Gdańsk szczodrością leży... Parkingi "800+" dla radnych - ciastko za 8... » W Gdańsku jak u Orwella. Decyzją 22 radnych PO, wykonujących dyrektywę administracji A. Dulkiewicz, ... Nitras i Karnowski - twarze Trzaskowskiego » Zanim obywatel Trzaskowski udoskonali demokrację eliminując zbędne pytania, towarzysz jego kampanii,... Zarząd Razem za... 0,8 mln zł » Liderzy socjalistycznej partii Razem zarobili... w zarządzie partii Razem w 2019 roku po 200 tys. zł... Tomasz Jakubiak w Radiu Gdańsk » Podróże kulinarne z osobowością. Tomasz Jakubiak – kucharz i dziennikarz kulinarny. Gospodarz popula... Większe pieniądze dla placówek medycznych za wystawianie skierowań ele... » Narodowy Fundusz Zdrowia będzie premiował finansowo te placówki podstawowej opieki zdrowotnej oraz a... Kaszubi murem za Dudą » 30 czerwca we wtorek PKW podała ostateczne wyniki I tury wyborów prezydenckich. Także na Pomorzu. Pł... Nie żyje Stanisław Michel » 1 lipca w wieku 93 lat zmarł Stanisław Michel, zasłużony architekt, budowniczy Gdańska. O jego śmier... MIIWŚ przygotowuje ekspozycję stałą Muzeum Mostów Tczewskich » Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku od kliku miesięcy przygotowuje się do utworzenia ekspozycji stał... Prezydent Sopotu atakuje dziennikarza TVP Info: "Mało Adamowicza panu ... » Politykom z otoczenia Rafała Trzaskowskiego zaczynają puszczać nerwy. Po wiecu wyborczym kandydata K... Andrzej Duda w Kwidzynie i Starogardzie Gdańskim » Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek odwiedził Pomorze. Najpierw pojawił się w Kwidzynie, a później...
Reklama
Gdańsk szczodrością leży... Parkingi
wtorek, 07 lipca 2020 17:49
Gdańsk szczodrością leży... Parkingi
W Gdańsku jak u Orwella. Decyzją 22 radnych PO, wykonujących dyrekt ...
Południe lepsze od Północy w żuzlowej inauguracji sezonu w Gdańsku
poniedziałek, 06 lipca 2020 20:31
Południe lepsze od Północy w żuzlowej inauguracji sezonu w Gdańsku
Drużyna Południa pokonała na gdańskim torze drużynę Północy 48 ...
Cracovia wypunktowała bezbarwną Lechię
sobota, 04 lipca 2020 20:44
Cracovia wypunktowała bezbarwną Lechię
Po słabej grze Lechia przegrała na Stadionie Energa z Cracovią 0:3 ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Eksperyment sopockiego Karaima
niedziela, 28 czerwca 2020 12:47
Eksperyment sopockiego Karaima
Jarek Nowicki należy do niewielkiej polskiej społeczności Karaimów ...

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła zima... ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w Gdańs ...
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na Najle ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Spięty: Jazzombi!e przyłoży z całej siły

- Zamiast prześcigać się w konwencjach, uznaliśmy że odświeżymy utwory Koli – mówi tuż przed rozpoczęciem trasy Jazzombi!e Hubert „Spięty” Dobaczewski, lider zespołu Lao Che.



- Jak wpadliście z Pink Freud na pomysł Jazzombi!e Tour?
Hubert „Spięty” Dobaczewski: Graliśmy na tych samych edycjach Męskiego Grania. I tak jakoś przypadliśmy sobie do gustu. Zarówno muzycznie, jak i prywatnie. Poszło trochę komplementów i ktoś rzucił, że może zrobimy wspólną trasę. No i ruszyło.


- Ale nie chcieliście zrobić klasycznej wspólnej trasy.
Hubert „Spięty” Dobaczewski: To prawda. Uznaliśmy, że warto by było zrobić coś innego. Co będzie nie tylko ciekawe dla publiczności, ale także i dla nas. W związku z tym podzieliliśmy koncert na trzy części – 50 minut Lao Che, 50 minut Pink Freud i 50 minut Jazzombi!e.


alt


- Powiedz trochę o tym tworze. Bo Jazzombi!e, jak nazwaliście wasz wspólny występ, będzie się składał z repertuaru Koli, czyli nieistniejącego już protoplasty Lao Che.
Hubert „Spięty” Dobaczewski: Dokładnie tak. Wiesz, zamiast prześcigać się w konwencjach, uznaliśmy że odświeżymy utwory Koli. Każdy zespół ma swoje inspiracje, wizje, więc gdybyśmy mieli się wzajemnie coverować, to mogło by to nie wyjść po prostu. A Koli spięło nasze zespoły wspólną stylistyczną klamrą i bardzo dobrze nam się to grało.

- W promocyjnym klipie na YouTube słychać, że odświeżyliście „Kukurydzę”. Co jeszcze?
Hubert „Spięty” Dobaczewski: Oj, co tam jest... „Chwała Rzplitej”, „Tingel Tangel”, „Poszłem do sklepu”, „Pocztówka z Państwa Środka” i dalej zapomniałem (śmiech). Chyba stres mnie dopadł. Ale na pewno piosenek jest siedem.

- Same perełki z „Szemranego” zatem! A Jazzombi!e to jednorazowa trasa czy myślicie, żeby zrobić z tym coś więcej?
Hubert „Spięty” Dobaczewski: To się okaże po tej trasie. A może i już po dzisiejszym koncercie. Póki mamy te siedem utworów i zobaczymy jak to wypali. Wiesz, my jesteśmy tym wszystkim bardzo nakręceni, to było nowe doświadczenie. Poza tym dla nas, Lao Che, współpraca z tak wyśmienitymi muzykami, jacy są w Pink Freud, była też możliwością nauczenia się czegoś więcej, trochę innego spojrzenia. Może to być zwrot Lao Che. Świetna sprawa. Dlatego tym bardziej mamy przed dzisiejszym wieczorem spięte dupki, żeby to nad czym pracowaliśmy wyszło dobrze.


alt


- Mieliście tylko trzy wspólne próby. Trochę mało.
Hubert „Spięty” Dobaczewski: Mało, ale wystarczyło. Była taka chemia między zespołami, że nie było potrzeby tak naprawdę większej liczby prób.

- Czego może się spodziewać publiczność po Jazzombi!e?
Hubert „Spięty” Dobaczewski: Kulminacji. Dwa zespoły na scenie, kawałki Koli, którym nadaliśmy wielką moc. No to będzie szaleństwo. Mamy przynajmniej taką nadzieję (śmiech). W każdym bądź razie tak ułożyliśmy nasze występy, żeby powoli nabierały tempa i Jazzombi!e mogło na koniec przyłożyć z całej swojej siły.

Rozmawiał Patryk Gochniewski


Inne artykuły związane z:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież