Urzędnicza madrycka eskapada dozwolona. El Clásico? » Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa korupcji w sponsorowanym przez kontrahenta Miasta Gdańsk... Zmarł Zbigniew Jujka » Zmarł Zbigniew Jujka, popularny gdański karykaturzysta i dziennikarz. Miał 84 lata. Zbigniew Jujka u... Oświadczenie dr Karola Nawrockiego po materiale TVN » Dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, w związku z emisją materiału „Naziol, kibol, ... Bilety miesięczne czy auto z kierowcą - władze Gdańska w czasach kryzy... » Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska, do pracy z Zaspy nie dojeżdża tramwajem, choć tramwaj ... Pomorscy uczniowie dyskutowali o tajemnicach mózgu » „Mózg nieposkromiony. Dążenie człowieka do doskonałości” to hasło III Pomorskiej Uczniowskiej Konfer... E-recepta obowiązkowa od 2020 roku » Od 8 stycznia 2020 roku recepty będą obowiązkowo wystawiane w formie e-recepty. 190 tys. mieszkańców... Karol Rabenda: Tuba propagandowa poprawia samopoczucie władz miasta » Z Karolem Rabendą, radnym klubu PiS w Radzie Miasta Gdańska, wiceprezesem partii Porozumienie wicepr... Karol Nawrocki odpowiada na zarzuty sformułowane przez radnych klubu "... » Karol Nawrocki, Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, wydał oświadczenie odnosząc się do za... Zmarł Olgierd Pawłowski » W wieku 95 lat odszedł Olgierd Pawłowski. Legenda radiowego dziennikarstwa na Wybrzeżu.Spiker, lekto... „Środa z profilaktyką” - dyżur diabetyków » W środę 13 listopada, w kolejnej odsłonie akcji „Środa z profilaktyką”, w siedzibie Pomorskiego Oddz...
Reklama
Bilety miesięczne czy auto z kierowcą - władze Gdańska w czasach kryzysu
niedziela, 17 listopada 2019 22:13
Bilety miesięczne czy auto z kierowcą - władze Gdańska w czasach kryzysu
Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska, do pracy z Zaspy nie d ...
Podhale zamknęło Lotosowi PKH drogę do Pucharu Polski
niedziela, 17 listopada 2019 20:59
Podhale zamknęło Lotosowi PKH drogę do Pucharu Polski
Nie udało się przedłużyć zwycięskiej passy hokeistom Lotosu PKH. ...
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
niedziela, 10 listopada 2019 19:06
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
W piątym spotkaniu z rzędu Lechia nie odniosła zwycięstwa. Biało- ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Pani Ewa z sopockiej Willi Klara
poniedziałek, 11 listopada 2019 16:43
Pani Ewa z sopockiej Willi Klara
Wchodziło się po starych drewnianych schodach. Na pierwszym piętrze ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Jak Karnowski schronisko dla zwierząt budował?

Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
Sopot - Sopot
piątek, 18 maja 2018 21:19

Zamiast długo oczekiwanego nowego schroniska dla zwierząt w Sopocie mamy następną fuszerkę. Według wypowiedzi wolontariuszy, opublikowanych na portalu trójmiasto.pl w schronisku, zbudowanym za ponad 4 mln złotych zabraknie miejsc dla zwierząt ponieważ trzy budynki nie powstały, w tym główny pawilon dla psów.


Przez dziesiątki lat zwierzęta męczyły się w starym, rozpadającym się schronisku, którego lokalizacja była podobno niezgodna z przepisami, co dawało władzom miasta doskonały pretekst, żeby przez blisko 30 lat go nie modernizować. Przepisy stanowiły, że znajdowało się zbyt blisko innych zabudowań. Chodziło, zdaje się, o różnicę ok. 50 metrów pomiędzy faktyczną odległością, a odległością wymaganą przez prawo.


Jednak żadnym organom kontrolnym zdaje się fakt zbyt bliskiej lokalizacji w stosunku do innych budynków nie przeszkadzał, nie nakładano na miasto kar, nic nie wiadomo o tym, żeby jakaś instytucja ścigała gminę o zbyt bliska lokalizację schroniska w stosunku do budynków Uniwersytetu Gdańskiego. Jednak dzięki magicznym 50 metrom władze miasta miały doskonały pretekst żeby nie poprawiać warunków w schronisku zbudowanym na przełomie lat 1959/1960 ze społecznych zbiórek pieniędzy mieszkańców. A następnie, żeby pozwolić się uwłaszczyć na działce przylegającej do schroniska prywatnemu biznesmenowi, który nabył ją za ok. 1/10 jej wartości, gdyż podobno miał tam budować budynek użyteczności publicznej, który jak wiadomo nigdy nie powstał. Oczywiście z przyczyn niezależnych od biznesmena.

alt


Od tego momentu kiedy okazało się, że na atrakcyjnej działce obok schroniska, niedaleko Opery Leśnej będzie deweloperska zabudowa, sporne 50 metrów nabrało wymiaru krytycznego. Zmiana lokalizacji schroniska okazała się bezwzględnie konieczna i pilna. W końcu nikt nie kupi lokalu, w którym słychać wycie psów. Biznesmen nawet zadeklarował, że pokryje połowę kosztów przeniesienia schroniska. Nie jest jasne czy przekazał pieniądze. Może to właśnie jest przyczyna, dla której niektóre pawilony nie powstały?


Nowe schronisko pokazywane na wizualizacjach wyglądało piękne, nowocześnie. Rzeczywistość przyniosła rozczarowanie. Schronisko zbudowane zostało tuż przy ruchliwej drodze, mimo, że pierwotnie miało znajdować się głębiej, w lesie, w bezpośredniej bliskości cmentarza i w dodatku brakuje w nim miejsc dla zwierząt.


alt


Ciekawe jak długo jeszcze mieszkańcy Sopotu będą się nabierać na promocyjne chwyty prezydenta, który publicznie deklaruje, że kocha zwierzęta i nawołuje, żeby sopocianie pomogli wyposażyć schronisko. Nosiliśmy stare koce i śpiwory kiedy zwierzęta marzły w starym schronisku, przyniesiemy i teraz. Tylko czy warto było wydawać pieniądze z naszych podatków na kolejną nieudaną inwestycję?


Zastanówmy się ile nowoczesnych schronisk można byłoby wybudować gdyby działka przy Operze Leśnej warta ok. 25 milionów została sprzedana za cenę rynkową?

Małgorzata Tarasiewicz