Odszedł wizjoner biznesu. Piotr Soyka nie żyje » Piotr Soyka, twórca i wieloletni prezes grupy kapitałowej Remontowa Holding SA, autor globalnego suk... Feederowe Mistrzostwa Koła PZW Nr 4 Gdańsk-Portowa » 1 sierpnia na kanale Śledziowym w miejscowości Trzcinisko zostały rozegrane Feederowe Mistrzostwa Ko... Tomasz Olenderek: Gdański terminal Krajowej Spółki Cukrowej S.A. będzi... » Rozmowa z Tomaszem Olenderkiem, Członkiem Zarządu KSC- W październiku 2019 roku Krajowa Spółka Cukro... Rafał Chwedoruk: Czas tasowania kart » Z dr hab. Rafałem Chwedorukiem, profesorem UW, komentatorem politycznym, historykiem myśli polityczn... Akt oskarżenia po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza » Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do sądu akt oskarżenia wobec siedmiu osób w sprawie odpo... Zmarł Jurek Janczukowicz » Znaliśmy go jako doskonałego płetwonurka. Człowieka od „Rekina” i czołgu z ulicy Hołdu Pruskiego w O... Gdańsk dla Ukrainy » Pomysł padł podczas cotygodniowych posiedzeń sztabu antykryzysowego w gdańskiej Izbie Rzemieślniczej... Portfele pomorskich liderów - baron SLD krezusem » Jerzy Śnieg, b. sekretarz PZPR w gminie Kwidzyn, milczący lider SLD na Pomorzu to najzamożniejszy po... Gdańsk i okolice w malarstwie » Od 6 sierpnia 2020 roku przez najbliższy miesiąc w Kościele św. Jana prezentowana będzie wystawa zat... Dzieło "Solidarności" » Wiele wydarzeń historycznych na świecie "dorobiło się" prawdziwych dzieł sztuki. Rewolucję Francuską...
Reklama
Portfele pomorskich liderów - baron SLD krezusem
środa, 29 lipca 2020 16:09
Portfele pomorskich liderów - baron SLD krezusem
Jerzy Śnieg, b. sekretarz PZPR w gminie Kwidzyn, milczący lider SLD ...
Mecz Zdunek Wybrzeże - Orzeł przełożony na wtorek
niedziela, 02 sierpnia 2020 13:47
Mecz Zdunek Wybrzeże - Orzeł przełożony na wtorek
Zaplanowany na poniedziałek mecz 5. kolejki eWinner 1. Ligi Żużlowe ...
Terminarz jesiennej rundy PKO Ekstraklasy
poniedziałek, 27 lipca 2020 17:38
Terminarz jesiennej rundy PKO Ekstraklasy
22 sierpnia zainaugurowany zostanie sezon 2020/2021 PKO Ekstraklasy. T ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Gdańskie opowieści Reimescha
poniedziałek, 27 lipca 2020 09:31
Gdańskie opowieści Reimescha
Ragimund Reimesch, austriacki artysta z Braszow, rumuńskiego miasta w ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Oleg Denysenko - grafika w stylu północnoeuropejskim

Ocena użytkowników: / 30
SłabyŚwietny 
sobota, 27 października 2018 16:19

Wszystko zaczęło się od obejrzenia filmu o Leonardzie da Vincim, ten film na dwunastoletnim chłopcu zrobił olbrzymie wrażenie. Był to moment, który zadecydował o jego przyszłym życiu. Dziś jako dojrzały artysta, po wielu doświadczeniach na arenie międzynarodowej uważa, że artyści renesansu i baroku wywarli na niego największy wpływ i to zarówno Ci z zimnej północy jak i Ci z ciepłego południa Europy. Oleg Denysenko prezentował już swoje intaglio w Polsce, urodził się we Lwowie i tam mieszka. W Gdańsku jest po raz pierwszy, ale to właśnie Gdańsk wydaje się najbliższy jego graficznej sztuce, bowiem grafika od średniowiecza kształtuje artystyczne oblicze miasta.


Muzealne zasoby prac graficznych w Gdańsku są olbrzymie. Wśród nich znajdują się ryciny takich znakomitości jak: Albrecht Dürer, Lucas Cranach Starszy, Albrecht Altdorfer, Hans Baldung Grien – uczeń Dürera czy Daniel Schultz, a także wytrawny portrecista Jeremiasz Falc i Daniel Chodowiecki. Przynajmniej niektórych z nich uważa za swoich idoli. Jednak wydaje się, że największym jego bohaterem jest fikcyjna literacka postać Don Kichota.


Artysta w swojej twórczości próbuje przekazać wielki tragizm świata, który staje się nie do zniesienia, powoli oscyluje w kierunku zagłady. Świat idzie w złym kierunku, nasza egzystencja jest coraz bardziej zagrożona. Czas na opamiętanie się. Jego twórczość przyjmuje narrację cyrkową, ludzie balansują na linie. Jest to pewnego rodzaju ostrzeżenie. Pojawia się również synteza teologiczna ikony Andrieja Rublowa, a także inne elementy biblijne jak Wieża Babel. Artysta, różne religie traktuje symetrycznie, nie przynależy do żadnej grupy chrześcijańskiej czy kulturowej, owszem wyraża ideę z Bogiem, ale nie precyzuje z którym, to bez znaczenia. Filozoficzny klimat akwafort Denysenki, buduje jego wyobraźnia, wrażliwość, inteligencja i talent.

alt

Oleg Denysenko, Piechur, 2006, intaglio


alt

Od lewej: Gagik Parsamian - prezez Związku Ormiańskiego w Gdańsku, Oleg Denysenko, Łew Zacharczyszyn - Konsul Ukrainy w Gdańsku


Metalowa, twarda forma intaglio, druku wklęsłego, pozostaje w kontrze do miękkości kreski prowadzonej ręką artysty. Człowiek jest jego głównym bohaterem i to niezależnie od okoliczności, religii czy miejsca pochodzenia, ale to bardziej on sam, jego zainteresowania i stan ducha, niż moralne wybory są jego przesłaniem. Przestrzeń obrazu wypełnia gęsta, oryginalna struktura, wokół której buduje metaforyczne i fantastyczne postaci. Artysta z wielkim szacunkiem odnosi się do swoich poprzedników, twórców XVI-XVIII wiecznych, śmiało swoim światłocieniem podobnie jak oni buduje klimat i atmosferę, wchodzi w szczegóły, buduje miękkie struktury, osiąga wręcz niezwykłą, zachwycającą precyzję. Wybrał technikę akwaforty, ale podobnie jak inni artyści wzbogaca ją swoimi pomysłami dopracowując szczegóły, stąd między innymi ciekawe lica jego bohaterów. Talent pozwolił artyście ze Lwowa zrobić międzynarodową karierę.

alt

Oleg Denysenko, Aquarius, 1998, intaglio


alt

Oleg Denysenko, Muzyka 1996, intaglio


Denysenko ukończył jedną z dwóch najważniejszych uczelni w Związku Radzieckim edukujących grafików, ale jak dziś uważa największy wpływ w czasie kształtowania się jego osobowości artystycznej, mieli jego koledzy studenci nadający wyraźne oblicze sztuce którą się interesowali. Lwowianin jest przede wszystkim grafikiem, ale też rzeźbi, maluje, ilustruje książki. Zapraszany był do udziału w wystawach niemal na całym świecie od Stanów Zjednoczonych, Kanady po Japonię, w Polsce bywał w Suwałkach w Galerii Andrzeja Strumiłły. Do tej pory otrzymał wiele międzynarodowych nagród, które walnie przyczyniły się do jego wysokiej pozycji w międzynarodowej społeczności grafików. Jest członkiem Academician Senat International Art. Academy w Rzymie.

alt

Oleg Denysenko, Muzyczne pudełko, 1992, intaglio


alt

Oleg Denysenko


Jego pobyt w Polsce przygotowany dość pośpiesznie lecz atrakcyjnie w czasie Dni Ukrainy w Gdańsku zaowocował wystawą zorganizowaną w Galerii Związku Ormiańskiego. Niezmiernie ciekawa wystawa, zaprezentowała duże możliwości artysty z Ukrainy, artysty którego sztuka wyjątkowo pasuje do kamieniczki przy ulicy Mariackiej. Miejsca, które zapewne świetnie pamięta czasy patrycjuszy i grafików gdańskich wypoczywających na przedprożach tej ulicy. Ta wystawa to również, może niezaplanowane przywołanie świadectwa wielkiego szacunku dla obywateli miasta. Myślę, że artysta świetnie poczuł się wśród północnoeuropejskiej sztuki, która tu przed wiekami rozwijała się i kwitła. Oleg Denysenko swoimi pracami przywołał najwyższy poziom światowej grafiki. Mam wrażenie, że ten smakowity pokaz nie jest ostatnią jego wystawą w Gdańsku. Doświadczyliśmy sztuki najwyższej próby, czekamy zatem na kolejny przyjazd do Trójmiasta tego wybitnego ukraińskiego artysty, tym bardziej, że jego wystawa trwała zaledwie parę dni.

Stanisław Seyfried


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież