Zmarła Krystyna Chojnowska-Liskiewicz » W nocy z 12 na 13 czerwca w wieku 84 lat zmarła Krystyna Chojnowska-Liskiewicz – najwybitniejsza pol... W tygodniku „Sieci”: Plan zemsty » W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” o nowej rzeczywistości w Polsce, którą planuje urządzić opozy... Jerzy Barzowski: Wotum zaufania nie będzie » Z Jerzym Barzowskim, przewodniczącym klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Pomorskiego rozmawia Ar... Nagrody I Forum Morskiego Radia Gdańsk » Podczas czwartkowej gali Forum Morskiego Radia Gdańsk ogłoszono wyniki konkursu Statek Roku. Nagroda... Komendant strażników wart 20 tys. zł miesięcznie! » Dyrektorzy podległych Urzędowi Miejskiemu w Gdańsku instytucji mimo roku pandemii nie mają powodów... Finał I Forum Morskiego Radia Gdańsk » Głównymi tematami Forum Morskiego, którego finał odbędzie się 10 i 11 czerwca, będą: morska energety... Umowa partnerstwa prywatno-publicznego dla Dolnego Miasta odtajniona » Miasto i deweloper, który w ramach umowy partnerstwa prywatno-publicznego ma zabudować Dolne Miasto ... Radni PiS: instytucje miejskie utrudniają nam wykonywanie mandatu radn... » Andrzej Skiba i Przemysław Majewski, Radni Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska, uważają,... W tygodniku „Sieci”: Koperty Grodzkiego » W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” szokujące zeznania świadków w śledztwie dotyczącym korupcyjny... PKN ORLEN największym mecenasem polskiego sportu i kultury » PKN ORLEN jako pierwszy w Polsce opublikował raport roczny za 2020 r. poświęcony działalności sponso...
Reklama
Komendant strażników wart 20 tys. zł miesięcznie!
czwartek, 10 czerwca 2021 17:07
Komendant strażników wart 20 tys. zł miesięcznie!
Dyrektorzy podległych Urzędowi Miejskiemu w Gdańsku instytucji
Zdunek Wybrzeże zdobyło tor lidera!
poniedziałek, 14 czerwca 2021 20:33
Zdunek Wybrzeże zdobyło tor lidera!
Niespodziankę, ale bardzo miłą dla swoich kibiców, sprawili
Lechia nie wykorzystała szansy na Puchary
niedziela, 16 maja 2021 18:32
Lechia nie wykorzystała szansy na Puchary
Korzystne wyniki na innych stadionach na nic zdały się Lechii.

Galeria Sztuki Gdańskiej

Odszedł Andrzej Socha
piątek, 11 czerwca 2021 16:49
Odszedł Andrzej Socha
W wieku 71 lat odszedł od nas Andrzej Socha, wyjątkowy artysta

Foto "Kwiatki"

Zimowe oblicza Trójmiasta
sobota, 13 lutego 2021 11:08
Zimowe oblicza Trójmiasta
Zimowe oblicze Trójmiasta w obiektywie Roberta

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

W paryskiej pracowni Witolda Pyzika

Ocena użytkowników: / 19
SłabyŚwietny 
środa, 25 września 2019 14:34

W październiku paryscy artyści już od kilku lat organizują weekend otwartych drzwi swoich pracowni. Zapraszają wówczas znajomych malarzy z całej Francji ale również i z zagranicy. W tym roku oliwski artysta Witold Pyzik mieszkający od lat w Paryżu do wzięcia udziału w wydarzeniu zaprosił Danutę Joppek, malarkę z Gdańska.


Pracownia Pyzika mieści się w południowej części Paryża w Le Kremlin-Bicêtre. Obok znajdują się miejsca pamiętające czasy rewolucji francuskiej. Jego pracownia przesiąknięta tamtą historią wpisuje się klimatem w czasy działań jakobińskich. Październikowy weekend z paryską sztuką i sztuką przyjaciół ze świata wplata w scenariusz odległego wydarzenia europejskiej historii bardzo ciekawy kontekst dzisiejszego artystycznego wyrazu twórczości współczesnych artystów nawet tych z Gdańska.

alt

Paryska pracownia Witka Pyzika


Witold Pyzik w niecodziennym scenariuszu prezentuje to wydarzenie:

OKNO PIERWSZE:
Kwik spętanej bestii, szczęk spadającego ciężko ostrza, głuchy łomot odciętej głowy turlającej się po deskach szafotu… i cisza.
- 220 lat później: Danuta Joppek, malarka z Gdańska, przybyła tu na moje zaproszenie. Rozwiesza swoje prace na głównej ścianie rozleglej mansardy. Twierdzi, że od razu polubiła te mury. Jest tu tyle światła i powietrza - co najmniej tyle ile w jej obrazach! Szykujemy wystawę w ramach corocznego pokazu artystów sztuk plastycznych, artystów tutejszych, ale również artystów zaproszonych.

alt

Danuta Joppek, Życie po Życiu


OKNO DRUGIE:
Pod podłogą słychać skwierczenie kieratu. Przymusowa „karuzela” dzień w dzień wprawiana jest w ruch przez przywiązanych do niej szaleńców. Urządzenie bardzo pożyteczne, ale tylko dla ludzi o zdrowej jaźni, bo tu - jeden wyje, inny się miota, ten obok rechocze szyderczo, inni sapią, pojękują, pod nadzorem i pod kijem - pchają.
- 220 lat później: Witold Pyzik i Danuta Joppek, uśmiechnięci, ustawiają się do pamiątkowej fotografii na tle... no cóż... ogólnego zamieszania, jakie towarzyszy wieszaniu malowideł ich obojga.


OKNO TRZECIE:
W oddali, pobrzękiwanie metalowych ogniw. Grupa zakutych w łańcuchy, gęsiego, powłóczy nogami. Schodzą do podziemi masywnego budynku zwanego „La Force”. Kwaśny zapach potu i brudnych łachmanów miesza się z kurzem. Eskortujący ich wartownicy nie żałują obelg ani bata. Skazani na zesłanie będą długo czekać na swoja galerę, tam - głęboko pod ziemią, w tzw. „celi czarnej” - w celi, gdzie nie dochodzi już światło.
- 220 lat później: Krzątam się po mojej pracowni, rozległym mansardowym ośmioboku o pięciu oknach. Przestawiam lampy, stoły, zapasy blejtramów, rulony papieru itd. Staram się zrobić jak najwięcej miejsca do wyeksponowania prac mojego gościa i moich własnych malowideł.

OKNO CZWARTE:
Wielki hałas i poruszenie na kwadratowym dziedzińcu. Wyrywane z ziemi brukowce lądują z impetem na upudrowanych szczękach i policzkach, głowach zdobnych w peruki… Spętani wiją się po ziemi jak robaki. Okładani kamieniami przez rozjuszony tłum arystokraci nie doczekali humanitarnej egzekucji na gilotynie.
- 220 lat później: nasza coroczna prezentacja celowo odbywa się w miejscach, gdzie pracują artyści. Każda pracownia staje się na kilka dni galerią sztuki. Galeria bardzo specyficzna, bo nasiąknięta historią danego artysty, noszącą stygmaty jego pracy w postaci zapachów, nietypowych sprzętów do pracy, pochlapanych ścian czy zrysowanych podłóg. Niekiedy miejsca te są również nosicielami historii przez duże H, tak jak w przypadku mojej pracowni.


Z okien widzę miejsce, gdzie doktor Guillotin doskonalił prototyp swojej gilotyny wypróbowując ją na owcach. Widzę też budynek, gdzie zakuwano w łańcuchy zesłańców na galery, również tzw. Plac Masakr, gdzie odkopano ponad 100 szkieletów pogruchotanych kamieniami w czasie rewolucji 1789. Pod moją podłogą był kierat, w który zaprzęgano zwierzęta, ale często również więźniów i obłąkanych. Wyciągano nim 200-tu litrowy „kubek” napełniany wodą w studni o głębokości 57 m, wodę przelewano do rezerwuaru obok, który stanowił rodzaj wieży ciśnień.
Dziś panuje tu błogi spokój, jest to idealne miejsce do pracy twórczej.

alt

Witold Pyzik, Helicoidale


OKNO PIĄTE:
Doktor Medycyny, wynalazca, Józef Ignacy Guillotin musi jeszcze dokonać kilku udoskonaleń technicznych – wstępne próby z gilotyną, przeprowadzone na owcach dawały pozytywne rezultaty. Dobra nasza! Jeszcze trochę wysiłku na drodze do zhumanizowania wymiaru sprawiedliwości!
- 220 lat później: kolorowe baloniki wesoło podrygujące na wietrze wskazują publiczności drogę do naszej wystawy. Pomimo reklamy zrobionej przez miasto oraz anonsujących te prezentacje folderów z planem i usytuowaniem pracowni uczestniczących – ludzie gubią się czasem w labiryncie XVIII-wiecznych zabudowań.

Danuta Joppek i Witold Pyzik wystawią swe prace podczas weekendu 12 i 13 października 2019 w „Le Grand Réservoir”.

Adres:
CHU de Bicêtre
„Le Grand Réservoir”
78, rue Général Leclerc,
94230 LE KREMLIN-BICÊTRE

METRO: LE KREMLIN-BICÊTRE

Witold Pyzik, Stanisław Seyfried

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież