E-recepta obowiązkowa od 2020 roku » Od 8 stycznia 2020 roku recepty będą obowiązkowo wystawiane w formie e-recepty. 190 tys. mieszkańców... Karol Rabenda: Tuba propagandowa poprawia samopoczucie władz miasta » Z Karolem Rabendą, radnym klubu PiS w Radzie Miasta Gdańska, wiceprezesem partii Porozumienie wicepr... Karol Nawrocki odpowiada na zarzuty sformułowane przez radnych klubu "... » Karol Nawrocki, Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, wydał oświadczenie odnosząc się do za... Zmarł Olgierd Pawłowski » W wieku 95 lat odszedł Olgierd Pawłowski. Legenda radiowego dziennikarstwa na Wybrzeżu.Spiker, lekto... „Środa z profilaktyką” - dyżur diabetyków » W środę 13 listopada, w kolejnej odsłonie akcji „Środa z profilaktyką”, w siedzibie Pomorskiego Oddz... Portal strefy władzy - za miliony z kasy Gdańska » Dziennikarze "Gazety Gdańskiej" i Radia Gdańsk dotarli do sprawozdania zarządu spółki Gdańskie Centr... 17. Gdańska Parada Niepodległości » Tysiące gdańszczan, jako uczestnicy lub widzowie, wzięło udział w 17. Gdańskiej Paradzie Niepodległo... Moda kontra rak » Mali pacjenci Oddziału Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku w sobot... „Solidarność” i biskupi. Konferencja w Sali BHP „Od godności człowieka... » Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” i Międzynarodowe Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności, czyli ... Poseł Płażyński w sprawie redaktora Naskręta pisze do Prokuratora Kraj... » W związku z wezwaniem na policję dziennikarza Macieja Naskręta za upublicznienie nagrania z prezyden...
Reklama
Portal strefy władzy - za miliony z kasy Gdańska
wtorek, 12 listopada 2019 15:22
Portal strefy władzy - za miliony z kasy Gdańska
Dziennikarze "Gazety Gdańskiej" i Radia Gdańsk dotarli do sprawozdan ...
Lotos PKH wygrał w Katowicach po karnych
piątek, 15 listopada 2019 23:11
Lotos PKH wygrał w Katowicach po karnych
Kibice w Katowicach zobaczyli "mało" hokejowy mecz, bo przez 65 minut ...
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
niedziela, 10 listopada 2019 19:06
Pogoń ukarała nieskuteczną Lechię
W piątym spotkaniu z rzędu Lechia nie odniosła zwycięstwa. Biało- ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Pani Ewa z sopockiej Willi Klara
poniedziałek, 11 listopada 2019 16:43
Pani Ewa z sopockiej Willi Klara
Wchodziło się po starych drewnianych schodach. Na pierwszym piętrze ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Wspomnienie o Krzysztofie Kamińskim (1939.06.11-2019.08.16)

Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
sobota, 17 sierpnia 2019 11:36

Odszedł na zawsze z naszego grona Krzysztof Kamiński…


Był jedną z najwybitniejszych postaci polskiej fotografii drugiej połowy XX wieku – nie tylko jako wielkiej miary artysty fotografik, ale też jako nietuzinkowy organizator i wybitny popularyzator wiedzy fotograficznej.


Krzysztof Kamiński był członkiem rzeczywistym ZPAF od 1975 roku i posiadaczem legitymacji nr 437. Urodził się 11 czerwca 1939 roku w Opocznie. Zadebiutował w 1961 roku zdjęciem Poli Raksy na okładce magazynu „itd.” W następnych latach systematycznie współpracował z wieloma pismami, nie tylko polskimi, ale również zagranicznymi. Równolegle, w latach 1960-1968, pełnił kolejno funkcje sekretarza, wiceprezesa i prezesa Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego.


Przez szereg lat prowadził Sekcję Wystawienniczą Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego. Ta bezprecedensowa działalność zaowocowała wówczas naszym uczestnictwem w trudnej do zliczenia ilości wystaw na całym świecie, ze znaczącym dorobkiem medalowym. Sekcja Wystawiennicza była prawdziwą kuźnią karier większości późniejszych członków ZPAF Okręgu Gdańskiego. Jej sukcesom zawdzięczamy fakt, iż w drugiej połowie XX wieku gdańskie środowisko fotograficzne było zauważalne na całym świecie. Działalność Sekcji, mimo jej bezdyskusyjnej roli w rozwoju polskiej fotografii artystycznej, nie znalazła dotąd należytego opracowania tekstowego i nie zajęła dotąd należnego jej miejsca w historii polskiej fotografii. Za każdym sukcesem kryją się ludzie – inicjatywna rola Krzysztofa Kamińskiego i Jego pełna poświęcenia systematyczna praca społeczna związana z wysyłką prac za granicę są tu nie do przecenienia. Jest jednym z tych niewielu, którym wielu zawdzięcza tak wiele.


W latach 1976-1983 był wiceprezesem zarządu OG ZPAF. Niezwykle skupiony na działalności edukacyjnej i organizacyjnej doprowadził Okręg Gdański do znacznego rozwoju kadrowego i był inicjatorem wielu istotnych działań artystycznych - w okresie od 1976 roku do 2005 roku był przewodniczącym Komisji Kwalifikacyjnej OG ZPAF, zaś od 2011 roku przez dwie kadencje był członkiem Komisji Artystycznej OG ZPAF. W maju 2019 roku z inicjatywy Zarządu i Komisji Artystycznej OG ZPAF zaproponowano nadanie Mu tytułu Członka Honorowego ZPAF – sprawa jest w toku.
Krzysztof Kamiński nie ograniczał swej działalności do środowiska gdańskiego: był organizatorem bądź współorganizatorem wielu ważnych wystaw i przedsięwzięć o zasięgu ogólnopolskim. Były to m.in.: IX, X i XI Ogólnopolskie Wystawy Fotografii Artystycznej (Gdańsk 1960- 1962), Międzynarodowa Wystawa Fotografii Artystycznej (Gdańsk 1963), Salony Portretu (Gdańsk 1964, 1967), „Polska – kraj i ludzie” (od 1974 roku) – w kilku krajach.

alt


Udział Krzysztofa Kamińskiego w polskich i przede wszystkim w międzynarodowych wystawach obejmuje ponad 500 pozycji (ponad 80 głównych nagród!). Jest On też autorem szeregu ekspozycji indywidualnych, z których najważniejsze to „Zbliżenia” (Gdańsk 1965), „Akceptacje i przekory na temat aktu” (Poznań 1976), na zaproszenie wziął udział w World Exhibition of Invitation Prints (Rawalpindi, Pakistan, 1978), „Man and the Sea” (Zadar, Jugosławia, 1986), „Top Foto” (Zwewegem, Belgia, 1970), The Great Master of Photography” (Buenos Aires, Argentyna, 1973). Był jurorem szeregu znaczących wystaw, m.in. „Wenus” (Kraków, 1972-1984), „Apollo” (Olsztyn, 1972 – 1976), Foto-Expo (Poznań 1985).


Jego dorobek twórczy jest trudny do ogarnięcia. Był autorem niezliczonych zdjęć publikowanych nie tylko w Polsce, ale też w najbardziej prestiżowych magazynach na świecie. Zapamiętaliśmy Jego wspaniałe reportaże z licznych rejsów pełnomorskich na wielkich żaglowcach. Dokumentował spektakle teatralne, tworzył plakaty i dziesiątki kalendarzy.


Był m.in. posiadaczem Złotej Odznaki Federacji Amatorskich Stowarzyszeń Fotograficznych w Polsce (1987), Złotej Odznaki „Fotograf Krajoznawca” (1974) oraz tytułów Photographic Society of America Star Exhibitor (1970, 1971, 1972). Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej nadała Mu honorowe tytuły AFIAP ( 1965) oraz EXCELLENT FIAP (EFIAP, 1972). Jest też posiadaczem tytułu „Hon. GTF” (Gdańsk 1977), „Hon. J.KTF” (Kraków 1975), „Hon. KTFiS” (1974), „Hon. FA 74” (1974), „Hon.MIFKP” (Plon, RFN, 1969).


Niniejsze wspomnienie ma dla mnie również wymiar bardzo osobisty. Poznałem Krzysztofa pół wieku temu w związku z działalnością Sekcji Wystawienniczej GTF. Miałem wówczas 20 lat, a Krzysztof miał już wówczas znaczący dorobek – szybko stał się moim idolem. Później przyszedł czas na przyjaźń. Wraz z Leszkiem J. Pękalskim wprowadzał mnie do ZPAF. W ciągu ostatnich dziesięciu lat wymieniliśmy trudną do policzenia ilość maili – był stałym komentatorem i krytykiem moich poczynań artystycznych. Łączyło też nas wspólne zainteresowanie malarstwem, rysunkiem i grafiką – był znakomitym znawcą przedmiotu. Imponowała mi zawsze Jego solidność we wszystkim, co robił. Był człowiekiem otwartym, zawsze mile widzianym w towarzystwie, cieszącym się nie tylko wielką sympatią otoczenia, ale też i olbrzymim szacunkiem.
ŻEGNAJ, WSPANIAŁY PRZYJACIELU!

Erazm Wojciech Felcyn


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież