„Sieci”: Dlaczego Kreml boi się Polski » W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” o postrzeganiu Polski przez Rosję pisze publicysta Marek Budz... Srebrny jubileusz Rënk-u » Pomorskie Hurtowe Centrum Rolno-Spożywcze S.A. Rënk świętowało 25-lecie istnienia.- Nasz rynek istni... Kacper Płażyński: Władze Gdańska nie zdały egzaminu z wrażliwości hist... » Z mec. Kacprem Płażyńskim, posłem PiS, rozmawia Artur S. Górski– Tunel pod Martwą Wisłą został oddan... Maseczka choć mała, może uratować Twoje życie » Eksperci nie mają wątpliwości. Zakrywanie ust i nosa, zachowywanie dystansu fizycznego oraz częsta d... "Ziarna i plewy" demokracji - PO i PZPR bliżej siebie? » Przed Dworem Artusa odbył się "Wiec Demokracji", kolejna impreza liturgii politycznej uwielbianej pr... „Sieci”: Tak brał Sławomir Nowak » W tygodniku „Sieci” Wojciech Biedroń ujawnia nowe fakty na temat działań pupila Donalda Tuska na Ukr... Poseł Płażyński chce wyjaśnień w sprawie budowy Tunelu pod Martwą Wisł... » - Chcę wyjaśnień władz Gdańska w sprawie budowy Tunelu pod Martwą Wisłą - mówi Kacper Płażyński. Pos... Pierwsza myjnia tunelowa Grupy LOTOS » Przy ul. Kołobrzeskiej na Przymorzu Grupa LOTOS otworzyła pierwszą w swojej sieci i jedną z nieliczn... Energa wspiera walkę z koronawirusem na Pomorzu » System TETRA, który sprawdził się w różnych sytuacjach kryzysowych, jest przydatny także do działań ... Krzysztof Piekarski: Niemrawa lewica liże rany » Z dr Krzysztofem Piekarskim, politologiem, komentatorem, wykładowcą Zakładu Teorii Polityki Instytut...
Reklama
98 rocznica powstania Gedanii
wtorek, 15 września 2020 13:30
98 rocznica powstania Gedanii
Bodaj po raz pierwszy od wielu lat tak liczna ilość delegacji
Stoczniowiec przegrał pierwsze derby Pomorza
niedziela, 27 września 2020 19:18
Stoczniowiec przegrał pierwsze derby Pomorza
Do 34 minuty Stoczniowiec prowadził z KH Energą Toruń. Po
Lechia rozbiła Podbeskidzie
sobota, 26 września 2020 18:42
Lechia rozbiła Podbeskidzie
Dobrze gra się w tym sezonie Lechii z beniaminkami. Podopieczni

Galeria Sztuki Gdańskiej

Gdańska Teka Autolitografii Antoniego Suchanka
poniedziałek, 14 września 2020 11:23
Gdańska Teka Autolitografii Antoniego Suchanka
Pisząc o graficznych tekach poświęconych Gdańskowi nie sposób

Foto "Kwiatki"

Foto
środa, 18 marca 2020 10:30
Foto
W marcu na chwilkę Pomorze odwiedziła

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
sobota, 29 lutego 2020 12:50
Jeśli lubisz film „Buena Vista Social Club” nie możesz przegapić show na Ołowiance
Porywające kubańskie show zagości w niedzielę 1 marca br. w
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
poniedziałek, 17 lutego 2020 09:52
Najlepsi rumscy sportowcy, trenerzy i sponsorzy sportu
Za nami XI Rumska Gala Sportu i dwudziesty szósty konkurs „Na
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze

Emocjonujące derby na remis

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
niedziela, 20 października 2019 15:57

altPonad sto minut trwały niedzielne derby Trójmiasta – sytuacji bramkowych, a także emocji na trybunach i na boisku nie brakowało. Ostatecznie w Gdyni Arka zremisowała z Lechią 2:2 (0:0).


Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 2:2 (0:0)
Bramki: Michał Nalepa (75), Marko Vejinović (90+9) - Flávio Paixão (51), Artur Sobiech (53)

Arka: Pāvels Šteinbors - Damian Zbozień, Christian Maghoma, Luka Marić, Jakub Wawszczyk - Nando García (86 Rafał Siemaszko), Marko Vejinović, Azer Bušuladžić (69 Adam Deja), Michał Nalepa, Maciej Jankowski (58 arcus Vinícius) - Dawit Schirtladze.

Lechia: Dušan Kuciak - Karol Fila, Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenović - Lukáš Haraslín (66 Sławomir Peszko), Daniel Łukasik (87 Maciej Gajos), Jarosław Kubicki, Žarko Udovičić - Artur Sobiech (74 Tomasz Makowski), Flávio Paixão.

Nowemu trenerowi Arki Gdynia Aleksandarowi Rogiciowi pierwszy mecz przyszło rozegrać w spotkaniu najwyższej wagi - w derbach Trójmiasta. Jak mówił, zna specyfikę tego rodzaju rywalizacji.
- Oczywiście miałem ten przywilej brać udział w meczu pomiędzy Crveną, a Partizanem i wiem, co to oznacza. To uczy, że są to specjalne mecze, że są to mecze z większymi oczekiwaniami - z dodatkową presją. Jest podstawowa różnica na linii kibic-zawodnik. Kibica zawsze mogą ponieść emocje. Zawodnik natomiast musi być skoncentrowany na wykonaniu swojego zadania, musi być gotów mentalnie do tego, żeby te zadanie wykonać i nie może poddać się presji z trybun w tego typu spotkaniach - mówił na przedmeczowej konferencji prasowej.


Michał Nalepa, który w Arce gra od kilku sezonów i wystąpił w niejednych derbach przyznał, że problemy w zespole były, są i będą - jak w każdej drużynie na świecie.
- W tym momencie główną naszą bolączką jest mała ilość punktów w ligowej tabeli. Najważniejsze w tym momencie jest to, byśmy skupili się na tym, co możemy zrobić w tym momencie z trenerem Rogiciem. Jestem osobiście dobrej myśli, że będziemy potrafili nasze niedoskonałości zrzucić na boczny tor, a trener Rogić, który wkłada w nas tę wiarę i swoje niuanse poprowadzi nas m.in. do zwycięstwa z Lechią - mówił.


Początek spotkania zdominowali goście z Gdańska. Haraslin zatańczył w polu karnym dośrodkował ale piłka przeleciała wzdłuż linii bramkowej. Przez długi czas żółto-niebiescy nie byli w stanie opuścić swej części boiska, interweniował Pavels Stainbors ratując swoją drużynę przed stratą gola po uderzeniu Sobiecha.


Gdynianie odparli ataki i próbowali strzałami z dystansu atakować bramkę bronioną przez Kuciaka, ale uderzenia ty były koszmarnie niecelne.
Po pierwszych próbach zdobycia inicjatywy przez obie trójmiejskie jedenastki, gra się wyrównała.


W 18. minucie po zamieszaniu pod polem karnym Lechii w sytuacji sam na sam z Kuciakiem znalazł się Davit Skhirtladze i bez zbędnej zwłoki mocno uderzył... lecz bramkarz z Gdańska jakimś cudem ją odbił. Niedługo potem Skhirtladze wykiwał obrońców Lechii, podał na środek, piłkę przejął Michał Nalepa, ale jego uderzenie ponownie obronił Kuciak.


Podobną sytuację miał Paixao, który otrzymał prezent od gdyńskiego obrońcy, tym razem to łotewski bramkarz Arki wystąpił w roli głównej ratując swój zespół przed utratą gola.


Drugą połowę lepiej zaczęli Arkowcy, ale to Lechia zdobyła prowadzenie w 51. minucie. Mladenović wymanewrował obronę, ale jego strzał wybili obrońcy. Piłka trafiła na skrzydło i wrzucona na przedpole trafiła na głowę Paixao a następnie do gdyńskiej siatki. Dwie minuty później drugie trafienie dla gdańszczan dołożył Sobiech po szybkiej kontrze Lechistów. Kilkadziesiąt sekund nieuwagi i Arka przegrywała 0:2.


Na boisku zrobiło się gorąco. Po jednym ze starć i piłkę mocno do siebie podskoczyli Marko Vejinović i Sobiech.


Gdynianie próbowali doprowadzić do kontaktu. Po jednym z dośrodkowań piłka odbiła się od Augustyna i zmierzała do siatki, ale w porę zainterweniował Kuciak.


W 71. minucie Skhirtladze ponownie oszukał bocznego obrońca, dograł do środka, ale interwencja Fili uchroniła Lechię od straty pierwszej bramki uprzedzając Nando.


Gol kontaktowy wpadł natomiast w 75. minucie. Michała Nalepę wrzucał piłkę w pole karne z rzutu wolnego, a ta bezpośrednio wpadła do siatki.
Dwie minuty później padło wyrównanie. Piłka po rykoszecie futbolówka leciała wprost w ręce Kuciaka, w którego kierunku biegł Skhirtladze. Został popchnięty przez Nalepę i uderzył bramkarza z Gdańska, a ten nie zdołał utrzymać piłki. Sędzia jednak po analizie VAR uznał, że Kuciak był faulowany i trafienie anulowano.


Arka jednak grała do końca. W doliczonym czasie gry Vejinović nie odpuścił walki o piłkę uderzył z linii pola karnego i pewnym strzałem pokonał Kuciaka. Zrobiło się 2:2. Takim też wynikiem zakończyło się to spotkanie.


- Bardzo fajny mecz, bardzo emocjonujący, spotkanie na bardzo wysokim poziomie i bardzo dobra postawa Arki Gdynia – skomentował derby Tomasz Korynt, były piłkarz Arki Gdyni. - Na pewno kontrowersyjne było anulowanie zdobytego drugiego gola przez Arkę, ale też warto piłkarzy z Gdyni pochwalić za to, że walczyli do samego końca i ten mecz zakończyli pięknym strzałem. Myślę że był to najlepszy mecz Arki Gdynia w tym sezonie i na pewno sukces.


Jak dodał były piłkarz, trudno mu oceniać wpływ nowego trenera na przebieg meczu i postawę kluby z Olimpijskiej.
- Wynik, który Arka osiągnęła to, efekt ogromnego zaangażowania piłkarzy, którzy widać było, że wcisnęli z siebie maksimum – powiedział Korynt. – W pierwszej połowie zauważyłem, że Arka zdobywała sobie pole dzięki prostopadłym podaniom. Myślę, że to była właśnie ręka trenera Rogicia, więc wydaje się, że miana była dobra. Ale z ocenę pracy nowego szkoleniowca poczekajmy jeszcze do przyszłych spotkań.

raz

Related news items:
Newer news items:
Older news items: