Oświadczenie Piotra Dudy » Koleżanki i Koledzy, Członkowie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność", cora... J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej! » Rozmowa z dr. Jarosławem Duszewskim, niezależnym kandydatem na prezydenta Sopotu. -W programie na ż... Co ustali prokurator? - Grunwaldzka 597 » Sprzedaż przy ul. Grunwaldzkiej 597 w Oliwie jest badana przez prokuraturę. Sprawdzana jest sama tra... Tlen jako opium? » ”Tlen” od czasu swojego powstania (rok 2003) przewędrował już przez wiele polskich teatrów (również ... Karol Rabenda: Mam plan dla Gdańska » Konieczny jest zwrot ku mieszkańcom, traktowanym przez włodarza jak najemcyZ Karolem Rabendą, wicepr... Impulsy płyną z Tel Awiwu - wywiad z Leszkiem Millerem » W zachowaniu Polaków wobec Żydów w czasie wojny mieliśmy wszelkie możliwe postawy. Od pięknych i her... Prezes Obajtek z Energi do Orlenu » Jak podał PKN Orlen, w związku z powołaniem od 6 lutego br. Daniela Obajtka na stanowisko prezesa za... Na wokandzie sądu w Wejherowie - "Dla Gazety Gdańskiej " : Poszkodowan... » Sprawa Hansa G., Niemca, który zapowiadał, że „chce rozstrzelać Polaków i jest hitlerowcem” pojawiła... Odpowiedź Miasta na interpelację nie satysfakcjonuje radnej Anny Wirsk... » - Ponieważ Miasto Gdańsk obecnie nie dysponuje broszurą, nie mogę udzielić Pani wyjaśnień, dotyczący... Bożena Sikorska: Wolne niedziele – wreszcie czas dla rodziny » Zbliża się moment zmiany niedzielnych przyzwyczajeń wypoczynku wielu Polaków. Dotychczasowe spędzani...
Reklama

Ocena użytkowników: / 20
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 10 lipca 2017 17:37

Z koszalińską artystką: malarką, projektantką wnętrz, autorką wspaniałych kolaży Gretą Grabowską rozmawia Stanisław Seyfried



- Jesteś projektantką wnętrz, to twoja praca, ale nigdy od czasu ukończenia gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych nie zaprzestałaś malować. Twoją ulubioną techniką jest kolaż, który mam wrażenie, stał się Twoją specjalnością. To technika bardzo pracochłonna, wkładasz w swoje obrazy olbrzymią ilość czasu i pracy. Często sama przygotowujesz papiery, z których później tworzysz. Czasem wynajdujesz je na rynku już jako odpad przemysłowy, niekiedy sama go wytwarzasz. Ta sztuka, jak zauważyłem podczas gdańskiego wernisażu Twoich prac w galerii „Na miejscu,” daje wiele możliwości wypowiedzi twórczej. Zainteresowanie historią miejsc, w których dane Ci jest przebywać, powoduje, że ten, w Twoim wykonaniu, szalony styl zrodzony z poszukiwań słynnych abstrakcjonistów: Braque’a i Picassa, często przekłada się na tematy komponowanych przyszłych obrazów. W pracy nad kolażami w dużym stopniu wykorzystujesz swoje umiejętności malarskie.
Greta Grabowska: Malowanie wymaga przestrzeni, specjalnego stanu umysłu. U podstaw leży INSPIRACJA – zachwyt. Podczas podróży, spaceru ulegam magii miejsca, szkicuję je, fotografuję – utrwalam chwilę. Czas na KONCEPCJĘ – zamysł pracy, pierwsze dotknięcie tektury, szkic węglem. Potem następuje PRACA – realizacja pierwotnego pomysłu. Barwienie papierów, konstruowanie przestrzeni. Często bardzo wrażeniowe, intuicyjne zakładanie pierwszych plam barwnych, poszukiwanie planów i głębi. Z każdym kolejnym etapem pracy SPOWALNIAM. Skupiam się, by precyzyjnie wykonać każdy gest. Początkową ekspresję, hałas wyciszam tak, że ostatnie działania wykonuję w ciszy, z jubilerską precyzją. Te żywiołowe działania widać w pracach prezentowanych na gdańskiej wystawie.
Inaczej pracuje gdańszczanin Janek Misiek. Jest ascetą, który z ogromną precyzją komponuje swoje prace już od samego początku. Wiele czasu oddaje swoim kolażom, czasem przesuwając jakiś element o ćwierci milimetra, aż do uzyskania niemal boskiej równowagi. Dla Janka ważny jest kontekst, rozmowa między elementami. Ja zapisuję emocje, później stawiam kompozycję do pionu i na koniec maksymalnie się koncentruję dodając ostatnie papierowe kreski.


alt

Greta Grabowska, Przedświt, kolaż, 2012



- Twoja kreacja charakteryzuje się tym wrażeniowym odbiorem świata.
Greta Grabowska: To trochę jak malowanie w plenerze. Doświadczam fascynacji miejscem, jego magii. Czasem jest to światło, gra barw, formy współbrzmiące - harmonia lub ich kakofonia - hałas, zgrzyt. Admiruję pejzaż miejski, jestem nim chyba naznaczona. Często przestrzeń, w jakiej wzrastaliśmy wyznacza nam sposób postrzegania rzeczywistości. Dzieciństwo spędziłam pośród kamienic z oficynami, wysokimi oknami i gzymsami. Oglądałam zamknięte pionowymi ścianami podwórka. Wchłaniałam wertykalne rytmy i teraz, podświadomie, utrwalam te wspomnienia w moich kolażach. Zauważam jak inaczej postrzegają świat ludzie, których wzrok sięgał aż po horyzont, bezkres. Używam wydłużonych formatów, które zarysowuję wertykalnymi liniami. Komponuję wielowarstwowo, plamy przełamuję światłem, migoczącym chwilowym. Ale u początków pracy leży fascynacja miejscem, tematem, magiczny ułamek sekundy, olśnienie.


alt

Greta Grabowska, Spacery Toruńskie, kolaż (węgiel, pastel) 2016



alt

Greta Grabowska, Ku słońcu, kolaż (węgiel, pastel) 2016



- Czy masz jakiś wypracowaną metodę tworzenia?
Greta Grabowska: Moje prace powstają w pracowni. Pracuję w stercie papierów, tworzę wokół wielki bałagan, prawie śmietnik. Z niego wyłuskuję pojedyncze skrawki lub płachty papieru. Sama je barwię, nasycam pigmentami malarskimi, farbami akrylowymi. Z upływem czasu prace nie mogą zmienić barwy. Po wykonaniu szkicu kompozycyjnego, wklejam pierwszą warstwę papierów. To podstawowe plamy ustalające kompozycję barwną, głębię, plany. Gdy wchłoną spoiwo i zastygną szkicuję detal, nadaję kompozycji rytm. Przyklejam kolejne warstwy, łagodzę kontrasty, rozbijam światło tak, by rozmigotane błądziło po fasadach domów, detalach, w zakamarkach ulic. Finał pracy jest już precyzyjnym dopowiadaniem, pointowaniem myśli. Często ograniczam paletę barwną, prace są niemal monochromatyczne. Jednakże dominującą jest barwa papieru, w całej jego różnorodności. Gdy nasycam go pigmentem dostrzegam jego załamania, krakelury, które są jak linie papilarne papieru – wchłaniają pigment. W pracy wykorzystuję już używane papiery, którym poprzez powtórne użycie nadaję nową wartość. Awansują do rangi sztuki. Stosuję papier pakowy, japońską bibułę, opakowania, gazety. Taka autorska forma recyclingu.


alt

Jan Misiek w rozmowie z profesorem Stefanem Chwinem


alt

Greta Grabowska, Spacer w słońcu, kolaż (węgiel, pastel) 2012



- Tak plastycznie opowiadasz o swojej twórczości, że to właśnie ona, jak przypuszczam, daje Ci najwięcej satysfakcji, może więcej niż skończony obraz.
Greta Grabowska: Oczywiście. Sam proces powstawania jest najciekawszy. Poszukiwanie, zmaganie się, czasem niszczenie, by zacząć od nowa – to wszystko stanowi o rzetelności pracy, o jej temperaturze i efekcie końcowym. Owszem obraz zapada głęboko w nas, ale to praca nad nim, poszukiwanie, jest najistotniejsze.


alt

Greta Grabowska, Ulica szarości, kolaż (węgiel, pastel) 2014



- Po raz pierwszy w Trójmieście miałem okazję spotkać się z Twoją pracą. Pochodzisz z Koszalina, tam mieszkasz.
Greta Grabowska: Tak, lubię to miasto, bliskość morza – odpoczywam w przestrzeniach horyzontalnych (ha, ha). Tu w Gdańsku studiowałam i mam wielu przyjaciół, też artystów. To moja pierwsza wystawa w Gdańsku. Malarstwa uczyłam się na ASP u profesorów - Jerzego Ostrogórskiego, Andrzeja Śramkiewicza i Adama Harasa. Na ostatnim roku usłyszałam, że najprawdopodobniej obrazy, które teraz malujemy są ostatnimi w naszym życiu? Nie zgodziłam się z tym. Mimo sceptycznego podejścia mojego profesora, co do dalszego malowania, mam dzisiaj satysfakcję, że nadal tworzę i praca ta sprawia mi ogromną satysfakcję. Efekty proszę obejrzeć na wystawie. Gdańska prezentacja prac jest moją chyba dwudziestą czwartą wystawą indywidualną. Papier fascynował mnie od pierwszego z nim kontaktu, pierwszego dotknięcia a temat, zrodził się z obserwacji świata. Oczyma badam go, czasem zamykam je i marzę, słucham. Ciemność jest mi potrzebna, rozmywa ostrość, czyni przestrzeń niejednoznaczną, uruchamia fantazję. Żeby wykrystalizować myśl, ostrość widzenia ograniczam. Poruszam się w półmroku budzę wyobraźnię, czyniąc to, co widzę nieostrym, wieloznacznym.


alt

Greta Grabowska


- Papier w Twoich kompozycjach jest podobraziem i zarazem materią malarską. Wszystkim, nie tyko adeptom sztuki kolażu proponuję zobaczenie wystawy i zapoznanie się z kunsztem, artystycznym wykorzystaniem malarstwa i rysunku w połączeniu z typowymi technikami stosowanymi przy tworzeniu kolaży. Sprawność, do jakiej doszłaś mocno odróżnia Twoją sztukę od działań innych artystów. Mnie Twoje spojrzenie na otaczającą rzeczywistość bardzo się podoba, a dociekliwość w poszukiwaniu historycznego kontekstu obrazowanych miejsc staje się ogólnym dobrem, inteligentnie przedstawionym z artystycznym wyczuciem. Nie udało się w tej rozmowie poruszyć szerokiego kontekstu Twoich fascynacji, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze czas i na taką rozmowę, może przy okazji kolejnej wystawy.
Greta Grabowska: Również żywię taką nadzieję. Zapraszam, zatem do obejrzenia mojej wystawy, która do 27 lipca jest eksponowana w Garnizonie Kultury we Wrzeszczu w Galerii „Na Miejscu”.

zdjęcia prac pochodzą z archiwum autorki


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej! J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej!
Rozmowa z dr. Jarosławem Duszewskim, niezależnym kandydatem na prezy ...
J. Duszewski: Dość Karnowskiego - Sopotem można zająć się lepiej!
Prezydenci ministrów Prezydenci ministrów
Mateusz Morawiecki został 16 - a właściwie 17, bo M.F. Rakowski, kt ...
Prezydenci ministrów
Lechii sześć - drużyna jedna! Lechii sześć - drużyna jedna!
Biało-zieloną drużynę piłkarską obsługuje 5 spółek i fundacja ...
Lechii sześć - drużyna jedna!

Galeria Sztuki Gdańskiej

Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci
Sztukę prof. Wiesława Zaremby zawsze charakteryzuje doskonały rysun ...
Profesor Wiesław Zaremba artysta z Uniwersytetu Sabanci

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...
Odkrywanie tajemnic spod ogona

Sport w szkole

Program ferii z GZSiSS Program ferii z GZSiSS
Od 29 stycznia do 9 lutego w województwie pomorskim dzieci i młodzie ...
Program ferii z GZSiSS
Młody jazz 3-miasta Młody jazz 3-miasta
21 lipca w Ogrodzie Muzeum Miasta Sopotu wystąpi Tomasz Chyła Quinte ...
Młody jazz 3-miasta
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II 30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam