PKN Orlen ma plan ekspansji. Połączenie z Lotosem to pierwszy krok » Daniel Obajtek, były wójt Pcimia i były prezes ENERGA SA, obecnie prezes zarządu PKN Orlen uważa, że... Kacper Płażyński przedstawił swoją drużynę » Kacper Płażyński, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska, przed siedzibą Rady Miasta pr... III Gdański Piknik Patriotyczny » Na terenie Sali BHP odbył się III Gdański Piknik Patriotyczny. - Głównym przesłaniem tej edycji Pikn... Korekty PiS do sejmiku i rady miasta - Kanthak i Rabenda liderami? » Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Gazeta Gdańska", na listach Prawa i Sprawiedliwości do rady miast... Kto objada się tortem na lotnisku Wałęsy? 600 tys. dla rady, a reszta.... » Wielu z nas skorzysta lub skorzystało z usług linii lotniczych. Przeloty już dawno przestały być eks... Melodie wyborcze Piekarskiego » Z dr. Krzysztofem Piekarskim, historykiem i politologiem, pracownikiem naukowo-dydaktycznym Zakładu ... Wojewoda pomorski zabrał się za usuwanie resztek reliktów poprzedniego... » Wojewoda pomorski Dariusz Drelich na podstawie ustawy obowiązującej od dnia 1 kwietnia 2016 r. o zak... Gdański magistrat wydaje fortunę na porady prawne » Gdańska Palestra doradza gdańskim urzędnikom, bo zespół miejskich prawników nie wystarczy. Nie dość,... Tłumy odwiedziły kiermasz „Jesień w ogrodzie” » Tłumy gości odwiedziły stoiska około stu Wystawców, którzy wzięli udział w ósmej edycji kiermaszu og... Przed III edycją Gdańskiego Pikniku Patriotycznego » W niedzielę 16 września 2018 roku odbędzie się III Gdański Piknik Patriotyczny. Wydarzenie rozpoczni...
Reklama
Kto objada się tortem na lotnisku Wałęsy? 600 tys. dla rady, a reszta...
piątek, 14 września 2018 12:55
Kto objada się tortem na lotnisku Wałęsy? 600 tys. dla rady, a reszta...
Wielu z nas skorzysta lub skorzystało z usług linii lotniczych. Prze ...
Wisła zmyła Lechię z fotela lidera
niedziela, 16 września 2018 19:57
Wisła zmyła Lechię z fotela lidera
Na ósmej kolejce zakończyła się dobra passa Lechii. Podopieczni Pi ...

Galeria Sztuki Gdańskiej

Po wystawie prywatnej kolekcji malarstwa Andrzeja Walasa
niedziela, 09 września 2018 17:26
Po wystawie prywatnej kolekcji malarstwa Andrzeja Walasa
Dobiegły końca wakacje. Tradycyjnie w Gdańsku odbyło się wiele ci ...

W obiektywie Macieja Kostuna

Odkrywanie tajemnic spod ogona
środa, 26 lipca 2017 18:30
Odkrywanie tajemnic spod ogona
Solidarność męska powinna mnie powstrzymać od plotek na tematy int ...

Sport w szkole

Finały zawodów lekkoatletycznych
poniedziałek, 30 kwietnia 2018 17:19
Finały zawodów lekkoatletycznych
Gdański Zespół Schronisk i Sportu Szkolnego zaprasza do udziału w ...
X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci. Gdynia
wtorek, 11 września 2018 17:40
X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci. Gdynia
Jubileuszowy Festiwal Niepokorni Niezłomni Wyklęci zacznie się w Gd ...
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
środa, 14 czerwca 2017 13:58
30 lat od pielgrzymki na Wybrzeże Wojewódzka Olimpiada Wiedzy o Świętym Janie Pawle II
12 czerwca w Gimnazjum w Kosakowie (woj. pomorskie) odbyła  się Woj ...
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 18:04
Spotkali się, by oszacować możliwości założenia muzeum
Fundacja „Mater Dei”, ta sama dzięki której w dużej mierze powr ...
Ocena użytkowników: / 9
SłabyŚwietny 
piątek, 06 lipca 2018 16:37

Setki tysięcy złotych kosztują zarządy pomorskich spółek szpitalnych. Radna Danuta Sikora (PiS) pisze do marszałka Struka, że w gdyńskim szpitalu Wincentego a Paulo "często ciężko chorzy umierający pacjenci pozbawieni są jakiejkolwiek intymności, umierają na korytarzu". Marszałek odpowiada, że za politykę zdrowotną odpowiada rząd, a jakość leczenie to pochodna wielkości pieniędzy przekazywanych przez pomorski oddział NFZ. Marszałkowi nie brakuje za to pieniędzy dla menedżerów - zarządzanie "Copernicusem" kosztuje ponad milion złotych, podobnie jest w Szpitalach Pomorskich. Wydając kilkadziesiąt tysięcy złotych na promocje zdrowia na Pomorzu - i nachalną promocję własną - M. Struk ma się lepiej niż jego pacjenci.


To był udany rok dla zarządów szpitali marszałkowskich. Co prawda radna Sikora przyczepiła się też do "niszczejących murków" z płytek klinkierowych w szpitalu przy Długich Ogrodach, ale odpowiedz wicemarszałka P. Orłowskiego nie pozostawia złudzeń co do priorytetów: "nadrzędnym celem działalności Sejmiku Województwa Pomorskiego w obszarze ochrony zdrowia jest zapewnienie właściwego poziomu świadczeń zdrowotnych dla mieszkańców regionu". Czyli ich leczenie a nie naprawa murków, która stanowiłaby znaczące obciążenie finansowe spółki rzędu 423 tys. złotych.


To znacząco mniej niż ubiegłoroczne koszty zarządzania "Copernicusem." Z dostępnych danych wynika, że 3-osobowy zarząd kosztował obywateli płacących składki blisko 0,9 mln złotych. Jego lider, prezes Dariusz Kostrzewa, ongiś lekarz w mundurze kojarzony z SLD, zbliża się do 350 tys. złotych, dwaj jego zastępcy ds. ekonomicznych i medycznych - Piotr Wróblewski i Krzysztof Wójcikiewicz - mieszczą się w przedziale 250-285 tys. złotych. Ich przychody wzrosły w stosunku do roku 2016 o 25-30 proc. Dobrze też jest w radzie nadzorczej. Jej przewodniczący, słynny wicewojewoda i student jednocześnie, Michał Owczarczak (PO), co miesiąc inkasuje 4400 złotych, nieznacznie mniej Beata Skrobotowicz i Anna Szekalska, które też nadzorują zarząd.

alt

Paweł Orłowski (w środku), wicemarszałek sejmiku województwa pomorskiego i Dariusz Kostrzewa (z prawej), jego najdroższy menedżer


Dobrze jest też pracować w gdyńskiej spółce Szpitale Pomorskie. Jej prezesem od kwietnia ub. roku jest Jolanta Sobierańska-Grenda, wcześniej jako dyrektor departamentu zdrowia u marszałka akuszerka przekształceń szpitali w spółki. Marszałek jako wspólnik zaakceptował, że w nowej roli należy się pani prezes 25 tys. złotych co miesiąc. Jako dyrektor departamentu zarobiła przez pierwszy kwartał 2017 61 tys. złotych. Miała też czas, co prawda tylko do 25 sierpnia 2017, na prace w radzie nadzorczej Agencji Rozwoju Pomorza, za co pokwitowała 34 tys. złotych (4200 zł co miesiąc). Nadto prezes J. Sobierańska-Grenda zajmowała się prywatnie "działalnością prawniczą" do 28 kwietnia 2018. Tu poszło jej gorzej - przy przychodach rzędu 11 tys. zł, strata wyniosła 3 tys. zł.


Dwaj pozostali członkowie zarządu Szpitali Pomorskich też nie mogą narzekać na właściciela spółki. Andrzej Zieleniewski zarobił 259 tys. złotych, za dyżury w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim dołożył 62 500 zł, rok miał więc nieco lepszy od poprzedniego. Drugi wiceprezes, Dariusz Nałęcz w stosunku do 2016 poprawił swoje dochody o blisko 40 tys. złotych przekraczając 263 tys. zł. Przewodniczący 5-osobowej rady nadzorczej Michał Trowski (PO) miesięcznie zarabia 4 400 zł, nieco mniej pozostali członkowie rady: Zbigniew Bonarski, Monika Tomaszewska, Michał Potocki, Arkadiusz Kraszkiewicz.


To w sprawie funkcjonowania podległego tej grupie zarządców szpitala w Gdyni interpelowała do marszałka radna Danuta Sikora: "Ciężko chorzy umierający pacjenci pozbawieni są jakiejkolwiek intymności na wieloosobowych salach(...) moja mama zmarła na oddziale wewnętrznym na korytarzu, straszne że o godne umieranie trzeba walczyć".


Jak zapewnił radną wicemarszałek P. Orłowski, wszystko to z powodu polityki państwa i skąpstwa NFZ, który "nie finansuje świadczeń w zakresie opieki długoterminowej w sposób odpowiadający potrzebom epidemiologicznym (...) co generuje problemy, które Pani sygnalizuje".


Na szczęście, informuje radną marszałek, powołano grupę robocza, a 95 proc szpitali ma ISO 9001. Ponieważ marszałek nie jest skąpy, a płaci nie ze swoich, lepiej spółka zarządzać, niż w spółce na korytarzu umierać.

(gg,mk)

Related news items:
Newer news items:
Older news items:
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież