę globalną trzeba powiązać z determinacją w zwalczaniu terroryzmu. Jest szansa na wspólny front, a bez Rosji nie da się go w tym regionie skutecznie zbudować.


- Rosja jest przy tym aktywna w akcjach informacyjnych, a dezinformacja to oręż wojny…
Krzysztof Piekarski: Rosja dociera ze swoim punktem widzenia w wiele miejsc Zachodu. Jest w tym dobra od lat. Widać było zastępy hakerów i akcje specjalistów od mediów i wpływania na przekaz. Nie bez kozery podniosło się larum, że być może KGB miało wpływ na wyniki wyborów. Ile jest w tym prawdy, to inna sprawa. Wpływy na bieg wydarzeń niekoniecznie ma się poprzez zabiegi dyplomacji, siłą rzeczy dość żmudne. Rosja nie jest nowicjuszką w tej materii. Ma doświadczenie w formowaniu poglądów, w stymulowaniu akcji, w dezinformacji. Ma też środki finansowe i wpływ na zachodnie media.


- A u nas koncern z Pasawy jest właścicielem 20 z 24 dzienników wydawanych w miastach wojewódzkich. Bawarska Passauer Neue Presse, czy inaczej Verlagsgruppe Passau GmbH, to dopiero pokazała na czym polega koncentracja przepływu informacji w jednym ręku…
Krzysztof Piekarski: Ale to są skutki działań z lat 90-tych, tamtej może i krótkowzrocznej, prywatyzacji mediów lokalnych. Kto miał pieniądze i kontakty ten korzystał i ochoczo zabierał się za bycie wydawcą. Przecież związkowcy po 1990 roku nie mieli za wielkiego pojęcia o koncernach medialnych. W tym zamęcie umknął temat kształtowania przez nie opinii publicznej.


- I zaszaleli na rynku polskim, chociaż nie tylko u nas, „dentyści z Passau”…
Krzysztof Piekarski: Otóż to. Niemcy ochoczo przystąpili do dzielenia rynku prasowego.


- Nie bez powodu, nie trzeba przy tym być wielbicielem Romana Dmowskiego, by przypuszczać, że mieli w tym przedsięwzięciu wsparcie rządu federalnego.
Krzysztof Piekarski: Prawdopodobnie, ale jakbyśmy odkreślili ideologiczne, czy ideowe kwestie i domniemania, to jest biznes.


- Odkładamy zatem Dmowskiego na półkę. W Gdańsku magistrat wpadł na nowatorski pomysł utworzenia redakcji pod swoimi skrzydłami…
Krzysztof Piekarski: W tej puli Gdańsk nie jest sam. Sporo magistratów powołuje do życia swoje kanały i agendy informacji. Przy czym pojawiają się klimaty dworskie, bo przecież ludzie w nich zatrudnieni nie wystąpią z krytyką, czy przeciwko władzom miasta, które ich sponsorują. Stąd pytanie o rzetelność i o uprawianie hagiografii. Jest to z pewnością poręczny instrument, którego można użyć w ramach odporu, czy zdetonowania opozycji. Nie da się ukryć, że część  urzędników jest zainteresowana, by ten koncept urzeczywistnić i go rozbudowywać.


- Z punktu widzenia włodarzy to cenny instrument?
Krzysztof Piekarski: Otóż to. Własna agenda informacyjna jest według nich nieodzowna przy odparowaniu ataków zewnętrznych. Stąd tworzą obszary do obrony swoich decyzji, przy czym korzystają też z usług ekspertów, podręcznych sprzymierzeńców, czy redaktorów.


- A jeśli dodamy do tego, że mniej sympatyczne, zdaniem urzędników i władz, media na ich przychylność - jako sponsorów, reklamodawców - liczyć nie mogą…
Krzysztof Piekarski: To wtedy mamy komplet polityki w sferze informacji.


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież