„Moda kontra rak” - wernisaż » Podczas charytatywnego wernisażu „Moda kontra rak”, który odbył się 15 grudnia w Tu i Teraz w Krzywy... W tygodniku „Sieci”: tajemnice rodu Jezusa » Aż 134 strony tygodnika „Sieci”, specjalnego wydania na święta Bożego Narodzenia: pasjonujące śledzt... Krzyż dziękczynny FMW na Ołtarzu Ojczyzny » Tylko orły szybują nad graniami i nie lękają się przepaści, wichrów i burz. Musicie mieć w sobie coś... Piotr Duda: W walce o wolność, godność, Boga i rodzinę na brać górnicz... » Z Piotrem Dudą, przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” rozmawia Artur S. Górski- „Wyjeż... Jacek Zdrojewski: Wytarte kolana Czarzastego » Z Jackiem Zdrojewskim, od 1999 do 2002 r. wiceprezydentem Warszawy, posłem na Sejm IV kadencji, prze... Nagroda dla widowiska Poland: First to Fight » Multimedialne widowisko plenerowe POLAND: FIRST TO FIGHT, będące koprodukcją Muzeum II Wojny Światow... Koncert według twórczości Jacka Kaczmarskiego "Świadectwo" w Gdyni » W Gdyni 13 grudnia br. w kościele oo. franciszkanów przy ul. Ujejskiego, odbędzie się koncert wg. Ja... Refleksje o ludziach ogromnej wiary, pięknych życiorysach » 70 osób reprezentujących różne środowiska i odmienne światopoglądy wzięło udział w 15 debatach panel... Daniel Obajtek: Naturalny wybór - przyszłość Polski » Z Danielem Obajtkiem, prezesem PKN Orlen rozmawia Marek Formela- Panie Prezesie, po co Wam Energa?Da... Koszt rzymskiej żenady A. Dulkiewicz » Ok. 16 tys. złotych pobranych z budżetu miasta mogła kosztować dwudniowa wycieczka prezydent Gdańska...
Reklama
Koszt rzymskiej żenady A. Dulkiewicz
środa, 11 grudnia 2019 21:33
Koszt rzymskiej żenady A. Dulkiewicz
Ok. 16 tys. złotych pobranych z budżetu miasta mogła kosztować dwu ...
LOTOS PKH po raz czwarty przegrał z Podhalem
niedziela, 15 grudnia 2019 21:41
LOTOS PKH po raz czwarty przegrał z Podhalem
Hokeiści LOTOS-u w tym sezonie nie znaleźli sposobu na Podhale. W cz ...
Lechia rozbita w Białymstoku
niedziela, 15 grudnia 2019 21:17
Lechia rozbita w Białymstoku
To był jeden ze słabszych występów Lechii w tym sezonie. Biało-zi ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Swobodny Marek Wróbel i Gdańsk przez pryzmat
poniedziałek, 09 grudnia 2019 16:08
Swobodny Marek Wróbel i Gdańsk przez pryzmat
Ostatnie tygodnie roku już tradycyjnie przynoszą wzmożony ruch w ga ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
sobota, 09 listopada 2019 08:38
LORD OF THE DANCE – Dangerous Games w ERGO Arenie
W Gdańsku 16 listopada br. w ERGO Arenie zagości widowisko LORD OF T ...
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
poniedziałek, 28 października 2019 20:45
31 edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Religijnej im. Stanisława Ormińskiego w Rumia
Festiwal Muzyki Religijnej im. Ks. Stanisława Ormińskiego w Rumia od ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...

Gdyńscy „kandydaci z urzędu” do rad dzielnic. Komu będą służyć - ludziom czy władzom?

Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
środa, 27 marca 2019 11:43

altNa listach kandydatów na radnych dzielnicowych w Gdyni można znaleźć nazwiska osób, dla których szefem jest prezydent Wojciech Szczurek. Wielu mieszkańców ten fakt odnotowało ze sporym zdziwieniem, znając podejście władz miasta z morza i marzeń do spraw dzielnic. Niektórzy pytają wprost – komu w sprawach, w których magistratowi i mieszkańcom nie jest po drodze, przyjął będzie radny, który dostaje pensje od władz miasta?


Jednym z takich kontrowersyjnych kandydatów jest Andrzej Ryński. Spytaliśmy, czy po wyborze na radnego dzielnicowego, zdecyduje się na odejście z pracy w urzędzie miasta. A jeśli nie, to jakie w pracy w radzie będzie miał priorytety – pracę dla mieszkańców, którzy niekoniecznie muszą się zgadzać z planami miasta, czy pracę zgodnie z poleceniami szefa, a więc prezydenta miasta?
- W przypadku wybrania na radnego nie planuję rezygnacji z pracy w urzędzie, ponieważ jest to funkcja sprawowana społecznie, można łączyć ją z pracą zawodową – powiedział portalowi wybrzeze24.pl Andrzej Ryński, naczelnik Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji Urzędu Miasta w Gdyni, członek Kolegium Prezydenta Gdyni. - Szukanie rozwiązań, to cecha mojego szefa Prezydenta Wojciecha Szczurka, który współpracuje z wieloma osobami posiadającymi różne doświadczenie. Będąc członkiem Kolegium Prezydenta, wielokrotnie jestem uczestnikiem dyskusji i debaty dotyczącej tego, co jest dobre dla mieszkańców a podejmowanie decyzji nie jest łatwe, bo trzeba wybierać między różnego rodzaju oczekiwaniami, będącymi często z sobą w sprzeczności. Tak więc zawsze kluczem do sukcesu, który będą doceniali mieszkańcy, jest umiejętność wsłuchania się w ich potrzeby, zrozumienia i wyjaśnienia, dlaczego podjęto taką a nie inną decyzję. Posiadając takie doświadczenie współpracy z Prezydentem nie dostrzegam zagrożenia przed wyborem tego, co dobre będzie dla mieszkańców, a czego będzie oczekiwał ode mnie szef – podkreśla kandydat na radnego dzielnicowego z ramienia Samorządności.

Jak dodaje, „bycie blisko społeczności lokalnej, jaką jest działanie w radzie dzielnicy, dałoby też dodatkową możliwość poznawania społeczeństwa, co również byłoby korzystne dla sprawowania funkcji naczelnika, którą traktuje też w kategoriach misji życiowej”.
- Dlatego, że całe swoje zawodowe życie związałem z działaniami na rzecz społeczeństwa, najpierw pracowałem w międzynarodowych organizacjach pozarządowych, następnie w rządowym Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Gdańsku, w samorządowym Zarządzie Dróg i Zieleni w Gdyni a obecnie w Urzędzie Miasta Gdynia – wylicza Ryński. - Priorytetem działań w radzie dzielnicy będzie reprezentowanie mieszkańców, co oznacza szukanie takich rozwiązań, które są dla nich korzystne. Z moich doświadczeń pracy w instytucjach publicznych wynika, że oczekiwania społeczne są często bardzo różne i rozbieżne, a mądrość w wyborze tego, co najlepsze w danej sytuacji to umiejętność, która jest pożądana dla osób pełniących funkcje radnych. Wierzę, że taką umiejętność nabyłem.


Doświadczenie niektórych z dotychczasowych radnych jednak niekoniecznie idzie w parze z wizją kandydata z urzędu.

- Kandydowanie urzędników miejskich do rad dzielnic jest dyskusyjne, ale w Gdyni praktykowane – komentuje Marcin Strzelczyk, Przewodniczący rady Dzielnicy Redłowo, w tych wyborach niekandydujący. - Problemów w gdyńskich dzielnicach jest mnóstwo, również związanych z infrastrukturą. W tym momencie radny dzielnicy będzie naciskał na radnego urzędnika, aby przyspieszyć jakaś inwestycje. Taka osoba nigdy jawnie nie wypowie się przeciwko pracodawcy. Bezstronność takich osób jest dyskusyjna. W Radzie Dzielnicy Redłowo był przez cztery lata oficer rowerowy. Jak pamiętam, nie zanegował nigdy działań miasta. Co ciekawe, w większości urzędnicy startujący do rad dzielnic są popierani przez Samorządność. Ale czy nas to dziwi?

raz


Inne artykuły związane z:
Related news items:
Newer news items:
Older news items: