Tadeusz Cymański: Lat zaniedbań nie można zasypać przez kadencję » Z Tadeuszem Cymańskim, posłem Solidarnej Polski (klub parlamentarny PiS), b. europosłem (2009-14) ro... Liberalizm pogrzebowy » W roku 2010, przy konstruowaniu budżetu na rok następny, za rządów premiera Donalda Tuska, gdy nad f... Były szef kancelarii premiera Tuska skazany za tragiczny lot do Smoleń... » Były szef KPRM z lat 2007-2013 minister Tomasz Arabski został skazany na 10 miesięcy pozbawienia wol... Wernisaż wystawy "Nie-Wypał" » Wernisaż wystawy "Nie-Wypał" podsumował zajęcia pracowni ceramicznej, plastycznej oraz rysunku i mal... Andrzej Seweryn: Jestem aktorem teatralnym » W ramach cyklu „Ergo Hestia po godzinach” gdański pisarz, dziennikarz, scenarzysta Wojciech Fułek po... Sąd otwiera plac Solidarności » Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał odwołanie złożone przez Europejskie Centrum Solidarności i uchylił decy... Pierwszy wernisaż młodych twórców w Stacji Orunia » Wernisaż prac podsumował rok zajęć twórczych dla rodziców z małymi dziećmi prowadzonych w Stacji Oru... Andrzej Seweryn gościem „ERGO Hestia po godzinach" » 11.06 (wtorek) o g. 16.00 w siedzibie głównej ERGO Hestii w Sopocie odbędzie się wyjątkowe spotkanie... "Dzień Słuchacza" po raz piąty w CKZiU nr 1 » 31 maja w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 w Gdańsku odbył się "Dzień Słuchacza", ... Fuzja PKN Orlen i Grupy Lotos - wyzwanie globalne » W czwartek, 30 maja, w Gdańsku odbyła się debata "Połączenie kapitałowe PKN Orlen i Grupy Lotos, jeg...
Reklama
Struk z nagrodą za pracę na rzecz PRL - 18,5 tys. za służbę
poniedziałek, 03 czerwca 2019 14:59
Struk z nagrodą za pracę na rzecz PRL - 18,5 tys. za służbę
Mieczysław Struk, "towarzysz naczelnik Jastarni" w 1988 roku odzyska ...
Arged Malesa - Zdunek Wybrzeże 49:41 87:93
sobota, 15 czerwca 2019 08:58
Arged Malesa - Zdunek Wybrzeże 49:41 87:93
W sobotę o godz. 16.30 w Ostrowie Wielkopolskim rozpocznie się mecz ...
Prezes Lechii zrezygnował! Wojna w rodzinie?
środa, 12 czerwca 2019 20:11
Prezes Lechii zrezygnował! Wojna w rodzinie?
7 czerwca 2019 roku Rada Nadzorcza otrzymała rezygnację Pana Adama M ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Oniryczna sztuka Joanny Śmielowskiej
wtorek, 04 czerwca 2019 14:33
Oniryczna sztuka Joanny Śmielowskiej
Malarstwo Joanny Śmielowskiej usytuowane jest między snem a jawą. M ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
niedziela, 07 kwietnia 2019 20:22
Gdańsk LOTOS Siesta Festival 2019 – Kto? Gdzie? Kiedy?
Cztery dni, 10 koncertów i siedmioro artystów, Siesta Festival po ra ...
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
poniedziałek, 03 czerwca 2019 20:00
Udany Dzień Dziecka w Szkole Podstawowej nr 8 w Rumi
Goście, którzy zdecydowali się na przybycie na festyn do Ósemki z ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Bruno Paetsch – pomijany gdański artysta

Ocena użytkowników: / 71
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 02 stycznia 2017 09:47

Płaskorzeźba widoczna na elewacji domu Wojewódzkiego Zespołu Szkół Policealnych nr 2 przy Alei Generała Józefa Hallera 17, autorstwa Bruno Paetscha od początku lat 30-tych XX wieku towarzyszy mieszkańcom Gdańska. To rozpoznawalny znak dla wielu pokoleń naszego miasta narodzin nowego życia. Przed wojną znajdował się tu „Dom Sióstr”, zamieszkały przez kobiecy personel szpitala klinicznego - ”Bocianie Gniazdo”.



Artysta przedstawił fenomen dojrzałości – macierzyństwo. Wyobraził moment wejścia kobiety w świat dorosłych, uosabiając w scenie siostrę położną z dzieckiem na rękach przekazującą je matce. To widoczny znak narodzin nowego życia, ale też artystyczne dzieło pozostawione  na dowód trwania gdańskiej sztuki.  


alt

Bruno Paetsch, Macierzyństwo, płaskorzeźba


Paetsch należy do jeszcze mało znanych artystów Wolnego Miasta Gdańska, choć ostatnio Muzeum Narodowe w Gdańsku pokazało jego 7 rysunków podczas wystawy „Max Slevogt (1861-1932) i Bruno Paetsch (1891-1976). Dwa pokolenia niemieckiej ilustracji”. Rysunki pochodzą z początku lat dwudziestych wieku XX.  


Artysta urodził się i kształcił w Gdańsku, a od roku 1912 przez trzy lata w Berlinie. Bardzo szybko przeszedł szczeble wtajemniczenia artystycznego. Po powrocie do Gdańska już od roku 1918 sam udzielał lekcji malowania.  Wystawiane w  gdańskim muzeum prace stanowią ilustracje do powieści Honoré de Balzaca „Kuzyn Pons”. W różnorodności tematycznej, twórca sięgał do motywów dzieł światowej literatury m.in. Williama Shekspira, Daniela Defoe, Miguela de Cervantesa, czy Johanna Wolfganga von Goethe. Paetsch kontempluje rozważania nad minionym czasem zagłębiając się, nie w najnowszą historię przywodzącą na myśl wojenne tematy drzeworytów niemieckiej ekspresji, lecz ucieka do przeżyć literackich bohaterów.


alt

Bruno Paetsch, Długie pobrzeże, olej, płótno


Parę lat później, w Jelitkowie stanowiącym jeszcze wówczas (1925) razem z Oliwą jeden organizm, rozpoczęła się budowa kaplicy pod wezwaniem św. Piotra dla miejscowych rybaków i coraz częściej odwiedzających to miejsce letników. Malarz zaproszony został do namalowania obrazu zatytułowanego „Jezus chodzi po Jeziorze Genezaret”. Dziś w nowym kościele w Jelitkowie wybudowanym w latach 1976-81 nie zauważyłem obrazu, podobno przechowywany jest na plebanii. Znana jest również inna scena sakralna tego artysty „Święta Rodzina” namalowana dla kościoła w Piekle nad Wisłą.


alt

Bruno Paetsch, Kąpiąca się para, olej, płótno


Wydaje się jednak, że malarstwo religijne było tylko pewnym uzupełnieniem głównego nurtu jego dokonań artystycznych. Na początku kariery zafascynowany był zależnością koloru, formy i światła, malował martwe natury, weduty, pejzaże i portrety. Nade wszystko specjalizował się w malarstwie figuratywnym, ujmując wewnętrzne przeżycia człowieka ze wszystkimi troskami dnia powszedniego. Wiadomo, że jego obraz „Długie Pobrzeże” brał udział w dwóch wielkich wystawach gdańskiego malarstwa, w Sopocie (28.06-4.08.1942) i w Wiedniu, gdzie przedstawił 22 swoje dzieła (24.11.1942-3.01.1943). Jeden z najnowocześniejszych w ówczesnym Gdańsku hoteli „Danziger Hof”, posiadał na własność kilka jego obrazów. W zbiorze  gdańskiego kolekcjonera sztuki Andrzeja Walasa znajdują się dwa jego obrazy. Szczęśliwie z różnych okresów fascynacji nowymi trendami w sztuce, dzięki czemu widać jak rozwijał się jego talent.


alt

Bruno Paetsch, Muzykanci, zdjęcie pochodzi z książki "Kunstschaffen im Deutschen Danzig"- 1939 Danzig



W 1933 roku artysta wyjechał na stypendium artystyczne do Rzymu, ale już wtedy był rozpoznawalnym malarzem w Gdańsku. Naszym czytelnikom zapewne znany jest obraz „Kąpiąca się para”, prezentowany na wystawie malarstwa gdańskiego w Muzeum Sopotu (2013 r.), namalowany prawdopodobnie w Jelitkowie. Znane są również jego ilustracje do sztuki Williama Szekspira „Król Lear”.  


Namacalny dowód jego pracy zauważyć możemy również w opisanym dziele na elewacji domu Wojewódzkiego Zespołu Szkół Policealnych nr 2 przy Alei Generała Józefa Hallera 17. Dyrekcja szkoły zadbała o jego ochronę podczas remontu budynku i starać się będzie teraz o fachową konserwację. Spuścizna artysty na terenie Gdańska jest dosyć skromna. Kilka obrazów zaginęło z Gdańskiego Muzeum Miejskiego w czasie wojny.


alt

Elewacja Wojewódzkiego Zespołu Szkół Policealnych nr 2 przy Alei Generała Józefa Hallera w Gdańsku


Bruno Paetsch i Paul Dannot Dannowsky, zaprzyjaźniony z artystą, nawiasem mówiąc bardzo dobry gdański malarz, wspólnie namalowali kilka obrazów, niestety, sławiących idee narodowych socjalistów. Trudno oczywiście wysnuć jednoznaczny wniosek o jego preferencjach politycznych, ale zachowały się zdjęcia takich obrazów. Nie zmienia to jednak faktu, że Paetsch należał do grona najznakomitszych i najzdolniejszych artystów Wolnego Miasta Gdańska.  Swoją sztukę oparł na wielkich umiejętnościach malarzy gdańskich. Wzorował się na Danielu Schultzu i Antonie Möllerze, ich obrazy nadały malarstwu Paetscha gdańskie refleksy. Był mistrzem obrazowania dużych figur, co doskonale widać w płaskorzeźbie wykonanej na budynku dzisiejszej szkoły w Gdańsku – Wrzeszczu. Potrafił w znakomity sposób w swoich monumentalno-modernistycznych pracach komponować figury w przestrzeni krajobrazu, stającego się jedynie tłem dla jego bohaterów. Po wojnie artysta osiadł w Hamburgu i nie powracał do lat swojej młodości. To typowe zachowanie dla artystów, którzy urodzeni w Gdańsku, mieście ze swoją odrębną państwowością, w pełni czuli się Niemcami. Na jednej z ostatnich pośmiertnych wystaw, pokazano jedynie trzy jego gdańskie obrazy.

- Zdjęcie płaskorzeźby pochodzi ze zbiorów Wojewódzkiego Zespołu Szkół Policealnych nr 2 w Gdańsku
- Obrazy pochodzą ze zbiorów Andrzeja Walasa

fot. i tekst Stanisław Seyfried


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież