Zapłacą 240 tys. zł podatku? Co opowiadała żona prezydenta? » Trzecia rozprawa w procesie Pawła Adamowicza oskarżanego o podawanie nieprawdy w oświadczeniach mają... Piotr Czauderna alarmuje. Chronić przestrzeń Gdańska - koszty budżetu,... » Spór o podział 12 milionów złotych budżetu obywatelskiego - gdzie piaskownica, a gdzie ławki? - odwr... Znikają Dąbrowszczacy. Na Przymorzu będzie ulica Lecha Kaczyńskiego » Z mapy Gdańska znika siedem ulic. Oczywiście nie dosłownie. Wojewoda pomorski Dariusz Drelich rozpor... Kiermasz Świąteczny w Oliwskim Ratuszu Kultury » W dniach 15-20 grudnia w Oliwskim Ratuszu Kultury odbędzie się Kiermasz Świąteczny. Dokonując zakupó... Dzień dla gdańskich hospicjów w Muzeum II Wojny Światowej » 16 grudnia dochód z biletów wstępu zakupionych przez zwiedzających Muzeum II Wojny Światowej zostani... Baśniowy świat zapałek Witolda Orzecha » Rozmowa z Witoldem Orzechem, podopiecznym Pomorskiej Jednostki Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, ... Sukces „Seniorów z energią”. Wiosną kolejna edycja programu Grupy Ener... » Uśmiechnięci, pełni życia, gotowi do działania i wdzięczni - tacy okazali się być uczestnicy pilotaż... 12. Doroczne Spotkanie Obywatelskie Gdańszczan » Po raz dwunasty w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej prezydent Paweł Adamowicz spotkał się z mieszkańca... Grudzień 1970 w filmie i w piosence » Dramat, który rozegrał się na ulicach Gdyni, Gdańska, Szczecina i Elbląga stał się niemal natychmias... Przystanków przybywa, pociągów ciągle mało » Uroczyście otwarto nowe przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej Gdynia Stadion i Gdynia Karwiny....
Reklama

Ocena użytkowników: / 23
SłabyŚwietny 
wtorek, 05 grudnia 2017 15:36

Andreas Stech (1633-1697) należał do znakomitości malarstwa barokowego na Pomorzu, ale jego wyjątkowy talent i sława sięgały daleko dalej poza granice Rzeczpospolitej.



Wiele jego wybitnych dzieł posiada Bazylika archikatedralna w Oliwie. Bogate jej wyposażenie pochodzi przede wszystkim z wieku XVI i XVII, okresu renesansu, baroku i rokoka. Fundatorami obecnego wystroju byli głównie polscy opaci: Dawid Konarski, Jan Grabiński, Aleksander Kęsowski, Michał Hacki, Jacek Rybiński. W prezbiterium znajduje się nieprzeciętne dzieło Andreasa Stecha, malarza gdańskiego wieku XVII.


W roku 1636 wraz z rodziną przybył on do Gdańska. Malarstwa uczył się u swego ojca Heinricha Stecha z Lubeki, później u swego teścia, gdańskiego malarza Adolfa Boya. Pracował dla króla Jana III Sobieskiego. Malował obrazy religijne, portrety, martwe natury, sceny mitologiczne i alegoryczne. W malarstwie portretowym łączył wzorce sztuki niderlandzkiej i flamandzkiej z tradycją portretową Daniela Schultza. Niderlandzką jasność łączył z mroczną i chłodną manierą malarstwa gdańskich artystów. W sztuce religijnej pozostawał pod wpływem malarstwa flamandzkiego. Wielki sukces odniósł jako ilustrator dzieł Jana Heweliusza oraz przyrodnika Jakuba Breyna.


alt

Andreas Stech, Maryja i św. Bernard jako orędownicy konwentu oliwskiego, 1686, Główny ołtarz bazyliki oliwskiej



W prezbiterium bazyliki oliwskiej znajduje się wielki barokowy ołtarz ufundowany przez opata Hackiego, którego twórcą jest Andreas Schlüter, a w jego centralnym punkcie znajduje się obraz Andreasa Stecha namalowany w roku 1686. Przedstawia on klasztor oliwski od północnego zachodu, wraz z kościołem św. Jakuba, w oddali z majaczącymi wieżami gdańskich kościołów. U dołu klęczą zakonnicy, wśród których znajduje się w czerwonych szatach opat Michał Hacki. Ponad pejzażem Oliwy unoszą się chmury, na których klęczą Maryja i św. Bernard z Clairvaux. W nawie głównej wisi siedem owalnych obrazów jego autorstwa powstałych około roku 1694. Wszystkie przedstawiają sceny religijne z życia Jezusa Chrystusa i Maryi. Fundatorem większości z nich był opat Michał Hacki, o czym świadczą zamieszczone na obrazach herby opata.


alt

Andreas Stech, Chrystus w otoczeniu apostołów i ewangelistów, 1694, Nawa główna bazyliki oliwskiej



Innym rodzajem malarstwa Andreasa Stecha były prace portretowe, które artysta jeszcze za życia wykonywał znanym gdańskim osobowościom. Wykorzystywane były one po śmierci do tworzenia, przez znanych rytowników, miedziorytowych portretów używanych do wydawania funeralnych druków, rzadziej jako ilustracji portretowych do dzieł publikowanych po śmierci.


Grafika gdańska tego typu w XVII wieku osiągnęła bardzo wysoki europejski poziom. Wielu znanych artystów działało w mieście, wśród nich byli najznakomitsi rytownicy holenderscy: Wilhelm Hondius, Izaak Saal, Peter van Bucq, Lambertus Visscher, Peter van Gust, oraz Niemcy - Elias Hainzelmann, Leonhardt Heckenauer, Johann Bensheimer, czy Francuz - Carol de la Haye i gdańszczanin – Jeremiasz Falck, uczeń Wilhelma Hondiusa.


alt

Lambertus Visscher, Jan Heweliusz, miedzioryt, 1687, według obrazu Andreasa Stecha



Gdańska oficyna Johanna Zachariasa Stolle w roku 1688 w pierwszą rocznice zgonu Jana Heweliusza, wydrukowała kazanie pogrzebowe, wygłoszone w kościele św. Katarzyny przez teologa, pastora Andreasa Bartha. Do druku pogrzebowego dołączony był portret uczonego odbity w technice miedziorytu, wykonany według wzoru Andreasa Stecha, którego oryginalny olejny portret w pośród 1600. poloników prawdopodobnie może znajdować się w Bibliotece Bodlejańskiej Uniwersytetu Oxfordzkiego. Autorem sztychu był ceniony holenderski rytownik czasowo przebywający w Gdańsku Lambertus Visscher, który drugą część życia spędził pracując we Florencji i Rzymie. Visscher nadał wizerunkowi uczonego psychologiczną głębię i opatrzył mieszczańską, bogatą barokową formą, wypełnioną wokół gałązkami gęstych liści. Tradycyjnie ujęta postać już niemłodego uczonego, ukazana jest na tle kolumny i gęstej kotary, nawiązuje do holenderskich wzorców tego typu portretów. Portret Jana Heweliusza znalazł się również jako ilustracja dzieła Heweliusza „Machina coelestis, pars posterior”.


alt

Opactwo Cystersów w Oliwie,autor nierozpoznany, Karta pocztowa Walter Müller, Oliva


W drugiej połowie XVII wieku, ilustracje gdańskich druków funeralnych osiągnęły swój szczyt rozwoju. Miedziorytowe podobizny zmarłych, zdobiące pośmiertne treny pogrzebowe czy kazania, którymi czczono pierwszą rocznicę śmierci, ukształtowane pod wpływem wzorców holenderskich i flandryjskich, nie miały w takiej formie naśladowców w innych rejonach Polski. Unikatowy miedzioryt pochodzi z prywatnej kolekcji gedaników Andrzeja Walasa. Wiadomo jeszcze o trzech jego egzemplarzach, które są w posiadaniu Biblioteki PAN w Gdańsku, Muzeum we Fromborku oraz w jeszcze jednej kolekcji prywatnej.

Stanisław Seyfried


 Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

W obiektywie Macieja Kostuna


2_neptun.jpg

Sport w szkole

Ta witryna korzysta z plików cookie. W ustawieniach swojej przeglądarki internetowej możesz w każdym momencie wyłączyć ten mechanizm. W celu pozyskania dodatkowych informacji na ten temat zobacz informacje o cookies.
OK, zamykam